PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Tydzień w Azji#12: Po co nam 16+1 i współpraca z Chinami?

Instytut Boyma • 09-04-2019 17:30
Tydzień w Azji#12: Po co nam 16+1 i współpraca z Chinami?

Odpowiedź na pytanie o docelowy kształt formatu 16+1 i współpracy Polski i Chin jest nadal nieznana

Fot. Shutterstock

Wobec ochłodzenia relacji polsko-chińskich Warszawa potrzebuje jasnego sformułowania swojego stanowiska wobec formatu 16+1. Formuła tych spotkań budziła od początku nie tylko entuzjazm, ale także sporo kontrowersji. Na poziomie politycznym wiązało się to z nieufnością zachodnich państw UE, które 16+1 postrzegały jako próbę dzielenia Europy przez Chińczyków.


  • Zbliżający się szczyt 16+1 w Dubrowniku jest dobrą okazją do zadania sobie pytania, czego chcemy od współpracy z Chinami. Będziemy też o tym rozmawiać podczas 11. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach w dniach 13-15 maja.
  • Indie zapowiedziały wprowadzenie wspieranego publicznymi stypendiami systemu dualnej edukacji na kierunkach nietechnicznych, zwanego SHREYAS.
  • Aż 3 na 4 przedstawicieli indyjskich elit polityczno-gospodarczych uważa USA za najważniejszego partnera w sprawach globalnych, Rosję tylko nieco więcej niż co 10 osoba.
  • Premier Chin zapowiada otwarcie rynku finansowego dla inwestorów zagranicznych.
  • Ponadto w Tygodniu w Azji piszemy o instytucie badawczym w Osace, który wynalazł farbę pochłaniającą światło słoneczne, wytwarzając z niego ciepło; o pracach nad nową generacją kas samoobsługowych w Japonii, a także zyskach Huawei i stratach ZTE oraz zakusach Geely na Smarta. Kończymy informacją z USA: jest coraz mniej chętnych na irańską ropę.


Coroczny szczyt 16+1 to w zasadzie kilka funkcjonujących równolegle do siebie konferencji, spotkań politycznych i forów. Kluczowym wydarzeniem tego formatu jest spotkanie premiera Chin Li Keqianga z 16 liderami państw krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Ósmy szczyt odbędzie się 11-12 kwietnia w chorwackim Dubrowniku, przed szczytem UE-Chiny.

Platforma 16+1 ma na celu pogłębienie współpracy gospodarczej, politycznej i kulturalnej między Pekinem a państwami regionu. Zapoczątkowana w 2012 roku formuła spotkań budziła od początku nie tylko entuzjazm, ale także sporo kontrowersji. Na poziomie politycznym wiązało się to z nieufnością zachodnich państw UE, które 16+1 postrzegały jako próbę dzielenia Europy przez Chińczyków.

Z jednej strony niejasne były i są warunki, w tym koszty, proponowanych przez Chiny przedsięwzięć infrastrukturalnych, takich jak przykładowo szybka kolej łącząca Budapeszt z Belgradem (obecnie inwestycja stoi pod znakiem zapytania, głównie ze względów finansowych). Pojawiały się głosy, że strona chińska ma na poziomie społecznym i kulturowym ambicje rozszerzenia swoich wpływów w Europie przez promocję systemu wartości i miękkich sposobów oddziaływania (soft power).

Z drugiej strony podkreślano szanse rozwojowe dla regionu wynikające ze współpracy gospodarczej z Chinami, a także dialog polityczny z Pekinem, którego rozwój bez tego formatu byłby ograniczony.
 
Wobec ochłodzenia relacji polsko-chińskich Warszawa potrzebuje jasnego sformułowania swojego stanowiska co do formatu 16+1. Jeśli Rzeczpospolita będzie kontynuować swoje uczestnictwo w 16+1, powinna wypracować strategię współpracy w ramach regionu, zawierającą nie tylko cele polityczne, ale także listę przedsięwzięć gospodarczych i infrastrukturalnych, które uzupełniłyby projekty współtworzone w ramach UE czy Inicjatywy Trójmorza.

Ważną innowacją byłoby systematyczne włączenie do procesu konsultacji przedsiębiorców i innych zainteresowanych stron, tak by ewentualne projekty odpowiadały na rzeczywiste potrzeby społeczne i gospodarcze. W alternatywnym scenariuszu, czyli przyjęciu postawy niezdecydowanej, dalsze prace formatu będą niekonkluzywne i przez to rozczarować mogą obydwie strony. W takim wypadku rozsądnym rozwiązaniem byłoby zrezygnowanie z postawy wyczekującej i zaproponowanie formatu spotkań z Chinami, który byłby bardziej celowy. Tu możliwy jest scenariusz wyjścia z 16+1 i postawienia na relacje dwustronne.

