PARTNERZY PORTALU

Kodeks Usług Cyfrowych. Wolność w internecie to zasada polskiego myślenia o regulacji sieci

Kodeks Usług Cyfrowych. Wolność w internecie to zasada polskiego myślenia o regulacji sieci
Dla Marka Zagórskiego Kodeks będzie miał kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o funkcjonowanie wspólnotowego rynku Fot. PTWP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 17-11-2020 17:04

Wolność w internecie to zasada naszego myślenia o regulacji funkcjonowania sieci - mówił Marek Zagórski, minister w KPRM odpowiedzialny za cyfryzację podczas wtorkowego posiedzenia komisji sejmowych dot. prac nad unijnym Kodeksem Usług Cyfrowych.

  • Posiedzenie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii oraz Komisji do Spraw Unii Europejskiej było poświęcone polskiemu stanowisku w sprawie prac nad Kodeksem Usług Cyfrowych (Digital Services Act), ze szczególnym uwzględnieniem ponownego otwarcia dyrektywy w sprawie handlu elektronicznego (2000/31/WE) oraz znaczenia tych regulacji dla rozwoju polskiego sektora cyfrowego i nowoczesnych technologii.
  • Zagórski podkreślał w swoim wystąpieniu, że według zapowiedzi projekt Kodeksu ma zostać opublikowany na początku grudnia, a akt ten będzie miał kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o funkcjonowanie wspólnotowego rynku, nie tylko w aspekcie cyfrowym.
  • Poinformował, że według pierwotnych założeń Komisji Europejskiej, miał to być jeden dokument, jednak za pewne zostaną przedstawione dwa projekty: Digital Services Act - rewizja dyrektywy o handlu elektronicznym oraz Digital Market Act, który ma ograniczyć działania antykonkurencyjne i otwierać ekosystemy dużych platform o charakterze systemowym.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Kodeks Usług Cyfrowych. Wolność w internecie to zasada polskiego myślenia o regulacji sieci

