PARTNERZY PORTALU

Turkmenistan w pandemicznej zapaści

Turkmenistan w pandemicznej zapaści
Od momentu pojawienia się pandemii COVID-19, władze Turkmenistanu stoją twardo na stanowisku, że republika jest całkowicie wolna od tego wirusa fot. Shutterstock

Władze Turkmenistanu stoją twardo na stanowisku, że republika jest całkowicie wolna od tego wirusa. Jednak prawdziwy obraz rzeczywistości mocno odbiega od oficjalnego przekazu. Pojawiły się przecieki o istnieniu tajnej listy, na której notowane są zachorowania i zgony w wyniku koronawirusa liczone w dziesiątkach tysięcy. Rosnące rozmiary katastrofy coraz trudniej ukrywać.

  • Turkmenistan, obok Korei Północnej i trzech małych państw wyspiarskich na Pacyfiku, nie współpracuje ze Światową Organizacją Zdrowia (WHO) i odrzuca międzynarodową pomoc w walce z pandemią.
  • Im bardziej władze starają się wyciszyć problem pandemii, tym większy jest krąg osób z państw świata nagłaśniających sytuację w republice i nawołujących władze do masowego stosowania testów covidowych.
  • Niektórzy lekarze przyznali się (anonimowo), że część przypadków zgonów rejestrowali jako skutek zapalenia płuc, ale na podstawie ich wypowiedzi można szacować, że nawet 50 proc. osób przyjmowanych do szpitali jest zarażonych wirusem.
Od momentu pojawienia się pandemii COVID-19, władze Turkmenistanu stoją twardo na stanowisku, że republika jest całkowicie wolna od tego wirusa. Izolowane od wpływów zewnętrznych, autorytarnie rządzone i prawie autarkiczne gospodarczo państwo jest zapewne w mniejszym stopniu narażone na rozprzestrzenianie wirusa, ale zarazem przez długi czas władze nie podejmowały żadnych kroków w celu przeciwdziałania pandemii, w tym nie wprowadzono szczepień prewencyjnych. Takie szczepienia są obowiązkowe dopiero od lipca, wcześniej szczepionki były dostępne tylko odpłatnie po około 285 USD za rosyjskiego Sputnika V. Do niedawna nikt tak naprawdę nie wiedział jaka może być skala zachorowań w Turkmenistanie, ale rosnące rozmiary katastrofy coraz trudniej ukrywać.

Choć oficjalnie władze nadal zaprzeczają pojawieniu się przypadków Covid-19, to pojawiły się przecieki o istnieniu tajnej listy, na której notowane są zachorowania i zgony w wyniku koronawirusa. Od momentu pierwszej fali pandemii w zeszłym roku, na liście prowadzonej na zlecenie ministerstwa przez placówki służby zdrowia ma ponoć znajdować się 25 tys. nazwisk ofiar pandemii. Podana liczba jest jednak bez wątpienia zaniżona, ponieważ trudno mówić o rzetelności sprawozdań w autorytarnym państwie, w którym żaden gubernator wilajetu (prowincji) nie chce wypaść w oczach przywódcy gorzej od innego. Dodatkowym czynnikiem ograniczającym wiarygodność danych jest relatywnie niskie nasycenie kraju placówkami służby zdrowia i ograniczenie badań przyczyn zgonów tylko do przypadków, gdy nastąpił on w szpitalu. 

Czytaj także: Zmierzch neutralności Turkmenistanu?

Niektórzy lekarze przyznali się (anonimowo), że część przypadków zgonów rejestrowali jako skutek zapalenia płuc, ale na podstawie ich wypowiedzi można szacować, że nawet 50 proc. osób przyjmowanych do szpitali jest zarażonych wirusem. Innym przerażającym potwierdzeniem skali tego zjawiska jest gwałtowny wzrost popytu na trumny i co za tym idzie również skokowy wzrost ich cen, zwłaszcza w większych ośrodkach miejskich. W ponad milionowym Aszchabadzie pracownicy zakładów pogrzebowych mówią o „dziesiątkach” pogrzebów dziennie. Władze lokalne coraz częściej apelują też do mieszkańców i przywódców religijnych o powstrzymanie się od organizowania licznych zgromadzeń pogrzebowych.

Bezwzględne zaprzeczanie pandemii przez najwyższe władze republiki i brak działań z ich strony skutkuje zapewne ogromną liczbą ofiar pośrednio i bezpośrednio spowodowanych koronawirusem. Na stanowisko władz nie wpłynęły nawet doniesienia o zarażeniach Covid-19 wśród polityków ze ścisłego kręgu prezydenta. 2 września z powodu koronawirusa zmarł G. Kasymow, jeden z najbardziej wpływowych polityków z bezpośredniego otoczenia G. Berymuchamedowa, pełniący w przeszłości funkcje wicepremiera i ministra spraw zagranicznych. 8 września do szpitala z podejrzeniem zarażenia trafił aktualny minister spraw zagranicznych R. Meredow. W obu sytuacjach władze nie wydały oficjalnego komunikatu, przy czym w przypadku R. Merdowa przemilczały nawet przyjęcia go do nowoczesnej kliniki w Yzgant.

 

×
  • Turkmenistan

    Przelicz walutę
  • nowy manat (TMT)

  • 1,322 złoty (PLN)

    0,282 EUR, 0,291 USD

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Turkmenistan w pandemicznej zapaści

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.236.192.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!