PARTNERZY PORTALU

Kijów chce do Unii. Ochrona Ukrainy to ochrona całej Europy

Kijów chce do Unii. Ochrona Ukrainy to ochrona całej Europy
Ivanna Klympush-Tsintsadze (fot. PTWP)

- Mówi się nam, że Europa musi być wolna, ze zdrową ekonomiką i z poszanowaniem zasad demokracji. Tyle że nikt nam nie mówi, co mamy w naszym porządku prawnym zmieniać. Ponadto już dwa lata odkładany jest szczyt państw Partnerstwa Wschodniego. A przecież to właśnie tam byłoby miejsce do omówienia warunków, jakie musimy spełnić, by móc aplikować do Unii - mówi Ivanna Klympush-Tsintsadze, ukraińska parlamentarzystka, przewodnicząca Komitetu Integracji Ukrainy z Unią Europejską, wicepremier Ukrainy do spraw integracji europejskiej i euroatlantyckiej w latach 2016-2019.

  • Europa musi sama sobie odpowiedzieć, czy zakończyła proces rozszerzania grupy członkowskiej. Mam nadzieję, że jednak odpowie pozytywnie na nasze wątpliwości - mówi Ivanna Klympush-Tsintsadze.
  • Prędzej czy później ktoś w Brukseli powinien sobie uświadomić, że przyłączenie do grona członków Unii krajów byłego ZSRR jest ze wszech miar korzystne dla krajów członkowskich - zaznacza.
  • Bardzo ważnym aktem byłoby uznanie naszych certyfikatów jakości. To by pomagało w wejściu naszych towarów na rynek europejski, ale i eksporterom z Unii w wejściu na nasz rynek - dodaje.

Czy Ukraina ciągle chciałaby znaleźć się w gronie państw unijnych?

- To nasz plan strategiczny. Przede wszystkim jednak Europa musi sama sobie odpowiedzieć, czy zakończyła proces rozszerzania grupy członkowskiej. Mam nadzieję, że jednak Europa odpowie pozytywnie na nasze wątpliwości. Choć zdaję sobie sprawę, że w roku 2007 rozszerzono Unię o dwa kraje, które jeszcze nie były do tego gotowe (chodzi o Rumunię i Bułgarię – przyp. red.). Była to wtedy decyzja wysoce polityczna. A teraz pewnie Bruksela przetrawia tę „transakcję”.

W Kijowie widzimy zupełnie inne podejście w kwestii akcesji w stosunku do Zachodnich Bałkanów i do krajów Partnerstwa Wschodniego - Ukrainy, Gruzji, Mołdowy. Jest to podejście stawiające nas w gorszej sytuacji od Albanii czy Czarnogóry. Mówi się nam, że Europa musi być wolna, ze zdrową ekonomiką i z poszanowaniem zasad demokracji. Tyle że nikt nam nie mówi, co mamy w naszym porządku prawnym zmieniać. Ponadto już dwa lata odkładany jest szczyt państw Partnerstwa Wschodniego.

A przecież to właśnie tam byłoby miejsce do omówienia warunków, jakie musimy spełnić, by móc aplikować do Unii. Dotyczyć by to mogło wszystkich krajów Partnerstwa aplikujących do członkostwa. Czyli właśnie Ukrainy, Gruzji i Mołdowy. Tam też można by omówić choćby stosunek Europy do wojny Armenii z Azerbejdżanem, sytuację w Białorusi albo tak banalną sprawę, jak wspólne odprawy na granicy Ukrainy z krajami unijnymi. To są jednak dla Brukseli sprawy trudne. Może stąd ta zwłoka w zwołaniu ważnego spotkania.

Takie niejednoznaczne stanowisko władz Unii do naszych krajów prowadzi do tego, że w poszczególnych krajach siły antyeuropejskie mają argumenty, by lobbować skutecznie przeciw „europeizacji”. Argumenty zawsze się znajdą. Można udowadniać, że akcesja oznacza wzrost cen, upadek gospodarki czy kolejne fale emigracji naszej siły roboczej. Oczywiście ja mogę zrozumieć, że w czasie pandemii wspólnota staje przed wieloma globalnymi problemami. Miejmy nadzieję, że to jest jedyna przyczyna faktycznego zbywania naszych aspiracji europejskich. Prędzej czy później ktoś w Brukseli powinien sobie uświadomić, że przyłączenie do grona członków Unii krajów byłego ZSRR jest ze wszech miar korzystne dla krajów członkowskich. Oczywiście ciągle słyszymy, ile to Unia nam już pomogła po rozpoczęciu agresji rosyjskiej na Ukrainę. Ale my chcielibyśmy czegoś więcej. Niekoniecznie pieniędzy.

 

×
  • Ukraina

    Przelicz walutę
  • hrywna (UAH)

  • 0,126 złoty (PLN)

    0,027 EUR, 0,028 USD

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Kijów chce do Unii. Ochrona Ukrainy to ochrona całej Europy

  • Aniela 2021-09-26 08:13:45
    Rusek nie odda Ukrainy i nawet ta niegłupia i elegancka kobieta nie zmieni tego! bywam na Ukrainie i proszę mi wierzyć to jest upadłe państwo całkowicie skorumpowane i zdominowane przez OLIGARCHIĘ tylko ludzi szkoda ale życzę sąsiadom dostatku i pokoju!
  • kadrowy 2021-09-23 18:42:48
    Mają dużą szansę.Tym bardziej, iż dużo wskazuje na to, że w UE zwolni się wkrótce jedno miejsce.
  • CTX 2021-09-23 16:00:18
    Ukrainę czeka ogromna praca organiczna przedakcesyjna - chyba że chce się stać kolonią tyle że EU
  • Rumek 2021-09-23 10:02:07
    Pierwszą i podstawową rzeczą co trzeba zrobić a zarazem najtrudniejszą na Ukrainie to likwidacja powszechnej korupcji!
  • Miroo 2021-09-23 09:31:03
    1) Rosja na to nie pozwoli - grozi nawet wojną, jeśli się to stanie... 2) Niemcy i Francja boją się tej wojny, 3) czeka was długa droga do tego - dłuższa niż nas.... może to i dobrze... trzeba z tym poczekać.. Putin się rozchoruje prędzej czy później, umrze mu się, rosjanie się mentalnie z upływem czasu do tego przyzwyczają, a wy będziecie mogli uniknąć błędów innych wschodnich krajów w wejściu do UE które były popełnione...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.154.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!