PARTNERZY PORTALU

Na szczycie UE negocjacje ws. funduszu odbudowy

Na szczycie UE negocjacje ws. funduszu odbudowy
Na zaczynającym się w piątek szczycie UE liderzy będą szukać porozumienia ws. funduszu odbudowy Fot. Shutterstock.com

Na zaczynającym się w piątek szczycie UE liderzy będą szukać porozumienia ws. funduszu odbudowy. Zaproponowany przez Komisję Europejską, ma umożliwić zapożyczenie się na rynkach finansowych na korzystnych warunkach i dzięki setkom mld euro pobudzić gospodarkę.

  • Fundusz odbudowy to całkowicie nowa inicjatywa, która narodziła się w czasie pandemii Covid-19 w Unii Europejskiej.
  • Z najnowszych prognoz Komisji Europejskiej wynika, że PKB całej UE w tym roku skurczy się aż o 8,3 proc. przy czym w kilku krajach recesja przekroczy 10 proc. PKB.
  • Zgodnie z francusko-niemiecką propozycją państwa członkowskie, otrzymujące fundusze, nie musiałyby spłacać ich ze swoich budżetów krajowych. Dług miałby zostać spłacony z przyszłych unijnych dochodów.

Fundusz odbudowy to całkowicie nowa inicjatywa, która narodziła się w czasie pandemii Covid-19 w Unii Europejskiej. To dlatego, iż koronawirus uderzył mocno w gospodarki państw członkowskich. Z najnowszych prognoz Komisji wynika, że PKB całej UE w tym roku skurczy się aż o 8,3 proc. przy czym w kilku krajach recesja przekroczy 10 proc. PKB. Unijni decydenci uznali więc, że receptą na tę sytuację ma być nie tylko budżet UE, ale też nowy instrument finansowy.

W dyskusji na ten temat między stolicami szybko pojawiły się jednak zgrzyty. Doświadczone kryzysem i mocno zadłużone południe UE chciało, żeby środki z koronafunduszu były przyznawane krajom przede wszystkim w postaci grantów. Północ z kolei postulowała przede wszystkim pożyczki. Część bogatszych krajów UE patrzyła na ideę powołania instrumentu krytycznym okiem, obawiając się, że to one będą musiały finalnie spłacać długi tych biedniejszych.

Przełomem w dyskusji okazała się przedstawiona w maju francusko-niemiecka inicjatywa dotycząca funduszu. Kanclerz Angela Merkel i prezydent Emmanuel Macron zaproponowali wtedy, że UE zaciągnie pożyczki na rynkach finansowych, by przeznaczyć 500 mld euro poprzez dotacje dla gospodarek europejskich najbardziej dotkniętych skutkami epidemii. Był to przełomowy moment.

Zgodnie z francusko-niemiecką propozycją państwa członkowskie, otrzymujące fundusze, nie musiałyby spłacać ich ze swoich budżetów krajowych. Dług miałby zostać spłacony z przyszłych unijnych dochodów.

Szybko jednak pojawiła się kontrpropozycja tzw. oszczędnej czwórki, czyli Austrii, Danii, Holandii i Szwecji, które zaapelowały również o utworzenie tymczasowego funduszu naprawczego, zapewniającego wyłącznie pożyczki.

Pod koniec maja oficjalny projekt funduszu, wraz budżetem UE, przedstawiła z kolei Komisja Europejska. Była ona w zasadzie odzwierciedlenie francusko-niemieckiego projektu i w piątek to ona będzie punktem wyjścia do negocjacji. Zakłada ona, że fundusz liczyłby 750 md euro, z czego 500 mld euro byłoby dostępnych dla krajów w formie grantów, a 250 md euro w formie pożyczek.

Skąd miałaby pochodzić te środki? Kwota ma zostać uzyskana w ramach pożyczek na rynkach finansowych, jednak nie bezpośrednio przez państwa, a Komisję Europejską, co zagwarantuje niskie oprocentowanie. Spłata zaciągniętych kredytów ma nastąpić w latach 2028-2058. Aby nie obciążać jednak nadmiernie długiem państw członkowskich, UE chce uzyskać nowe środki własne. KE w swoje propozycji informuje, że nowe źródła dochodów "pomogą" w spłacie pożyczek UE w "sprawiedliwy" sposób.

Te nowe środki własne maja pojawić się już w najbliższych latach. Zwiększenie zasobów własnych w budżecie to postulat również części państw członkowskich, w tym Polski. W tym kontekście wymieniane są m.in. podatek internetowy, podatek od niepoddawanych recyklingowi tworzyw sztucznych czy dochody z systemu handlu emisjami CO2. Eksperci wskazują, że w tych kwestiach ciągle brakuje szczegółów.

W ubiegły piątek przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel zapowiedział przyspieszenie prac w sprawie wprowadzenia nowych źródeł własnych budżetu UE. Zaproponował skoncentrowanie się na trzech obszarach: opłacie od plastiku, granicznej opłacie węglowej i podatku cyfrowym.

KE w swojej propozycji informuje, że możliwe dodatkowe zasoby własne to m.in. zasoby oparte na systemie handlu uprawnieniami do emisji CO2, w tym rozszerzenie tego systemu na sektor morski i lotniczy. Ma to pozwolić uzyskać dodatkowe 10 mld euro rocznie.

Podatek cyfrowy od firm może - zdaniem KE - przynieść do 1,3 mld euro rocznie, a opłata od emisji CO2 na granicach UE do 14 mld euro rocznie.

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Na szczycie UE negocjacje ws. funduszu odbudowy

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.234.207.100
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!