PARTNERZY PORTALU

Megaustawa na biurku prezydenta

Megaustawa na biurku prezydenta
Obecnie blisko 5 milionów gospodarstw domowych nie ma dostępu do szerokopasmowej sieci (fot. pixabay.com)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: JS
  • Dodano: 30-08-2019 22:55

Lepszy zasięg w telefonie, szybki internet - także tam, gdzie dzisiaj go nie ma - to skutki, które odczujemy dzięki tzw. megaustawie. W piątek (30 sierpnia) Sejm przyjął ustawę o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw. Teraz trafi ona do podpisu prezydenta.

  • Megaustawa nakłada na operatorów telekomunikacyjnych nowe obowiązki w zakresie raportowania danych o poziomach pól elektromagnetycznych w środowisku.
  • W ustawie zaproponowano także powołanie Funduszu Szerokopasmowego. Jego roczny budżet to ok. 140 mln. zł.
  • Ze środków Funduszu możliwe będzie np. dofinansowanie budowy i rozwoju sieci telekomunikacyjnych.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Megaustawa na biurku prezydenta

  • Ustawa 447+Sieć 5G= koniec Polski 2019-09-02 15:28:36
    Spieszymy się z tymi cyfrowymi transformacjami kraju jak nigdy i po kiego wała? Program Polska Cyfrowa zakłada jak sama nazwa wskazuje pełną informatyzację/cyfryzację naszego kraju - czym to dokładnie poskutkuje? - rozbrojeniem naszego kraju od wewnątrz - szpiegowanie czy ataki hakerskie albo wyciek danych czy awaria sieci i równie dobrze szlag może trafić kilka instytucji państwowych. Nie pogardzajmy papierowymi dokumentami wymuszając na obywatelach zakładanie kont online i pamiętanie haseł i loginów - to żadna wygoda ani postęp, to cholerne niewolnictwo - zobaczmy chociażby co miało miejsce ostatnimi laty na studiach - unijne widzimisię nakazało wyeliminować papierowe indeksy i nie pytając o jakąkolwiek zgodę studentów( a to ludzie pełnoletni) wprowadzono durnowate indeksy elektroniczne - potrzebne to komukolwiek było? Ani trochę. A jak było z bankowością - dawniej ludzie przychodzili, można było dokonać przelewu( robił to bankier) i było git, dzisiaj od długich już lat, każdy musi mieć konto online. Konto studenta, konto pasażera, konto bankowe, konto pacjenta. E-indeks, E-usługi, E-mail, E-podpis, e-to, e-tamto. Kuźwa ile tego tałatajstwa jeszcze będzie?. I jeszcze lepsza rzecz - "modele biznesowe" oparte o dane? Jasne, chyba o zdzieranie danych ludzi? Tylko aby uzależniać od smartfona i od dostępu do wi-fi. Pobierz aplikację a za skorzystanie z usługi zapłać online. Popatrzyłem jak funkcjonują rowery miejskie - i stwierdzam, że opieranie funkcjonowania życia ludzi o tzw. współdzielenie cofa nas do komunizmu? Ludzie wolą posiadać coś na własność - rowerami jeżdżą ale własnymi, te rowery miejskie w bardzo wielu przypadkach stoją bezużytecznie. A wcale by tak nie było - wystarczyłoby nie wymuszać na ludziach zakładania kont online w celu korzystania z roweru i dostosować je do płatności za jazdę gotówką - więcej klientów na pewno by przybyło. Nie zrobią tego, a dlaczego? Bo trzeba lansować płatności bezgotówkowe. Uważam, że już czas jak na tak rozbrykane pod wpływem smartfonów, social mediów i wszechobecnego wi-fi czasy, aby przywrócono(najlepiej w miejsce stacji roweru miejskiego) budki telefoniczne. Gwarantuję wzięcie byłoby na to olbrzymie - zapomni ktoś komórki z domu? To wystarczy, że drobne wrzuci albo wyrobi sobie kartę abonamentową i porozmawia z budki telefonicznej. Wygoda!. Wi-fi należy ograniczać w miejscu publicznym - na początek wywalić wi-fi z komunikacji miejskiej i ze