PARTNERZY PORTALU

Eksperci: Pandemia pogłębiła wykluczenie cyfrowe, Polski Ład powinien temu przeciwdziałać

Eksperci: Pandemia pogłębiła wykluczenie cyfrowe, Polski Ład powinien temu przeciwdziałać
Cyfrowe postulaty Polskiego Ładu pod kątem wpływu na społeczeństwo i gospodarkę przeanalizowała w raporcie "Polski Ład a cyfrowy rozwój kraju" Fundacja Instrat. fot. unsplash.com/Thomas Jensen
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 10-07-2021 07:40

Pandemia pogłębiła wykluczenie cyfrowe. Propozycje Polskiego Ładu dot. e-usług powinny cieszyć - trzeba jednak zadbać, by wskutek cyfryzacji nie ucierpiały osoby, które nie mogą bądź nie chcą załatwiać spraw przez internet - ocenili w rozmowie z PAP eksperci Fundacji Instrat.

W firmowanym przez Zjednoczoną Prawicę programie Polski Ład wyróżniono komponent dotyczący cyfryzacji państwa - CyberPoland 2025. Na stronach internetowych PiS czytamy, iż w skład komponentu wejdzie m.in. rozwój projektu Satelitarnego Systemu Obserwacji Ziemi oraz sieci łączności 5G. Partia deklaruje też, iż do 2024 r. każde gospodarstwo domowe w Polsce będzie miało dostęp do szerokopasmowego internetu. Priorytetem komponentu CyberPoland 2025 w Polskim Ładzie ma być jednak cyfryzacja administracji publicznej.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Eksperci: Pandemia pogłębiła wykluczenie cyfrowe, Polski Ład powinien temu przeciwdziałać

  • Niezależna analiza i interpretacja 2021-07-10 18:53:53
    "Pandemia pogłębiła wykluczenie cyfrowe." - a może ci, którzy byli/są wykluczeni cyfrowo to tak naprawdę byli/są wolni i szczęśliwi ludzie? o tym już nikt nie pomyślał. "Propozycje Polskiego Ładu dot. e-usług powinny cieszyć" - dobre sobie. "trzeba jednak zadbać, by wskutek cyfryzacji nie ucierpiały osoby, które nie mogą bądź nie chcą załatwiać spraw przez internet" - a jest takich ludzi bardzo bardzo dużo. "W firmowanym przez Zjednoczoną Prawicę programie Polski Ład wyróżniono komponent dotyczący cyfryzacji państwa - CyberPoland 2025." - data przy tym projekcie/komponencie nie jest przypadkowa, Unia chce aby państwa członkowskie do tego roku miały w pełni wdrożoną sieć i technologie 5G, to nie jest żaden Polski Ład, to po prostu wynika z durnych, zbędnych, szkodliwych wytycznych, agend, dyrektyw UE i zrównoważonego rozwoju ONZ, bo jedno z drugim mocno idzie w parze, są ze sobą powiązane. "Na stronach internetowych PiS czytamy, iż w skład komponentu wejdzie m.in. rozwój projektu Satelitarnego Systemu Obserwacji Ziemi" - Obserwacji Ziemi czy może bardziej chodzi o obserwację obywateli? ano właśnie. "oraz sieci łączności 5G." - by stawiać maszty GSM/BTS co 150-300 metrów i większe nadajniki/przekaźniki co 25-50-75 metrów( na dachach np. domów, bloków, kościołów, szpitali, szkół podstawowych, średnich, wyższych itp. itd.) oraz mniejsze co 5-10 metrów( na znakach drogowych, przystankach autobusowych, kioskach, latarniach/lampach/słupach oświetleniowych ulicznych). To działania przeczące zdrowiu( zintensyfikowane olbrzymio promieniowanie elektromagnetyczne) i prywatności. Co więcej to szkodzi ekosystemowi, naturze, bowiem do tego potrzeba wzmożonych wycinek roślinności, w tym drzew, które tłumią sygnał, bo są dipolami, zawierają w sobie wodę. Efekt tego byłby taki, że po wzmożonych karczowaniach roślinności pole elektromagnetyczne mocniej zaczęłyby pochłaniać zwierzęta i ludzie, a co za tym idzie promieniowanie prowadziłoby do licznych chorób, w tym nowotworowych( skóry, głowy, kości jak szpiczaki, chłoniaki, białaczki, czerniaki) i autoagresji( np. zapalenie trzustki, cukrzyca, problemy psychiczne jak CHAD, ADHD, problemy z tarczycą) oraz ogólnego zmęczenia, spadku samopoczucia, oraz bezpłodności czasowej lub trwałej a także problemów ze snem( bezsenność, płytki sen). "Partia deklaruje też, iż do 2024 r. każde gospodarstwo domowe w Polsce będzie miało dostęp do szerokopasmowego