PARTNERZY PORTALU

Aplikacje chcą od nas więcej danych, niż potrzebują

Aplikacje chcą od nas więcej danych, niż potrzebują
Warto zastanowić się, których aplikacji naprawdę potrzebujemy. Fot. Shutterstock, Inc.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/PSZ
  • Dodano: 29-06-2020 11:46

"Darmowe” aplikacje w telefonach zachęcają do dzielenia się wieloma informacjami; pozyskują dane często zbędne do świadczonej usługi - przestrzega Urząd Ochrony Danych Osobowych. Przed wyrażeniem zgody przemyślmy, czy rzeczywiście potrzebujemy danej aplikacji - wskazuje.

  • UODO radzi, by przed wyrażeniem zgody na dostępy do naszych danych osobowych, przemyśleć dokładnie, czy rzeczywiście potrzebujemy aplikacji, które bardzo ingerują w naszą prywatność.
  • Zgodnie z obowiązkiem informacyjnym powinny zostać nam przedstawione informacje na temat administratora, czyli podmiotu, który przetwarza nasze dane, w jakim celu to robi i przez jaki okres będzie nasze dane przetwarzać.
  • Warto przejrzeć także te aplikacje, które już zainstalowaliśmy lub są wgrane fabrycznie.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Aplikacje chcą od nas więcej danych, niż potrzebują

  • Wybiegając znacznie poza temat 2020-06-30 02:34:37
    Dobry artykuł, warto wiedzieć jak się już tego nieszczęsnego smartfona chce/pragnie posiadać to żeby racjonalnie umieć z tego urządzenia korzystać(co niestety łatwo nikomu nie przychodzi, gdyż smartfon ma to do siebie, że system Android cholernie wciąga i uzależnia i większość aplikacji). Nigdy nie wolno dopuścić do sytuacji, że to głupia komórka, omyłkowo posiadająca przydomek "smart"(inteligentny) rządzi naszym życiem. Warto cenić swój czas, zdrowie, prywatność i wolność - żadne smartfony, wi-fi, social media nie mają prawa dokonywać inżynierii w naszą tożsamość i powodować, że to one rządzą nami a nie my nimi. Dystans, rozsądek, umiar, racjonalność - te zasady powinny przyświecać w użytkowaniu tychże kwestii. Jako, że niestety ale znaczący odsetek ludzi niezależnie od płci i wieku ma wyraźne trudności by nie dać się zwariować na punkcie tychże dodatków do życia i funkcjonowania toteż powinno się powrócić do pierwotnych idei/korzeni w kwestiach cyfrowo-telekomunikacyjno-technologicznych, to jest: 1. Komórka pozostaje tylko komórką - ma służyć tylko krótkim rozmowom/sms-om i standard jedynie 2G i 3G pozostać powinien, a co za tym idzie 4G i 5G całkowicie do eliminacji, likwidacji zakazu, delegalizacji. Przywróceniu do funkcjonowania ulegają budki telefoniczne z możliwością opłacania za rozmowę drobnymi tudzież plastikową kartą abonamentową doładowywaną okresowo w kiosku - stawki minuta/połącznie byłyby racjonalnie ustalane z operatorami telefonii komórkowej, by były to ceny przystępne dla każdego. 2. Miejsce internetu jest tam gdzie potrzeba - w domach i miejscach pracy na przewodach/kablach( nawet miedzianym) w komputerach tylko, toteż żadnego wi-fi nie byłoby w przestrzeni publicznej - jest ono zbędne i niepotrzebne - zakaz, delegalizacja, eliminacja. 3. Jedyne social medium to życie - w sieci nic a nic się nie ma prawa błąkać - jak ktoś ma ochotę to zdjęcia robi dla siebie, przyjaciół czy też rodziny aparatem i sobie może wywołać, a filmiki jak nagrywa to sobie może zrzucić na CD. Sieć ma być nudna, nieatrakcyjna, sucha za to energia ludzka, twórczość, pomysłowość niech z powrotem zagości w normalnym życiu i w ogóle życie ma być ciekawe, towarzyskie, spontaniczne, naturalne, szczere - słowem cieszyć się nim jakie ono by nie było, bo na drugie nie ma się szans. Życie bez internetu faktycznie byłoby trudne i chyba niewyobrażalne ale bez smartfonów, wi-fi i social mediów(typu FB, INSTA chociażby) - z pewnością coś pozytywnego. Dlaczego na świecie, m.in w Europie i USA lata 80-te, 90-te i jeszcze 2000-ne(pierwsza dekada XXI wieku) były tak udane i miały w zasadzie wszystko co potrzeba? Odpowiedź bardzo prosta - bo ludzie mieli satysfakcję z tego, że nikt nie odbierał im ich czasu, zdrowia, prywatności i wolności by je spieniężać w celach statystyczno-marketingowych a tzw. postęp nie był nastawiony głównie w kierunku rozleniwiania, ogłupiania i uzależniana. Innymi faktami jest to, że były to czasy, gdzie wiara, dobro, prawda, piękno potrafiły stanowczo i skutecznie wygrywać nad okultyzmem, złem, fałszem, brzydotą. Były autorytety jak Ronald Reagan, Jan Paweł II one też wpływały na ludzi, że chciało się im żyć, mieli nadzieję, optymizm, poczucie sensu, idei. Niestety ale XXI wiek( a w zasadzie jego druga dekada, czyli po 2010 roku) sprawił, że czasy są jakby przereklamowane, skomercjalizowane, wszystko przychodzi zbyt łatwo, wszystko jest paradoksalne i przewidywalne, dominuję niebywała rządza władzy i dominacji, a ludzie z chciwości i pazerności skaczą sobie do gardeł, prostytuując czy wręcz zabijając się dla zysków, pieniędzy bo wiecznie mało trzeba więcej i więcej. Poza tym nie da się zbudować przyszłości na inwigilacji, niewolnictwie i kontrolach społecznych czego byliśmy świadkami podczas tzw. pandemii korona(ś)wirusa - taka przyszłość to przyszłość ponura, złowroga, zimna i całkowicie wyobcowana. Jeżeli intencją tego tzw. "postępu" jest odbieranie ludziom czasu, zdrowia, prywatności i wolności przy jednoczesnym rozleniwianiu, ogłupianiu i uzależnianiu to nie godzi się to nazywać postępem, to ewidentnie regres aniżeli jakikolwiek progres, bo progres budowany na cwaniactwie i wyrachowaniu to kawał draństwa a nie dobrodziejstwa.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.97.214
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!