szkół wszelakich oraz szpitali. Słowem należ promować internet nieemisyjny - kablowy/przewodowy i ma być tylko tam gdzie jego miejsce - w komputerach w domach i miejscach pracy. Wi-fi docelowo powinno być zakazane, zdelegalizowane i usunięte z przestrzeni publicznej, to samo czekałoby smartfony( komórki do produkcji tylko zwykłe, nieściągające uwagi, bez żadnych aplikacji, internetu, tylko do kontaktu krótka rozmowa/sms-y). Biometrie wywalić wszystkie, no chyba, że można dopuścić jedynie skan odcisku palca w marginalnych sytuacjach/zdarzeniach ale za zgodą obywatela. Gotówkę należy promować ponad bezgotówkowość. Internetu rzeczy w żadnym wypadku nie realizować - sprzęty RTV i AGD podłączone do sieci staną się niczym aparaty szpiegowskie, będą gromadzić i analizować dane, przesyłać je także. Sieci 5G absolutnie nie wprowadzać - działa na falach milimetrowych, a to oznacza, że liczba nadajników, przekaźników i całych masztów nawet musi być zwielokrotniona - będą one wszędzie na blokach i na latarniach ulicznych w bardzo bliskich od siebie odstępach. Istnieje ryzyko zakłóceń sieci 5G - czynników atmosferycznych jak deszcz czy śnieg nie zlikwiduje się ale drzewa będą usuwane po to by nie tłumiły sygnału, nie pochłaniały fal elektromagnetycznych. Potem wówczas media będą kłamać, że od smogu ludzie umierają - jeśli nawet to w znacznie mniejszym zakresie, za to prawdy nie powiedzą, że przyczyną numer jeden jest elektro-smog no a druga kwestia to szkodliwe dodatki w żywności. Rząd PO-PSL dopuścił się haniebnego zaniedbania bezpieczeństwa - lekką ręką rozpowszechnił wi-fi we wszelkich możliwych miejscach użyteczności publicznej nie mając wiedzy odnośnie możliwości negatywnego wpływu zdrowotnego na ludzi, w tym kobiety w ciąży i dzieci czy też dojrzewającą młodzież. Rząd PIS jak widać jeszcze bardziej luzuje do tego tematu podejście - oni chcą znieść limity norm PEM podwyższając je stukrotnie - to niemal pewne ryzyko zwiększenia wystąpienia szeregu chorób, w tym nowotworowych. Tak więc poprzednicy stworzyli nam podwaliny do tego co nadejść miało- a miała nadejść sieć 5g i internet rzeczy i niestety prawdopodobnie nadejdzie, przy okazji lansuje się także biometrie i systemy bezgotówkowe. Era smartfonów, wi-fi i social mediów dowiodła jak słabi i podatni na uzależnianie i manipulację są ludzie oraz na przyzwolenie na rozleniwianie i ogłupianie społeczeństwa przy odbieraniu czasu, zdrowia i prywatności. Trzeba być za przeproszeniem kretynem by w imię postępu zrzekać się dwóch fundamentów - zdrowia i prywatności. To są dwie kwestie, które powinny być nienaruszalne, Ktoś kto liczy na to, że zrobi sobie biznes kosztem tych dwóch kwestii ludzkich powinien stracić moc decyzyjną czy kierowniczą, psychopaty nikt nie będzie tolerował. Dla mnie jest to po prostu obrzydliwe jak można wmawiając ludziom postęp i rzekomy dobrobyt doprowadzać społeczeństwo do rozleniwienia, ogłupienie i uzależnienia przy jednoczesnej utracie czasu, zdrowia i prywatności. Ja bym się w ogóle nie szczypał - ktoś zachowuje się jak psychopata i nie liczy się z ludzkim zdrowiem czy prywatnością, nie umie uszanować tych rzeczy to traci pracę i leci na zbity pysk, koniec, samowolka się kończy, nauczy się pokory wobec zwykłych ludzi to pracę odzyska a jeśli dalej pragnie szkodzić to albo do psychiatryka a jak zdrowy, no to więzienie, cóż zrobić, sprawiedliwość musi być. Za bagatelizowanie praw fizyki, za bagatelizowanie obaw społecznych, należy osądzić ministerstwo cyfryzacji za