PARTNERZY PORTALU

#TydzieńwAzji. Demonstracyjne nieobecności, czyli kryzys stosunków Moskwy z byłymi satelitami

#TydzieńwAzji. Demonstracyjne nieobecności, czyli kryzys stosunków Moskwy z byłymi satelitami
Pandemia zmusiła prezydenta Władimira Putina do przełożenia defilady zwycięstwa, czyli najważniejszego rosyjskiego rytuału państwowego. fot. Mil.ru/wikimedia, licencja CC BY 2.0

Międzynarodowe uczestnictwo w corocznej rosyjskiej defiladzie zwycięstwa może służyć za wyznacznik relacji między Rosją a zaproszonymi państwami. W tym roku znamienna była nieobecność przywódców kaukaskich republik - Armenii i Azerbejdżanu. W ten sposób największe rosyjskie święto państwowe pokazało, zapewne niechcący, kryzys stosunków Moskwy z jej byłymi satelitami. W jakim stopniu jest on trwały, pokażą najbliższe miesiące.

  • Pandemia koronawirusa zmusiła prezydenta Władimira Putina do przełożenia defilady zwycięstwa, która jest najważniejszym rosyjskim rytuałem państwowym, tradycyjnie organizowanym 9 maja na Placu Czerwonym w Moskwie. Jednak lista obecności może nadal dużo powiedzieć o stosunkach Rosji ze światem.
  • Brak większości europejskich i amerykańskich polityków na paradzie ponownie unaocznił, jak daleko rozeszły się drogi Zachodu i Rosji w ostatnich latach.  
  • Przywódcy poradzieckich republik stawili się w tym roku licznie 24 czerwca w Moskwie, podkreślając wciąż silne więzi między Rosją a obszarem byłego ZSRR. Jednakże w tej grupie pojawiły się dwa zauważalne wyjątki – Armenia i Azerbejdżan.

Liderzy Armenii i Azerbejdżanu, pomimo wcześniejszego potwierdzenia obecności, w ostatniej chwili odmówili uczestnictwa w paradzie. Chociaż oficjalnym powodem była pandemia, w obu przypadkach to problemy w stosunkach z Moskwą i wewnętrzne kryzysy spowodowały nieobecność.

Pomimo wcześniejszej zgody, 18 czerwca prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew nie pojawił się na paradzie zwycięstwa; w rozmowie telefonicznej z Putinem za powód podał krajowy reżim sanitarny jako przyczynę nieobecności. Ten sam system nie przeszkodził jednak Baku w wysłaniu ministra obrony narodowej - razem z 75 azerskimi żołnierzami - do Moskwy.
 

Prawdziwą przyczyną nieobecności azerskiego przywódcy był prawdopodobnie obecny kryzys na granicy rosyjsko-azerbejdżańskiej. Z powodu wprowadzenia przez Kreml lockdownu i związanych z nim zwolnień, tysiące azerskich imigrantów zarobkowych straciło pracę w Rosji i pozostało bez środków do życia. 

Od połowy marca ponad 20 tys. obywateli Azerbejdżanu opuściło Rosję - zarówno lotami czarterowymi, jak i drogą lądową. Jednakże Baku przyjmuje rodaków stopniowo, bojąc się, że niekontrolowany napływ niezbadanych migrantów przerośnie możliwości krajowej służby zdrowia. Tygodniowo jedynie 100 osób może przekroczyć granice. Z tego powodu setki imigrantów utknęło w Dagestanie, graniczącej z Azerbejdżanem rosyjskiej republice autonomicznej. 

18 czerwca grupa imigrantów zorganizowała protest, brutalnie stłumiony przez rosyjską policję. Nagrania ze starć szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych, powodując wybuch antyrosyjskich nastrojów w azerbejdżańskim społeczeństwie.

W przypadku Armenii podróż premiera Nikoli Paszyniana do Moskwy stanęła pod znakiem zapytania już pod koniec maja, kiedy stwierdzono u niego zakażenie koronawirusem. Jednakże 1 czerwca w czasie rozmowy telefonicznej z Putinem premier Armenii, mimo pogorszenia stanu zdrowia, przyjął rosyjskie zaproszenie na paradę.

9 czerwca, po zaskakująco szybkim wyzdrowieniu szefa rządu, jego rzecznik prasowy potwierdził armeńskie uczestnictwo w świętowaniu radzieckiego zwycięstwa w Moskwie na najwyższym szczeblu.
×
  • Rosja

    Przelicz walutę
  • rubel (RUB)

  • 0,051 złoty (PLN)

    0,012 EUR, 0,014 USD

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: #TydzieńwAzji. Demonstracyjne nieobecności, czyli kryzys stosunków Moskwy z byłymi satelitami

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 114.119.163.146
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!