PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przegląd Tygodnia w Azji

Tydzień w Azji#9: Wielkie zmiany dla inwestorów w Chinach?

Instytut Boyma • 19-03-2019 10:45
Tydzień w Azji#9:  Wielkie zmiany dla inwestorów w Chinach?

Szanghaj

Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Nowe prawo może stać się przełomem w traktowaniu zagranicznych inwestorów w Chinach. Zostaną przed nimi zapewne otwarte dotychczas niedostępne branże. Od 2020 r. podmioty z własnością zagraniczną mają być traktowane na równi z podmiotami o kapitale chińskim. Ewentualne wywłaszczenie zostanie ograniczone do wyjątkowych wypadków. Nowe ustawodawstwo ma w założeniu także zliberalizować otoczenie prawne, zmniejszyć obowiązki biurokratyczne, zwiększyć bezpieczeństwo inwestycji oraz ochronę własności intelektualnej. Na ile zmiana będzie rewolucyjna, będzie można ocenić dopiero po opublikowaniu dokumentów wykonawczych i poznaniu praktyki administracyjnej.

  • Spada dynamika wzrostu zagranicznych inwestycji w Chinach.
  • Pekin liczy, że nowe zasady ściągną dodatkowe inwestycje wspierające zwalniającą gospodarkę.
  • Nowe prawo ma charakter porządkujący i ujednolica przepisy znajdujące się obecnie w trzech innych aktach prawnych
  • Wprowadzono m.in. zasadę ,,wczesnego narodowego traktowania"
  • Poza tym w Przeglądzie Tygodnia w Azji piszemy o ty, że Japonia i Indie postanowiły połączyć siły w pracach związanych z 5G, o Kazachstanie, który inwestuje w OZE, o tym że Australijski rząd konserwatywny zmienia stanowisko wobec węgla, a Robert Murdoch chce podziału Googla.

Wielkie zmiany dla inwestorów w Chinach?

Podczas ostatniej sesji chińskiego parlamentu przyjęto zmiany zasad zagranicznych inwestycji w Chinach, nad którymi prace zaczęły się jeszcze w 2015 r. Wejdą one w życie w 2020 r. Komentatorzy wskazują zwykle na związek z toczącymi się negocjacjami między USA a ChRL, ponieważ projekt zakazuje władzom regionalnym zobowiązywania inwestorów do transferu technologii do spółek o chińskiej większości udziałów. Amerykanie i Europejczycy wielokrotnie wskazywali takie praktyki jako jeden ze sposobów przejmowania własności intelektualnej i know-how przez Chińczyków.

Można wskazać też inne powody zmiany prawa. Chiny starają się ściągnąć coraz więcej inwestycji związanych z wysokimi technologiami. Niedawno ogłoszono projekt otwarcia chińskiej Doliny Krzemowej na obszarze m. in. Makao i Hongkongu, gdzie standardy prawne i administracyjne ułatwiają działanie innowacyjnych sektorów. Ponadto spada dynamika wzrostu zagranicznych inwestycji w Chinach, dlatego Pekin liczy, że nowe zasady ściągną dodatkowe inwestycje wspierające zwalniającą gospodarkę.

Co sprawia, że projekt ma szansę stać się przełomowym dla wszystkich planujących inwestycje w Państwie Środka?

Po pierwsze, nowe prawo ma charakter porządkujący i ujednolica przepisy znajdujące się obecnie w trzech innych aktach prawnych, co będzie sprzyjać przejrzystości legislacji.

Po drugie, wskazano w nim generalne założenia polityki państwa wobec inwestycji zagranicznych w Chinach i jego zobowiązania, do których zalicza się tworzenie stabilnego środowiska dla inwestycji.

Po trzecie, przyjęto zasadę ,,wczesnego narodowego traktowania" (pre-establishment national treatment), polegającą na zapewnieniu inwestorom zagranicznym nie mniej korzystnych warunków, niż chińskim. Zasada ma charakter ,,wczesny”, co oznacza, że odnosi się do inwestycji nie tylko już dokonanych, ale też będących na różnych etapach przedsięwzięcia.