rządów PO-PSL i za rządów PIS, a wszystkie osoby, które podejmowały szkodliwe i złe decyzje dla obywateli własnego kraju więzienie tylko czeka. A potem najlepiej zlikwidować całe to ministerstwo i cześć. To są ludzie głusi i ślepi, widzą tylko zyski, pieniądze i postęp, mają głęboko w poważaniu ludzie zdrowie i prywatność - jedne bydlaki lekką ręką wprowadziły do Polski smartfony i wi-fi oraz ohydnego, obrzydliwego Facebooka, inne oszołomy tylko się radykalizują w kierunku internetu rzeczy i sieci 5g i przy okazji dając światełko na stosowanie biometrii i propagując bezgotówkowość. Ministerstwo cyfryzacji powinno się nazywać ministerstwem niewolnictwa, bo pod naciskami lobbystów, inwestorów pragnie zgotować obywatelom cyfrową komunę. Zobaczycie co będzie po wyborach do parlamentu krajowego - ustawa 447 będzie po woli acz skrupulatnie realizowana to po pierwsze, a jeśli we wrześniu prezydent podpisze tzw. megaustawę pod sieć 5G znoszącą wszelkie bariery dla inwestorów i biznesów to tylko patrzeć jak w miastach rosną nowe maszty GSM/BTS oraz pojawiają się liczne przekaźniki i nadajniki na blokach i latarniach ulicznych. Nawet pod osłoną nocy będą mogli to montować, a co gorsza właściciel nieruchomości nie będzie mógł się sprzeciwić, gdyż to grozi karą nawet więzienia. Tak się będzie traktować obywatela w reżimowym państwie PIS. Podporządkuj się lub giń. Ustawa 447 będzie nas co roku powoli ale systematycznie pozbawiać mienia i gruntów, potem to przyśpieszy, a sieć 5G w pełni zrealizowana do 2025 roku we wszystkich Polskich miastach i głównych szlakach zdziesiątkuje obywateli - kwestia kilku miesięcy, góra kilku lat jak jesteśmy usłani trupami - onkologie będą pękać w szwach. Promieniowanie w miastach będzie tak duże jak w Czarnobylu - na początku będą problemy ze snem, koncentracją, bóle głowy, obniżone samopoczucie, problemy z płodnością, potem w miarę upływu czasu dojdą choroby z autoagresji - zapalenie trzustki, cukrzyca, problemy z tarczycą, ADHD, CHAD, a finalnie wysyp zachorowań na nowotwory skóry, głowy i kości. Słowem do 2030 roku może nie być nas, a nasza Ziemia stać się "eskimoskim" Polin. Wdrażając technologię 5G do Polski rozbrajamy nie tylko nasz kraj z prywatności od wewnątrz ale także konia trojańskiego do depopulowania ludzi. Brawo PIS - walkowerem rujnujesz nas i nasz kraj, a oczywiście propagandowa stacja TVP Info wszystko przemilczy. Zamiatając problem pod dywan, sprawicie, że on urośnie i po wyborach wystrzeli z większą siłą. Ukrywacie kocioł który kipi, tylko czekać aż pęknie. Ja już przestałem mieć jakiekolwiek złudzenia, życzę wam tylko abyście mieli odwagę z czystym sumieniem spojrzeć ludziom w oczy, a szczególnie ludziom młodym, matkom w ciąży i małym dzieciom. Czy Polska biedna czy bogata to nieważne ważne aby była spokojna i katolicka. Zobaczcie do czego wasz wariacki pośpiech, "postęp" poprowadził, zarówno waszych poprzedników( PO-PSL) jak i was(PIS). Ja młody człowiek urodzony w latach 90-tych, doskonale wiem jak wszystko wyglądało, przeżyłem ''rewolucję'' jaka nastąpiła z chwilą kiedy zawitały do nas smartfony, wi-fi, social media typu Facebook, Instagram i z bólem przyznaję, że się rozczarowałem. Nie sądziłem, że te kwestie spowodują tyle podziałów poglądowych, tyle zdrad i rozwodów, tyle kompleksów, depresji i niekiedy myśli samobójczych pośród młodzieży. Jeszcze dawniej pamiętam, że człowiek o poglądach lewicowych mógł usiąść koło prawicowego i nie było pośród nich tyle sporów co teraz - za sprawą