PARTNERZY PORTALU

Koniec ery kanclerz Merkel. Jak zmieni się niemiecka polityka zagraniczna?

Koniec ery kanclerz Merkel. Jak zmieni się niemiecka polityka zagraniczna?
Armin Laschet został wybrany na nowego przewodniczącego CDU. Jednak droga do fotela kanclerza Niemiec i zastąpienia Angeli Merkel jeszcze daleka... fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Instytut Boyma
  • Dodano: 26-01-2021 20:00

Ponieważ Angela Merkel zapowiedziała koniec kariery politycznej, zmiana przywództwa w Niemczech jest pewna. Wywołuje to pytanie o ewolucję polityki RFN - także w ich stosunkach zewnętrznych. W czasie 16-letnich rządów wiele kluczowych decyzji w polityce zagranicznej należało de facto do Merkel, która współpracowała w tej mierze z czterema bardzo różniącymi się między sobą ministrami spraw zagranicznych z mniejszych partii koalicyjnych: liberałów (FDP) bądź socjaldemokratów (SPD). Co zmieni się jesienią 2021 roku?

  • Armin Laschet został nowym przewodniczącym CDU.
  • Obecny premier najsilniejszego gospodarczo landu - Północnej Nadrenii-Westfalii - wkrótce zastąpi na tym stanowisku Annegret Kramp-Karrenbauer.
  • Nie będzie jednak kanclerzem, jeśli nie poprowadzi jesienią chadecji do wyborczego zwycięstwa. 

Angela Merkel zapowiedziała, że nie będzie ubiegać się o piątą kadencję na stanowisku kanclerz RFN w wyborach zaplanowanych na jesień tego roku. 

Wybór Merkel

Jeśli sztuką w polityce jest nie tylko zdobycie, utrzymanie, ale i przekazanie władzy wybranemu następcy, to Angela Merkel ma szansę dołączyć do bardzo nielicznego w historii grona polityków naprawdę spełnionych.

Nawet Konrad Adenauer, jeden z ojców-założycieli współczesnych Niemiec, został zmuszony do przekazania urzędu kanclerskiego Ludwigowi Erhardowi, skonfliktowanemu wówczas z nim politykowi chadecji (CDU).

Merkel miała zaś prawdopodobnie decydujący wpływ na delegatów, którzy w połowie stycznia powierzyli stery partii Arminowi Laschetowi, premierowi landu Północna Nadrenia-Westfalia. Pokonał on Friedricha Merza i Norberta Roettgena, polityków o większym doświadczeniu międzynarodowym, dzięki wizerunkowi kontynuatora polityki ostatniego szesnastolecia.


Objęcie przywództwa w największej partii rządowej przez Lascheta zaniepokoiło wielu komentatorów niemieckiej polityki zagranicznej. Przypomniano nowemu przewodniczącemu niezdecydowane wypowiedzi wobec Chin (choćby w kwestii budowy infrastruktury 5G w Niemczech), konsekwentne usprawiedliwianie przez niego postępowania Rosji, zarówno w Europie Wschodniej, jak i na Bliskim Wschodzie oraz kontrowersyjne wypowiedzi, odczytywane jako faktyczne poparcie reżimu Asada w Syrii.

Choć ostatnio zmienił ton, na przykład określając ChRL mianem “systemowego rywala” Zachodu, niepewność pozostała. Jego bliskość wobec krajowego biznesu, zależnego od inwestycji w Chinach i eksportu do tego państwa, rodzi dodatkowe pytania.

Czytaj także: Armin Laschet został nowym szefem CDU

Nie ulega natomiast dla nikogo wątpliwości jego konsekwentna proeuropejskość czy poparcie dla NATO. Niewiele jednak wiadomo o szczegółach jego przekonań w tych sprawach. Wyjątkami są poparcie na wczesnym etapie europejskiego Funduszu Odbudowy, zawierającego faktyczne zaciąganie długu przez całą UE (do niedawna tabu w Niemczech) oraz konsekwentne opowiadanie się za przyrostem budżetu wojskowego do 2 proc. - zgodnie ze zobowiązaniami w ramach NATO.

