#TydzieńwAzji 22: Biznes boi się ekstradycji do Chin

#TydzieńwAzji 22: Biznes boi się ekstradycji do Chin
Przeciwko nowemu prawu ekstradycyjnemu zaprotestowały na ulicach Hongkongu ponad 2 mln ludzi. Fot. John YE / Shutterstock

Hongkong jest centrum biznesu w Azji Wschodniej. Dlatego protestom, które od kilku tygodni odbywają się w tym Specjalnym Regionie Autonomicznym Chin warto przyjrzeć się z perspektywy międzynarodowej gospodarki. W proteście przeciwko wprowadzeniu nowego prawa ekstradycyjnego na ulice Hongkongu wyszedł niemal co trzeci obywatel. Gdyby projekt wszedł w życie, przepisy umożliwiałyby ekstradycję podejrzanych m.in. do Chin kontynentalnych i na Tajwan.

  • Nowe prawo, nad którym prace zawieszono, mogłoby ograniczyć wolność słowa w Hongkongu, wzrosłyby obawy przed pociągnięciem autorów do odpowiedzialności karnej w Chinach za publikowane treści.
  • Region autonomiczny przestałby być również względnie bezpieczną przystanią dla dysydentów politycznych.
  • Rozpatrywana ustawa mogłaby też zagrozić pozycji Hongkongu jako jednego z najważniejszych centrów międzynarodowych finansów i handlu, przed czym Amerykanie ostrzegali jeszcze w marcu tego roku.

Stabilny system prawny, niskie podatki i cła, przewidywalna administracja państwowa i rozwinięta infrastruktura od lat są dumą i źródłem sukcesu Hongkongu, który po okresie kolonialnej zależności od Wielkiej Brytanii dopiero dwie dekady temu powrócił do Chin. Zachował przy tym wiele brytyjskich rozwiązań prawnych i administracyjnych.

Ważnym czynnikiem dla międzynarodowego biznesu jest również bezpieczeństwo przeprowadzania operacji finansowych oraz liberalne rozwiązania gospodarcze. W Hongkongu nie istnieją podatek VAT i podatek od dochodów kapitałowych, a cła obejmują jedynie cztery kategorie dóbr, w tym wyroby tytoniowe i mocny alkohol.

Dlatego ta pierwotnie skalista, nieurodzajna wyspa stała się bramą do Chin dla europejskich i amerykańskich przedsiębiorstw. Hongkong jest także potrzebny chińskim przedsiębiorcom działającym na zagranicznych rynkach, pozwalając m.in. na łatwy dostęp do kapitału i swobodną wymianę walut, a działalność gospodarcza po obu stronach granicy administracyjnej między Hongkongiem a Chinami kontynentalnymi stawała się coraz łatwiejsza na przestrzeni ostatnich dwóch dekad dzięki kolejnym wchodzącym w życie umowom między Pekinem a miastem na skalistej wyspie.

Wiele de facto chińskich inwestycji, na przykład w krajach takich jak Australia, realizowanych jest poprzez spółki zarejestrowane w Hongkongu i notowanych na tamtejszej giełdzie. Obok Nowego Jorku, Londynu i Singapuru to miasto stało się również centrum finansowym i ubezpieczeniowym: miejscem, gdzie pomysły biznesowe znajdują kapitał, a wielkie transakcje są zabezpieczane wiarygodnymi umowami.

Wolne hongkońskie media stały się w ostatnich dekadach nie tylko źródłem informacji o całym regionie, ale także miejscem debaty nad teraźniejszością i przyszłością. Dziennikarze nie wahali się zadawać trudnych pytań, a eksperci z Europy i Stanów Zjednoczonych oraz z Chin kontynentalnych proponowali rozwiązania problemów trapiących region. Parafrazując średniowieczne powiedzenie o miastach, hongkońskie powietrze czyniło wolnym.

Pewność prawa, skuteczność zawartych umów, równość stron przed sądem, nie mówiąc już o wolnym słowie - to w prowincjach bezpośrednio nadzorowanych przez Pekin ciągle rzadkie dobro. Nowe prawo, które umożliwiłoby ekstradycję oskarżonych do licznych krajów, w tym przede wszystkim Chin kontynentalnych, z którymi jak dotąd nie było podpisanej umowy ekstradycyjnej, mogłoby potencjalnie zagrozić statusowi Hongkongu jako stolicy azjatyckiego biznesu i ekonomicznych debat. W konsekwencji mogłoby doprowadzić do odpływu kapitału i przerejestrowania firm na przykład do pobliskiego Singapuru. Wobec międzynarodowej presji pojawiła się propozycja, aby część przestępstw o charakterze gospodarczym została wyłączona z prawa ekstradycyjnego.

 

×
  • Chiny

    Przelicz walutę
  • yuan (CNY)

  • 0,608 złoty (PLN)

    0,132 EUR, 0,155 USD

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: #TydzieńwAzji 22: Biznes boi się ekstradycji do Chin

  • Observer 2019-06-25 14:44:19
    Nie wiem, kto ich liczył. To jedno. Drugie, to uczestnicy wyrywający płyty chodnikowe oraz gromadzący kije i kamienie... Porównanie z protestami we Francji nasuwa się samo. No, ale tamci to byli "chuligani", a tu mamy "pokojowe protesty"...
    • paws 2019-06-25 17:00:22
      przestań bredzić, tam chociaż obywatele coś wskórali, bo zawieszono prace nad nowym prawem. U nas jak podniesiono podatki do rekordowych w UE 23% nikt nawet kijem nie rzucił. Tacy obywatele jak w Hong kongu chociaż nie dają się mamić i wodzić za nos.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.215.177.171
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!