Po czwarte, wprowadzono też generalny zakaz wywłaszczania inwestycji, poza wyjątkowymi sytuacjami nacjonalizacji ze względu na interes publiczny, zgodnie z przepisami prawa i za odpowiednim odszkodowaniem. Wydaje się, że ten wyjątek odpowiada co do zasady standardom przyjętym w międzynarodowym prawie inwestycyjnym.

Wspomnianą wyżej zasadę wczesnego narodowego traktowania ograniczać będzie zatwierdzana przez Radę Państwa lista negatywna dotycząca inwestycji zagranicznych. Prawo określa dwa poziomy listy: branże niedostępne dla zagranicznego inwestora i dziedziny inwestycyjne ograniczone, tj. te, w których stawia się dodatkowe wymagania.

Czytaj przewodnik po biznesie w Chinach

Dobrym rozwiązaniem jest przyjęcie zasady wezwania do uzupełnień - w przypadku, gdy inwestor podejmie działania z obszaru ograniczonego, ale nie spełni dodatkowych wymagań, zostanie wezwany do dokonania zmian i zrealizowania wymogów. Dopiero w razie niezastosowania się do wezwania na inwestora zostaną nałożone sankcje, jak na przykład konfiskata nielegalnych dochodów.

Na ile przełomowe będzie nowe prawo inwestycji zagranicznych, okaże się w praktyce działania organów administracji. Może się więc okazać, że pomimo ogólnej klauzuli narodowego traktowania, ilość wyjątków i ograniczeń na liście negatywnej będzie tak znaczna, iż zatrzyma to otwarcie rynku inwestycyjnego. Projekt zawiera też nieostre sformułowania, zwłaszcza wobec instrumentów dotyczących promocji inwestycji. Jeśli jednak realizacja nowego prawa zostałaby utrzymana zgodnie z jego liberalnym założeniem, oznaczałoby to, w zależności od branży, łatwiejszy dostęp polskich inwestorów do chińskiego rynku - mniej wymogów, biurokracji, obowiązków i być może umożliwiony zostałby dostęp do wcześniej niedostępnych obszarów działalności.

Czytaj też: Chiny obniżają VAT

Fot. PTWP (Piotr Waniorek)
Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Notki informacyjne

Indie i Japonia łączą siły w pracach nad technologiami informacyjnymi

Zaniepokojone wydarzeniami wokół Huawei Japonia i Indie postanowiły połączyć siły w pracach związanych z 5G. Do tej pory efektem dwustronnych spotkań z udziałem resortów spraw wewnętrznych i zagranicznych jest konsensus w sprawie wyzwań, jakie piąta generacja telefonii komórkowej stwarza na polu cyberbezpieczeństwa.

Japonia szczególny nacisk kładła na ewentualne zagrożenia stwarzane przez urządzenia chińskich gigantów Huawei i ZTE. New Delhi i Tokio zamierzają także nie dopuścić do zdominowania indyjskiego rynku urządzeń mobilnych przez chińskie firmy, które ze względu na umiarkowaną cenę są najpopularniejsze na Subkontynencie .

Do wspólnych prac nad siecią 5G jeszcze daleko, aczkolwiek jest to jeden z celów wskazanych przez premierów Narendrę Modiego i Shinzo Abe. Dwustronna współpraca na polu wysokich technologii ma obejmować także sztuczną inteligencję i robotykę. Japonia zapewnia tutaj zaawansowany hardware i sieć globalnych koncernów, natomiast Indie - zastępy utalentowanych programistów.

Z powodu chińskiej konkurencji oba kraje przyspieszyły prace nad wdrażaniem 5G. Pierwsza eksperymentalna sieć ma być wprowadzana w Japonii od połowy bieżącego roku, natomiast w Indiach w roku przyszłym. Żadna z japońskich, ani indyjskich firm nie jest w stanie zaoferować tak kompleksowych usług jak Huawei lub ZTE, więc realizacja tych deklaracji może stanąć pod znakiem zapytania. Prace nad różnymi elementami sieci 5G prowadzą w Japonii: Fujitsu, NEC, NTT i Panasonic.

