PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rolnictwo i rynek rolno-spożywczy

Rosja grozi Białorusi embargiem

Iwona Wiśniewska • 06-06-2018 09:55
Rosja grozi Białorusi embargiem

Rosja oskarża Białoruś o nieuczciwe praktyki rynkowe. Na zdjęciu prezydent Władimir Putin

Fot. Shutterstock

Od początku 2018 r. Rosja stara się ograniczyć dostawy mleka z Białorusi. Zarzuca białoruskim wyrobom niską jakość i oskarża Mińsk o reeksport europejskiej produkcji mleczarskiej objętej rosyjskimi sankcjami. Groźby wprowadzenia zakazu importu mają związek z problemami rosyjskich producentów mleka. Ci bowiem nie są w stanie konkurować z oferującymi swoje wyroby po niższych cenach białoruskimi producentami. Dotyczy to zwłaszcza mleka w proszku. Rosja zwleka jednak z wprowadzeniem embarga. Zbyt uzależniona jest od dostaw z zagranicy; zwłaszcza właśnie tych z Białorusi.

  • Konsultacje międzyrządowe nie przynoszą rezultatów. Rosja grozi embargiem na produkty mleczne z Białorusi.
  • Rosja nie jest jednak w stanie samodzielnie zaspokoić swojego zapotrzebowania na mleko i produkty mleczarskie.
  • Nie ma pewności, że rozwiązaniem obecnego sporu będzie powołanie jedynego operatora, który obsługiwałby białoruski eksport produktów mleczarskich do Rosji.
W ostatnich miesiącach odbyło się kilka rund konsultacyjnych między resortami rolnictwa obu państw. Rosja zaproponowała powołanie jednego operatora, który obsługiwałby białoruski eksport wyrobów mleczarskich do Rosji. Strony nie porozumiały się co do szczegółów. Rozmowy trwają. Jednak skutkiem wystąpienia napięć w relacjach między oboma państwami było zmniejszenie białoruskiego eksportu mleka i wyrobów mleczarskich do Rosji o ponad 22 proc. w pierwszym kwartale 2018 roku.

Rosja oskarża Białoruś o nieuczciwe praktyki rynkowe

Agencja Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Federacji Rosyjskiej (Rosselchoznadzor) zapowiedziała wprowadzenie zakazu importu z Białorusi mleka (przede wszystkim w proszku) i wielu produktów z niego wytworzonych pod koniec lutego tego roku. Zakaz miałby nie dotyczyć mleka w  opakowaniach detalicznych. Termin wprowadzenia embarga była już jednak  kilkakrotnie przekładany i wciąż nie obowiązuje.

Konieczność wprowadzenia ograniczeń strona rosyjska motywowała początkowo niską jakością białoruskich produktów. Następnie pojawiły się zarzuty o reeksportowanie przez białoruskie przedsiębiorstwa wyrobów mleczarskich z państw bałtyckich i innych, objętych prezydenckim embargiem z sierpnia 2014 roku (wprowadzonym w ramach rosyjskiej odpowiedzi na zachodnie sankcje). Mińsk zarzuca natomiast stronie rosyjskiej protekcjonizm. Jego zdaniem zakaz miałby bowiem służyć jedynie ochronie rosyjskich producentów mleka.

Białoruś na początku 2018 r. dwukrotnie obniżała ceny eksportowanego do Rosji mleka w proszku. W stosunku do stycznia 2017 r. zmniejszyły się one o 40 proc., do poziomu z 2013 roku. Rosyjscy producenci nie są w stanie podołać takiej konkurencji; ich ceny są bowiem o co najmniej 10 proc. wyższe. Rosyjskie mleko trafia więc do magazynów. Dopiero wprowadzenie zakazu lub ograniczenie dostaw, przyczyniłoby się do podniesienia cen i umożliwiłoby jego sprzedaż.

Czytaj: Boom kredytowy na Białorusi. Rosną obawy o kryzys walutowy

Embargo Rosji na produkty z UE zwiększyło deficyty na rynku wewnętrznym

Należy zauważyć, że Rosja obecnie nie jest w stanie samodzielnie zaspokoić swojego zapotrzebowania na mleko i produkty mleczarskie. Zgodnie z szacunkami, deficyt wynosi około 20 proc. spożycia. W ciągu ostatnich 10 lat wielkość produkcji mleka w Rosji wahała się w przedziale od 32,6 mln ton (2009 rok) do 30,5 mln ton (2013 rok), a w 2017 r. osiągnęła poziom 31 mln ton. Jednocześnie w ciągu ostatnich 3 lat, na skutek m.in. wprowadzenia embarga i rosyjskiej polityki substytucji importu, import mleka zmniejszył się o około 20 proc. W konsekwencji wzrosły ceny produktów mleczarskich na rosyjskim rynku. Ich spożycie spadło do około 240 kg rocznie per capita (tj. ok. 70 procent normy ustanowionej przez Ministerstwo Zdrowia FR).