Osoba aspirująca do stanowiska kanclerza będzie się musiała w tych sprawach częściej wypowiadać, co dotychczas od polityka zaangażowanego regionalnie nie było wymagane. Warto jednak pamiętać, że to regionalność specyficzna: Północna Nadrenia-Westfalia, land szefa CDU, ma gospodarkę nieco większą niż polska.

Zmiana personalna czy zmiana kierunku?

Jednak Laschet nie musi mieć decydującego wpływu na niemiecką politykę zagraniczną, w tym nabierającą coraz większej wagi politykę azjatycką, z czterech głównych powodów. 

Po pierwsze: nie wiadomo, czy nowy przewodniczący zostanie kandydatem całej chadecji na stanowisko kanclerza (przewodniczący siostrzanej, bawarskiej CSU i premier tego landu, Markus Söder, też może mieć ambicje usadowienia się w roli szefa rządu, a jego popularność wydaje się rosnąć w całym państwie dzięki dość sprawnemu pandemicznemu zarządzaniu kryzysowemu w Bawarii). Mimo iż głowa CSU deklaruje, że nie aspiruje do najbardziej prestiżowego urzędu w kraju, wielu interpretuje to jako taktykę w istocie zbliżającą go do tego celu - wedle zasady, że lepiej jest poczekać, aż partyjni towarzysze będą prosić, niż samemu się zgłaszać.

Po drugie: nawet w wypadku kanclerskiej nominacji nie jest pewne, czy Laschet będzie mógł zostać kanclerzem. Choć obecnie chadecja (CDU i CSU razem) cieszy się blisko 35-procentowym poparciem, to w roku tak silnie naznaczonym kryzysem i pandemią wiele może się zdarzyć... 

Choć Zielonych popiera w sondażach nieco ponad 20 proc. wyborców, już raz przed paroma laty niemal zrównali się poparciem z chadecją. Można sobie zatem wyobrazić kolejnego kanclerza, który nie pochodzi z partii chadeckiej. Współprzewodnicząca Zielonych, Annalena Baerbock, już od dawna zgłasza takie aspiracje...

Trzecim powodem, dla którego nominacja Lascheta nie musi zwiastować zmian w polityce zagranicznej Niemiec, pozostaje kwestia obsady resortu spraw zagranicznych. Tradycyjnie należy on do mniejszego partnera w koalicji rządowej. Biorąc pod uwagę, że to jednak chadecy najprawdopodobniej zdecydują o osobie szefa rządu, szefem MSZ zostanie – w zależności od zawartej koalicji – któryś z dwojga przewodniczących partii Zielonych lub - ponownie - jeden z liderów socjaldemokracji.

W pierwszych miesiącach nowej kadencji każde z nich będzie próbowało uzyskać więcej wpływu na politykę zagraniczną dla MSZ. Zmiana szefa rządu to doskonała okazja do próby wyrwania spraw zagranicznych z urzędu kanclerskiego. 

Jednak czwartym - i najważniejszym – powodem, dla którego zmiana na stanowisku szefa chadecji i rządu nie będzie miała prawdopodobnie przełomowego znaczenia, pozosteje konsultatywny sposób, w jaki w Niemczech polityka zagraniczna jest konstruowana na poziomie urzędniczym.
 

Dobrym przykładem jest ogłoszona jesienią zeszłego roku  strategia Niemiec dla obszaru Indopacyfiku (Leitlinien zum Indo-Pazifik), sformułowana przez MSZ pod przewodnictwem socjaldemokraty Heiko Maasa; w wielu miejscach podkreśla się, że jest to dokument, za którym stoi cały rząd federalny.