Czytaj też: Tydzień w Azji#8: Iran mocno odczuwa sankcje USA, ale rozważa porzucenie porozumienia nuklearnego

Kazachstan inwestuje pożyczki międzynarodowe w odnawialne źródła energii

Azjatycki Bank Rozwoju z siedzibą na Filipinach, o znacznym amerykańskim i japońskim kapitale założycielskim, udzielił kazachskiej spółce Baikonyr Solar LLP pożyczki w wysokości 11,5 mln USD na budowę elektrowni słonecznej o mocy 50 MW, która powstanie na południu kraju. Projekt obejmuje instalację ponad 150 tys. paneli fotowoltaicznych oraz budowę 14 falowników i stacji elektroenergetycznej. To pierwsza inwestycja Azjatyckiego Banku Rozwoju w sektorze energii odnawialnej w Azji Centralnej.

Kazachskie ministerstwo energetyki ogłosiło w zeszłym roku, że kraj dąży do zwiększenia udziału energii odnawialnej w swoim miksie energetycznym do 50 proc. w 2050 r. Znaczna część inwestycji w odnawialne źródła energii finansowana jest przez pożyczki z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBRD), który od 2014 r. wybudował w kraju kilka elektrowni słonecznych, m.in. w Karagandzie i na południu kraju.

Wizyta prezydenta Iranu w Iraku

We środę zakończyła się trzydniowa wizyta prezydenta Iranu Hassana Rouhaniego w Bagdadzie, w trakcie której podpisano kilkanaście porozumień o współpracy, m.in. w sektorach: medycznym, energetycznym i transportu. Strony ogłosiły zamiar budowy linii kolejowej łączącej Basrę z irańskim Chorramszaharem oraz wprowadzenie ułatwień wizowych dla swoich obywateli w celu ułatwienia wymiany ekonomicznej.

Ta pierwsza od sześciu lat oficjalna wizyta irańskiego przywódcy w Iraku to wymowna odpowiedź Bagdadu na żądania administracji prezydenta Donalda Trumpa o zerwanie współpracy gospodarczej z Iranem. Teheran pokazał, że wbrew intencjom USA nie jest w regionie izolowany. Irak stał się w 2018 r. największym importerem irańskich produktów.

Za połowę wartego 12 mld USD importu odpowiadają dobra konsumpcyjne, w tym m.in. produkty rolne, sprzęt domowy i części samochodowe. Resztę stanowi import gazu naturalnego oraz energii elektrycznej - pomimo posiadania własnych bogatych złóż surowców naturalnych, iracki sektor energetyczny jest niewydolny, a gospodarka kraju wciąż uzależniona od importu znacznych ilości gazu oraz energii elektrycznej z Iranu.

Czytaj też: Casus Sferii, czyli ochrona inwestycji zagranicznych przed arbitralnością administracji

Zyski linii lotniczych Cathay Pacific

Linie lotnicze Cathay Pacific, należące wraz z Japan Airways i British Airways do sojuszu One World, wygenerowały w zeszłym roku zysk prawie 300 mln USD. Dla linii z Hongkongu to szczególnie dobra wiadomość w świetle wysokich strat, które firma zanotowała w ciągu dwóch ostatnich lat.

Zysk Cathay Pacific był związany przede wszystkim ze wzrostem z udziałów w Air China, a także programu lojalnościowego Asia Miles. Istotnym źródłem dochodu jest również sektor cargo lotniczego. Pomimo potencjalnych tarć geopolitycznych i prognozowanego dalszego spowolnienia gospodarczego w Chinach, Cathay Pacific pozostaje optymistyczny wobec 2019 r. , zakładając dalszy wzrost o 6.9% w skali roku. Dobre wyniki hongkońskich linii kontrastują ze stratami, jakie w obliczu silnej konkurencji cenowej na szybko rosnącym rynku przynosi wiele linii lotniczych w Azji Południowej, na przykład w Indiach i Malezji.