  • Ostrzegam po raz kolejny, że 2020 rok może przejść do historii jako ostatni rok internetu takiego jakiego znaliśmy 2020-11-17 20:06:19
    "Wolność w internecie to zasada polskiego myślenia o regulacji sieci" - odgórnie puszczony frazes, jak to będzie w praktyce to się zobaczy. "Wolność w internecie to zasada naszego myślenia o regulacji funkcjonowania sieci" - a powyżej jest napisane, że to zasada "polskiego myślenia" -"nasze myślenie" to myślenie rządu PiS a nie ogółu społeczeństwa, jest różnica, "polskie myślenie" to myślenie narodu. "Zagórski podkreślał w swoim wystąpieniu, że według zapowiedzi projekt Kodeksu ma zostać opublikowany na początku grudnia, a akt ten będzie miał kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o funkcjonowanie wspólnotowego rynku, nie tylko w aspekcie cyfrowym." - Pieczołowicie realizujemy wytyczne UE jak się okazuje, Unia też na początku grudnia coś ma w tych aspektach podobno przedsięwziąć. "Jak powiedział Marek Zagórski, rząd polski w kwestiach związanych z funkcjonowaniem sieci i gospodarki cyfrowej uznaje "wolność w internecie jako rzecz, która jest podstawowym elementem naszego myślenia o regulacjach prawnych, ale także jako sprawa nadrzędna, której powinny być podporządkowane regulacje i takie też wartości przyświecały przygotowaniu tego stanowiska"." - Ciekawe tylko czy socjalliberalna( główne siły wiodące w PE to socjaliści i liberałowie) Unia Europejska podziela takie samo stanowisko, czy aby przypadkiem nie jest za restrykcjami, karami, ograniczaniem wolności i swobód w sieci? Obstawiałbym właśnie to. "Minister relacjonował posłom, że w zakresie rewizji dyrektywy Polska postuluje zachowanie zasad, które legły u podstaw jej istnienia i funkcjonowania jednolitego rynku cyfrowego, czyli zasady państwa pochodzenia, zasady wyłączenia odpowiedzialności pośredników internetowych oraz braku ogólnego obowiązku monitorowania treści." - no i prawidłowo. "Jednak jednocześnie - opisywał - nadszedł czas, aby dokonać przeglądu m.in. zapisów dotyczących usuwania nielegalnych treści z internetu i moderowania treści przez pośredników internetowych." - Czyli lipa, to co się władzy nie podoba będzie śledzone i się nie spodoba politycznie będzie uznawane za nielegalne a treści będą moderowane przez pośredników - a więc jednak za kontrolą( choć może i nie całkowitą) sieci jednak są. "Według Zagórskiego, Polska popiera działania, które zapewnią większą pewność prawa, w tym dla pośredników internetowych i zapobiegną fragmentacji rynku wewnętrznego, przyczynią się do ochrony praw podstawowych użytkowników internetu i do zwiększenia bezpieczeństwa w sieci oraz wprowadzą skuteczny nadzór nad rynkiem w odniesieniu do moderacji treści przez pośredników." - w teorii brzmi to bardzo ładnie, jak jednak będzie w praktyce - się okaże. "Zaznaczył, że Polsce zależy na ujednoliceniu procedury usuwania nielegalnych treści z internetu, dlatego istotną częścią prac nad DSA powinno być wprowadzenie jednolitych mechanizmów powiadamiania o nielegalnych treściach i ich usuwania w całej UE, gdyż obecnie różne platformy stosują różne procedury i praktyki." - Czyli dużo wspólnego z wytycznymi UE mają, a więc w jakimś stopniu ograniczenia, restrykcje a nawet cenzury internetu popierają. "Jak mówił, jednocześnie polski rząd postuluje proporcjonalność w proponowanych działaniach, aby nie nakładać zbytnich obciążeń na małe i średnie przedsiębiorstwa." - UE może być tu innego zdania i nie do końca podzielać głos Polski. "Chcemy oddzielenia treści nielegalnych od treści szkodliwych, jak dezinformacja" - i tak koniec końców sprowadzi się to do braku rozróżniania co jest nielegalne a szkodliwe - algorytmy zrobią co swoje i przeorają co będą uważać za szkodliwe czy nielegalne jak leci. "zaznaczając, że należy zachować równowagę pomiędzy potrzebą bezpieczeństwa, a ochroną przed nadmiarowym usuwaniem treści, co mogłoby prowadzić do cenzury w internecie." - logiczne, ale dla eurokratów z UE, kierujących się polityczną poprawnością to już niekoniecznie, takiej równowagi zachować się niestety nie będzie dało, niewygodne poglądy nie będące przychylne socjalistom, liberałom, lewicy będą usuwane - te środowiska kiedy tracą wiarygodność i wychodzi ich fałsz i zakłamanie używają jednej tchórzowskiej metody obrony, którą jest cenzura wypowiedzi - to ich ostateczna deska ratunku - wolą żyć w ułudzie i kłamstwie aniżeli dopuścić do siebie świadomość, że prawica, konserwatyści, wolnościowcy czy inni antysystemowcy mogą mieć rację. "Podkreślił, że w jego ocenie równie istotne jak szybkie i efektywne usuwanie treści z internetu jest wprowadzenie mechanizmów przeciwdziałających nieuzasadnionemu usuwaniu i blokowaniu treści." - Tak, tylko, że skończy się na tym, że i tak więcej, efektywniej i szybko będzie usuwane z internetu aniżeliby miały powstawać jakiekolwiek mechanizmy obronne przeciwko nieuzasadnionemu usuwaniu czy blokowaniu treści. "Wskazał, iż ważnym elementem zmian powinno być wzmocnienie pozycji użytkowników platform społecznościowych, np. prawo do przenoszenia danych między platformami." - E bez przesady, szastanie danymi na lewo i prawo to dawanie zarabiać koncernom korporacjom na swoich danych, gospodarka oparta o dane to cwaniactwo - człowiek staje się produktem( jego dane), na którym się zarabia, on sam zaś niewiele zyskuje, a czasem nic prócz bycia rozleniwianym, ogłupianym i uzależnianym przy jednoczesnej grabieży czasu, zdrowia, prywatności i wolności - które są wykorzystywane do spieniężenia w celach nie tylko statystycznych ale i marketingowych. "Zauważył, że dotychczasowa współpraca np. z Facebookiem dotycząca odwoływania się od decyzji platformy dot. blokowania treści pokazuje, iż skuteczność samoregulacji branży nie jest wystarczająca." - Facebook ma swoją politykę i regulamin i ma wszystkich gdzieś, prawicę, konserwatystów, katolickie treści blokuje bardzo często, czasem nawet bez podania wyraźnej przyczyny. "Ocenił, że podobna sytuacja ma miejsce, jeśli chodzi o walkę z dezinformacją." - walka z dezinformacją poprowadzi tylko do nadmiernej kontroli internetu a to już o krok od cenzury. "Podkreślił, iż ważne jest również zapobieganie i zwalczenie cyberprzestępczości, co wymaga współpracy z sektorem prywatnym przy zachowaniu gwarancji w zakresie praw podstawowych, w szczególności takich jak wolność wypowiedzi i prawo do informacji." - tak tylko, że strona lewicowa za ekstremistów i terrorystów uznaje prawicę, konserwatyzm, fundamentalizm - dorabiają sobie teorię, że prawa strona polityki zaraz będzie prześladować, bo to rasiści i ksenofobi ,w ogóle za sam fakt bycia prawicowym w poglądach przypisuje się komuś łatkę faszysty, nazisty lub innego zamordysty. "Według Zagórskiego, Polska stoi na stanowisku, że nowymi regulacjami powinny zostać objęte podmioty z państw trzecich, które kierują towary i usługi do konsumentów w UE." - Nie wiem czy to potrzebne. "Zwrócił przy tym uwagę na konieczność efektywnego egzekwowania tych przepisów oraz sankcjonowania naruszeń." -państwa trzecie naprawdę stanowią aż tak duże zagrożenie, że trzeba tak mocno je traktować? Chyba trochę przesadzają. "Ponadto - relacjonował posłom z komisji - polski rząd stawia postulat hybrydowego modelu nadzoru nad tym obszarem: tj. należy rozważyć powołanie organu regulacyjnego na szczeblu unijnym, przy uwzględnieniu udziału regulatorów krajowych." - bardziej wynika to chyba z przepisów UE aniżeli z naszej własnej inicjatywy. "Jak powiedział, polskie stanowisko podkreśla także wagę mechanizmów utrzymujących konkurencję na rynku, np. walczących z wykorzystaniem pozycji dominującej przez niektóre platformy." prawo zdrowej konkurencji i uczciwej zawsze powinno być zachowane, to nie ulega wątpliwości.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.153.39.7
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!