PARTNERZY PORTALU

"Możliwe tuszowanie pandemii przez Chiny sprawiło, że kryzys stał się poważniejszy"

"Możliwe tuszowanie pandemii przez Chiny sprawiło, że kryzys stał się poważniejszy"
W kręgach politycznych i rządowych w Europie powszechny jest pogląd, że w Pekinie brakowało przejrzystości. fot. Shutterstock

Działania władz ChRL związane z pandemią COVID19 nasiliły na Zachodzie wątpliwości co do uczciwości i intencji Pekinu. "Brak jasności i możliwe tuszowanie sprawiły, że kryzys stał się poważniejszy" - powiedział Anthony Saich z Uniwersytetu Harvarda.

  • Odkąd pod koniec 2019 roku w chińskim mieście Wuhan odnotowano pierwsze przypadki zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2, pandemia objęła cały świat i przyczyniła się do śmierci ponad 670 tys. ludzi.
  • Administracja USA obarcza Pekin odpowiedzialnością za ten kryzys i zarzuca im ukrywanie danych, czemu Pekin zaprzecza.
  • Pandemia wpływa również na relacje Chin z UE. "Sposób, w jaki Chiny radziły sobie z koronakryzysem nie pomógł w budowaniu zaufania. Wręcz przeciwnie" - powiedział ekspert niemieckiego think tanku Mercator Institute for China Studies (MERICS) Jan Weidenfeld.

Jego zdaniem w kręgach politycznych i rządowych w Europie powszechny jest pogląd, że w Pekinie brakowało przejrzystości. Nałożyła się na to "bardzo agresywna dyplomacja publiczna Chin", która "nie pozostawiła po sobie dobrego wrażenia", w tym próby lansowania fałszywego obrazu, jakoby ChRL pomogła krajom Europy bardziej, niż one same sobie nawzajem.

"To dołożyło do trudności w politycznych relacjach pomiędzy UE a Chinami. Wyraźnie widać, że elity polityczne i establishment w krajach członkowskich zdają sobie sprawę, że Chiny próbują teraz zdobyć punkt zaczepienia w europejskiej debacie publicznej o Chinach, podkopywać integrację europejską i wartości demokratyczne" - powiedział Weidenfeld.

"Wcześniej uznawano, że to może się dziać, ale teraz jest to bardzo widoczne" - dodał ekspert MERICS.

Z kolei Anthony Saich z Uniwersytetu Harvarda ocenił w rozmowie z, że pandemia nie pokazała niczego nowego na temat systemu politycznego Chin. "Jej rozwój odzwierciedlał ten z czasu SARS w latach 2002-2003. System nie radzi sobie dobrze z przekazywaniem złych wiadomości w górę systemu. Ten brak jasności i możliwe tuszowanie sprawiły, że kryzys stał się poważniejszy" - uważa amerykański ekspert.

"To potwierdza nasze podejrzenia, że należy być bardzo ostrożnym w sprawie informacji wypływających z Chin" - dodał Saich. Podkreślił przy tym, że gdy chiński rząd zdecydował się już na działanie, pokazał swoją siłę w zakresie wstrzymania gospodarki i ruchu ludności tam, gdzie to było konieczne.

Ekspert przyznał, że wypowiedzi "bardziej agresywnych chińskich dyplomatów" krytykujących walkę z pandemią w Europie oraz błędy w "dyplomacji covidowej" Pekinu pogorszyły opinię o nim w wielu krajach UE. Zaznaczył jednak, że w USA stosunki z Chinami były na równi pochyłej już wcześniej. "Powiedziałbym, że relacje nigdy nie były tak złe, a głosy krytyczne wobec Chin słychać z obu stron podziału politycznego" - powiedział, odnosząc się do Republikanów i Demokratów.

Z najnowszego badania Pew Research wynika, że rekordowo wysoki odsetek Amerykanów - aż 73 proc. - ma negatywną opinię o Chinach. Media ChRL ostro krytykują natomiast prezydenta USA Donalda Trumpa i jego administrację, szczególnie sekretarza stanu Mike'a Pompeo. Komentatorzy coraz częściej porównują stosunki amerykańsko-chińskie do zimnej wojny.

Według części obserwatorów sposób, w jaki władze Chin kontrolowały przemieszczanie się mieszkańców podczas walki z pandemią, ujawnił skalę prowadzonego w tym kraju nadzoru nad obywatelami. Wskazywano m.in. na obowiązkowe aplikacje z "kodami zdrowotnymi", które mogły gromadzić prywatne dane, czy na kamery i systemy rozpoznawania twarzy, pilnujące przestrzegania zasad kwarantanny.

Również w tym wypadku Saich nie sądzi jednak, by pandemia pokazała nam o Chinach coś nowego. "Nadzór był tam przed Covid-19 (…) Dobrze to czy źle, wielu w Chinach jest przyzwyczajonych do tego, że państwo wtrąca się w coś, co w innych krajach mogłoby być uznane za przestrzeń prywatną" - ocenił ekspert, który jest dyrektorem Centrum Demokratycznych Rządów i Innowacji im. Roya i Lili Ashów na Uniwersytecie Harvarda.

 

×
  • Chiny

    Przelicz walutę
  • yuan (CNY)

  • 0,598 złoty (PLN)

    0,130 EUR, 0,155 USD

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: "Możliwe tuszowanie pandemii przez Chiny sprawiło, że kryzys stał się poważniejszy"

  • Binio 2020-08-04 15:31:42
    Jestem przekonany, że gdyby pandemia wybuchła w USA, to ten wielki i zamożny kraj stałby właśnie w obliczu zagłady z połową zarażonego społeczeństwa, a ilość zakażonych na świecie była by pięciokrotnie większa. Dzięki bogom, że wybuchła w Chinach, bo świat dostał czas na rozważną reakcję. Niestety, głupcy tego czasu nie wykorzystali, więc teraz bezmyślnie plują na Chiny, by odsunąć od siebie zarzut dokonania "zbrodniczej głupoty", co im się należy.
  • Energet 2020-08-04 07:36:32
    Proszę o jasną definicję pandemii w praktyce światowej i w polskim prawie. Bo mam dziwne wrażenie, że niejasność w tym temacie jest świadomie wzmacniana. Jak pandemia była i jest definiowana w standardach WHO. Bo używamy tego słowa a nikt go jasno nie definiuje.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.68.118
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!