Australijski rząd konserwatywny zmienia stanowisko wobec węgla

Pod wpływem umiarkowanych przedstawicieli swojej partii australijski rząd konserwatywny zmienia retorykę wobec węglowych projektów energetycznych. W przyjętym ze względu na wysokie ceny energii projekcie gwarancji rządowych dla sektora energetycznego planowane są głównie przedsięwzięcia związane z odnawialnymi i niskoemisyjnymi źródłami energii: bloki gazowe, interkonektory między stanami czy nowe farmy wiatrowe i słoneczne. Jednak ciągle znajduje się na liście gwarancji rządowych ok. 10 projektów zakładających wykorzystanie węgla. Pod wpływem krytyki opozycji rząd zapewnia, że wesprze jedynie przedsięwzięcia węglowe ekonomicznie opłacalne.

Australia wydaje się z powodów odczuwalnych zmian klimatu odchodzić od węgla w krajowej energetyce. Choć jego eksport dalej jest ważnym źródłem dochodów na antypodach, krajowa konsumpcja systematycznie spada. Wspieranie węgla stało się domeną posłów o poglądach zdecydowanie konserwatywnych, natrafiających na opór nawet we własnej centroprawicowej większości rządowej. Jeśli sprawdzą się prognozy wyborcze, w maju Australia może mieć lewicowy rząd, który przy ewentualnym braku bezwzględnej większości w obu izbach będzie wspierany przez bardziej umiarkowanych konserwatystów. Labourzyści od dawna zapowiadają odejście od węgla w krajowej energetyce.

Rupert Murdoch do Australijskiej Komisji ds. Konkurencji i Konsumentów: Google’a trzeba podzielić

News Corporation Ruperta Murdocha, właściciel największych australijskich tytułów medialnych, domaga się podziału operacji Alphabet Inc., giganta nowych technologii, do którego należy m.in. wyszukiwarka Google. Miałby on polegać na odłączeniu funkcji przeglądarki internetowej od sprzedaży reklam i marketingu. Zdaniem australijskiej spółki tylko w ten sposób przywrócić można równą konkurencję na rynku reklamowym, który w ostatniej dekadzie został zdominowany przez technologicznego giganta.

Pismo News Corporation zostało wysłane jako opinia w postępowaniu Australijskiej Komisji ds. Konkurencji i Konsumentów, która bada wpływ platform cyfrowych na australijski rynek medialny i reklamowy. Jej finalny raport spodziewany jest w czerwcu. Stanie się on podstawą do ewentualnych zmian w prawie, których nie wyklucza także przygotowująca się do przejęcia władzy australijska lewica. Australijskie dyskusje są echem podobnych debat w USA, gdzie opinia publiczna rozważa zasadność objęcia technologicznych gigantów prawem antytrustowym. Ze względu na silną pozycję firmy Murdocha na antypodach, takie zmiany w prawie wydają się możliwe. Stanowiłoby to precedens na globalnym rynku internetowym.

Czytaj też: BrexitBrief#26: Co dalej? Możliwe jest aż siedem scenariuszy

Tydzień w Azji jest wspólnym projektem Rynków Zagranicznych i Instytut Boyma
  • Chiny

    Przelicz walutę
  • yuan (CNY)

  • 0,556 złoty (PLN)

    0,130 EUR, 0,145 USD
  • Indie

    Przelicz walutę
  • rupia (INR)

  • 5,514 złoty (PLN)

    1,284 EUR, 1,437 USD
  • Irak

    Przelicz walutę
  • dinar (IQD)

  • 0,324 złoty (PLN)

    0,075 EUR, 0,084 USD
  • Iran

    Przelicz walutę
  • rial (IRR)

  • 0,009 złoty (PLN)

    0,002 EUR, 0,002 USD
  • Japonia

    Przelicz walutę
  • jen (JPY)

  • 3,505 złoty (PLN)

    0,816 EUR, 0,913 USD

KOMENTARZE (1)

  • Jaca 2019-03-25 18:42:42
    Japonia to chyba najbardziej zaawansowany kraj technologicznie i jak widać jest optymistycznie nastawiona do kwestii 5G, powinniśmy zrobić to samo.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.163.20.123
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

PARTNER SERWISU

partner serwisu

Kalkulator walutowy

  • Przelicz na:

  • Kurs z dnia:

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.