Dominika Bettman szefową Microsoftu w Polsce

Dominika Bettman szefową Microsoftu w Polsce
Dominika Bettman obejmie stanowisko dyrektor generalnej polskim oddziałem Microsoft Fot. mat. pras.

Dominika Bettman obejmie stanowisko dyrektor generalnej polskiego oddziału Microsoftu. Zastąpi na tym stanowisku Marka Loughrana, który zarządzał Microsoftem w Polsce od ponad 4,5 roku. Bettman obejmie stanowisko w grudniu i będzie odpowiedzialna za wszystkie działania amerykańskiej spółki w Polsce, w tym za realizację planu transformacji Polskiej Doliny Cyfrowej.

Dominika Bettman dysponuje branżową wiedzą i doświadczeniem zdobytym w trakcie ponad 26 lat pracy w Siemensie na stanowiskach prezeski i dyrektorki Digital Industries. Będzie kierować współpracą Microsoftu z lokalnymi firmami, przedsiębiorstwami, organizacjami sektora publicznego oraz partnerami na drodze do innowacji i transformacji cyfrowej polskiego rynku.

- Technologia, która przenika obecnie do wszystkich dziedzin biznesu i życia, fascynuje mnie ze względu na możliwości, jakie daje nam, aby zmieniać świat na lepsze. W Polsce jesteśmy obecnie na drodze prawdziwie transformacyjnych cyfrowych zmian. Ważne jest, abyśmy podchodzili do tej szansy z naciskiem na zrównoważony i odpowiedzialny biznes - podkreśla Dominika Bettman.

Jak zaznacza, dużą rolę w tej zmianie odgrywa również transformacyjne przywództwo, które łączy ludzi we wspólnym działaniu i odpowiadaniu na zmiany.

- Tego wszystkiego poszukuję na swojej drodze i to właśnie najmocniej zmotywowało mnie do dokonania tej zmiany. Moja nowa rola w Microsofcie daje wiele możliwości rozwijania właśnie takich inicjatyw i cieszę się na współpracę z zespołem, naszymi klientami i partnerami, aby pomóc w kształtowaniu lepszej przyszłości dla Polski, napędzanej przez innowacje, odpowiedzialność i inkluzywne przywództwo – dodaje Dominika Bettman.

Nowa dyrektor Microsoftu w Polsce jest wieloletnią uczestniczką Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Dominika Bettman jest wiceprezydentką Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”, przewodniczy Radzie Odpowiedzialnego Przywództwa Forum Odpowiedzialnego Biznesu oraz Radzie Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. Od lipca 2019 r. zasiada również w radzie programowej Open Eyes Economy Summit, a od grudnia 2020 roku w Radzie Uczelni Politechniki Warszawskiej. Jest autorką książki „Technologiczne magnolie”.

Ekonomistka z wykształcenia. Ukończyła studia na Wydziale Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz Advanced Management Program IESE w Barcelonie.

 

×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Dominika Bettman szefową Microsoftu w Polsce