Wśród kwestii nierozstrzygniętych pozostaje problem stopnia sformalizowania formuły 16+1. Z jednej strony obecnie jest ona dość luźna, Chiny stawiają przede wszystkim na wymianę doświadczeń z krajami regionu, a także zbierają informacje o Europie Środkowo-Wschodniej. Z drugiej strony w ciągu ostatnich lat powstały sekretariaty mające siedziby w różnych stolicach regionu. Ich zadaniem miała być koordynacja współpracy w poszczególnych sektorach, takich jak infrastruktura, turystyka czy inwestycje. Warszawa gości między innymi Stały Sekretariat 16 krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Chin do spraw inwestycji. W praktyce jednak nie widać konkretnych efektów działań wielu z tych instytucji. Zdynamizowanie sekretariatów byłoby możliwe przez uzgodnienie w ramach regionu konkretnych zadań wraz z terminami realizacji.
 

W sferze domysłów pozostaje, w jaki sposób Pekin planuje uzyskać efekt synergii między 16+1 a inicjatywą Pasa i Szlaku. Obecnie te dwie inicjatywy funkcjonują odrębnie. 

Na temat rezultatów szczytu w Dubrowniku można na razie jedynie spekulować, nie wydaje się jednak, by przyniósł on przełom dla interesów regionu. Wśród ekspertów panują opinie, że niewykluczone jest włączenie Grecji, przede wszystkim ze względu na chińską inwestycję w port w Pireusie. Dołączyć mogą również Niemcy. 

Z punktu widzenia Polski od konfiguracji państw spotykających się z chińskimi gośćmi ważniejszy jest sposób wpisania relacji z Pekinem w całość planów rozwojowych państwa. Istotne jest również wypracowanie konkretnej i jasnej strategii wobec Chin, która zapobiegnie marazmowi i pasywności. W kwietniu tego roku odbędzie się zarówno szczyt 16+1, jak i forum Pasa i Szlaku, co miejmy nadzieję sprawi, że stosunek Warszawy do chińskich inicjatyw zostanie jaśniej sformułowany.
 
 

Notki informacyjne:

System dualnej edukacji może obniżyć koszty wejścia na rynek indyjski

Wkrótce przed planowanymi wyborami Indie zapowiedziały wprowadzenie wspieranego publicznymi stypendiami systemu dualnej edukacji na kierunkach nietechnicznych, zwany SHREYAS. Uzupełniając system oferowany dotychczas studentom dziedzin technicznych, władze wprowadzą płatne praktyki w czasie edukacji dla około 30 mln potencjalnie zainteresowanych. Ma to doprowadzić do polepszenia praktycznych umiejętności absolwentów i pomóc im w późniejszym znalezieniu pełnoetatowego zatrudnienia, co jest problemem z powodu wchodzenia każdego lata na rynek pracy wielu milionów młodych ludzi. To też szansa na obniżenie kosztów pracy dla przedsiębiorców obecnych na rynku indyjskim oraz tych planujących zapoczątkowanie swojej obecności na subkontynencie.

Premier Chin: Otwieramy rynek finansowy dla inwestorów zagranicznych

Przemawiając w końcu marca Forum w Bao dla Azji (Bao Forum for Asia), zwane „azjatyckim Davos”, premier Chin, Li Keqiang, zapowiedział, że w tym roku Pekin otworzy część rynku finansowego na inwestorów zagranicznych. Z wypowiedzi premiera i stanowisk innych urzędników wynika, że liberalizacja prawa ma dotyczyć prawa regulującego obrót papierami wartościowymi, sektora bankowego oraz ubezpieczeń i firm ratingowych. Dostęp do derywatów ma pozostać niezmiennie ograniczony, być może ze względu na ich atrakcyjność dla kapitału spekulacyjnego.

Li Keqiang, premier Chin, zapowiada stopniowe otwieranie chińskiego rynku, fot. archiwum
Li Keqiang, premier Chin, zapowiada stopniowe otwieranie chińskiego rynku, fot. archiwum
 Zapowiedź zmiany w obszarze rynku finansowego jest częścią procesu większego otwierania się Chin na inwestycje zagraniczne. Całościowa reforma zasad, na których podmioty zagraniczne mogą inwestować w Chinach, wejdzie w życie z początkiem 2020 r.