internetu." - kablowy internet jest ok., bo zdrowy, w dodatku wydajny, czasem tylko są trudności w montażu i bywa to kosztochłonne by taki internet doprowadzić. Poza tym za krótka perspektywa czasowa, nie każde gospodarstwo domowe do tego czasu będzie mieć szerokopasmowy internet. Technologie bezprzewodowe są szkodliwe, powinny zostać zmarginalizowane, podobnie jak wi-fi, które w dużym zagęszczeniu jest szkodliwe dla zdrowia. "Priorytetem komponentu CyberPoland 2025 w Polskim Ładzie ma być jednak cyfryzacja administracji publicznej." - urzędnicy będą zadowoleni, bo będą mieć mniej pracy, to obywatel będzie poszkodowany, bo cyfryzacja administracji to nic innego jak przerzucanie wybranych obowiązków urzędniczych na obywateli, to oni będą wklepywać dane, wypełniać dokumenty i formularze sami, zakładać konta i ogólnie bawić się z tą informatyzacją/cyfryzacją, a urzędnicy będą sprowadzeni do roli kontrolerów, przypomną o terminach doręczeń, zaległościach, uchybieniach e-mailowo czy telefonicznie. Do tego się to sprowadza, usprawnienie administracji kosztem przeniesienia obowiązków na obywateli. "Według autorów programu pandemia przeniosła wiele spraw urzędowych na poziom online." - wymusiła załatwianie wielu spraw online a nie przeniosła, widać jak na dłoni komu służy "pandemia" oprócz lobby szczepiennemu, korporacji i koncernów medyczno-farmaceutycznych także lobby cyfrowemu, bezprzewodowemu, bezgotówkowemu i telekomunikacyjnemu. Jedni i drudzy są ze sobą w komitywie. "Dlatego wprowadzamy zasadę cyfrowej domyślności," - najgorsza rzecz jaką można zrobić, po to by odcinać ludzi od siebie, zmniejszać komunikację międzyosobową. "jako podstawy funkcjonowania i myślenia o relacji obywatel-administracja." - taka relacja jest skazana na fiasko, bo nie jest sprawiedliwa, to urzędnicy i administracja wychodzą na tym lepiej i wygodniej, a obywatele doświadczą "zabaw" pogmatwań, udziwnień i cyfrowych fanaberii. Ta relacja to w istocie jej zanik, odgradzanie się, odcinanie urzędników, administracji od obywateli a nie faktyczne służenie im pomocą. "Usługi publiczne muszą mieć cyfrowy, preferowany odpowiednik" - nie muszą mieć cyfrowego, preferowanego odpowiednika, to jest tylko głupie tworzenie ciśnienia, presji wynikającej z durnych wytycznych, agend, dyrektyw unijnych, które pragnie się wdrażać krótkowzrocznie i bezrefleksyjnie. "Zgodnie z Polskim Ładem cyfryzacji powinny zostać poddane procesy takie, jak wyrabianie dokumentów (np. prawa jazdy)," - miejmy nadzieję, że plastikowych kart prawa jazdy/fizycznego dokumentu likwidować nie będą, bo to byłoby draństwo. "konsultacje publiczne" - bez sensu kompletnie, ale to jest celowe, bo na tradycyjnych konsultacjach z ludźmi często padają niewygodne, trudne pytania, toteż nic dziwnego, że chcą uniemożliwić takim osobom ich zadawanie lub skutecznie utrudnić. "i składanie skarg do administracji." - a i tak na ich rozpatrzenie człowiek będzie musiał sporo odczekać, taka prawda, tak było jest i raczej będzie. "Zadeklarowano, że cyfrowe usługi administracji publicznej "będą projektowane z założeniem, że forma papierowa, choć dostępna dla chętnych, będzie wyjątkiem, a nie regułą"." - papierowa forma powinna być powszechna, uniwersalna i dla wszystkich, nie dla chętnych, forma cyfrowa powinna być zaś wyjątkiem, regułą i być dla chętnych, ot co. "Polski Ład zakłada, że co drugi Polak będzie do 2023 r. posiadał Profil Zaufany," - zakładać sobie może, ale tak nie będzie, za krótki okres czasowy, tak może być ale do 2028 roku kiedy to prawie wszyscy obywatele będą już mieć dowody z warstwą elektroniczną, wówczas profil zaufany z obecnie wciąż fakultatywnego będzie iść w kierunku bycia obligatoryjnym, od 2030 roku już na pewno to byłoby obowiązkowe poprzez odgórne narzucenie posiadania tego przez wszystkich. "a odsetek obywateli korzystających z internetu w kontaktach z administracją