Polski biznes wraca na Ukrainę

Polski biznes wraca na Ukrainę
Ukraina to wciąż niespełniona nadzieja polskiego biznesu Fot. Shutterstock

Gdy polska gospodarka podźwignęła się z potransformacyjnego szoku i zaczęła myśleć o ekspansji zagranicznej, nasz wschodni sąsiad Ukraina wydawał się naturalnym celem. Duży rynek, podobne kulturowo społeczeństwo, a jednak efekty współpracy gospodarczej wciąż były dalekie od oczekiwań. Może teraz wreszcie pojawia się szansa na nowe otwarcie.

  • Po aneksji Krymu przez Rosję polsko-ukraińska wymiana handlowa się załamała. Polski eksport do tego kraju spadł prawie o jedną trzecią.
  • Dopiero w 2017 roku eksport wrócił do "przedwojennych" poziomów.
  • Polski biznes powoli wraca na Ukrainę. - W porównaniu do sytuacji sprzed kilku jeszcze lat postęp jest bardzo wyraźny - twierdzą eksperci BGK.

Ukraina to wciąż niespełniona nadzieja polskiego biznesu. Jeszcze dwie dekady temu, gdy polska gospodarka zaczęła wyraźnie przeganiać ukraińską, wydawało się, że tak duży rynek stanie otworem przed polskimi eksporterami i inwestorami. Zawsze jednak coś stawało na przeszkodzie, a to polityka, a to szerząca się u naszego wschodniego korupcja, a to wreszcie niestabilne prawo.

Zobacz też: Ukraina rusza z prywatyzacją. Czy Polska wejdzie do gry?

Mimo to polski biznes budował na Ukrainie mozolnie swoje przyczółki, niektórzy zrażeni korupcją przedsiębiorcy się wycofywali, ale wymiana handlowa systematycznie rosła. W 2013 roku polski eksport towarów na rynek naszego wschodniego sąsiada sięgnął (według GUS) 18 mld zł. Przyszedł luty 2014 roku, aneksja Krymu, wspierane przez Rosję tendencje separatystyczne i część Ukrainy stała się strefą wojny. Eksport spadł do 13,1 mld zł w 2014 i 12,4 mld zł w 2015 roku (czyli o około jedną trzecią).

Zobacz też: Wołodymyr Zełenski daje szansę na odwilż między Polską i Ukrainą

Od tego czasu napięcie trochę opadło, ale konflikt wciąż się tli. Mimo to polski biznes powoli wraca na Ukrainę. - Sytuacja nieco się uspokoiła. Nie jest oczywiście jeszcze zupełnie spokojnie, ale w porównaniu do sytuacji sprzed kilku jeszcze lat postęp jest bardzo wyraźny. Widzimy stabilizację na rynku ukraińskim. I widzimy, że firmy, które kiedyś do nas przychodziły z zapytaniami o ten rynek, coraz częściej do nas wracają – twierdzi Joanna Mularczyk z departamentu bankowości transakcyjnej Banku Gospodarstwa Krajowego.

W 2017 roku eksport wrócił do „przedwojennych poziomów” i przekroczył 18 mld zł. I jak wynika z danych GUS – wciąż rośnie. Wśród branż priorytetowych, ujętych w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, trzy kierują swój eksport na Ukrainę. Są to sektor usług prozdrowotnych, kosmetyki oraz budowa i wykańczanie budowli.

Kolejne miesiące przyniosły dalsze, chociaż może już nie tak dynamiczne wzrosty. W ubiegłym roku wartość eksportu towarów zbliżyła się do 19 mld zł, pierwsze półrocze tego roku przyniosło dalszy wzrost – o 9 proc. – polskiego eksportu na rynek ukraiński.

- Ukraina jest dla Polski ważnym rynkiem, co potwierdzają również nasze analizy. Od 2012 r. na Ukrainie udzieliliśmy wsparcia finansowego przekraczającego 80 mln euro. Aktualnie prowadzimy rozmowy dotyczące kolejnych kontraktów eksportowych. Co warte odnotowania, kredytobiorcy ukraińscy stanowią trzecią co do wielkości grupę importerów korzystających ze wsparcia w ramach rządowego programu Finansowe Wspieranie Eksportu – dodaje Joanna Mularczyk.

 

×
  • Ukraina

    Przelicz walutę
  • hrywna (UAH)

  • 0,146 złoty (PLN)

    0,032 EUR, 0,038 USD

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Polski biznes wraca na Ukrainę

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.197.197.23
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!