Współpraca z USA coraz ważniejsza dla indyjskich elit

Wedle opublikowanego w marcu badania Brookings India przeprowadzonego wśród polityków, urzędników, dziennikarzy i przedstawicieli ośrodków badawczych, decydujących o strategicznych kierunkach rozwoju państwa, aż 3 na 4 z nich uważa USA za najważniejszego partnera w sprawach globalnych, Rosję tylko nieco więcej niż co 10. osoba. Połowa z nich widzi Chiny jako największe wyzwanie. Wyprzedzają one nawet tradycyjny lęk przed terroryzmem z Pakistanu, na który jako wyzwanie wskazał co 10. respondent. W dziedzinie bezpieczeństwa Indusi obawiają się najbardziej współpracy chińsko-pakistańskiej, której najważniejszą manifestacją jest Korytarz Ekonomiczny Chiny-Pakistan (trzech na czterech się obawia jego konsekwencji dla Indii).

Chiny są największym partnerem Indii, jeśli chodzi o import, zaś USA – największym partnerem eksportowym. Rozwija się współpraca Waszyngtonu z Delhi w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. W ubiegłym tygodniu Departament Stanu wydał zgodę na sprzedaż Indiom za ponad 2 mld dol. nowoczesnych śmigłowców Seahawk firmy Lockheed Martin. Zwiększają one możliwości indyjskiej marynarki w prowadzeniu akcji ratunkowych, jak i zwalczaniu wrogich okrętów podwodnych. Podstawą doktryny morskiej New Delhi jest utrzymanie swobody żeglugi na Oceanie Indyjskim. Rosja pozostaje najważniejszym dostawcą uzbrojenia, lecz po kryzysie ukraińskim i na skutek związanych z nim zachodnich sankcji jej udział w indyjskim imporcie zbrojeniowym spadł z 80 proc. do 60 proc. wartości zakupów.

Farba fotowoltaiczna z Japonii

Instytut Badawczy w Osace wynalazł farbę, która pochłania światło słoneczne, wytwarzając z niego ciepło. To potencjalnie przełomowe odkrycie na rynku materiałów pochłaniających promienie świetlne, które co prawda istniały, ale do tej pory nie były stosowane na szeroką skalę. Badacze twierdzą, że dzięki użyciu politiofenu, który przewodzi prąd, możliwe będzie uniwersalne użycie farby na wielu powierzchniach. Potrzebne są dalsze badania, ale naukowcy już zauważyli, że można kontrolować temperaturę farby w zależności od grubości jej nakładania. Użytkowanie takiego rodzaju pokrycia umożliwiłoby nagrzewanie różnych powierzchni bez użycia gazu czy elektryczności. W przypadku pomyślnych wyników testów farba mogłaby mieć zastosowanie w budownictwie, a także w sektorze kosmicznym, gdzie dostęp do konwencjonalnych źródeł energii jest ograniczony. Ze względu na wstępny etap prac trudno przewidzieć czas i sposób jego komercjalizacji.
 

Prace nad nową generacją kas samoobsługowych w Japonii

Japonia inwestuje w kasy samoobsługowe. Lawson, jedna z sieci małych sklepów (zwanych konbini), zapowiedziała zainstalowanie do końca września kas samoobsługowych we wszystkich 14 tysiącach placówek w kraju. Inna firma, Family Mart, wspólnie z firmą Panasonic przedstawiła projekt kasy samoobsługowej, która skanowałaby zawartość koszyka oraz identyfikowała klienta poprzez dane biometryczne twarzy. Zamiast noszenia karty płatniczej, nabywca musiałby jedynie zarejestrować jej numer. Na razie trwają próby, do których zostało dopuszczonych niecałe 1000 osób, w większości pracowników fabryk Panasonica.

Te innowacje są odpowiedzią na narastający problem braku pracowników w Japonii. Tylko jeden pracownik w placówce potrzebny byłby do obsługi systemu, przy jednoczesnym otwarciu sklepów przez całą dobę. Dodatkowo mogą one znacznie skrócić czas zakupów, zlikwidować konieczność skanowania każdego produktu, wyciągania karty i używania terminala.
 

