Niemcy wciąż bez rządu. Zerwane rozmowy koalicyjne

Niemcy wciąż bez rządu. Zerwane rozmowy koalicyjne
Kanclerz Niemiec Angela Merkel wyraziła w poniedziałek żal z powodu zerwania przez FDP rozmów sondażowych o utworzeniu koalicji rządowej. Jej zdaniem porozumienie w gronie czterech partii CDU, CSU, FDP, Zieloni było możliwe. Zapowiedziała rozmowę z prezydentem Niemiec. Fot. Shutterstock

Wolna Partia Demokratyczna (FDP) zerwała w nocy z niedzieli na poniedziałek prowadzone od ponad miesiąca rozmowy sondażowe z blokiem partii chadeckich CDU/CSU oraz Zielonymi w sprawie utworzenia koalicyjnego rządu pod kierownictwem kanclerz Angeli Merkel. Kanclerz Niemiec Angela Merkel wyraziła żal z powodu zerwania rozmów i zapowiedziała rozmowę z prezydentem Niemiec.

  • Największe różnice między partiami dotyczą kwestii przepisów migracyjnych.
  • Poważne różnice stanowisk dotyczą też klimatu, energetyki, rolnictwa i transportu, a także finansów.
  • Definitywne zerwanie rozmów może oznaczać konieczność przyspieszonych wyborów.

Przewodniczący FDP Christian Lindner uzasadnił decyzję swojej partii brakiem zaufania do partnerów. - Czterem partiom nie udało się zbudowanie fundamentu zaufania, ani stworzenie wspólnej idei dla modernizacji kraju - powiedział szef liberałów dziennikarzom po wyjściu z siedziby władz Badenii-Wirtembergii, gdzie odbywały się rozmowy.

- Po wielotygodniowych rozmowach na stole leży papier zawierający liczne sprzeczności, otwarte pytania i zaprogramowane konflikty - mówił Lindner. - Tam, gdzie osiągnięto porozumienie, jest to okupione dużymi sumami pochodzącymi z kieszeni obywateli - skrytykował. Zdaniem Lindnera podczas niedzielnych rozmów zakwestionowane zostały wcześniej uzgodnione ustalenia.

- Lepiej jest zrezygnować z rządzenia, niż rządzić źle - podkreślił Lindner.

Inny uczestnik rozmów - Zieloni skrytykowali postawę Lindnera. Polityk Zielonych Reinhard Buetikofer napisał na Twitterze: "(Lindner) wybrał populistyczną agitację zamiast odpowiedzialności za państwo".

Decydująca tura rozmów rozpoczęła się w niedzielę w południe. Uczestnicy wyznaczyli godz. 18 jako ostateczny termin podjęcia decyzji, jednak rozmowy były kontynuowane po przekroczeniu tej umownej granicy.

Sekretarz generalny CSU Andreas Scheuer powiedział wieczorem: "Tu nie chodzi o taktyczne gierki. Chodzi o treść, konkretne tematy leżą na stole. (...) Wszyscy wiedzą, że musimy odzyskać wiarygodność i przezwyciężyć podziały w społeczeństwie".

Scheuer ujawnił, że najpoważniejszą przeszkodą w osiągnięciu porozumienia jest polityka migracyjna. "Początek dzisiejszych rozmów był trudny" - przyznał. "Trzy partie: CDU, CSU i FDP chcą ograniczyć liczbę migrantów, jedna partia (Zieloni) tego nie chce" - wyjaśnił polityk CSU. Jak zaznaczył, właśnie łączenie rodzin jest obok klimatu i energii najtrudniejszym "orzechem do zgryzienia".

Zieloni są przeciwni przedłużeniu obowiązujących do marca 2018 roku ograniczeń w łączeniu rodzin w przypadku migrantów, którzy nie dostali azylu i korzystają jedynie z tymczasowej ochrony w Niemczech. Ich zdaniem obecność najbliższej rodziny pozytywnie wpływa na gotowość do integracji cudzoziemców.

Zdecydowanym przeciwnikiem poluzowania przepisów migracyjnych jest bawarska CSU. Zwolennicy zniesienia ograniczeń twierdzą, że liczba członków rodzin, którzy przyjadą do Niemiec, nie przekroczy 70 tys. Przeciwnicy ostrzegają przed kilkusettysięczną falą migrantów. Chadecy chcą ustalić na poziomie 200 tys. roczny limit migrantów.

Poważne rożnice stanowisk dotyczyły też klimatu, energetyki, rolnictwa i transportu, a także finansów.

Definitywne zerwanie rozmów może oznaczać konieczność przyspieszonych wyborów. Przed takim scenariuszem ostrzegł prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier na łamach niedzielnego wydania "Die Welt", apelując do uczestników rozmów, by "nie grali na nowe wybory".

Decyzja o ich rozpisaniu należy do głowy państwa. Eksperci są zgodni co do tego, że zyskałaby na nich przede wszystkim prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD).

W wyborach parlamentarnych 24 września zwyciężył blok partii chadeckich CDU/CSU. Ze względu na wynik słabszy od oczekiwanego (32,9 proc.) chrześcijańscy demokraci potrzebują do utworzenia rządu dwóch innych partnerów. Koalicja z liberałami i ekologami byłaby pierwszą tego rodzaju w historii Niemiec.

Teoretycznie możliwa byłaby także kontynuacja poprzedniej koalicji CDU/CSU z SPD, jednak socjaldemokraci oświadczyli po wyborach, że ze względu na niezadawalający wynik przechodzą do opozycji.

Fiasko rozmów koalicyjnych oznacza zdaniem ekspertów osłabienie pozycji Angeli Merkel.

 

×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Niemcy wciąż bez rządu. Zerwane rozmowy koalicyjne

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.212.116
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!