zwiększy się do tego czasu do 60 proc." - szczerze wątpię, chyba musieliby znowu uprawiać cyrki pandemiczne i więzić ludzi w domach by taki wskaźnik osiągnąć, a urzędy, administrację i urzędników odcinać, odgradzać od obywateli, których skazaliby tylko na kontakt drogą zdalną, w kwestii załatwiania swoich formalności. "pandemia dostrzegalnie pogłębiła wykluczenie cyfrowe," - tak, bo przecież nikt nie może być uwolniony od kajdan, oków cyfrowych, nie może być "wykluczony" od tego. "a nagła digitalizacja dotknęła poszczególne grupy społeczne - seniorów o niskich kompetencjach cyfrowych" - o bardzo niskich kompetencjach cyfrowych, notabene najszczęśliwsi ludzi, których cyfryzacja/informatyzacja nie dotyczyła, tego można im było zazdrościć na stare lata. "czy dzieci w wieku szkolnym, nie mające dostępu do komputerów." - szczęśliwe dzieci, niech jak najdłużej będą wolne od tego, chociaż dzieciństwo niech mają normalne. "Nagła konieczność przeniesienia życia do świata online" - nie konieczność, a przymus, gdyż w normalny sposób skutecznie utrudniano a nawet uniemożliwiano ludziom załatwianie własnych spraw "uwydatniła jednocześnie przestarzałość systemów administracji państwowej." - systemy były jakie były, kto się mógł spodziewać, że na świecie będzie taki cyrk, heca z powodu grypopodobnego wirusa? no chyba nikt. "Zawarte w Polskim Ładzie propozycje, takie jak rozwój e-usług czy usprawnianie systemów tożsamości (Profil Zaufany, mObywatel, e-Dowód) powinny więc cieszyć" - bez takiej bezczelności, kiedy jak na dłoni widać, że "pandemia" służy lobbingom cyfrowym, bezgotówkowym, bezprzewodowym i telekomunikacyjnym, którzy występują w roli piewców "nowej normalności", uzurpują sobie prawo by odgórnie modelować ludziom życie i funkcjonowanie, wwalając co, gdzie, ile, kiedy, jak się tylko da do sieci, przenosząc jak najwięcej aktywności i aspektów życia ludzi do niej. "ważne jest, aby sprawy załatwiane w tradycyjny sposób nie były obarczone dodatkowymi niedogodnościami, czy wydłużonymi terminami, co mogłoby prowadzić do nierównego traktowania obywateli." - dobrze mówi, bo takich przypadków jest naprawdę bardzo dużo, którzy preferują po swojemu załatwiać sprawy, tradycyjnie. "Fundacja Instrat oceniła w raporcie, że program Zjednoczonej Prawicy proponuje rozwiązania pośrednie, takie jak modernizowanie przedsiębiorstw (cyfryzacja produkcji czy komunikacji)," - to i tak odgradzanie od siebie ludzi poprzez "cyfrową kurtynę". "rozbudowywanie sieci e-handlu" - kosztem ograniczania tego tradycyjnego, utrudniania czy uniemożliwiania go, bo "pandemia"? toż to żarty. "czy edukacja przedsiębiorców w zakresie korzyści związanych z cyfryzacją, które osiągalne są już dziś." - przedsiębiorcy, gdyby byli tym zainteresowani i widzieli w tym sens i korzyść realną to nie trzeba by było ich do tego zachęcać, doskonale wiedzą, że to fanaberie, udziwnienia, pogmatwania aniżeli pożytek, to samo sądzą klienci, konsumenci. "Ich realizacja w kolejnych latach może, według Instratu, przynieść zwrot w wysokości nawet do 275 mld zł." - e tam, kpienie sobie w żywe oczy. "Zdaniem Fundacji działania z zakresu ucyfrowienia usług publicznych, zwiększenia dostępu do internetu szerokopasmowego czy eliminowanie białych plam w pokryciu kraju dostępem do łączności to "mało innowacyjne działania, stanowiące kontynuację programów z poprzednich lat". - w dodatku te działania są często zbędne a niekiedy szkodliwe. "program Polskiego Ładu był przygotowywany relatywnie szybko, jednocześnie ma on bardzo szeroki zakres tematyczny." - to fakt, mało kto zapewne miał okazję w pełni się z tym dokumentem zapoznać( jest potężny, liczy kilkaset stron), nie mówiąc o tym by go zrozumieć. "To właśnie trudności z koordynacją (prac - PAP) zdają się być czynnikiem, który spowodował, że do programu włączono głównie zadania dotyczące jedynie e-administracji, skupione w gestii