PARTNERZY PORTALU

Tajlandia: Żołnierz, który zastrzelił 17 osób, pozostaje na wolności (aktualizacja)

Napastnik, którego policja zidentyfikowała jako sierżanta Jakapantha Thommę, zabił w sobotę w tajskim mieście Nakhon Ratchasima 17 osób i ranił 21. Zabójca pozostaje na wolności. Według niepotwierdzonych doniesień wziął 16 zakładników w centrum handlowym.

Agencje podają sprzeczne informacje dotyczące przebiegu zdarzeń, wiadomo jedynie, że ponad siedem godzin po rozpoczęciu około godz. 15.30 czasu lokalnego (godz. 9.30 czasu polskiego) strzelaniny nadal trwa obława na żołnierza.

Do masakry doszło w Nakhon Ratchasima, jednym z największych miast Tajlandii, znanym też jako Korat i położonym około 250 km od Bangkoku w północno-wschodniej części kraju.

Według jednych relacji żołnierz najpierw zastrzelił dwie lub trzy osoby, z którymi się pokłócił, potem udał się do bazy wojskowej, gdzie zdobył nową broń, prawdopodobnie karabin maszynowy, ukradł samochód i zastrzelił kolejne osoby.

Inna wersja zdarzeń mówi, że żołnierz zastrzelił swego dowódcę, a przyczyną tragedii miał być konflikt między nim a przełożonym.

Następnie sierżant, jadąc przez miasto, strzelał do ludzi, a potem dotarł do popularnego centrum handlowego Terminal 21, gdzie według mediów społecznościowych doszło najpierw do strzelaniny na parkingu, a potem wewnątrz obiektu.

Nie ma informacji o zakładnikach, których żołnierz miał wziąć w centrum handlowym. Agencja TASS podała wcześniej, powołując się na tajską agencję TNA, że zabójca przetrzymuje ich na trzecim piętrze tego kompleksu.

Według AFP lokalne władze zamknęły całą dzielnicę handlową miasta, inne agencje piszą o zablokowaniu ulic wokół centrum handlowego.

Żołnierz przed i po rozpoczęciu strzelaniny zamieszczał na swoim profilu na Facebooku zdjęcia i wpisy. Najpierw napisał: "Śmierć jest nieunikniona dla wszystkich", a już w trakcie masakry: "Czy mam się poddać?".

Konto na Facebooku znikło po pewnym czasie, a następnie władze serwisu społecznościowego poinformowały, że zostało ono usunięte, że względu na zamieszczane na nim treści. Facebook dodał w komunikacie, że będzie też "usuwał wszelkie wpisy związane z tym atakiem".

Rzecznik ministerstwa obrony Kongcheep Tantrawanit powiedział dziennikarzom, że na razie nikt nie wie, jakie były motywy sierżanta. "Wygląda na to, że oszalał" - dodał.

Reuters podaje, że pewnej grupie ludzi, którzy robili zakupy w popularnym centrum handlowym Terminal 21, gdy dotarł tam zabójca i zaczął strzelać, udało się uciec.

Dowódca sił zbrojnych Tajlandii Apirat Kongsompong nakazał dowódcom lokalnym natychmiastowe skierowanie żołnierzy na miejsce masakry oraz wszczęcie śledztwa.

Premier Prayut Chan-ocha złożył kondolencje rodzinom ofiar strzelaniny i zaapelował do służb bezpieczeństwa o jak najszybsze unieszkodliwienie napastnika.

Agencje podkreślają, że choć Tajlandia należy do najbardziej uzbrojonych krajów świata, to bardzo rzadko dochodzi tam do takich incydentów, a zwłaszcza do ataków, w których cywile padają ofiarami wojskowych.

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Tajlandia: Żołnierz, który zastrzelił 17 osób, pozostaje na wolności (aktualizacja)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.67.179
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!