Cyberbezpieczeństwo to duże wydatki. No i specjalistów za mało

Polska ma pogłębiający się problem zbyt niskiej dostępności wykwalifikowanych kadr w dziedzinie cyberbezpieczeństwa. Tymczasem tak, jak dbamy o odpowiedni poziom wydatków na armię i obronność, tak powinniśmy przywyknąć, że bezpieczeństwo w świecie IT dużo kosztuje. Takie wnioski płyną z debaty „Cyberbezpieczeństwo wobec postępującej zależności od technologii”, zorganizowanej w ramach XIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

  • Luka kompetencyjna w cyberbezpieczeństwie jest nie do zasypania, jeśli nie postawimy na daleko idącą automatyzację w tej dziedzinie.
  • Szansą na skokowy wzrost poziomu cyberbezpieczeństwa pozostaje szybka adopcja chmury obliczeniowej w biznesie i administracji.
  • Debaty „Cyberbezpieczeństwo wobec postępującej zależności od technologii” można było wysłuchać podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach - 21 września.
- Rynek nie nadąża z "produkcją" specjalistów w dziedzinie IT i cyberbezpieczeństwa - zwróciła uwagę Izabela Błachnio-Wojnowska, dyrektorka biura ds. programu cyberbezpieczeństwa i zarządzania bezpieczeństwem w Banku BNP Paribas.

Jej zdaniem należałoby pomyśleć o takich zmianach w systemie edukacji i kształcenia zawodowego, by umożliwić szybkie przekwalifikowywanie się w stronę tej gałęzi wiedzy, by choć trochę zasypać lukę kompetencyjną.


Konkurencja o specjalistów IT i z cyberbezpieczeństwa na świecie jest tak ostra, że nie da się jej jednak wygrać bez dużych nakładów finansowych. Same pieniądze jednak nie wystarczą. Potrzebne są też procedury prawne, które ułatwią import specjalistów z innych krajów.

- Znam takie sytuacje, kiedy udaje się już kogoś przekonać, by przyjechał do Polski, natomiast procedury formalne związane z osiedleniem i naturalizacją sprawiają, że przegrywamy... Przegrywamy też w tym momencie wojnę o talenty - powiedział Artur Józefiak, dyrektor obszaru usług cyberbezpieczeństwa w firmie doradczej Accenture.

Zaznaczył też, że konieczna jest zmiana koncepcji, jak bezpieczeństwo IT budować.

- Musimy zmienić myślenie o cyberbezpieczeństwie. Nie stać nas - może poza największymi firmami, dla których cyberbezpieczeństwo jest fundamentem działalności - na budowanie pełnego cyberbezpieczeństwa wewnętrznego - stwierdził Józefiak. I dodał: - Nawet gdybyśmy wszystkie uczelnie skonwertowali na cyberbezpieczeństwo, to ci ludzie zostaną "zassani" przez rynek globalny. Nie stać nas na budowanie pełnego bezpieczeństwa tylko wewnętrznie. Czas myśleć o centrach usług wspólnych. Jeżeli chcemy np. pomóc samorządom, to musimy to robić centralnie - dodał.

Zobacz także: FBI alarmuje. Gwałtownie rośnie liczba cyberataków

Na rosnące znaczenie automatyzacji procesów związanych z cyberbezpieczeństwem zwrócił uwagę również Robert Kośla, dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

- Globalne korporacje korzystają - w dużej części - z narzędzi automatyzujących zbieranie i korelacje sygnałów po to, żeby mieć dokładnie w czasie rzeczywistym świadomość, co się dzieje z systemami - zauważył, przyznając, że stoimy przed wyzwaniem zaprowadzenia podobnego modelu działania w administracji.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Cyberbezpieczeństwo to duże wydatki. No i specjalistów za mało

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.56.9
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!