  • Czy ktoś zamawia rzeczywistość rodem z filmów sci-fi? nikt nie zamawia, sama przyłazi 2021-10-05 00:22:23
    "Technologia, która przenika obecnie do wszystkich dziedzin biznesu i życia," - warto przyhamować i zastanowić się czy warto, aby tak właśnie miało być, czy to jest jeszcze zdrowe czy może to już przesada, czy faktycznie my tego chcemy i wynika to głównie z naszego lenistwa i wygodnictwa, czy może jednak my tego wcale ani nie chcemy ani nie potrzebujemy do życia i funkcjonowania, a te "potrzeby" mają jedynie lobbyści cyfrowi, bezgotówkowi, telekomunikacyjni i bezprzewodowi, którzy chcą nas uszczęśliwiać na siłę przy okazji kreując się na post pandemicznych "kreatorów nowej normalności". Warto zadawać sobie takie pytanie na refleksję, bo o "innowacjach" i sprawach cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjnych zazwyczaj mówi się jak o "wyzwaniach", "szansach", natomiast przed opinią publiczną zamiata się kompletnie od dywan zagrożenia, a jest ich sporo i mogą nawet przeważać nad korzyściami. "fascynuje mnie" - a mnie nie fascynuje a przeraża, nie widzę nic fascynującego w cyfrowej komunie, wiem jak wygląda zdalne załatwianie wielu rzeczy i z początków nawet mnie to ciekawiło, ale potem w miarę upływu czasu zacząłem tęsknić za czasami przed pandemicznymi, za dawną rutyną dnia codziennego, zdalne załatwianie różnych spraw życiowych wcale nie daje poczucia oszczędności czasu jak to się chce wmawiać ludziom, wręcz przeciwnie - ten czas, energię, w dodatku także prywatność tracisz na spędzanie czasu przed urządzeniem elektronicznym( obojętnie czy to będzie komputer, smartfon, tablet, laptop - byleby to coś miało dostęp do sieci) i koniec końców figę na tym zyskujesz, tracisz czas na kontakt z urządzeniem elektronicznym i z internetem. "ze względu na możliwości, jakie daje nam" - jakie możliwości nam daje? lobbystom cyfrowym, bezprzewodowym, telekomunikacyjnym, bezgotówkowym z pewnością jakieś i to całkiem spore możliwości daje, bo na tym zarabiają, zwyczajny obywatel paradoksalnie ma to w nosie, nie jest tym zainteresowany, bo co on z tego będzie mieć? więcej inwigilacji, kontroli i zniewolenia? rozleniwianie, ogłupianie, uzależnianie przy jednoczesnej grabieży czasu, zdrowia prywatności i wolności? Chiny też takimi tropami idą, ale to, że komunistyczny kraj ma takie zapędy to raczej nie dziwi, bo to totalitarny kraj, martwi i niepokoi natomiast fakt, że kraje Europy oraz USA chcą naśladować i powielać wzorce chińskie, tresując tak obywateli jak się tresuje w CHRL. "aby zmieniać świat na lepsze." - a może świat nie potrzebuje zmian na lepsze? może już jest dobry taki jaki był przez ostatnie dekady i taki jaki jest obecnie? myślał ktoś o tym? zapewne niekoniecznie, poza tym jakże doprawdy jest to "szczytne" i "szlachetne", dobrymi chęciami to wiemy co było wybrukowane. Na litość nie zgotowujmy sobie nawzajem i przyszłym pokoleniom istnego koszmaru z rzeczywistości w jakiej przyjdzie żyć. "W Polsce jesteśmy obecnie na drodze prawdziwie transformacyjnych cyfrowych zmian." - nie, to wy lobbyści sobie jesteście "na drodze prawdziwie transformacyjnych cyfrowych zmian", nas obywateli, suwerena nikt nie pyta ani o zdanie ani o zgodę, tylko coraz bardziej wygląda to tak, że dokonuje się czegoś bez wiedzy naszej i bez pytania nas odgórnie, byleby tylko postawić przed faktem dokonanym. Do luftu z taką demokracją. "Ważne jest, abyśmy podchodzili do tej szansy" - jakiej szansy? szansy na to abyśmy zniszczyli nasze dotychczasowe i całkiem udane, normalne życie i zamienili je w jakiś chory, oderwany od rzeczywistości film science-fiction? mowy nie ma. "z naciskiem na zrównoważony i odpowiedzialny biznes" - a to wiem o co chodzi, by likwidować obywatelom dobre papierowe dokumenty, wymuszając zakładanie kont, pamiętanie loginów i haseł, by wymuszać modele biznesowe oparte o zasadę pobieraj aplikacje i/lub zakładaj konta a za skorzystanie z usług płać bezgotówkowo. To jest ten "zrównoważony i odpowiedzialny biznes", w którego musi być wpisana ta cała "gospodarka oparta o dane". "Jak zaznacza, dużą rolę w tej zmianie odgrywa również transformacyjne przywództwo, które łączy ludzi we wspólnym działaniu i odpowiadaniu na zmiany." - w czasach komunistycznych była na to właściwa nazwa - kolektyw. "Moja nowa rola w Microsofcie daje wiele możliwości rozwijania właśnie takich inicjatyw" - a ja bym się chciał dowiedzieć jakim prawem mnie i mojemu pokoleniu( urodzony w latach 90-tych) pragnie się odgórnie przemeblowywać życie i funkcjonowanie bez naszej wiedzy, bez pytania nas o zdanie, nie mówiąc o zgodzie? Bo nikt mi na to pytanie nie odpowiedział, a jest ono dla mnie szalenie ważne. "i cieszę się na współpracę z zespołem, naszymi klientami i partnerami, aby pomóc w kształtowaniu lepszej przyszłości" - a kiedy przyjdzie czas na to by móc cieszyć się teraźniejszością? Osobiście najbardziej tęsknię za latami 2000-2009, to była ostatnia normalna dekada, cechująca się siłą teraźniejszości, spontaniczności, naturalności, szczerości, normalności, nie było jeszcze smartfonów( była generacja 2G i 3G telefonii komórkowej, były zwykłe komórki, w zupełności wystarczające do kontaktu krótka rozmowa/sms-y, w domach i miejscach pracy stacjonarne telefony kablowe, a na mieście budki telefoniczne), nie było Facebooka( dopiero pod koniec się pojawiał), w ogóle medium społecznościowym było życie - ciekawsze momenty z życia uwieczniało się na zdjęciach, można je było wywołać dla siebie, rodziny czy przyjaciół i umieścić w albumie, filmiki można było zgrać na CD. Internet zaś był tam gdzie potrzeba, w domu i miejscu pracy na kablu, sieć z okresu 1995-2009 była nudnawa, monotonna, za to życie ciekawsze, dynamiczniejsze, jakby lepsze. "dla Polski," - to wcale nie będzie lepsza przyszłość, to będzie cyfrowe więzienie-pułapka, z której nie będzie wyjścia. "napędzanej przez innowacje," - pseudo-innowacje, a czemu? bo nastawione na to by zabierać czas, zdrowie, prywatność i wolność ludziom przy jednoczesnej grabieży czasu, zdrowia, prywatności i wolności. "odpowiedzialność" - jaka znowu odpowiedzialność? chyba rażąca nieodpowiedzialność, jeżeli chce się podążać drogą komunistycznych Chin. "i inkluzywne przywództwo" - a za tym to się kryje polityczna poprawność, inkluzywne oznacza włączające, zatem przywództwo nad zaprowadzaniem transformacji cyfrowych ma się rozumieć mają objąć osobowości różnorodne, czyli kobiety-feministki, osoby LGBTQ+( geje, lesbijki i tak dalej), murzyni/murzynki, może jeszcze jakiś chińczyk, byle nie heteroseksualny, biały mężczyzna, on się nie wpisuje w kanony inkluzywnego przywództwa.
  • He he he 2021-10-04 21:22:07
    Następna cenzorka! Cenzura na LinkedIn gorsza niż na żydbuku! A najśmieszniejsze, że naruszenia "regulaminu" sa zgłaszane przez przestępców, złodziei i oszustów! Paniusiu - możesz mnie pozwać! Mam dokumentację! I tak schowaną, że się do niej nie włamiecie! Ha ha ha!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.211.61
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNERZY SERWISU
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!