PARTNERZY PORTALU

Polski biznes w Iraku. Czas na drugie podejście

Polski biznes w Iraku. Czas na drugie podejście
Irak potrzebuje towarów konsumpcyjnych, technologii, musi odbudować infrastrukturę. To szansa dla polskich firm. Na zdjęciu odnowiony niedawno most na rzece Dijla. Fot. Shutterstock.com
  • Autor: wnp.pl (ADAM SOFUŁ)
  • Dodano: 13-11-2017 20:01

Wizyta w Polsce prezydenta Iraku Mohammeda Fuada Masuma Khadera ponownie rozbudziła nadzieję na zwiększenie obecności polskiego biznesu w tym kraju. - Irak potrzebuje dosłownie wszystkiego, a zbliżenie polityczne może ułatwić relacje biznesowe - twierdzi w rozmowie z WNP.PL Paweł Skutecki, przewodniczący Polsko-Irackiej Grupy Parlamentarnej.

  • Zakończenie działań wojennych w Iraku stwarza możliwości biznesowej ekspansji w tym kraju. Irak to kilkadziesiąt, a w perspektywie 2030 roku nawet 100 mln potencjalnych konsumentów.
  • Irak jest krajem wyniszczonym wojną, potrzeby są ogromne - to szansa dla eksporterów z wielu branż. Irak ma siłę roboczą, materiały, surowce. My mamy know how i technologie.
  • Najlepsze perspektywy dla firm, które mogą zaangażować się w odtwarzanie infrastruktury.

Już raz robiliśmy sobie nadzieję na intratne kontrakty w Iraku. Było to w 2003 roku. Niewiele z tego wyszło. Dlaczego tym razem ma być inaczej?


- Bo tym razem jest prawdziwa wola polityczna. W 2003 roku rzeczywiście były wielkie nadzieje i – jak uważam - były wielkie możliwości. Polski biznes mógł wejść do Iraku, ale ówczesny rząd robił naprawdę wszystko, żeby do tego nie doszło. Nie chcę snuć żadnych teorii spiskowych, ale przypomnę tylko zamykanie polskiej ambasady, to, że po tylu latach nasza ambasada funkcjonuje w tak skromnej obsadzie… To jest po prostu niepoważne.

Od roku usiłujemy przekonać rząd, a także Kancelarię Prezydenta, że te relacje muszą się zmienić i nasze naciski zaczynają przynosić efekty. Latem, bodaj w sierpniu, Polskę odwiedziło kilku irackich posłów - teraz przyjechał iracki prezydent z całą świtą. To naprawdę mocna delegacja.

W drugą stronę działa to, niestety, trochę wolniej. W maju, gdy odwiedzałem Irak, byłem sam. Lada moment powinna być jeszcze rewizyta większej grupy posłów. Na płaszczyźnie politycznej widać zatem pewien postęp.

Czego trzeba, aby polityka przełożyła się na biznes?

- Na pewno musimy rozbudować ambasadę. Bez tego nie mamy co myśleć nie tylko o podboju irackiego rynku, lecz też chociażby o nawiązaniu normalnych – odpowiadających potencjałom obu krajów – relacji gospodarczych.

Potrzebne jest również bezpośrednie połączenie lotnicze między Warszawą a Bagdadem, bo dzisiaj leci się tam dobę. To nie sprzyja prowadzeniu biznesu. Jest jeszcze odrębna i znacznie trudniejsza kwestia polityki wizowej wobec obywateli Iraku.

Polski biznes jest w Iraku zupełnie nieobecny?


- Wbrew pozorom w tym kraju działa sporo polskich firm, ale raczej nie największych i na ograniczoną skalę. A pamiętajmy, że mamy mocno niedoceniany atut - szczególną chemię między Polską a Irakiem. Mimo odległości geograficznej i kulturowej dość silne są więzi międzyludzkie. Wielu Irakijczyków studiowało w Polsce, znają nasz kraj i mają do niego sentyment. Z drugiej strony są Polacy, którzy wyjechali tam do pracy i zostali. Te relacje należy teraz odpowiednio wykorzystać biznesowo.

W Iraku jest obecnych sporo średnich firm z bardzo różnych branż - od budowlanki po sektor ochrony zdrowia. Ale nie brakuje miejsca dla kolejnych biznesowych graczy. Pod Karbalą byłem w małej fabryczce protez, z zewnątrz niepozornej, za to w środku była to całkiem nowocześnie i prężnie prezentująca się firma. Korzystała z technologii niemieckich, brytyjskich. Właściciel tej firmy pytał mnie, dlaczego Polacy nie chcą mu sprzedawać komponentów do produkcji tych protez. Napisał maile do kilkudziesięciu firm i w większości przypadków nie otrzymał nawet odpowiedzi, że nie są zainteresowani.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Polski biznes w Iraku. Czas na drugie podejście

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.92.74.105
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!