PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przemysł spożywczy, logistyka i biotechnologia - w te branże na Białorusi można inwestować

www.portalspozywczy.pl PS • 07-10-2018 06:00
Przemysł spożywczy, logistyka i biotechnologia - w te branże na Białorusi można inwestować

- Ten rok jest fantastyczny, wydaje mi się, że może być rekordowy i pobić wynik z 2013 roku - mówi Adrian Malinowski z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Na zdjęciu Biblioteka Narodowa Białorusi w Mińsku

Fot. Adam Jones/Wikipedia/CC BY-SA 2.0

Po latach stagnacji widać dobrą wolę w relacjach gospodarczych Polski i Białorusi, którym sprzyja dialog polityczny. Współpraca rozwija się szczególnie w obwodach przygranicznych, ale nie tylko. Największe wyzwanie to przezwyciężenie barier, które wynikają z tego, że Polska i Białoruś należą do dwóch różnych systemów gospodarczych. - Białoruś wybrała własną drogę. Musimy się nauczyć, jak znaleźć mechanizmy współpracy, honorując ten wybór - ocenia Artur Michalski, ambasador Rzeczpospolitej Polskiej w Republice Białorusi.

  • W czasie Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku odbyło się spotkanie gospodarcze Polska-Białoruś.
  • - Funkcjonujemy w dwóch innych systemach gospodarczych, ale nasza bliskość kulturowa jest nicią porozumienia, która buduje współpracę pomiędzy naszymi krajami - mówił Adrian Malinowski z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.
  • Przyszedł więc czas, by stworzyć odpowiednie warunki i poszerzyć kooperację z Polską. Można to zrobić chociażby przez synchronizację projektów infrastrukturalnych - proponował Siergej Walentinowicz Tkaczenko, naczelnik administracji w Wolnej Strefie Ekonomicznej GrodnoInvest.

Współpraca gospodarcza z Białorusią to jeden z tematów, który jest często poruszany w debacie publicznej. Bez względu na to, co działo się w przeszłości, próbujemy przez ostanie dwa lata zacieśnić więzy. Pojawiły się takie możliwości chociażby dzięki zniesieniu sankcji. To zajmie zapewne wiele lat, ale mamy sprzyjające warunki, by nadrobić stracony czas. Białoruś odbiła się po okresie recesji. Dla tego kraju, z oczywistych względów, ważna jest również sytuacja gospodarcza Rosji. Nie ma wątpliwości, że polski biznes powinien być szerzej obecny na Białorusi - powiedział Olaf Osica, dyrektor projektu rynki zagraniczne w Grupie PTWP, rozpoczynając spotkanie gospodarcze Polska-Białoruś na V Wschodnim Kongresie Gospodarczym.

Olaf Osica, dyrektor projektu rynki zagraniczne w Grupie PTWP. Fot. PTWP
Olaf Osica, dyrektor projektu rynki zagraniczne w Grupie PTWP. Fot. PTWP
Zdaniem Artura Michalskiego, ambasadora Rzeczpospolitej Polskiej w Republice Białorusi, nasz sąsiad wciąż wymaga odkrycia na nowo.

- Był czas, kiedy nasza współpraca była bardzo ograniczona. Pojawiły się jednak nowe możliwości i rozpoczął się znowu dialog polityczny, który jest obecnie intensywny. Okazało się wówczas, że jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne inicjatywy i jest ogromne zainteresowanie współpracą gospodarczą. To się dzieje szczególnie w obwodach przygranicznych, ale nie tylko. To pokazuje, że Polacy i Białorusini są w sposób naturalny bardzo sobie bliscy. Ale przeszkód jest wciąż bardzo dużo i są to bariery natury obiektywnej, bo przynależymy do dwóch różnych systemów gospodarczych. Kraje wschodnie w różny sposób skorzystały z europejskiej propozycji Partnerstwa Wschodniego. Białoruś wybrała drogę minimalistyczną. Ukraina, Mołdawia czy Gruzja mają np. bezwizowy ruch. Białoruś kroczy własną ścieżką i musimy się nauczyć znaleźć dobre mechanizmy współpracy, honorując ten wybór. To pewna trudność, ale jeśli jest chęć po obu stronach, to nasze stosunki ekonomiczne będą się dalej rozwijać - podkreślał Artur Michalski.

