PARTNERZY PORTALU

Mateusz Morawiecki dostał mocne ostrzeżenie ws. cenzury w internecie

Autorzy listu wskazali, że Mateusz Morawiecki ma narzędzia do kreowania polityki całej Europy Środkowej. Fot. public domain

O głos sprzeciwu w sprawie "Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym" i podjęcie starań o odrzucenie jej w kolejnej rundzie negocjacji zaapelowali do premiera Mateusza Morawieckiego autorzy ogłoszonego 17 listopada listu.

  • Dyrektywa ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie.
  • Parlament Europejski poparł projekt dyrektywy we wrześniu.
  • Polska instrukcja negocjacyjna nie przewiduje akceptacji dyrektywy w całości.

"Apelujemy do Pana o przejęcie inicjatywy w kolejnej rundzie rozmów trójstronnych między KE, PE a Radą Europy, dotyczących 'Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym'. Mimo iż polski głos sprzeciwu w tej kwestii był zauważalny, zmuszeni jesteśmy potraktować go jako niewystarczający - głosi treść listu skierowanego do premiera Morawieckiego pod którym podpisało się kilkanaście osób, organizatorów i uczestników protestów przeciwko "ACTA 2" m.in. Michał Bielecki, Piotr Borowski, Michał Dydycz, Magdalena Fogiel-Litwinek, Rafał Górski, Grzegorz Jastrzębski, Andrzej Kania vel Tramway, Piotr Kubiczek, Krzysztof Maczyński vel ByteEater, Piotr Matczak, Krystian Pawlak, Paweł Tanajno, Artur Witczak Krzysztof "Ator" Woźniak, Piotr Wroński

Projekt nowej dyrektywy o prawie autorskim dotyczącym internetu Parlament Europejski poparł we wrześniu. Było to drugie podejście do projektu dyrektywy o prawie autorskim. Na początku lipca europosłowie odrzucili stanowisko komisji prawnej PE, w drugim podejściu propozycja projektu uzyskała większość. Deputowani zgłosili ponad 250 poprawek.

Dyrektywa ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie. Przepisy wzbudzają wiele kontrowersji. Przeciwnicy tych regulacji określają projekt dyrektywy jako "ACTA 2" i ostrzegają przed cenzurą w internecie i końcem wolności w sieci, zwolennicy wskazują natomiast, że zmiana prawa jest konieczna, by chronić twórców i dostosować przepisy do rzeczywistości.

"To w Pana rękach spoczywa los tej dyrektywy i ewentualne doprowadzenie do odrzucenia jej w tej rundzie negocjacji - przynajmniej tak niebezpiecznych przepisów jak proponowane art. 13 i art. 11, w każdym z przedstawianych wariantów ich brzmienia" - apelują do premiera autorzy listu.

Sporny art. 13 projektu dyrektywy wprowadza obowiązek filtrowania treści pod kątem praw autorskich, art. 11, dotyczy tzw. praw pokrewnych dla wydawców prasowych. Projekt nowego prawa wskazuje m.in., jakie elementy artykułu dziennikarskiego mogą być publikowane przez agregatory treści bez konieczności wnoszenia opłat licencyjnych. Regulacje wymagają, by platformy (takie jak Facebook) płaciły posiadaczom praw autorskich za publikowane przez użytkowników treści lub kasowały takie materiały.

Autorzy listu przypominają, że Mateusz Morawiecki ma w chwili obecnej narzędzia do stworzenia sojuszu międzynarodowego, z Czechami, Słowacją, Litwą, Łotwą, Estonią, Włochami, Węgrami, Szwecją, Finlandią, Rumunią, Bułgarią, Holandią, Belgią, Danią i Grecją. "To na Panu, jako przywódcy kraju, który aspiruje do bycia liderem we wprowadzaniu inicjatywy Trójmorza i innych wspólnych działań na arenie europejskiej oraz dąży do umocnienia bloku Europy Środkowo-Wschodniej, spoczywa odpowiedzialność w kwestii tego szkodliwego dla Polaków i ogółu zwykłych Europejczyków prawa za pozycję zajmowaną przez Polskę oraz stopień jej stanowczości" - podkreślają autorzy listu.
×

KOMENTARZE (2)

  • To prawda 2018-11-18 20:56:29
    ACTA 2, o którym się rzekomo mówi, że ma służyć ochronie praw autorskich uderzy przede wszystkim w takie obszary jak polityka( a więc forsowanie liberalno-lewicowej poprawności politycznej będzie brnąć w najlepsze - treści prawicowe, konserwatywne i chrześcijańskie będą filtrowane i skutecznie ograniczane a nawet wymazywane), satyra polityczna( treści m.in na Youtube w sposób humorystyczny obśmiewające polityków będą blokowane), będzie także chronić uprzywilejowane grupy społeczne jak aktorzy, celebryci i gwiazdy show-biznesu, którzy dzięki ACTA 2 urosną do miary bycia nadzwyczajną kastą, której wszystko się należy - nie dość, że oszukują ludzi grając z playbacku na trasach koncertowych, to w trosce o ich "godne" życie zablokowane będzie pobieranie ich twórczości i wybranych dzieł - kpina z ludzi, przecież doskonale każdy wie, jak żyją celebryci, aktorzy, piosenkarze i gwiazdy show-biznesu - oni mają olbrzymie pieniądze, a ACTA 2 sprawi, że ich budżet jeszcze bardziej się zwiększy i nawet za największy wytworzony gniot trzeba będzie im zapłacić ze względu na prawa autorskie. ACTA 2 to cenzura internetu, to perfidne filtrowanie treści, przeczesywanie treści, które wedle lewicowo-liberalnego porządku stanowią zagrożenie dla demokracji i wolności. Internet będzie stawał się miejscem, który będzie służył tylko uprzywilejowanym, wybranym grupom społecznym lub osobistościom.
    • Obserwator 2018-11-19 11:53:11
      "za największy wytworzony gniot trzeba będzie im zapłacić ze względu na prawa autorskie" - dlaczego twierdzisz, że trzeba będzie płacić? Po prostu nie oglądaj! (bo po co) A podatek za głupotę powinien być! :)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.85.245.126
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!