PARTNERZY PORTALU

Większe rabaty, kontrola - co przekonało "oszczędnych" na szczycie UE

Większe rabaty, kontrola - co przekonało "oszczędnych" na szczycie UE
Obniżenie grantów,sporo większe rabaty i wzmocniona kontrola wydawania pieniędzy z funduszu odbudowy przekonały tzw. oszczędne kraje do poparcia porozumienia Fot. Shutterstock.com

Nie tylko obniżenie grantów z 500 do 390 mld euro, ale także sporo większe rabaty i wzmocniona kontrola wydawania pieniędzy z funduszu odbudowy przekonały tzw. oszczędne kraje z Holandią na czele, by poprzeć porozumienie ws. unijnych finansów na szczycie UE.

  • Najgłośniejsza batalia dotyczyła proporcji grantów i pożyczek. KE proponowała, by w funduszu opiewającym na 750 mld euro granty stanowiły 500 mld euro, a 250 mld pożyczki.
  • "Oszczędni", określani przez niektórych jako "skąpcy", czyli Austria, Dania, Szwecja, Holandia i Finlandia wynegocjowali, by suma grantów spadła o 110 mld euro do poziomu 390 mld, a wysokość pożyczek wzrosła do 360 mld euro.
  • Zanim przystąpiono do rozmów o kwotach, bardzo długo pertraktacje toczyły się na temat sposobu zarządzania środkami.

Opór Holandii, Danii, Szwecji, Austrii, do których dołączyła Finlandia, długo nie mógł zostać przełamany podczas czterodniowej Rady Europejskiej, dlatego planowane na dwa dni posiedzenie przeciągnęło się od piątku aż do wtorku.

Najgłośniejsza batalia dotyczyła proporcji grantów i pożyczek. KE proponowała, by w funduszu opiewającym na 750 mld euro granty stanowiły 500 mld euro, a 250 mld pożyczki. "Oszczędni", określani przez niektórych jako "skąpcy", czyli Austria, Dania, Szwecja, Holandia i Finlandia wynegocjowali, by suma grantów spadła o 110 mld euro do poziomu 390 mld, a wysokość pożyczek wzrosła do 360 mld euro.

Zanim jednak przystąpiono do rozmów o kwotach, bardzo długo pertraktacje toczyły się na temat sposobu zarządzania środkami. Zgodnie z ustaleniami ze szczytu, aby dostać pieniądze z Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF), państwa członkowskie będą musiały przygotować krajowe plany, w których określają swoje programy reform i inwestycji na lata 2021-2023.

Oceną planów ma się zajmować Komisja Europejska. Będzie przy tym brała pod uwagę to, czy zawierają one reformy nakierowane na wzmocnienie potencjału wzrostu, tworzenia miejsc pracy oraz odporności na kryzysy państw członkowskich.

Czytaj: Budżet Unii i praworządność połączone czy nie? Fala komentarzy po szczycie w Brukseli

Do zatwierdzenia plany te trafią do Rady UE (unijnych ministrów finansów), którzy mają podejmować decyzję większością kwalifikowaną. Będą mieli na to 4 tygodnie. Rada UE będzie też kontrolować to, w jaki sposób plany reform są realizowane i od tego uzależniać zgodę na wypłaty kolejnych transz środków.

Komisja Europejska będzie też występować o opinie w sprawie osiągnięcia celów pośrednich i końcowych zakreślonych w planach do Komitetu Ekonomiczno-Finansowego. W jego skład wchodzą wysokiej rangi urzędnicy państw członkowskich. Ciało to zgodnie z wnioskami ze szczytu ma "dążyć do osiągnięcia konsensusu".

Jednak jeśli któreś z państw uzna, że reformy nie są realizowane w zadowalający sposób, sprawa może być skierowana na szczyt UE. Wówczas przekazanie środków z funduszu odbudowy będzie wstrzymane. O ten "hamulec bezpieczeństwa" zabiegała Holandia, która obawiała się, że jeśli sprawa zostanie w rękach tylko KE, wówczas może ona nie być w stanie wymusić na państwach południa odpowiednich reform, które wzmocnią ich gospodarki.

Ostateczne zapisy w tej sprawie negocjowali premier Holandii Mark Rutte i premier Włoch Giuseppe Conte. Ten pierwszy domagał się, by decyzję o wypłacie środków mógł zawetować nawet jeden kraj, ale ostatecznie nie udało mu się tego przeforsować. Sprzeciwiały się temu zwłaszcza kraje południa Europy (obawiając się narzucania im reform), ale też Komisja Europejska (ze względów prawnych).

W wersji przyjętej przez szczyt "hamulec bezpieczeństwa" jest ograniczony czasowo, bo po trzech miesiącach od przekazania sprawy na szczyt UE, jeśli nie będzie porozumienia, proces decyzyjny wraca na poziom Komisji i może ona robić, co chce.

Aby uzyskać zgodę na porozumienie krajów "oszczędnych", liderzy pozostałych państw UE zgodzili się też na zawieszone rabaty dla Danii, Holandii, Austrii i Szwecji. Z upustu, jako największy płatnik, będą mogły skorzystać też Niemcy, choć nie należały do klubu namawiającego do mniejszych wydatków.

I tak w okresie 2021-2027 obniżka od składek wyniesie 377 mln euro dla Danii, 1921 mln euro dla Holandii, 565 mln euro dla Austrii, 1069 mln euro dla Szwecji oraz 3671 mln euro dla Niemiec (wszystko w cenach z 2020 r.). Obniżki te zostaną sfinansowane przez wszystkie państwa członkowskie zgodnie z ich Dochodem Narodowym Brutto.

Innym prezentem, zwłaszcza dla Holandii, była zmiana wysokości środków, które zostają w krajowej kasie od ceł pobieranych od towarów wwożonych na jednolity rynek. Od 1 stycznia przyszłego roku państwa członkowskie będą zatrzymywać "na poczet kosztów poboru" 25 proc. pobranych kwot. Do tej pory było to 20 proc.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Większe rabaty, kontrola - co przekonało "oszczędnych" na szczycie UE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.50.201
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!