wzmożonej informatyzacji rzeczywistości antagonizmy nasiliły się, ale i jedna strona i druga strona barykady zradykalizowały się, przez co czasy, w których żyjemy są takie konfliktowe. Spory, które się pojawiły są sztuczne, wykreowane, kiedyś ich nie było a przynajmniej nie w nasileniu tak dużym jak obecnie. A przecież postęp miał pomagać ludziom a nie ich rozleniwiać, ogłupiać i uzależniać i co gorsza przy odbieraniu im czasu, zdrowia i prywatności. Toż to w całej historii przemysłu wszelkie wynalazki pomagały ludziom ale zbytnio ich nie wyręczają. Żyjemy w czasach, w których chce się zmarginalizować rolę człowieka wypierając jego własne myślenie myśleniem algorytmicznym a jego pracę ma wyprzeć robot. Będzie to najgorszy regres intelektualno-twórczy w dziejach ludzkości - widzimy to zresztą już teraz - porównajmy sobie jakie były filmy i muzyka w latach 80, 90 i jeszcze w 00, a co mamy w obecnej dekadzie? Przepaść prawda? A ja wiem czemu tak jest - bo kiedyś trzeba było się bardziej wysilić, postarać, nie było wzmacniaczy głosu, nie było efektów komputerowych takich jak obecnie, nie można było wszystkiego tak idealnie upiększyć i wyidealizować jak obecnie. Dziś aktorów i aktorek jest jak królików to samo piosenkarzy i piosenkarek - dawniej było artystów mniej i tylko wybrani z nich osiągali naprawdę spektakularne sukcesy. Dzisiaj liczy się efekciarstwo a nie efekt, dominuje kicz, tandeta, filmy i muzyka są robione po to by na chwilę być modnymi i zaraz odejść w niebyt, raz dwa razy posłuchać, obejrzeć i w kąt odłożyć. Wszystko jest skomercjalizowane, nie ma ponadczasowych hitów, do których po latach powracałoby się. Wchodząc w lata 20-ste XXI wieku dostrzeżmy łaskawie ile dobrodziejstw dały nam dekady lat 80, 90 i 00 na świecie i sprawmy by dało się to wszystko uporządkować, by lata 2010-2019 odeszły w zapomnienie jako czasy bez smaku, bez optymizmu, by zło i fałsz, które chciały uderzyć zostały skutecznie ujarzmione i nie psuły kolejnej dekady. Przywróćmy ten urok spontaniczności, naturalności, nie żyjmy na pokaz i poklask, do czego doprowadziła dekada social mediów. Pokażmy, że era smartfonów, wi-fi, social mediów się przejadła i ludzie nie chcą już żyć w takim ulepku idealizowania, sztuczności, powierzchowności, że pragną aby te cyfrowo-technologiczne okowy pękły, by nastąpiło uwolnienie i umysłu i ducha. "Postęp" do którego tak się chce usilnie społeczeństwo przekonywać, którego wywołały i wywołują takie kwestie jak smartfony, wi-fi, biometrie, bezgotówkowość, social media, sieć 5g i internet rzeczy jest w istocie największym wrogiem ludzkości, kreuje antyludzkie czasy. Po co się zatem kłócić między sobą kiedy wróg jest wspólny i rośnie w siłę za naszym cichym przyzwoleniem. Może już czas się zjednoczyć i cyfrową komunę obalić oraz wyplenić technokratyczne myślenie. Jakieś wpływowe i tajemne osobistości próbują nam budować rzeczywistość i przyszłość nie pytając nas o zdanie, o zgodzie nie mówiąc. Czas zatrzymać ten reżim cyfrowo-technologiczny, bo to jest jedną z głównych przyczyn wyniszczania nas od wewnątrz jako narodu oraz media, które manipulują nami, dezinformują, kłamią i albo sieją propagandę sukcesu( TVP Info) albo straszą zamordyzmem( TVN). Ja oczekuję tylko jednego - żebyście mogli po prostu wy wszyscy zakłamani i pazerni na pieniądze i awanse popatrzeć zwykłym ludziom prosto w oczy naprawdę z czystym sumieniem, tego wam życzę. Chciałbym wiedzieć, że naprawdę wiecie co robicie ale boję się, że nie mam takiej pewności.
