PARTNERZY PORTALU

#TydzieńwAzji. Niepokojące sygnały z gospodarek Singapuru i Hongkongu

#TydzieńwAzji. Niepokojące sygnały z gospodarek Singapuru i Hongkongu
Dalsze losy gospodarek azjatyckich hubów handlowych i finansowych warto uważnie obserwować. Niczym kanarek w kopalni, ich zachowanie może być symptomatyczne dla innych krajów regionu, w tym Chin, które mniej chętnie dzielą się niepokojącymi danymi fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Instytut Boyma
  • Dodano: 01-10-2019 18:00

Pokłosiem sporu handlowego między Waszyngtonem a Pekinem są spadki w obrotach handlowych azjatyckich stolic finansów i biznesu, w tym Singapuru. Głównym powodem jest słabnący popyt ze strony Chin i na produkty Państwa Środka.

  • W drugim kwartale tego roku krajowy eksport nie-naftowy Singapuru (NODX) spadł o prawie jedną szóstą, między innymi ze względu na słabe wyniki eksportu elektroniki.
  • Hongkong, kolejny azjatycki hub finansowy, zmaga się z pierwszą od dekady recesją, nie tylko w związku ze światowymi napięciami handlowymi, ale również w powiązaniu z trudną sytuacją polityczną zaognioną protestami.
  • Może to zwiastować nadejście dekoniunktury w globalnej wymianie handlowej.

Według „South China Morning Post” spowolnienie w handlu elektroniką jest przede wszystkim spowodowane niższym popytem ze strony konsumentów i producentów w Chinach. W czerwcu tego roku zanotowano spadek w eksporcie sprzętu elektronicznego na poziomie ponad -30 proc. rok do roku, a w lipcu i sierpniu obniżki wyniosły odpowiednio -24,2 proc. i -25,9 proc. r/r. Sierpień był dodatkowo szóstym z rzędu miesiącem spadków w eksporcie wszystkich produktów nienaftowych (-8,9 proc. r/r).

Wiele dóbr w chińskim handlu międzynarodowym przepływa przez Singapur i jest włączane do statystyk jako produkty re-eksportowe. Z tego względu sytuacja w tym hubie handlowym odzwierciedla światowe trendy w handlu elektroniką, które nie tylko ze względu na napięcia na linii Waszyngton-Pekin, ale również Seul-Tokio, budzą obawy o koniunkturę na całym świecie. Podobnie pesymistyczne dane nadchodzą z Hongkongu, który również pośredniczy w chińskiej wymianie handlowej.

Niepokój powodują nie tylko wysokie spadki eksportu, ale także wskaźniki produkcji przemysłowej. Po czerwcowej zniżce tego parametru w Singapurze o prawie osiem procent r/r, lipiec zakończył się z budzącym nadzieję wynikiem -1,36 proc. W sierpniu nie spodziewano się kolejnego dużego spadku produkcji, jednak wbrew wcześniejszym prognozom ING wskaźnik ten zanotował bardzo słaby wynik (-7,5 proc. r/r). Obecnie ten bank przewiduje, że produkt krajowy brutto Singapuru w tym roku wzrośnie jedynie o 0,3 proc. 

Sukces Singapuru oparty jest między innymi na stabilizacji politycznej, ściąganiu inwestycji zagranicznych dzięki zachętom podatkowym i pewności prawa oraz konsekwentnym inwestycjom w infrastrukturę logistyczną. Piętą achillesową tego układu jest uzależnienie od stanu gospodarki światowej i podatność na jej kryzysy. Obecnie Hongkong i Chiny należą do najważniejszych partnerów handlowych Singapuru. 

Z poważnymi konsekwencjami protestów, a także słabymi wynikami makroekonomicznymi płynącymi z Chin zmaga się Hongkong. Reuters podaje, że sprzedaż detaliczna w tym specjalnym regionie autonomicznym może spaść nawet o 20-30 proc. w bieżącym roku.

Dla wielu przedsiębiorstw, w tym sieci hoteli Shangri-La, firmy deweloperskiej Henderson Land czy nawet operatora kolei MTR Corp. spadek koniunktury światowej oraz lokalne protesty znacząco obniżyły wyniki finansowe. W ciągu ostatniego roku ze względu na zamieszki odwołano kilka globalnych forów, a według prezesa China Travel Service obroty na wynajmie pokoi w samym sierpniu spadły o co najmniej połowę. Obecnie przewidywany wzrost PKB oscyluje wedle rządu w Hongkongu około zera. Jednak wyniki mogą być znacząco gorsze w wypadku dalszej niestabilności politycznej w czwartym kwartale.

Dalsze losy gospodarek azjatyckich hubów handlowych i finansowych warto uważnie obserwować. Niczym kanarek w kopalni, ich zachowanie może być symptomatyczne dla innych krajów regionu, w tym Chin, które mniej chętnie dzielą się niepokojącymi danymi.

Poważne kłopoty gospodarcze Singapuru i Hongkongu są złym prognostykiem dla całej światowej wymiany handlowej, która odpowiadała za znaczną część globalnego wzrostu gospodarczego w ostatnich dekadach.

Więcej informacji z cyklu Tydzień w Azji #36:
Indie drugim największym producentem telefonów komórkowych
Sąsiedzi o krok przed Polską w najludniejszym kraju Azji Centralnej
Ucieczka przed śmiercią, czyli Tajlandia przyciąga inwestycje

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

  • Singapur

    Przelicz walutę
  • dolar (SGD)

  • 3,318 złoty (PLN)

    0,708 EUR, 0,730 USD

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: #TydzieńwAzji. Niepokojące sygnały z gospodarek Singapuru i Hongkongu

  • Gość 2019-10-02 07:45:46
    Deficyt w handlu między USA a Chinami jest olbrzymi na niekorzyść USA, podobnie jest z UE. Trudno się dziwić że USA nie godzą się na takie relacje , bo nikt by się na to nie zgodził.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.208.126.232
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!