dawnego Ministerstwa Cyfryzacji, obecnie w strukturach KPRM" - Ministerstwo Cyfryzacji usunięto i wpleciono je blisko KPRM, by ponoć mocniej naciskać na kwestię cyfryzacji usług, państwa, administracji. Nic nie było przypadkowe. "Świadomość wyzwań cyfryzacyjnych" - dla kogo wyzwania dla tego wyzwania, dla obywateli zaś to trudności, komplikacje, pogmatwania, fanaberie i udziwnienia. "i znajomość wskazujących na to danych" - jakich danych? danych, które są na korzyść lobbingów? to żadne dane. "zdaje się być powszechna w administracji," - dla urzędników, administratywistów, którzy widzą w tym ułatwienia i udogodnienia owszem zdaje się być to powszechne. "o czym świadczą inne dokumenty uzasadniające prowadzenie polityki cyfrowej w Polsce" - a konkretnie jakie? może dalej się wyjaśni, choć wątpię, polityka cyfrowa jest nie nasza, a jest nam narzucana poprzez dyrektywy, agendy, wytyczne UE i powiązanego z tym zrównoważonego rozwoju ONZ. "Według danych Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) z 2020 r., automatyzacja może przyspieszyć wydajność światowej gospodarki od 0,8 proc. do 1,4 proc. światowego PKB rocznie." - temat dotyczył cyfryzacji, a nie automatyzacji, to jest różnica, ale jeśli już poruszając tematykę automatyzacji to może ona w jakiś sposób przyspieszy wydajność, ale jakim kosztem? kosztem likwidacji miejsc pracy, a co za tym idzie wzrostem bezrobocia. Automatyzacja polegająca na tym, że algorytmy mają myśleć za ludzi a roboty robić jakieś czynności spowoduje realne ryzyko, zagrożenie, że wiele zawodów całych może zginąć lub całkowicie nie przypominać tego czym wcześniej były. To jest socjalistyczna utopia, wiele ludzi chce i pragnie pracować, zesłanie ich na zasiłki, zapomogi i wsparcia socjalne to żadne wyjście, praca jest sensem życia wielu ludzi, zabieranie jej ludziom poprzez likwidację miejsc pracy w wyniku algorytmizacji i robotyzacji to nie tylko spowodowanie krzywdy rozwojowej dla ludzi ale także uzależnienie ich od technologii wyręczającej w pracy i myśleniu do takiego stopnia nawet, że nie będą oni w stanie niczego samodzielnie zrobić, najprostszych czynności bez wsparcia "innowacji", to będzie kalectwo. "W rankingu Komisji Europejskiej za 2020 r. polskie przedsiębiorstwa wciąż znajdują się na jednym z końcowych miejsc (pozycja 23 na 28) pod względem wykorzystania technologii cyfrowych." - no i co z tego? nie ma się czym przejmować, za nami są bodajże Węgry, Rumunia, Bułgaria i one się tym nie przejmują. "Jak czytamy w raporcie "Digital Economy and Society Index 2020" (DESI), 60 proc. firm w bardzo niewielkim stopniu wykorzystuje cyfryzację." - ich sprawa, mają prawo mieć sceptycyzm wobec zastosowania technologii cyfrowych w ogóle czy na większą skalę. "na aprobatę zasługuje zawarta w Polskim Ładzie propozycja utworzenia +Funduszu rozwoju kompetencji cyfrowych+". W ramach tego programu dofinansowywane będą działania rozwojowe," - też mi rozwój kompetencji, ale to przecież jak to mówią "zrównoważony rozwój", ech, brak słów. "a także działania mające na celu przekwalifikowanie pracowników." - powodzenia, na pewno osoby, które przez długie lata robiły swoje i lubiły to robić co robiły, nie potrzebując zmian, udziwnień i fanaberii, pogmatwań, zbędnych komplikacji będą szczęśliwe z "przekwalifikowania". Przekwalifikowanie jest niemożliwe do realizacji, przeszkodą jest chociażby wiek pracownika. "Co mogłoby być realizowane już teraz? Promowanie warsztatów, praktyk zawodowych, treningów w miejscu pracy bądź inwestowanie w szkolenia online dla pracowników różnych sektorów gospodarki" - ale zabawy, nikt na poważnie do tego nie podchodzi a traktuje coś takiego czysto rozrywkowo. "Dobrym pomysłem byłoby zaangażowanie związków zawodowych w projektowanie modułów szkoleniowych oraz prowadzenie warsztatów" - raz jeszcze, tylko zabawy w udziwnienia, pogmatwania, fanaberie i cudactwa. "W