PARTNERZY PORTALU

W. Brytania: Media: wymuszenie rezygnacji Javida to ryzykowny ruch Johnsona

Niespodziewana rezygnacja ministra finansów Sajida Javida jest tematem piątkowych komentarzy redakcyjnych we wszystkich głównych brytyjskich gazetach. Większość z nich ocenia, że wymuszenie jego odejścia jest bardzo ryzykownym ruchem ze strony premiera Borisa Johnsona.

Większość komentarzy zwraca uwagę, że relacje między premierem a ministrem finansów, czyli między dwiema najważniejszymi osobami w brytyjskim rządzie, niejednokrotnie bywały trudne, ale rolą tego drugiego jest także bycie pewnego rodzaju przeciwwagą dla szefa rządu. Tymczasem to, czy nowy minister Rishi Sunak, dla którego jest to pierwsze samodzielne stanowisko w rządzie, będzie potrafił w razie potrzeby przeciwstawić się Johnsonowi jest mocno wątpliwe.

"Johnson i jego główny doradca Dominic Cummings mogą czuć, że odnieśli zwycięstwo. Jednak czyniąc to (usuwając Javida - PAP) ryzykują stworzeniem nadmiernie scentralizowanego rządu, który będzie prowadził złą politykę i zagrażał finansom publicznym" - ostrzega "Financial Times". "Javid, były bankier, postrzegał swoją rolę nie tylko jako wsparcie dla politycznej obietnicy premiera, aby +wyrównać+ regiony Wielkiej Brytanii, ale także jako tradycyjnie u torysów odpowiedzialnego ministra finansów" - dodaje.

"FT" zwraca uwagę, że Johnson i Cummings sami nie mają doświadczenia w kierowaniu gospodarką, a biorąc pod uwagę, że rolą ministerstwa finansów jest także trzymanie w ryzach wydatków innych resortów, brak niezależności ministra finansów może prowadzić do nadmiernej centralizacji rządu. I podkreśla, że mimo mocnej większości parlamentarnej, którą ma Johnson, dla obu jest to ryzyko.

"Dla Cummingsa zwycięstwo może szybko zacząć wyglądać na przeliczenie się z siłami, jeśli rząd osłabnie. Johnson natomiast zdecydowanie postawił się u steru swojego wielkiego projektu dla Wielkiej Brytanii. Jeśli sprawy pójdą źle, nie będzie kogo innego, by za to obwiniać" - wskazuje.

"The Times" pisze, że Sunak zgadzając się na objęcie stanowiska na warunkach Johnsona, czyli na faktyczne podporządkowanie ministerstwa finansów urzędowi premiera, umożliwił mu zuchwałe zagarnięcie władzy. "To oznacza głęboką zmianę w strukturach władzy w Whitehall (rządzie - PAP) - i to nie w dobrym kierunku. Johnson miał mówić, że chce bliższej współpracy ze swoim ministrem, podobnej do tej między Davidem Cameronem a George'em Osborne'em. Jednak tamta relacja była niezwykle bliska i działała w dużej mierze dlatego, że była to relacja niemal równych sobie, którym Sunak (dla Johnsona - PAP) w oczywisty sposób nie będzie" - zwraca uwagę "The Times".

Podkreśla, że podczas gdy rolą premiera jest dbanie o polityczne powodzenie rządu, na co zawsze dobrym sposobem są publiczne pieniądze, zadaniem ministra finansów jest dbanie o ich odpowiedzialne wydawanie, a te sprzeczne dążenia nieuchronnie prowadzą do starć. Tymczasem cała dokonana w czwartek rekonstrukcja rządu wskazuje na nietolerowanie przez Johnsona opinii odmiennych od jego.

"Zamiast tego premier otoczył się stosunkowo niedoświadczonym zespołem. Efektem jest wyraźne dalsze wzmocnienie przez Downing Street kontroli nad ośrodkami władzy. To są dopiero początkowe dni rządu Johnsona, ale wkrótce trzeba będzie odpowiedzieć na pytanie: gdzie to się skończy?" - wskazuje "The Times".

Lewicowo-liberalny "The Guardian" pisze, że zniszczenie - w dwa miesiące po wyborach i niespełna miesiąc przed prezentacją definiującego całą kadencję budżetu - osi, którą w każdym brytyjskim rządzie tworzą premier i minister finansów, jest aktem lekkomyślności lub desperacji.

"Tak czy inaczej, to pokazuje, że coś było bardzo zepsute w sercu konserwatywnego rządu. Pytaniem powstałym wskutek odejścia Javida jest to, gdzie leży ta zgnilizna. Jednym z oczywistym wyjaśnień jest to, że Johnson i jego główny doradca Dominic Cummings domagają się całkowitej kontroli nad rządem, a Javid (...) był zbyt niezależny. Inną możliwością jest jednak to, że Nr 10 (premier - PAP) chce, aby strumień wydatków był odkręcony w budżecie. Być może Javid, protegowany George'a Osborne'a, był zbyt mocno przywiązany do fiskalnej ortodoksji i oszczędności, by na to pozwolić. Prawda leży prawdopodobnie w połączeniu tych dwóch wyjaśnień: centralistycznej kontroli i różnicy sprawie w wydatków" - rozważa "The Guardian".

Gazeta pisze też, że Johnson, w przeciwieństwie do swoich poprzedników, Davida Camerona i Theresy May, nie musi się zmagać z frakcyjnymi podziałami. "Ten rząd należy do jednego człowieka, Johnsona, i jego szarej eminencji, Cummingsa. Nie ma już frakcji. Premier nie jest pierwszym między równymi, jak kiedyś mówiono o sprawujących urząd. Jest jedynym źródłem władzy w gabinecie, który nie składa się już z ministrów, ale bardziej z dworzan" - ocenia "The Guardian".

Odmienne zdanie na temat zmian w rządzie ma jedynie konserwatywny "Daily Telegraph", który przypomina, że to ministerstwo finansów (przed czasami Javida) jako pierwsze prowadziło kampanię przeciwko brexitowi, a po referendum robiło, co mogło, by go podważyć. Zatem biorąc pod uwagę silny mandat uzyskany przez Johnsona w wyborach, musiał on przywrócić swoją władzę nad tym resortem, a stworzenie wspólnego zespołu doradców można interpretować jako pierwszy krok w kierunku instytucjonalnej reformy.

"Johnson nie wymachuje szablą bez powodu, chce zbudować zespół, który będzie pracował według jednego scenariusza (...) Javid stanął wobec wyboru być częścią projektu albo mu się sprzeciwiać" - pisze "Daily Telegraph". "Torysi mają historyczną okazję do przemodelowania tego, jak Wielka Brytania funkcjonuje. Mogli zrobić to, co preferuje ministerstwo finansów i zachować wszystkie stare regulacje, trzymając się blisko Europy, podczas gdy rząd by opodatkowywał oraz niedbale wydawał. Alternatywnie, Johnson i Sunak mogą zaplanować mniejsze państwo, rozsądne inwestycje i niższe podatki, a tym samym zbudować gospodarkę wolnej przedsiębiorczości, która będzie stanowić poważną globalną konkurencję" - przekonuje dziennik.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: W. Brytania: Media: wymuszenie rezygnacji Javida to ryzykowny ruch Johnsona

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.219.31.204
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!