PARTNERZY PORTALU

Turcja: świat winien wspierać Azerbejdżan w konflikcie z Armenią

Przebywający z wizytą w Baku szef tureckiego MSZ Mevlut Cavusoglu wezwał we wtorek wspólnotę międzynarodową, aby wspierała Azerbejdżan w konflikcie z Armenią o Górski Karabach. Kwestionował użyteczność zawieszenia broni w tej separatystycznej ormiańskiej enklawie.

"Świat musi wspierać tych, którzy mają rację, a mianowicie Azerbejdżan" - oświadczył Cavusoglu, po czym zakwestionował użyteczność zawieszenia broni. "Co będzie potem, czy Armenia będzie musiała natychmiast wycofać się z terytoriów Azerbejdżanu? Czy będzie rozwiązanie gwarantujące jej wycofanie się?" - pytał na wspólnej konferencji prasowej ze swoim azerbejdżańskim odpowiednikiem Dżejhunem Bajramowem.

Do wizyty Cavusoglu w Baku dochodzi kilka dni po apelu Francji, Rosji i USA, współprzewodniczących Grupie Mińskiej OBWE, odpowiedzialnej od 1992 r. za rozwiązanie konfliktu między Armenią i Azerbejdżanem o Górski Karabach, o "natychmiastowy i bezwarunkowe zawieszenie broni" w tej enklawie na terenie Azerbejdżanu.

"Nie ma niczego nowego (w wezwaniu Grupy Mińskiej), nadal stawiają ciemiężcę i uciśnionego na równych prawach" - oświadczył Turek.

Według niego takie samo podejście do obu krajów oznacza "wynagrodzenie Armenii", chociaż Górski Karabach jest w świetle prawa międzynarodowego terytorium Azerbejdżanu. "Będziemy stać u boku naszych azerbejdżańskich braci dziś i jutro" - zapewnił. "Chciałbym powiedzieć całemu światu, że Górski Karabach należy do Azerbejdżanu, jest to terytorium okupowane, którego nie można było wyzwolić pomimo wszystkich wcześniejszych decyzji" pośredników międzynarodowych - zaznaczył Cavusoglu.

Oskarżył także siły armeńskie o przeprowadzanie ataków na ludność cywilną Azerbejdżanu. "Mamy tu do czynienia ze zbrodniami przeciwko ludzkości i pogwałceniem Konwencji Genewskich" - oświadczył.

Tymczasem Górski Karabach poinformował, że kolejnych jego 21 żołnierzy zginęło w walce z siłami azerbejdżańskimi, zwiększając bilans ofiar wśród wojskowych do 244 od wybuchu starć 27 września - podała agencja Reutera. Wśród cywilów odnotowano 19 ofiar śmiertelnych. Z kolei Azerbejdżan nie poinformował do tej pory o stratach wśród wojskowych; śmierć poniosło za to 46 cywilów - podaje AFP.

AFP wskazuje, że zaciekłe walki w konflikcie o Korabach trwały we wtorek, przy czym każda ze stron informowała o zwycięstwie i wykazywała determinację, pomimo wezwań wspólnoty międzynarodowej do rozejmu i liczby ofiar wśród cywilów.

W ciągu ostatnich dwóch dni obie strony oskarżały się nawzajem o celowe nasilenie bombardowań na mieszkalne obszary miejskie, w tym na nieformalną stolicę Górskiego Karabachu, Stepanakert, i drugie co do wielkości miasto Azerbejdżanu - Gandżę. Dziennikarze AFP widzieli wiele domów zniszczonych w wyniku ostrzału rakietowego po obu stronach i zebrali wypowiedzi świadków na ten temat.

W porannym oświadczeniu ministerstwo obrony Azerbejdżanu poinformowało, że przeciwnikowi zadano "ciężkie straty w ludziach i sprzęcie wojskowym", twierdząc, że "wojska armeńskie były zmuszone się wycofać". Z kolei przywódca samozwańczej Republiki Górskiego Karabachu Arajik Harutiunian powiedział, że jego armia "z powodzeniem wypełnia swoje zadania" i "wszystko jest pod kontrolą".

Tymczasem prezydent Syrii Baszar el-Asad oskarżył we wtorek prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana o wzniecenie konfliktu między Armenią a Azerbejdżanem o Górski Karabach i powiedział, że Ankara wysyła bojowników w ten region.

Turcja, bliski sojusznik muzułmańskiego Azerbejdżanu, zaprzeczyła wysłaniu najemników w sporny region.

W wywiadzie udzielonym rosyjskiej agencji Ria-Nowosti Asad powiedział, że Erdogan "wspiera terrorystów w Libii i, że jest głównym inicjatorem (ostatniej odsłony) konfliktu w Górskim Karabachu między Azerbejdżanem a Armenią". Syryjski przywódca powiedział również, że bojownicy z Syrii zostali wysłani do udziału w konflikcie. Po raz pierwszy takie zarzuty wobec Turcji postawił prezydent Francji Emmanuel Macron; oskarżył on Turcję o wysyłanie syryjskich dżihadystów do walki o Górski Karabach, czemu Ankara i Baku skwapliwie zaprzeczają. "Damaszek może to potwierdzić" - powiedział Asad.

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Turcja: świat winien wspierać Azerbejdżan w konflikcie z Armenią

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.234.207.100
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!