Artur Michalski, ambasador Rzeczpospolitej Polskiej w Republice Białorusi. Fot. PTWP
Artur Michalski, ambasador Rzeczpospolitej Polskiej w Republice Białorusi. Fot. PTWP
- W tym roku we wzajemnej wymianie handlowej osiągniemy już kwotę 3 mld dolarów obrotów. Strona białoruska otwiera się na UE, czego przykładem jest chociażby wprowadzenie ruchu bezwizowego dla przylatujących samolotem do Mińska. To oczywiście ograniczona forma i zapewne nie spełnia oczekiwań strony polskiej, ale to już pierwszy krok. Zwłaszcza że jest między nami również przestrzeń dla rozwoju turystki. Uczymy się siebie cały czas. Jeśli ten kurs zostanie utrzymany i coraz więcej Polaków będzie jeździć na Białoruś (w tej chwili większy ruch jest w drugą stronę), ta współpraca będzie się efektywnie rozwijać. Atmosferę otwarcia się czuje, ale spora część problemów pozostaje. Nauczyliśmy się jednak tak rozmawiać, aby je rozwiązywać w sposób satysfakcjonujący obie strony - ambasador.

Polskie firmy coraz śmielej wychodzą w świat, także poza rynki unijne. Z uwagą patrzą więc na najbliższe sąsiedztwo, a więc także w stronę Białorusi.

Siergej Walentinowicz Tkaczenko, naczelnik administracji, Wolna Strefa Ekonomiczna GrodnoInvest, z satysfakcją zauważa, że wciągu ostatnich trzech lat ruch między Białorusią a rezydentami WSE zwiększył się o 1/3.

- Celem Strefy jest wzmocnienie kierunku zachodniego. Dynamika tego procesu jest imponująca np. w eksporcie. Dużo dzieje się również w klastrach, np. w przemyśle drzewnym, gdzie pracują u nas największe firmy z tego sektora. Udział Polski zwiększył się z 2 do 39 proc. poprzez zwiększenie dostaw drewna, zwiększyliśmy też dostawy do innych krajów członkowskich UE. Wyniki biznesowe mówią same za siebie. WSE to atrakcyjny kierunek rozwoju biznesu w tym regionie. Obecne są tu zarówno największe światowe marki, jak i mniejsze firmy. Cały czas poszerzamy obszar i pracujemy nad infrastrukturą. W tym roku wydłużyliśmy okres bezwizowy z 5 do 10 dni. Wielu przedsiębiorców przyjeżdża, aby zwiedzić naszą strefę biznesu. Plusem dla biznesu jest niewątpliwe stabilne ustawodawstwo - mówił Siergej Tkaczenko.

Siergej Walentinowicz Tkaczenko, naczelnik administracji, Wolna Strefa Ekonomiczna GrodnoInvest. Fot. PTWP
Siergej Walentinowicz Tkaczenko, naczelnik administracji, Wolna Strefa Ekonomiczna GrodnoInvest. Fot. PTWP
- Jeśli chodzi o obecność polskiego biznesu w naszej strefie, to obserwujemy niestety trend spadkowy - w tej chwili udział polskich przedsiębiorstw w tym przedsięwzięciu wynosi 17 proc. Dzieje się tak dlatego, że coraz chętniej inni gracze inwestują na Białorusi. Są to m.in. firmy z Niemiec, Rosji, Austrii czy krajów skandynawskich. Przyszedł więc czas, by stworzyć odpowiednie warunki i poszerzyć kooperację z Polską. Można to zrobić chociażby poprzez synchronizację projektów infrastrukturalnych, w czym polska strona ma duże doświadczenie - mówił przedstawiciel Białorusi.

Naczelnik administracji WSE GrodnoInvest podkreślił, że dla przedsiębiorców tworzone są również zachęty podatkowe. - Na poziomie krajowym uprościliśmy procedury i płatności celne, wprowadzając dwa ulgowe tryby, związane z działalnością logistyczną.

Panelista odniósł się także do sytuacji na białoruskim rynku pracy. - Wakatów mamy więcej niż pracowników, ale staramy się z tym sobie radzić. Jeśli np. w Białymstoku brakuje pracowników, możemy wyprodukować towar w Grodnie. Drugi kierunek to zawieranie z firmami kontraktów na konkretne projekty - dodał.

Czytaj także: "Miękkie" czy "twarde projekty"? Pieniędzy na współpracę transgraniczną wciąż jest za mało

Adrian Malinowski, zastępca dyrektora Departamentu Handlu i Współpracy Międzynarodowej w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii, stwierdził, że cieszy go otwarcie naszych stosunków z Białorusią.

