KOL, czyli niezbędny element e-commerce w Chinach. Część 5 przewodnika po e-commerce

KOL, czyli niezbędny element e-commerce w Chinach. Część 5 przewodnika po e-commerce
Adobe Stock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Maximilian Piekut
  • Dodano: 16-02-2019 12:00

Gdy mówi się o e-commerce w Chinach, zawsze pojawia się aplikacja WeChat. Jednak aktywność na WeChacie nie wystarczy, aby nieznana w Chinach marka zaczęła się sprzedawać.

Rozpoczęła się rejestracja na naszą najnowszą konferencję. PRECOP 27 pod patronatem WNP.PL odbędzie się 18-19 października i poprzedzi Szczyt Klimatyczny COP27 w Egipcie. Zapraszamy!


  • W Chinach znaczenie KOL-i (liderów opinii) jest o wiele większe niż na Zachodzie. Jest to spowodowane tym, że chińscy konsumenci w dużo większym stopniu uzależniają swoje decyzje zakupowe od rekomendacji bliskich lub innych osób, którym ufają.
  • KOL-e w Chinach mają znacznie większe bazy followersów (osób śledzących ich aktywność online), które uznają ich za wiarygodnych i wartych zaufania.
  • Co więcej, o ile na Zachodzie przyjęło się, że osoby takie prowadzą wyłącznie pośrednie działania marketingowe, w Chinach KOL-e często angażują się w bezpośrednią sprzedaż.

Warto zwrócić uwagę, że nie każda osoba, która ma znaczną liczbę obserwatorów, to Key Opinion Leader. Zasadniczą cechą KOL-i jest bycie liderem opinii, tzn. sytuacja, w której opinia tej osoby wywiera wpływ na zachowania odbiorców. Dzieje się tak przez posiadany autorytet lub częściej - przez długotrwałe budowanie relacji z odbiorcami. Zazwyczaj opinia takiej osoby jest wartościowa tylko dla pewnej grupy i tylko w pewnym zakresie. KOL-e często mają swoje dziedziny, w których są wiarygodni – moda, kosmetyki, gotowanie, sport. Osoba prowadząca vloga o gotowaniu nie będzie wiarygodna, gdy przyjdzie jej sprzedać błyszczyk. Followersi cenią KOL-i za wiedzę i doświadczenie w zazwyczaj określonej kategorii.

KOL to nie wanghong

Trzeba odróżnić celebrytę (wanghong) od Key Opinion Leadera. Celebryta może być KOL-em, ale z automatu nim nie jest. Chiński internet był pełen celebrytów, niektórzy mieli nawet po 85 milionów aktywnych użytkowników, jednak nie wykorzystywali tego w celach promowania towarów bądź usług. Od 2015 r. możemy mówić o agresywnym marketingu na portalach społecznościowych, na który złożyło się szereg czynników. Przede wszystkim popularyzacja streamingu (nagrywania i udostępnienia filmów w czasie rzeczywistym), giftingu (wirtualne prezenty będące wyrazem sympatii bądź poparcia dla nagrywających), komercjalizacja KOL (opłacanie przez marki promowania danego produktu).

To w 2015 r. zaczęto wskazywać, że KOL-e zarabiają nawet po kilkaset tysięcy juanów - w ciągu kilku miesięcy z nieznanej osoby „każdy” mógł stać się celebrytą i milionerem. Dodatkowo czynnikiem napędzającym rynek marketingu online jest wysoka penetracja internetu mobilnego w Chinach oraz ilość czasu spędzana przez przeciętnego obywatela na surfowaniu po internecie za pomocą smartfona. Historie milionerów ze smartfona wywołały dwojaki efekt.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

  • Chiny

    Przelicz walutę
  • yuan (CNY)

  • 0,698 złoty (PLN)

    0,143 EUR, 0,141 USD

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: KOL, czyli niezbędny element e-commerce w Chinach. Część 5 przewodnika po e-commerce

  • Marco 2019-02-21 12:58:51
    Czyli tworzą sobie bariery na sprzedaż wyrobów obcej produkcji inaczej mówiąc ochrona własnego rynku. A czy u nas , tradycyjnie będzie fascynacja obcym produktem np jak dawniej francuszczyzna, angielszczyzna niemiecczyzna a teraz chińszczyzna

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.208.132.74
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!