PARTNERZY PORTALU

UE: Rezolucja ws. praworządności w Bułgarii podzieliła europosłów

Rezolucja ws. praworządności w Bułgarii podzieliła europarlament. Poparcia tekstu, krytykującego władze w Sofii, odmówiła Europejska Partia Ludowa, wskazując na jego niedociągnięcia. Lewica zarzuciła EPL przymykanie oczu na działania bułgarskiego rządu.

Bułgarzy od trzech miesięcy prowadzą antyrządowe protesty, domagając się ustąpienia premiera Bojko Borisowa, któremu zarzucają korupcyjny model rządzenia i podważanie zasad rządów prawa. Do EPL należy ugrupowanie szefa bułgarskiego rządu, GERB.

Frakcja EPL oświadczyła w czwartek, w dniu, w którym Parlament Europejski głosował ws. rezolucji krytykującej bułgarskie władze, że nie poprze tego tekstu. "Głęboko żałujemy, że niektóre grupy zdecydowały się zamienić kwestie praworządności w pałkę" - podkreślił wpływowy hiszpański europoseł, wiceszef grupy EPL Esteban Gonzalez Pons.

Jak zaznaczył, jego frakcja nie poprze tej rezolucji, "ponieważ nie służy ona zasadzie praworządności". Chadecy zarzucają autorom tekstu, że jest on niedokładny, źle udokumentowany i są że w nim punkty, "które mają niewiele wspólnego z omawianym problemem".

Gonzalez Pons przyznał jednak, że choć Bułgaria przeszłą długą drogę, to przed władzami tego kraju dalej są wyzwania. "Musimy wspierać pracę władz bułgarskich we wdrażaniu dalszych reform dotyczących naszych podstawowych wartości europejskich, praworządności, niezależnego sądownictwa i walki z korupcją" - zaapelował.

Lewica zarzuciła chadekom, że przymykają oczy na działania władz w Sofii, tak jak przez lata przymykali na działania premiera Węgier Viktora Orbana. Węgierski Fidesz jest członkiem EPL.

"Mamy szczerą nadzieję, że posłowie do PE z Europejskiej Partii Ludowej nie porzucą mieszkańców Bułgarii, tylko dołączą do nas, wysyłając mocne przesłanie solidarności i wsparcia" - podkreślił jeszcze przed ostatecznym głosowaniem szef komisji wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE), hiszpański europoseł Socjalistów i Demokratów (S&D) Juan Fernando Lopez Aguilar.

Jego frakcja zaznaczyła, że za pomocą tej rezolucji chce rzucić światło na pogarszający się stan praworządności i praw podstawowych w Bułgarii. "Zabieramy głos w obronie siedmiu milionów obywateli Bułgarii, tak jak w przypadku dziesięciu milionów obywateli Węgier i czterdziestu milionów obywateli polskich, ponieważ wszyscy jesteśmy obywatelami Europy. Robimy to dla mieszkańców Bułgarii, z którymi jesteśmy w ich walce o sprawiedliwość, odpowiedzialność i demokrację" - przekonywał Lopez Aguilar.

Chadecy wypomnieli w odpowiedzi socjalistom, że ci wcale nie krytykują stanu praworządności na Malcie, Słowacji czy w Rumunii, gdzie rządzą lub rządziły gabinety lewicowe.

Z kolei Zieloni w PE podkreślili, że nie można patrzeć przez palce na kraje, które mają problemy z praworządnością. Ta rodzina polityczna nie ma rządu w żadnym państwie członkowskim, dlatego jej podejście jest bardziej bezkompromisowe niż dwóch głównych frakcji.

"Fundusze unijne mają przyczyniać się do rozwoju i pomagać obywatelom, a nie budować wille dla skorumpowanych polityków czy znikać na nieistniejących gospodarstwach rolnych. Komisja Europejska nie może stać bezczynnie, ponieważ sytuacja w Bułgarii pogarsza się, a korupcja jest powszechna" - zaznaczył niemiecki europoseł Zielonych Daniel Freund.

Jego zdaniem KE powinna rozważyć zamrożenie kierowania funduszy UE do rządu Bułgarii i zamiast tego bezpośrednio finansować beneficjentów w tym kraju.

W rezolucji, nad którą eurodeputowani głosowali w czwartek, wyraża się zaniepokojenie "znacznym pogorszeniem poszanowania zasad praworządności, demokracji i praw podstawowych, w tym niezawisłości sądownictwa, rozdziału władz, walki z korupcją i wolności mediów" w Bułgarii.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: UE: Rezolucja ws. praworządności w Bułgarii podzieliła europosłów

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.230.1.126
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!