- Dobrze jest powiedzieć, że zamknęliśmy pewien rozdział. Republice Białorusi udało się ustabilizować swoją sytuację. Jak wskazuje Międzynarodowy Fundusz Walutowy, tempo średnioterminowego rozwoju jest zadowalające, to pozwala otwierać się polskiemu biznesowi na poznawanie tego kraju, który do tej pory nie zawsze stanowił kierunek pierwszego wyboru dla naszych inwestorów. Po kryzysie gospodarczym na Białorusi w latach 2014 i 2015 udaje nam się powrócić w relacjach gospodarczych do stabilnego wzrostu, który sięga 9 proc. Ten rok jest fantastyczny, wydaje mi się, że może być rekordowy i pobić wynik z 2013 roku. Patrzymy na współpracę z Białorusią jako krajem, który pozwala nam wyjść dalej. Często myślimy o Białorusi jako bramie do krajów WNP, choć nie powinniśmy się na tym skupiać, ale myśleć przede wszystkim o wzajemnym partnerstwie. Nasza wymiana handlowa jest obecnie na takim poziomie, który daje nam bardzo dobre perspektywy. Patrząc na kraje ościenne Polski, to wyłączając naszego zachodniego partnera, chyba największe pole do popisu jest właśnie po stronie białoruskiej - zauważył.

Adrian Malinowski, zastępca dyrektora Departamentu Handlu i Współpracy Międzynarodowej w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii. Fot. PTWP
Adrian Malinowski, zastępca dyrektora Departamentu Handlu i Współpracy Międzynarodowej w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii. Fot. PTWP
Panelista dodał: - W ministerstwie staramy się zmienić optykę patrzenia na inwestycje, na rozwój handlu zagranicznego. Mamy zupełnie nowe spojrzenie, chcemy zrobić zupełnie nowe otwarcie, odłożyć na bok kwestie polityczne i patrzeć na relacje z punktu widzenia gospodarki. Dużą zmianą jest ustanowienie całej Polski specjalną strefą ekonomiczną, do której bardzo serdecznie zapraszamy inwestorów zagranicznych.

- Co prawda funkcjonujemy w dwóch innych systemach gospodarczych, ale nasza bliskość kulturowa jest nicią porozumienia, która buduje współpracę pomiędzy naszymi krajami. My potrzebujemy bardzo silnego partnera w Białorusi jako strony importowej, a z drugiej strony - także zasobów, jakimi dysponuje strona białoruska, np. drewna, które jest głównym produktem ekspertowym tego kraju. Oczywiście, problemy pozostaną, są kwestie, które wymagają wyjaśnienia, np. podejście do ASF, ale wierzę, że zmierzamy do tego, by uzyskać konsensus - podsumował Adrian Malinowski.

Anatol Wielikin, prezes Zrzeszenia Polskiego Biznesu w Republice Białorusi, zaapelował: - Białorusi potrzebne są wasze inwestycje, przychodźcie na Białoruś, nie bójcie się. Nie jesteście sami, działa tu zrzeszenie polskiego biznesu i ambasada polska, które wspierają przedsiębiorców w rozwiązywaniu problemów.

Anatol Wielikin, prezes Zrzeszenia Polskiego Biznesu w Republice Białorusi. Fot. PTWP
Anatol Wielikin, prezes Zrzeszenia Polskiego Biznesu w Republice Białorusi. Fot. PTWP
W jego opinii współpraca jest bardzo korzystna, a pojawiające się trudności są do przezwyciężenia. Np. z punktu widzenia jego firmy Belarus International ważna jest tzw. korekta wartości celnej. Jednak dzięki ambasadzie polskiej, która zorganizowała spotkania z kierownictwem urzędu celnego, problem ten częściowo został rozwiązany. Kolejny problem to wspólne standardy certyfikacji w Polsce i na Białorusi, które, ma nadzieję, że także uda się rozwiązać pozytywnie.

Ekspert zauważył, że celem utworzenia organizacji, którą reprezentuje, jest sprzyjanie handlowej wymianie pomiędzy Polską i Białorusią. W sumie stowarzyszenie zrzesza 28 firm. W Białorusi zarejestrowanych jest około polskich 350 firm, a faktycznie działa ok. 70-80, z czego stowarzyszenie zrzesza jedną trzecią z nich. 70 proc. nakładów inwestycyjnych czynionych na Białorusi przez polskie firmy, pochodzi właśnie od członków stowarzyszenia - zauważył.