Zyski Huawei, straty ZTE

Kontrowersje wokół chińskich gigantów telekomunikacyjnych przynoszą różne konsekwencje. Mimo intensywnych działań władz USA Huawei zanotował wzrost zysków o 25 proc., a przychody o 19 proc.. W głównej mierze odpowiada za to skokowy wzrost sprzedaży smartfonów (o 45 proc. r/r). Co istotne, sprzedaż Huawei w Europie i obu Amerykach, gdzie naciski na chińskiego giganta są najsilniejsze, zwiększyła się o 20 proc. Podobny wzrost został odnotowany na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Tym samym Huawei utrwalił swoją pozycję największego globalnego producenta urządzeń mobilnych. Wartość i obroty firmy mogą jeszcze bardziej wzrosnąć wraz z kolejnymi przetargami na budowę sieci 5G.

Dużo gorzej wygląda natomiast sytuacja ZTE. Z powodu amerykańskich sankcji firma zamknęła rok 2018 ze stratą miliarda dolarów. Do tego doszły jeszcze kary wysokości 1,4 mld dol., które były warunkiem zniesienia sankcji. Mimo wszystko ZTE, czwarty największy na świecie producent telefonów komórkowych, zaczyna odbijać się od dna. Prognozowane zyski firmy za pierwszy kwartał 2019 r. wynoszą już 180 mln dol. Wartość akcji ZTE na giełdach w Hongkongu i Shenzhenie wzrosła, a prognozy na najbliższe miesiące są optymistyczne.

Geely może zostać udziałowcem Smarta

Według niepotwierdzonych informacji Daimler rozważa sprzedaż połowy udziałów marki Smart chińskiemu koncernowi motoryzacyjnemu Geely. Smart przynosi straty, a sprzedaż samochodów tej marki jest globalnie trzykrotnie niższa niż konkurencyjnego BMW Mini. Partnerstwo z Geely może otworzyć przed smartem rynek chiński. Decyzja i wartość transakcji mają zostać oficjalnie ogłoszone tuż przed lub w trakcie rozpoczynających się 16 kwietnia targów Auto Shanghai 2019.

W 2018 r. Geely wykupił poprzez szereg pośredników 10 proc. akcji Daimlera, stając się największym udziałowcem niemieckiej firmy. Jesienią ubiegłego roku obie strony zainicjowały pierwsze wspólne przedsięwzięcie na terenie Chin. Jest nim usługa krótkoterminowego wynajmu samochodu wraz z kierowcą, działająca za pomocą aplikacji. Grupą docelową są klienci poszukujący luksusowych samochodów. Na podobny krok zdecydowało się wcześniej Audi, uruchamiając we wrześniu 2017 w Pekinie usługę Audi On Demand+.

Administracja USA: Coraz mniej chętnych na irańską ropę

Specjalny przedstawiciel USA ds. Iranu Brian Hook poinformował, że trzy z ośmiu państw, które uzyskały wcześniej zgodę amerykańskiej administracji na import irańskiej ropy bez ryzyka sankcji zwrotnych, wstrzymały jej zakup. W listopadzie 2018 r. Chiny, Indie, Grecja, Włochy, Tajwan, Japonia, Korea Południowa i Turcja uzyskały warunkowe pozwolenia na zakup irańskich petroproduktów, które wygasają 2 maja br. Spekuluje się, że dwa z trzech państw wymienionych przez Hooka to Korea Południowa i Japonia. We czwartek Agencja Reutera poinformowała o zaawansowanych rozmowach pomiędzy Koreańczykami a teksańską Anadorko Petroleum Company na zakup amerykańskiej ropy.

Celem administracji Donalda Trumpa jest uniemożliwienie Iranowi sprzedaży ropy naftowej, pozbawiając Teheran środków na prowadzenie ekspansjonistycznej, zdaniem Waszyngtonu, polityki regionalnej. Amerykańska administracja poinformowała, że nie zamierza przedłużać okresowych pozwoleń na zakup irańskich produktów petrochemicznych.

Tydzień w Azji jest wspólnym projektem "Rynków zagranicznych" i Instytut Boyma
  • Chiny

    Przelicz walutę
  • yuan (CNY)

  • 0,559 złoty (PLN)

    0,130 EUR, 0,145 USD
  • Indie

    Przelicz walutę
  • rupia (INR)

  • 5,549 złoty (PLN)

    1,287 EUR, 1,434 USD
  • Iran

    Przelicz walutę
  • rial (IRR)

  • 0,009 złoty (PLN)

    0,002 EUR, 0,002 USD
  • Japonia

    Przelicz walutę
  • jen (JPY)

  • 3,514 złoty (PLN)

    0,815 EUR, 0,908 USD

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 107.23.129.77
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

PARTNER SERWISU

partner serwisu

Kalkulator walutowy

  • Przelicz na:

  • Kurs z dnia:

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.