rozmowie z PAP przedstawiciele Fundacji zwrócili uwagę na postanowienia o wprowadzeniu do szkół "latarników cyfrowych"," - po co? To już lepiej zwiększyć liczbę godzin informatyki, w planach zajęć dzieci jest na nią przeznaczone tylko 45 minut. "których zadaniem miałaby być pomoc dzieciom w rozwoju kompetencji cyfrowych," - a na informatyce tego nie uczą? do tego potrzeba "latarników cyfrowych"? Nie potrzeba. Wystarczy prześwietlić program nauczania dla przedmiotu Informatyka i zobaczyć o co powinien być ten przedmiot uzupełniony, oczywiście stosownie do możliwości i rozwoju umysłowego dzieci w danym wieku edukacyjnym. "ale i zwiększaniu świadomości nt. zagrożeń w cyberprzestrzeni." - to jest istotne, nie ulega wątpliwości, dziecko często nie wie jakie niebezpieczeństwa mogą kryć się w wirtualnym świecie. "Pojawia się pytanie, czy działania te będą wykraczać poza to, co jest dziś realizowane w toku podstawy programowej." - no właśnie a co jest realizowane w toku podstawy programowej? często okazuje się, że na Informatyce dzieci i młodzież uczą się wielu zbytecznych, niepotrzebnych rzeczy, które z kompetencjami cyfrowymi mają niewiele wspólnego, a te rzeczy można się nauczyć na kursach zawodowych 1-rocznych potem, jak ktoś chce. "Młodzi ludzie, choć wiedzą, jak korzystać z nowinek technologicznych i internetu," - wiedzą aż nadto, w końcu młode pokolenia to istni zakładnicy cyfryzacji/informatyzacji, uzależnieni od smartfonów, mediów społecznościowych i rutynowo pytają się, gdzie by nie byli o wi-fi. "nie posiadają dostatecznych umiejętności cyfrowych, które mogliby wykorzystać w życiu zawodowym" - bo używają internetu, smartfonów, mediów społecznościowych w celach rekreacyjnych głównie, rozrywkowych, nie myślą zaś i nie widzą ponadto sensu w tym, aby życie zawodowe swoje w pełni wiązać z cyfryzacją/informatyzacją, czy już w ogóle podporządkowywać go niej. "Jej zdaniem "warto byłoby więc podnieść poziom edukacji z obszaru informatyki," - grunt by uczyć na informatyce tego co potrzeba, a nie lawirować w obszary takie, które są zbyteczne, które można sobie uzupełnić na chociażby 1-rocznym kursie zawodowym. "a ponadto zadbać o rozwijanie u młodzieży kompetencji przyszłości takich, jak krytyczne myślenie czy kreatywność" - te kompetencje przyszłości nie jest trudno nabyć, ale tego nie uczy się w szkołach, tego można nauczyć się od psychologów, którzy zajmują się takimi zagadnieniami. "inwestycje w cyfryzację mogłyby przełożyć się na wzrost PKB," - powątpiewam, jak własnego wkładu i pracy nie będzie to cyfryzacją się nigdzie nie zajedzie. "lecz aby tak się stało potrzebne jest wdrożenie rozwiązań takich, jak te stosowane przez kraje uznawane za liderów cyfryzacji - np. Estonię." - co oni wszyscy z tą Estonią? Niech sobie Estonia robi co chce, mania i bzik na tle cyfryzacji jaki jest w Estonii raczej przeraża, odpycha aniżeli zachęca do czegokolwiek. "Mowa tutaj chociażby o różnego rodzaju programach szkoleniowo-doradczych dla najmniejszych firm, budowaniu przez rząd kultury otwartych danych, ustanawianiu ram regulacyjnych działających na rzecz digitalizacji, np. poprzez aktualizację przepisów dot. tajemnicy przedsiębiorstwa czy ochrony praw własności intelektualnej, jak i prawa konkurencji" - ale to wszystko potrzebne, jak rybie ręcznik, zbędne zabawy, udziwnienia, fanaberie i nic poza tym. "Polski Ład to firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Jego fundamenty to 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł), inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 mkw. bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł." - wszystko ładnie wygląda na papierze i miło słyszeć z ust rządzących, w rzeczywistości kryje różne zawiłości, pułapki, pogmatwania i udziwnienia.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.204.48.64
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!