Kazimierz Zdunowski, prezes Polsko-Białoruskiej Izby Handlowo Przemysłowej, stwierdził, że w jego opinii ważne jest, aby firmom nie przeszkadzać. Uznał, że dzięki wizycie premiera Morawieckiego u prezydenta Aleksandra Łukaszenki, przedstawicieli rządu i parlamentu w 2016 roku w relacjach polsko-białoruskich panuje tzw. nowe otwarcie. Są konkretne efekty tego otwarcia - obroty wymiany handlowej wzrastają. W poprzednich latach spadek obrotów między naszymi krajami skutkował ubytkiem w Polsce około 56 tys. miejsc pracy. To konkretny rachunek, który należy wystawiać - zauważył.

Kazimierz Zdunowski, prezes Polsko-Białoruskiej Izby Handlowo Przemysłowej. Fot. PTWP
Kazimierz Zdunowski, prezes Polsko-Białoruskiej Izby Handlowo Przemysłowej. Fot. PTWP
Panelista stwierdził: - Białoruś ma swoje interesy. Jednym z kluczowych jest funkcjonowanie w ramach euroazjatyckiej unii gospodarczej i my powinniśmy z całym szacunkiem do tego wyboru podchodzić. Oceny, które wystawiamy z punktu widzenia interesów polskich i UE, są obarczone błędem. Białoruś ma interes, żeby być w Euroaziatyckiej Unii Gospodarczej. Konsekwencją tej decyzji są m.in. ceny gazu, który kupowany jest za 152 dolary, a nie za 340 dolarów. Dla białoruskich przedsiębiorców oznacza to jasny wybór dotyczący nośnika energii, a w efekcie uzyskanie przewagi konkurencyjnej wobec polskich firm. Z drugiej strony wobec firm rosyjskich, które płacą za gaz 57 dolarów, Białorusini mają gorszą pozycję i muszą okazać się trzy razy lepsi na innych polach od Rosjan, aby "nadrobić" ceny gazu. To oznacza, że zarówno przedsiębiorcy białoruscy, jak i administracja wkładają ogromną pracę, aby nie tylko utrzymać, ale także rozwijać produkcję. Gospodarka przez wiele lat nastawiona na dostawy dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego przestawia się na produkcję cywilną, poszukiwanie rynków zbytu, zdobywanie międzynarodowych doświadczeń. Jest to kraj, który ma odpowiedni potencjał gospodarczy, ludnościowy i terytorialny. Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że jest to jeden z tych krajów Wschodu, który ma istotne znaczenie i jest Polsce przyjazny oraz na poważnie rozważa współpracę z Polską.

Ekspert posłużył się przykładami firm, które dzięki współpracy z Białorusią odniosły duży sukces. Jedną z nich jest firma Atlas, która w specjalnej strefie ekonomicznej w Grodnie wybudowała fabrykę za 30 mln euro, która jest najnowocześniejszą fabryką w całej Grupie Atlas, działającej m.in. w Polsce, Niemczech czy Rumunii. Za pieniądze zarobione na tej inwestycji Atlas wybudował na Białorusi już dwie kolejne fabryki. Firma Inco Food, która obecna jest na tym rynku od 20 lat, z zarobionych pieniędzy kupiła dwa kombinaty (9600 ha i 2600 ha) i prowadzi negocjacje, by kupić trzeci kombinat. Zaś Idea Bank Leszka Czarneckiego z kapitałem polskim wyrósł na 6. bank na Białorusi. To pokazuje, że jest klimat, by na tym rynku zarabiać bez względu na to, o jakiej branży rozmawiamy.

Są jednak branże szczególnie predestynowane do osiągnięcia sukcesu: przetwórstwo rolno-spożywcze, które wymaga nowego podejścia i inwestycji na modernizację. Sektor transportowo-logistyczny, który ma przed sobą ogromną przyszłość ze względu na to, że przez Terespol/Brześć i Kuźnicę/Grodno będą biegły trasy Nowego Jedwabnego Szlaku oraz biotechnologia i farmacja, bo Białoruś ma otwartość, wiedzę i doświadczenie, ale potrzebuje inwestycji w tym obszarze. Z punktu widzenia Polski istotna jest też branża energetyczna - podsumował panelista.

Czytaj także: Chaos na świecie uderza także w Polskę Wschodnią



  • Białoruś

    Przelicz walutę
  • rubel (BYN)

  • 1,762 złoty (PLN)

    0,410 EUR, 0,473 USD

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.247.42
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

PARTNER SERWISU

partner serwisu

Kalkulator walutowy

  • Przelicz na:

  • Kurs z dnia:

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.