Nowy podatek Unii Europejskiej rozdrażnił Australię

Nowy podatek Unii Europejskiej rozdrażnił Australię
Australia czerpie duże korzyści z wydobycia węgla. Filozofia globalnego opodatkowania emisji już kładzie się cieniem na tym biznesie.e Fot. Shutterstock.com

14 lipca Komisja Europejska ogłosiła plan wprowadzenia granicznej opłaty węglowej (CBAM). Wedle założeń powinna ona podnieść koszty importu tych dóbr, których produkcja wiąże się ze szczególnie dużą emisją gazów cieplarnianych. Dan Tehan, australijski minister handlu, oświadczył, że program CBAM jest formą ukrytego protekcjonizmu i zagraża wolnej wymianie handlowej.

  • CBAM opiera się wedle założeń na prostej zasadzie: jeśli przy produkcji danego dobra w kraju spoza Unii nie został zapłacony podatek węglowy, np. w formie konieczności zakupu uprawnień do emisji gazów cieplarnianych, taką opłatę będzie trzeba uiścić na granicy wspólnoty.
  • Zgodnie z planami Komisji Europejskie system CBAM powinien być wprowadzony w 2023 r.
  • W pierwszym okresie system dotyczyłby dóbr wysokoemisyjnych: cementu, stali, żelaza, aluminium, nawozów i elektryczności.
Spór z Australią o graniczny podatek węglowy może mieć negatywny wpływ na negocjacje umowy o wolnym handlu (FTA), które od trzech lat prowadzi Canberra z Brukselą. Dla obecnego rządu Konfederacji system jest trudny do przyjęcia głównie z powodów wewnątrzpolitycznych. 

Konsekwencje CBAM dla powodzenia negocjacji UE-Australia mogą być ważnym sygnałem z otoczenia międzynarodowego. Pokażą, czy Unia może jednocześnie pozostać czempionem umów handlowych i liderem polityk klimatycznych.  

System granicznych opłat węglowych, potocznie coraz częściej zwany si-bamami (od angielskiego CBAM, Carbon Border Adjustment Mechanism), opiera się wedle założeń na prostej zasadzie: jeśli przy produkcji danego dobra w kraju spoza Unii nie został zapłacony podatek węglowy, np. w formie konieczności zakupu uprawnień do emisji gazów cieplarnianych, taką opłatę będzie trzeba uiścić na granicy Unii. Opłaty mają być progresywne: im więcej podatku zostało opłacone w kraju pochodzenia produktu, tym mniej będzie kosztował jego wwóz na teren Wspólnoty.

Wedle zamierzeń Komisji system CBAM powinien być wprowadzony w 2023 r. Przez pierwsze trzy lata będzie jednak opierał się na raportowaniu zobowiązań do zapłaty. Sam podatek pobierany byłby od 2026 r. Dzięki temu producenci z UE oraz spoza Wspólnoty powinni konkurować na równych zasadach, w sposób możliwie neutralny dla klimatu.

Zobacz także: Chiny słono zapłacą za nowy unijny podatek

W pierwszym okresie system dotyczyłby dóbr wysokoemisyjnych: cementu, stali, żelaza, aluminium, nawozów i elektryczności. Prawdopodobnie nie obejmie on pośrednich emisji, np. związanych z wyprodukowaniem energii koniecznej do wytworzenia danego towaru.

Cios w wolny handel?

Dla australijskiego eksportu do Unii CBAM obecnie nie będzie miał dużego znaczenia bezpośredniego. Produkty objęte opłatami nie stanowią ważnej części handlu Konfederacji i Unii. Wedle statystyk Canberry na prawie 12 mld USD wartości wwozu do UE pierwsze trzy miejsca zajmują węgiel koksowniczy oraz złoto (zarówno kruszec, jak i monety).
CBAM może mieć jednak pewne znaczenie pośrednie: Australia jest istotnym producentem rudy żelaza, a część aluminium produkowanego z jej rud dociera do Europy poprzez huty w Mozambiku.
Z australijskiego punktu widzenia problem leży raczej gdzie indziej. Po pierwsze, jest ideologiczny: Canberra opowiada się konsekwentnie za zasadami wolnego handlu, możliwie mało ograniczonego cłami i pozataryfowymi barierami. Rząd Morrisona zdaje sobie ponadto sprawę, że z czasem system CBAM będzie obejmował coraz więcej kategorii produktów.

 

×
  • Australia

    Przelicz walutę
  • dolar (AUD)

  • 2,859 złoty (PLN)

    0,620 EUR, 0,728 USD

KOMENTARZE (10)

Do artykułu: Nowy podatek Unii Europejskiej rozdrażnił Australię

  • onej 2021-07-29 12:31:32
    w uni rządzą sami nieudacznicy za pieniądze obywateli zobaczcie ich dokonania w kraju z kad POchodza same orły tusk lajer i inni
    • 1234 2021-07-29 21:15:17
      nie wiem "z kad" mogą pochodzić
      • Nauczyciel 2021-07-30 13:55:58
        @1234 to by się też nie pomylić?
  • Cogito 2021-07-28 17:04:38
    Australia się dogada, jak zobaczy, że nie ma innego wyjścia (tzn ten mechanizm i tak zostanie wprowadzony). A ślepców i/lub głupców, którzy nie widzą korzyści z tej opłaty dla europejskich firm i obywateli, odsyłam do odpowiedniego specjalisty.
  • Promil 2021-07-28 11:21:28
    Nie zapłacą chiny i inni ,tyko my konsumenci,kupujący.tak się tylko zastanawiam czy to towarzycho tam,w tej Brukseli jest naprawdę zdrowe???
    • psychiatra 2021-07-30 13:53:25
      Tak , prawie. Mają zalecenia, by w przerwach obrad się masturbowali i zastanawiali nad płcą i praworządnością w Polsce
  • Brunek z FLINTA 2021-07-28 07:22:24
    urzędnicy unijnie są wyjątkowo ograniczeni...........
    • seth 2021-07-28 09:21:24
      Na razie to my jesteśmy ograniczeni ich pomysłami.
      • Max 2021-07-28 10:22:13
        To wyjdź z UE, to Polska rozwinie skrzydła, tak jak w latach 90-tych, gdzie przez 15 lat nie zbudowano ani jednej autostrady i drogi ekspresowej, nie licząc ogrodzenia A4 Kraków - Katowice, i nazwania autostradą. A taka Chorwacja, po komunie, po wojnie domowej, bez kasy z UE, zbudowała autostrady, w terenie górzystym. Polant stronk.
    • miłe złego początki 2021-07-28 10:20:06
      A zaczynali niewinnie...od ustalania krzywizny banana.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.55.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!