PARTNERZY PORTALU

Młodzi Nepalczycy przeciw działaniom rządu w czasie epidemii (reportaż)

W Nepalu gwałtownie rośnie liczba zakażeń koronawirusem, a młodzi Nepalczycy podejmują protesty, również głodowe, przeciw korupcji i niekompetencji rządu w walce z epidemią. Żądają rozszerzenia skali testów i przejrzystej strategii walki z wirusem.

W piątek 26 czerwca kilku młodych ludzi rozłożyło plakaty na średniowiecznym placu królewskim w Patanie i zaczęło mościć sobie siedziska na stopniach świątyni w pobliżu pałacu, jednej z największych atrakcji turystycznych miasta.

25-latek o przydomku Iih razem z aktywistami ruchu Dość Tego rozpoczął satyagrahę - głodówkę do śmierci. Protestujący, którzy odmawiają nie tylko przyjmowania pożywienia, ale i wody, domagają się od rządu zwiększenia liczby testów na koronawirusa i przejrzystej strategii postępowania wobec epidemii; żądają też, by położono kres korupcji polityków i biurokratów, którzy wykorzystują epidemię do bogacenia się.

"Rząd zamknął kraj i nas wszystkich w domach 24 marca, kiedy mieliśmy dwa przypadki koronawirusa" - mówi PAP Arun Sapkota, jeden z uczestników serii ulicznych protestów, które mimo surowego zakazu zgromadzeń i ogólnokrajowej kwarantanny trwają od początku czerwca. "Władze mówiły, że dzięki kwarantannie powstrzymamy epidemię. Trzy miesiące później mamy 13 tys. przypadków choroby" - dodaje.

Demonstrujący, w większości ludzie młodzi, zorganizowali się w mediach społecznościowych. Na Facebooku do grupy "Covid-19 Nepal: Enough is Enough" (ang. Covid-19 w Nepalu: dość tego) należy ponad 200 tys. osób. "W czasie ogólnokrajowej kwarantanny media zalewały nas informacjami o chaosie w testowaniu na koronawirusa i w ośrodkach kwarantanny. Rząd wydawał się bezczynny. Wszystko to sprawiało, że się dusiliśmy" - powiedział Ilh w wywiadzie dla portalu OnlineKhabahar.com podkreślając, że wcześniej wszyscy uczestnicy protestów miesiącami siedzieli w domach, apelując do społeczeństwa o przestrzeganie reguł kwarantanny.

"Ale oprócz nas są ludzie z niższych klas społecznych, którzy naprawdę potrzebowali pomocy od rządu" - podkreślił. Zdaniem protestujących władze, mimo nacisków ekspertów, mediów i presji społecznej, nie zajęły się poważnie epidemią, a ich działanie nie było skuteczne. "To mnie przekonało, że nie mamy innego wyjścia niż protest uliczny" - dodał Ilh.

Źródła PAP w ministerstwie zdrowia oraz dziennik "The Kathmandu Post" twierdzą, że w czasie epidemii od pracy w specjalnie powołanych komisjach i ministerstwie odsunięto epidemiologów i statystyków, zastępując ich specjalistami z innych dziedzin medycyny, w tym ginekologii.

28 czerwca "The Kathmandu Post" opisał wpływy doradcy ministra zdrowia dr Khema Karkiego, który zastępował ekspertów swoimi ludźmi.

Obecnie Nepal notuje codziennie około 400-500 nowych przypadków, a samo ministerstwo zdrowia oszacowało, że do połowy lipca liczba zakażonych osiągnie 40 tys.

"Staraliśmy się zachować dystans w czasie protestu, zależało nam na bezpieczeństwie uczestników" - zapewniła PAP Nagma Shrestha, jedna z organizatorek demonstracji, która według samych uczestników nie ma liderów.

"Wszyscy jesteśmy liderami tego ruchu" - przekonuje Shrestha dodając, że jest apolityczny. "Pierwsza demonstracja została rozpędzona przez policję, która użyła armatek wodnych i pałek bambusowych" - opowiada 29-letni Rohit Poudel, jeden z uczestników. "Potem,już w całym kraju wszystko przebiegało pokojowo, bezpiecznie. Policjantom rozdawaliśmy kwiaty" - dodaje.

Tym samym rząd stracił argumenty dotyczące domniemanych chuligańskich wybryków na ulicach i w połowie czerwca złagodził kwarantannę, częściowo odmrażając gospodarkę. "Dzięki temu najbiedniejsi ludzie, robotnicy i rolnicy, którzy nagle stracili źródło utrzymania, mogli wrócić do pracy" - zauważa Poudel.

Złagodzenie kwarantanny przyniosło wzrost wykrytych przypadków koronawirusa. "Głównie dlatego, że na szerszą skalę zaczęto wykonywać testy" - tłumaczy PAP lekarz ze szpitala chorób tropikalnych z Katmandu, któremu za rozmowę z mediami grozi zwolnienie. "Fatalny stan ośrodków kwarantanny i brak testów dla ludzi wracających zza granicy doprowadził do powstania ognisk koronawirusa" - podkreśla.

Specjalista zwraca uwagę, że rząd nie chce zrezygnować z nieskutecznych testów na antyciała zakupionych w Chinach za pośrednictwem firmy Omni, rzekomo powiązanej z rządzącą partią komunistyczną. Skarb państwa przepłacił za testy, a wobec pośrednika i osób w ministerstwie zdrowia, w tym doradcy Karkiego, wszczęto śledztwa.

Źródła PAP w ministerstwie twierdzą, że sugestie ekspertów dotyczące zrezygnowania z testów na antyciała i zwiększenia zakresu testów wykorzystujących łańcuchową reakcję polimerazy (PCR) są zbywane, a specjaliści tracą dostęp do ministerstwa.

"To nie jest zwykła niekompetencja ze strony rządu" - mówi PAP Sarina Rai, znana aktywistka z Katmandu. "Kolejny raz ludzie w tym systemie bogacą się na ludzkiej tragedii" - dodaje, przypominając zarzuty korupcyjne wobec partii opozycyjnej, które pojawiły się po trzęsieniu ziemi sprzed pięciu lat.

W poniedziałek w nocy Sudan Gurung, jeden z głodujących na placu królewskim, został odwieziony do szpitala uniwersyteckiego. Aktywiści kontynuują głodówkę i planowane są kolejne uliczne protesty.

Z Katmandu Paweł Skawiński

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Młodzi Nepalczycy przeciw działaniom rządu w czasie epidemii (reportaż)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.184.215
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!