PARTNERZY PORTALU

Obniżamy skalę zagrożenia Brexitem, alert jednak trwa

Wybór między scenariuszem A lub B brexitu zależy od parlamentarzystów brytyjskich. Fot. Shutterstock

Choć lubimy horrory, nie dlatego Komisja Europejska - a także polskie organy rządowe  i pozarządowe - świetnie opisały skutki brexitu bez umowy: przeszkody natury prawnej i organizacyjnej wymiany towarowej, z groźbą wielogodzinnych kolejek tirów w Calais czy Dover. Na szczęście, jest spora szansa, że rozwód nastąpi w sposób cywilizowany. - Złapiemy wtedy głęboki oddech, przynajmniej na kilkanaście miesięcy - mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

  • Jeżeli brexit oparty zostanie na umowie, będą obowiązywać zasady przyjęte w wersji uzgodnionej dwustronnie 14 listopada 2018 r., z ostatnimi korektami.
  • Dla relacji gospodarczych tamta umowa przewiduje okres przejściowy, podczas którego zostaną zachowane dotychczasowe zasady obrotu towarowego i współpracy gospodarczej między UE a Zjednoczonym Królestwem (UK).
  • Wraz z końcem obowiązywania okresu przejściowego relacje gospodarcze UE z UK będą zbliżone do tych, jakie istnieją pomiędzy UE a Szwajcarią, tj. krajem, który należy do EFTA, ale nie przystąpił do Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Dzisiejszym newsem stała się wiadomość, że w szef Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Juncker wypracował z premierem Borisem Johnsonem projekt skorygowanego porozumienie w sprawie brexitu. Obaj nadali, w odwrotnej kolejności, tweety w tej sprawie.

Choć od razu pojawiły się komentarze ekspertów stawiające w wątpliwość, czy premiera Wielkiej Brytanii poprze parlament z powodu dwu lub trzech drażliwych politycznie kompromisów, nie można wykluczyć spełnienia się scenariusza „A", czyli rozwodu w oparciu o umowę.

Patrz: Boris Johnson ogłosił porozumienie w sprawie warunków brexitu

Co oznacza scenariusz A?

Wróćmy do punktu wyjścia, czyli obowiązywania ustaleń nieratyfikowanej dwustronnej umowy z 14 listopada 2018 r.

Dla relacji gospodarczych przewiduje ona okres przejściowy obejmujący m.in. zasadę „stand still" (utrzymanie stanu obecnego). W tym czasie zostaną zachowane dotychczasowe zasady obrotu towarowego i współpracy gospodarczej między UE a UK.

Nie będzie więc w tym okresie - jak w przypadku scenariusza „B”, bezumownego wyjścia UK - przez kilka miesięcy kontroli celnych i granicznych towarów oraz różnych ograniczeń.

To dlatego m.in. Jakub Faryś tak entuzjastycznie wypowiada się o nowej szansie, jaka pojawiła się dziś.

- Branża motoryzacyjna, oparta na zaawansowanej kooperacji, jest bardzo wrażliwa na opóźnienia dostaw, więc podtrzymanie stanu zasady stand still jest jak złapanie głębokiego oddechu - mówi. - Daje nam też szanse na bardziej spokojne przygotowanie się do tego, co nieuchronne, czyli rozdzielenia gospodarki brytyjskiej i unijnej.

Według założeń uzgodnionych w listopadzie 2018 r., okres przejściowy miał trwać od dnia wyjścia Zjednoczonego Królestwa do końca 2020 r., z możliwością przedłużenia tego terminu. Nie znamy szczegółów dzisiejszych ustaleń, ale być może przyjęto, że liczenie okresu przejściowego rozpocznie się od 1 listopada br. Strony zyskają ponad pół roku, bowiem oryginalnym terminem rozpoczęcia wyjścia UK z UE był 29 marca 2019 r.  

Co się zmieni?

Wraz z końcem obowiązywania okresu przejściowego relacje gospodarcze UE ze ZK będą zbliżone do tych, jakie istnieją pomiędzy UE a Szwajcarią, tj. krajem, który należy do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA), wraz Islandią, Liechtensteinem i  Norwegią i w pełni postanowienia regulacji o wolnym handlu (np. bez ceł i celników), ale nie przystąpił z nimi do Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
×
  • Wielka Brytania

    Przelicz walutę
  • funt szterling (GBP)

  • 4,999 złoty (PLN)

    1,167 EUR, 1,285 USD

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Obniżamy skalę zagrożenia Brexitem, alert jednak trwa

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.233.217.242
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!