PARTNERZY PORTALU

Badanie: uzależnienie od telefonu nie ma związku z powiadomieniami push

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 26-11-2020 14:52

Uzależnienie od telefonu nie ma związku z powiadomieniami push z aplikacji mobilnych - twierdzą naukowcy z London School of Economics and Political Science (LSE). Ich zdaniem 89 proc. interakcji ze smartfonem użytkownicy podejmują z własnej inicjatywy.

Zaledwie 11 proc. interakcji podejmowanych ze smartfonem powstaje w wyniku tego, że użytkownicy reagują na powiadomienia przysyłane im przez aplikacje mobilne.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Badanie: uzależnienie od telefonu nie ma związku z powiadomieniami push

  • Smartfony są papierosami XXI wieku 2020-11-26 22:30:29
    "Uzależnienie od telefonu nie ma związku z powiadomieniami push z aplikacji mobilnych" - Ale skutecznie potrafi ściągnąć uwagę użytkownika, ale o tym już zapewne nie wspomniano. "Ich zdaniem 89 proc. interakcji ze smartfonem użytkownicy podejmują z własnej inicjatywy." - telefon zwykły nie uzależniałby tak jak smartfon, smartfon uzależnia silnie dlatego, że ma dostęp do internetu, aplikacji od czego się w zasadzie da, oraz social mediów. "Zaledwie 11 proc. interakcji podejmowanych ze smartfonem powstaje w wyniku tego, że użytkownicy reagują na powiadomienia przysyłane im przez aplikacje mobilne." - Być może, jednak na ile to wiarygodne, tego nie wiadomo. "Z badania przeprowadzonego przez LSE wynika, że dla uczestników ankiety czaty grupowe okazały się "źródłem stresu"" - No wiadomo im więcej osób zaangażowanych tym dyskusje dłuższe. "a do najdłuższych interakcji z telefonem prowadziły funkcjonalności platform społecznościowych takie jak niekończący się strumień aktualności Facebooka czy Instagrama." - to prawda, te dwa mobilne social media to istne bomby absorbujące uwagę ludzi. "Badacze ocenili, że konieczność kompulsywnego sprawdzania telefonu u osób uzależnionych od niego" - pomyłka, kompulsywnego sprawdzania ale smartfonu, telefon zwykły nie uzależnia( nie ma internetu, bajerów, mobilnych social mediów itp.). "jest spowodowana w większości przez "przymus podjęcia interakcji z telefonem" - znów pomyłka, przymus podjęcia interakcji ze smartfonem. "który wydaje się prawie automatyczny, zupełnie tak, jak w przypadku palacza sięgającego po papierosa"." - prawda, smartfony w ogóle można z czystym sumieniem porównać do papierosów XXI wieku, z tą jednak różnicą, że na fajce to ludzie się przynajmniej spotykali i ze sobą rozmawiali, natomiast tutaj każdy jest w tym cyfrowym świecie i ten realny zanika wówczas z oczu, smartfony prowadzą do wyalienowania i zerwania więzi, relacji nie tylko towarzyskich ale np. rodzinnych czy niekiedy i biznesowych. To nie człowiek rządzi komórką a komórka człowiekiem - to jest właśnie straszne zjawisko. To cyfrowa heroina XXI wieku, ludzie pochłonięci światem wirtualnym są jak narkomani niekiedy, abstynencja od smartfonu rodzi niepokój, lęki i nerwowość. "W wyniku ankiety stwierdzono, że najczęściej uczestnicy sięgali po telefon, żeby sprawdzić komunikator WhatsApp (22 proc.). Następne w kolejności było sprawdzanie tego, czy na smartfonie pojawiły się jakieś nowe powiadomienia (17 proc.), a także sprawdzanie Instagrama (16 proc.), Facebooka (13 proc.) i poczty elektronicznej (6 proc.). Zaledwie 1 proc. interakcji z telefonem dotyczyło potrzeby wykonania przez użytkownika połączenia głosowego z inną osobą." - No gdyby przeprowadzono badania na większej liczbie osób to te wyniki z pewnością poszybowałyby w górę bardziej. Za mało osób badali, to im dość niskie wyniki powychodziły. "Poczta elektroniczna została oceniona jako najbardziej istotny powód sięgania po telefon w przypadku otrzymania powiadomienia." - pocztę elektroniczną się powinno w domu na komputerze sprawdzić raz na jakiś czas, komórki zaś powinny jedynie otrzymywać powiadomienia w postaci sms-ów. "Czaty grupowe, które uczestnicy ankiety ocenili jako "źródło stresu", według nich w wyniku sprawdzenia z reguły zawierały przeważnie nieistotne informacje." - Bo to jest takie siedzenie aby siedzieć, dla jak to się mówi "zabicia nudy". "Ankietowani poświęcali również mniej czasu na sprawdzanie telefonu w sytuacji, gdy znajdowali się w towarzystwie innych ludzi." - To dobrze, kiedy przebywa się pośród znajomych, rodziny czy przyjaciół to choćby z szacunku dla nich powinno się mieć w sobie tą przyzwoitość by czas poświęcić im, a nie odpłynąć w siną dal w cyfrowy świat. "Najwięcej uwagi smartfon zyskiwał z kolei w transporcie publicznym" - ciekawe co by było, gdyby nie było wi-fi w pojazdach? Kurczę, straszliwe nudziliby się ci ludzie. A tak w ogóle starsze pokolenia z transportu publicznego korzystają i potrafią siedzieć bez wlepiania wzrok w komórkę - można? można, da się. W ogóle jak ktoś ma problemy lokomocyjne to pochylanie głowy nad komórką w trakcie jazdy może się skończyć puszczeniom pawia. "podczas pobytu w domu." - no tak, bo w domu nie ma nic ciekawego do robienia tylko trzeba w komórce siedzieć. Naprawdę najlepiej odpuścić sobie to urządzenie, życie jest krótkie i jedno - szkoda go na jakiś ekranik małej komóreczki marnotrawić.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.140.84
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!