PARTNERZY PORTALU

USA: Mieszkanka New Rochelle o Covid-19: nie jest tak źle jak opisują to media (reportaż)

Sytuacja w mieście New Rochelle w stanie Nowy Jork w związku z koronawirusem nie jest tak zła, jak opisują to media - mówi PAP jedna z mieszkanek Karen Spencer. Od czwartku obowiązują tam specjalne przepisy; w sukurs przyszła Gwardia Narodowa.

Pracujący na Manhattanie prawnik zakaził koronawirusem blisko 50 osób, w tym żonę i dzieci, a także członków kongregacji wiernych z synagogi Young Israel of New Rochelle. Według gubernatora Nowego Jorku Andrew Cuomo na stosukowo małym terytorium wystąpiło prawdopodobnie najwięcej w USA przypadków koronawirusa.

W celu powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa wyodrębniono obszar w promieniu 1,6 km od synagogi i wprowadzono restrykcje: zakazano dużych zgromadzeń przez następne dwa tygodnie, zamknięto kilkanaście szkół publicznych, prywatnych i religijnych, nieczynne będą domy kultury, kilka domów modlitwy i przynajmniej jeden klub.

Wciąż jednak swobodnie można poruszać się ulicami miasta, otwarte są sklepy, w tym spożywcze. Ludzie bez ograniczeń mogą przemieszczać się poza strefę kontroli; kursuje metro.

Do New Rochelle, odległego o ok. 8 km na północ od Bronksu, jednej z dzielnic Nowego Jorku, skierowano w czwartek Gwardię Narodową, która ma dostarczać niezamożnym rodzinom z dziećmi żywność oraz sprzątać i odkażać obiekty publiczne. W mieście powstaje laboratorium, gdzie będą przeprowadzane testy na koronawirusa.

Relacjonujące sytuację w New Rochelle media wskazują na prawie puste restauracje; na zdjęciach ulic widać niewielu przechodniów.

Burmistrz miasta Noam Bramson w telewizji CNN zwrócił uwagę na możliwe problemy związane z opieką nad dziećmi wskutek zamknięcia szkół oraz na położenie seniorów i osób z dolegliwościami układu oddechowego czy osłabionym układem odpornościowym.

Spencer, która mieszka w kontrolowanej strefie, mówi PAP, że sytuacja nie jest taka zła, jak się ją przedstawia w mediach i że nie zna nikogo zakażonego wirusem. Zwraca za to uwagę na pomoc, jaką niosą sobie ludzie. "Każdy jest uważny, ludzie są ostrożni, zachowują pewną odległość od innych. Nie wszystko można dostać, nie ma środków dezynfekcyjnych, ale jest żywność, benzyna" - precyzuje.

Kobieta ma małego psa i czasem używa gumowych rękawiczek, w które się wcześniej zaopatrzyła. Cieńsze rękawiczki chirurgiczne zakłada, kiedy wychodzi z domu, ale zaraz po powrocie je wyrzuca.

I dodaje, że ludzie myją ręce, czyszczą telefony, starają się być roztropni. "Atmosfera jest spokojna, przychodzimy sobie z pomocą, wychodzimy na spacery. Mam sąsiadów, córkę, wnuczki. Jeśli idziemy do sklepu, pytamy, czy ktoś czegoś nie potrzebuje, nie bierzemy nawet od siebie pieniędzy za zakupy" - opowiada.

Rozmówczyni PAP, która jest prezesem firmy kreatywnej Karen Spencer Design, dodaje, że w jej sąsiedztwie osiedlili się ludzie pochodzący z Chorwacji, Czarnogóry, Albanii. Nie zna żadnych Polaków, ale jest pewna, że są tu mieszkańcy o polskich korzeniach.

Kobieta relacjonuje, że nad miastem krąży helikopter, pojawiło się wiele ekip telewizyjnych, ludzie robią zdjęcia. Nie zauważyła dotąd funkcjonariuszy Gwardii Narodowej. Zapewnia, że nie ma paniki.

"Sądzimy, że tzw. strefa zabezpieczenia jest trochę przesadą. Lubię Cuomo, ale myślę, że decyzja o ustanowieniu strefy może być podyktowana polityką. (...) Mówiąc szczerze, mam więcej wiary w lokalny samorząd, aniżeli we władze federalne. Ufam też naszej społeczności" - przekonuje Spencer.

Zwraca uwagę, że społeczność miasta jest zróżnicowana, o dużej rozpiętości dochodów. Wiąże się z tym konieczność niesienia pomocy biednym - dostarczanie im żywności czy laptopów, by uczniowie mogli odrabiać lekcję z domu. Kobiecie przypomina to nieco sytuację po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 r.

Za "prawdziwych bohaterów" uważa w obliczu zagrożenia wirusem pracowników supermarketów. "Mają rękawiczki na rękach i uśmiech na twarzy. Kładą towar na półkach, żebyśmy mieli co jeść, a nie zarabiają wiele, nie reprezentują profesji wymagającej odwagi, jak strażacy czy ratownicy medyczni. Ich przeznaczenie to nie bycie bohaterami, ale nimi są" - ocenia Spencer.

"Sytuacja może się z czasem zmienić na gorsze, ale na razie ludzie przychodzą sobie z pomocą. Znamienne, że w mediach społecznościowych często pojawia się hasztag #NewRoStrong (mocne New Rochelle)" - podkreśla.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: USA: Mieszkanka New Rochelle o Covid-19: nie jest tak źle jak opisują to media (reportaż)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.156.34
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!