  • Stanisław Jarzyna 2019-09-02 08:42:26
    Czy redakcja nie mogłaby wprowadzić ograniczenia ilości znaków w komentarzach?
  • Na przekór polityce Chin i USA 2019-08-31 02:19:18
    Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury, cały artykuł nasiąknięty jest lobbystycznym przekazem. Każdy dobrze wie, że nie ma żadnych limitów norm PEM - w Polsce maszty GSM stawiane od lat 90-tych były stawiane nielegalnie - liczby na miernikach skaczą jak szalone gdy nakieruje się miernik w kierunku masztu. Druga sprawa - nikt nie umarł od braku internetu mobilnego, naprawdę da się bez tego żyć i żyje się całkiem dobrze. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że gdyby chcieć przywrócić budki telefoniczne w miejsca tych durnych stacji roweru miejskiego to lepszy byłby na tym biznes - ludzie korzystaliby z tego nieporównanie częściej - ktoś zapomni wziąć ze sobą komórki to idzie do automatu wpłaca drobne i może krótko porozmawiać by się np. rodzina nie martwiła. To jest wolność!. Wi-fi, które ot tak zostało w Polsce wprowadzone na niebywale szeroką skalę to także pogwałcenie norm bezpieczeństwa - sieć bezprzewodowa istnieje z nami już chyba 10 lat. Nie wiemy jak wpłynie to na przyszłe pokolenia, czy nie uszkodzi DNA młodym pokoleniom. Jeśli prezydent podpisze megaustawę to będzie to największe zwycięstwo polityki Izraela. Ta megaustawa to koń trojański - inwestorzy, biznesy mają zniesione wszelkie utrudnienia - zwykli ludzie nic w megaustawie nie znaczą, ich zdrowie, o prywatności nie wspominając. Megaustawa była przeforsowywana w skandalicznych warunkach, na komisji cyfryzacji, poseł Majka był dwukrotnie blokowany by nie mógł zadawać niewygodnych pytań, co świadczy, że cenzura w Polsce ma miejsce. TVP Info zawczasu nie mówiło nic odnośnie wprowadzania sieci 5g w Polsce. Ludzie nie wiedzą nic, panuje chaos i dezinformacja. Przeciwników sieci 5g wyzywa się od ciemnogrodu, zaścianku, ludzie, którzy mieli wziąć pieniądze to wzięli do ręki i sadzą propagandę ile to sieć 5g i internet rzeczy nie pomoże ludziom i ile dobrego nie przyniesie dla rozwoju gospodarczego. Sieć 5g działa na falach milimetrowych a to oznacza nie tylko sadzenie masztów, nadajników i przekaźników wszelkiej maści ale także wycinanie drzew po to by nie było zakłóceń - cała dawka promieniowania będzie pochłaniana przez organizmy żywe, w tym człowieka. Jakie będzie mieć to konsekwencje zdrowotne? - Wysyp zachorowalności na choroby skóry, głowy, kości oraz na choroby z autoagresji, cukrzyca, zapalenie trzustki, problemy z tarczycą, ADHD. Wprowadzenie sieci 5g w Polsce to ukręcenie na Polskę bicza. Ustawa 447 ma za zadanie ograbiać nas z gruntów i mienia stopniowo i sukcesywnie, natomiast kiedy zostaną zamontowane wszelkie nadajniki i przekaźniki w Polsce pod kątem sieci 5g i wszystko zostanie włączone to tylko kwestia czasu, miesięcy góra lat jak jesteśmy dziesiątkowani. Zdrowsze organizmy przez dłuższy czas wytrzymają, słabsze i chorowite nie będą mieć szans. Tu nie chodzi o żadną przyszłość i dobro narodu, tylko o jego autodestrukcję!. Zobaczmy ile tylko z obecnej dekady/ery, do której zawitały smartfony, wi-fi i media społecznościowe narobiło się złego. Lawinowo wzrosła liczba zdrad i rozwodów, nasiliły się podziały poglądowe między ludźmi, młodzi ludzie i młodzież wpadali i wpadają w kompleksy, depresje i niekiedy nawet myśli samobójcze, wzrosło także pomiędzy ludźmi poczucie osamotnienia, relacje uległy spłyceniu, powierzchowności, żyjemy idealizowaniem, ułudą, światem