Na embargu skorzystała Białoruś, która w ciągu ostatnich 4 lat zdołała zwiększyć eksport mleka i produktów mleczarskich do Rosji o 40 proc.; z 4 mln ton mleka i produktów mlecznych w 2013 roku do około 5,6 mln ton w 2017 roku (tj. około 80 proc. rosyjskiego importu). Białoruś jest teraz  największym dostawcą mleka do Rosji. Jej udział w rosyjskim imporcie mleka w proszku wynosi ponad 90 proc., serwatki w proszku - 50 proc., śmietanki - 95 proc., masła śmietankowego - 75 proc., sera - 80 proc., mleka zagęszczonego - 100 proc. W ciągu ostatnich 4 lat (od 2013 roku) Białoruś zdołała zwiększyć swoją produkcję o prawie 20 proc. - do 7,3 mln ton w 2017 r. 

Czytaj: Putin idzie po wygraną. Gospodarka Rosji nie

Rozwój własnego rynku priorytetem

Rosja od kilku lat stara się jednak rozwijać swój rynek mleczarski i ograniczać zależność od importu. 5 kwietnia minister rolnictwa FR Aleksandr Tkaczow wręcz zasugerował Białorusi, aby ta poszukała nowych rynków zbytu mleka, ponieważ Rosja zamierza w 90 procentach zapełnić swój rynek samodzielnie. W 2015 roku wdrożony został państwowy program wsparcia dla branży mleczarskiej, który zgodnie z szacunkami Ministerstwa Rolnictwa FR kosztował dotychczas 87 mld rubli (ok. 1,5 mld USD). Jednak rodzima produkcja mleka zwiększyła się w tym czasie jedynie o 1,5 proc., do 31 mln ton w 2017 r. Przy czym wzrosty dotyczyły w zasadzie jedynie dużych przedsiębiorstw rolnych, podczas gdy produkcja w gospodarstwach indywidualnych spadała.

Spory handlowe, w tym nakładanie embarga na import różnego rodzaju towarów, są ważnym instrumentem polityki zagranicznej Rosji. Kreml wykorzystuje je nie tylko do chronienia rodzimych konsumentów i przedsiębiorców, ale również w celach represyjnych, prewencyjnych bądź też do testowania gotowości do ustępstw partnerów zagranicznych. Mimo deklarowanych przyjaznych relacji rosyjsko-białoruskich, instrument ten jest również bardzo często stosowany wobec Mińska. Poprzednie ograniczenie dotyczące rynku mleczarskiego wprowadzone zostało wiosną 2017 roku, kiedy to Rosselchoznadzor, podważając jakość białoruskiej produkcji, objął zakazem dostawy do FR około 60 białoruskich zakładów mięsnych i mleczarskich.

Czytaj: Prezes Spomleku: W Moskwie byliśmy bardziej znani niż w Warszawie

Import mleka maleje

Nie ma pewności, że obecny spór rozwiąże powołanie jedynego operatora, który obsługiwałby białoruski eksport produktów mleczarskiej dla Rosji. Strony jak na razie nie zdołały bowiem uzgodnić szczegółów, między innymi tego, czy operator będzie białoruski, czy też rosyjsko-białoruski, czy jego kompetencje obejmować będą cały eksport mleczarski czy tylko mleko w proszku. Nie porozumiano się także w kwestii sposobu ustalania ceny eksportowanych towarów do Rosji. Ponadto zastrzeżenie wobec pomysłu zmonopolizowania dostaw mleka z Białorusi zgłosiła Rosyjska Służba Antymonopolowa.

Niezależnie od rezultatów konsultacji, Rosja zdołała częściowo zrealizować swój cel i ograniczyć import mleka i produktów mleczarskich. Według szacunków analitycznego ośrodka Milk News, w pierwszym kwartale 2018 r. import z Białorusi zmniejszył się o 22 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku 2017. W wielkościach fizycznych dostaw odnotowano 14-procentowy spadek. Przy czym odnotowano również zmniejszenie dostaw z Nowej Zelandii, Turcji i Argentyny.

Czytaj też: Wspólny rynek lekarstw Unii Euroazjatyckiej na razie na papierze
  • Białoruś

    Przelicz walutę
  • rubel (BYN)

  • 1,832 złoty (PLN)

    0,425 EUR, 0,485 USD
  • Rosja

    Przelicz walutę
  • rubel (RUB)

  • 0,056 złoty (PLN)

    0,013 EUR, 0,015 USD

PARTNER SERWISU

partner serwisu

Kalkulator walutowy

  • Przelicz na:

  • Kurs z dnia:

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.