PARTNERZY PORTALU

Twitterowe wojny. Tak chiński nacjonalizm rośnie w siłę

Twitterowe wojny. Tak chiński nacjonalizm rośnie w siłę
W ubiegłym tygodniu w azjatyckim Internecie wybuchł skandal, który oburzył chińskich, tajwańskich, hongkońskich i tajskich internautów, doprowadzając do dyplomatycznej konfrontacji Pekinu z Bangkokiem. fot. Shutterstock

Skandal, jaki wybuchł w azjatyckim Internecie, oburzył chińskich, tajwańskich, hongkońskich i tajskich internautów. Jakkolwiek spory w serwisach społecznościowych, których bohaterami są celebryci, wydają się odległe od oficjalnej polityki państw regionu, to pokazują wzrost nieprzychylnego nastawiania społeczeństw Hongkongu i Tajwanu wobec Pekinu, jak i rosnący nacjonalizm zwłaszcza wśród młodych Chińczyków.

  • Cała twitterowa wojna, choć dla postronnego obserwatora może wydawać się groteskowa, obnażyła kilka faktów. Po pierwsze, nastroje nieprzychylne Pekinowi utrzymują się i rosną w siłę w społeczeństwach zarówno w Hongkongu jak i Tajwanie.
  • Po drugie, w społeczeństwach Azji Południowo-Wschodniej, zwłaszcza wśród młodych obywateli, rośnie niechęć wobec polityki ChRL w regionie.
  • Po trzecie, nacjonalizm jest niezwykle silny wśród młodych Chińczyków, którzy szczerze wspierają rząd w Pekinie oraz chiński socjalizm.
Chińscy internauci aktywnie angażujący się w polityczne spory na Twitterze nazywani są „Wumao Army”, czyli armią pięćdziesięciu groszy (chińskich). Podobno takie wynagrodzenie dostają za jeden pozytywny komentarz dotyczący Komunistycznej Partii Chin i jej polityki. Pozytywnie komentują wpisy chińskich dyplomatów, którzy w ostatnim czasie uaktywnili się w mediach społecznościowych poza chińskim internetowym murem i walczą z krytyką.

Działanie chińskich internautów nie jest jednak zbyt dyplomatyczne, a sposób ich komunikacji znacznie różni się od tego, który znamy z rządowych profili. Ich konta w zachodnich mediach społecznościowych raczej świecą pustkami: nikogo nie obserwują, ani nie są obserwatorami. Zwykle spamują nieprzychylne Chinom profile wulgaryzmami, ale nie kwapią się też żeby używać języka angielskiego (argumentują, że chiński jest przecież jednym z oficjalnych języków ONZ, tak jak angielski). Zaciekle bronią doktryny państwa  i głęboko wierzą, że osoby krytykujące ChRL mówią to, co każą zachodnie rządy i media. 

Chińsko-tajska wojna na forum

W ubiegłym tygodniu w azjatyckim Internecie wybuchł skandal, który oburzył chińskich, tajwańskich, hongkońskich i tajskich internautów, doprowadzając do dyplomatycznej konfrontacji Pekinu z Bangkokiem.

13 kwietnia tajski piosenkarz i aktor, Bright, udostępnił post ze zdjęciami zrobionymi w różnych miejscach Azji, w tym w Hongkongu. Bright w swoim tweecie użył słowa „kraje”, co wzburzyło chińskich fanów gwiazdy. Aktor szybko wydał oświadczenie, w którym przeprosił za niefortunny dobór słów.

Kilka dni później Weeraya Sukaram, modelka, a prywatnie partnerka Bright’a, opublikowała post, w którym obwiniła Państwo Środka za aktualną pandemię i użyła określenia „chiński wirus”.  Wśród Chińczyków zawrzało – dokładnie prześledzili profile Weerayi w mediach społecznościowych. Pod jednym z jej zdjęć na instagramie, które notabene zostało zrobione na Tajwanie, na komentarz „Jesteś prawie tak ładna jak Chinki!” odpisała „Co? Raczej Tajwanki”. Chińczycy uznali to za wystarczający dowód na to, że Tajka wspiera ideę niepodległości Tajwanu. Na Twitterze – pół żartem, pół serio – wybuchła wojna chińsko-tajska.

Niefortunny wpis Weerayi sprawił, że Tajowie wspierający modelkę, stali się obiektem ataku chińskich internautów. Młodzi mieszkańcy Tajlandii okazali się jednak trudnym wrogiem. Ich poczucie humoru i ogromny dystans do polityki we własnym kraju były niezrozumiałe dla Chińczyków. Co więcej, do „walki” włączyli się Hongkończycy i Tajwańczycy, którzy wspólnie z Tajami pod hasztagiem #nnevvy zaczęli tworzyć memy, czyli chwytliwe i zwykle humorystyczne obrazki i filmiki dotyczące ChRL. Stanowiły formę krytyki dla polityki Państwa Środka wobec specjalnych regionów autonomicznych, obwiniały także Pekin za wybuch epidemii, a także uderzały bezpośrednio w chińskie społeczeństwo.

 

×
  • Tajwan

    Przelicz walutę
  • n. dolar (TWD)

  • 0,139 złoty (PLN)

    0,030 EUR, 0,036 USD

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Twitterowe wojny. Tak chiński nacjonalizm rośnie w siłę

  • Socjalizm to zaraza gorsza od korona-wirusów wszystkich krajów! 2020-04-20 17:38:30
    Otwarte krytykowanie własnego kraju jest dla młodych, chińskich socjalistów czymś kompletnie niezrozumiałym ... nijak bowiem nie mogą zrozumieć dlaczego komunistyczna chińska władza nie może poza granicami CHRL np. na Tajwanie tak po prostu wziąć za mordę "wrogów socjalizmu" i pozamykać ich w obozach koncentracyjnych tak, jak to robi w Chinach albo, prościej, od razu pozamieniać ich na cenne organy! Socjalista tego nie zrozumie, bo cudze organy przecież go nie bolą!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.227.117
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!