smartfonowym i social mediów. Na litość Boską zatrzymajmy ten cyfrowy komunizm i postępujący technokratyzm bo to doprowadzi nas do ruiny!. Co zyskamy na tym jak algorytmy za nas będą myśleć a roboty pozbawią większości miejsc pracy? Wzmożone bezrobocie - tego właśnie chcemy? No to gratuluję. Przecież nie każdy człowiek jest uzdolniony informatycznie i nie porusza się na tyle biegle by sobie z tym poradzić - dlaczego się nas do tego usilnie zmusza? Dlaczego chcemy wypierać sprawdzone i dobre papierowe dokumenty by wymuszać na obywatelach zakładanie kont, pamiętanie haseł i loginów? Dlaczego forsuje się idiotyczne modele biznesowe oparte o posiadanie smartfona, by pobierać aplikacje na potrzeby usług a płacić za nie bezgotówkowo?. Czy sieć 5g ma sprawić, że wchłonie ona poprzednie generacje sieci wymuszając na nas większe uzależnienie od smartfonów i wi-fi wszechobecnego? Bo do tego to chyba zmierza. Są dwa szkodliwe dla Polski programy które powinny być zlikwidowane czym prędzej - pierwszy z nich to Polska Cyfrowa - który dąży do pełnego zinformatyzowana kraju( w tym celu ministerstwo cyfryzacji szykuje 54 ustawy by to zrobić), drugi z nich to Polska Bezgotówkowa( by umniejszyć rolę płatności gotówką, by ludzie byli podani bankom jak na tacy, wszelkie płatności, wyciągi z rachunków, co, ile, gdzie kto kupuje, wmawiając ludziom, że gotówką płacą tylko ludzie o szemranych interesach, kryminaliści). Całe ministerstwo cyfryzacji przekupione głosami lobbystów, biznesów i inwestorów wszelkiej maści powinno być zlikwidowane. A ludzie tam pracujący odpowiednio ukarani, za to, że mają głęboko w poważaniu ludzkie zdrowie i prywatność. Zrozummy w końcu, że do 2030 roku może być nas znacząco mniej w populacji polskiej, cichym zabójcą będzie właśnie sieć 5g te nasadzone wszędzie nadajniki i przekaźniki oraz zwiększona ilość masztów. Firmy ubezpieczeniowe będą wzruszały ramionami, telewizja i radio będą kłamać, że to przez złą dietę i smog ludzie szybciej umierają. A prawdziwa przyczyna nigdy nie zostanie podana opinii publicznej do wiadomości, bo ktoś musiałby beknąć za to niemałe odszkodowanie, w tym także telekomy - co groziłoby plajtą całych firm. Służba zdrowia za to narzekać nie będzie - to jakie będą kolejki na onkologii to nie będzie się dało opisać. A kto zrobi porządek z tymi samolotami, które fruwają nad naszymi głowami i rozpylają nie wiadomo jakie świństwa w powietrzu? Ależ jasne nie widzimy problemu, to nic takiego, a że niebo wygląda jak mleko i nie są to wcale chmury tylko smugi jakby pająk pajęczyną osnuł to na nikim nie robi wrażenia - niech ktoś powie czemu to ma służyć to rysowanie szachownicy na niebie. Dlaczego w Niemczech można było usunąć olej palmowy ze słodyczy, a w Polskich produktach cukierniczych aż roi się od tego dodatku? Dlaczego w naszych napojach słodzonych gazowanych stosuje się aspartam, kiedy były opinie lekarzy, że ta substancja jest podejrzana, w dodatku u nas często w napojach stosuje się trzy rodzaje słodzika, podczas, gdy tak naprawdę substancja słodząca powinna być tylko jedna - cukier i nic poza tym. A co z glifosatem w rolnictwie? Czy jest on zakazany czy dalej truje rolników i ich rodziny?. Przecież pieczywo, bułki zrobione przy wykorzystaniu zbóż i ziaren z pól popryskanych glifosatem nie nadają się do spożywania, to trucizna!. Ktoś powinien skontrolować w jakiś sposób czy nie ma skażenia tą substancją żywności. A wracając do tematu telekomunikacji - pytam się raz jeszcze - co jako