Strategię wypracowano w konsultacjach z wieloma podmiotami, w tym innymi resortami, urzędami centralnymi i organizacjami biznesu (i przez wiele instytucji państwa będzie też realizowana). Zawiera jasne stwierdzenie, że - ze względu na połączenie gospodarek europejskich z obszarem Indopacyfiku - każde zagrożenie dla bezpieczeństwa w tamtym rejonie będzie miało wpływ na bezpieczeństwo i dobrobyt Europy.

Strategia definiuje zatem zarówno cele do osiągnięcia na poziomie UE – jak choćby zawieranie i wcielanie w życie pogłębionych umów o wolnym handlu z kolejnymi krajami czy pomoc w zwalczaniu konsekwencji zmian klimatu – jak i działania Niemiec. Do tych ostatnich zalicza się choćby rozwój wymiany akademickiej z państwami Indopacyfiku i rozbudowa różnego rodzaju przedstawicielstw dyplomatycznych i handlowych. Wedle strategii powinna być też zintensyfikowana współpraca rozwojowa, szczególnie z państwami Azji Południowej i Południowo-Wschodniej.

Wśród żywotnych interesów Niemiec w regionie wymienia się obronę otwartości morskich szlaków handlowych, zapobieganie dalszym zmianom klimatycznym i pomoc w przystosowaniu do przeobrażeń już zachodzących. Niemcy odrzucają też wizję jedno- lub dwubiegunowego świata - a więc w praktyce dominacji USA bądź Stanów Zjednoczonych pospołu z Chinami - na rzecz ładu wielobiegunowego.

Swego rodzaju nowością w strategii wobec regionu, który w błyskawicznym tempie przechodzi rewolucję cyfrową, jest niemiecka oferta pomocy innym społeczeństwom w uzyskaniu dostępu do „informacji opartej na faktach”.

Taka wielowymiarowa strategia, która łączy tradycyjne bezpieczeństwo, handel, ochronę klimatu i dostęp do informacji, została przyjęta przez rząd koalicyjny cieszący się poparciem stabilnej większości niemieckich posłów. Ponieważ Zieloni nie zgłaszali zasadniczych obiekcji, będzie ona realizowana, podobnie jak inne polityki w wymiarze zewnętrznym, przez każdy rząd po zbliżających się wyborach do Bundestagu. Ze względu na sondażową słabość liberałów inna koalicja niż CDU/CSU- Zieloni lub CDU/CSU-SPD nie wydaje się obecnie prawdopodobna.

Przywództwo kanclerza – czy będzie nim Armin Laschet czy ktokolwiek inny – niezbędne stanie się w wypadku niespodziewanych zawirowań. A tych – od kryzysu strefy euro, przez uchodźczy aż po pandemiczny – w ostatnim czasie nie brakowało. Nowy kanclerz nie wyznaczy nowych celów w polityce zagranicznej. Jego - lub jej - przywództwo będzie jednak niezbędne, by je osiągać w coraz bardziej nieprzewidywalnym i niestabilnym świecie.

Więcej komentarzy o Azji na stronie Instytutu Boyma

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

  • Niemcy

    Przelicz walutę
  • euro (EUR)

  • 4,683 złoty (PLN)

    1 EUR, 1,030 USD

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Koniec ery kanclerz Merkel. Jak zmieni się niemiecka polityka zagraniczna?

  • Jezus 2021-01-28 11:20:17
    Mam nadzieję że zło które wyrzadzila wróci do niej i padnie na kovid czy cos Dobrali się Merkel i wc kaczka masakra
  • Ariel 2021-01-26 20:29:57
    A co z Tuskiem?
    • Arnold 2021-01-27 10:58:25
      Na szczęście Niemcy Go lubią i szanują, więc powinniśmy mieć nadal dobre, a po PiS, jeszcze lepsze stosunki z naszym zachodnim sąsiadem. Wszak to nasz największy partner handlowy, niecałe 30 procent eksportu tam idzie. A to są przecie miejsca pracy i zarobek dla polskich firm.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.236.192.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!