społeczeństwo Polskie zyskaliśmy na wprowadzeniu smartfonów, wi-fi i odrażającego Facebooka, Instagrama? Doprawdy nic? To po jaką cholerę to ściągaliśmy do naszego kraju? By spowodować większy, stres, zaganianie, pośpiech pośród ludzi, by nasilić podziały poglądowe? By doprowadzić do zwielokrotnionej liczby zdrad i rozwodów w naszym kraju? By wyniszczać w naszym kraju takie wartości jak wiara, tradycje, dom, rodzina na rzecz sztucznego powierzchownego życia, pełnego fałszu, kiczu, tandety, wyidealizowania, ułudy jaki serwują nam social media i smartfonizacja życia. By doprowadzić młodzież i młodych ludzi do kompleksów, depresji i niekiedy myśli samobójczych?. No wyręczę się. Poczucie jedności w narodzie dlatego zostało zachwiane, gdyż do takiego spustoszenia doprowadziło wprowadzenie do naszej rzeczywistości smartfonów, wi-fi i social mediów. Niby społeczeństwo informacyjne, dostęp do informacji zawsze i wszędzie ale jakoś społeczeństwo wcale nie jest inteligentne, wręcz przeciwnie im więcej smart urządzeń przybywa tym mniej inteligencji i zdrowego rozsądku w umysłach Polaków. A czasy jakie mają być będą tak absurdalne, że urządzenia będą się ze sobą lepiej komunikować niż ludzie między sobą. Dlaczego mamy wychodzić z założenia, że algorytmy mają za nas myśleć a roboty pozbawić większości miejsc pracy - co wówczas przyjdzie powiedzieć młodemu pokoleniu ludzi po studiach? "Nie ma dla Pana/Pani pracy bo pracodawca postanowił zaoszczędzić na pracownikach zakupując algorytmy i roboty"? No wolne żarty. Poza tym kto jest na tyle podły i wyrachowany, że swoje inwestycje, biznesy ma zamiar prowadzić poprzez rozleniwianie, ogłupianie i uzależnianie ludzi przy jednoczesnym pozbawianiu ich czasu, zdrowia i prywatności. To ma być ta gospodarka oparta o dane tak? To ja powiem wprost, tak Polacy nie postępują wobec siebie, najwidoczniej do co poniektórych wdarło się co nieco eskimoskiego myślenia jak wycisnąć jak najwięcej zysku z naiwności i łatwowierności czyjejś. Powiem tylko tyle - jak ktoś wykorzystuje swoją przebiegłość i inteligencję po to by systematycznie zatruwać i wyniszczać swój kraj nie godzien jest wpływania na otaczającą go rzeczywistość. Powiem także jeszcze coś - Polska ale nie tylko Polska, cała Europa powinna jednym głosem postawić się na przekór zarówno ekspansji Chin jak i USA. Dokonać następujących reform: 1.Desmartfonizacja - zakaz, delegalizacja, zniszczenie smartfonów - powrót do produkcji i używalności na terytorium UE tylko zwykłych, nudnych, bez żadnych bajerów komórek do kontaktu krótka rozmowa/sms-y. 2.Deinformatyzacja - przywracanie papierowych dokumentów, nikt nikogo nie może zmuszać do zakładania konta, pamiętania loginu i hasła - ta opcja pozostać ma dobrowolnością, ludzie mają mieć prawo do bycia niezależnymi od systemów informatycznych. 3. Przywrócenie funkcjonowania budek telefonicznych( najlepiej w miejsce stacji rowerów miejskich) - płatność drobnymi za wykonanie krótkiej rozmowy telefonicznej - gwarancja, że ludzie będą z tego korzystać więcej to niż pewne. 4. Zakaz stosowania biometrii bez zgody obywatela( jedyną biometrią dopuszczalną może być skan odcisku palca ale to naprawdę w marginalnych przypadkach, pozostałe skany: oka, twarzy, dłoni czy głosu - zabronione). 5. Promowanie płatności gotówką ponad płatności bezgotówkowe, które mają być zmarginalizowane 6. Zakaz, delegalizacja, wyniszczenie wi-fi - internet zostaje tylko kablowy/przewodowy w domach i miejscach pracy w komputerach. 7. Dobrym krokiem byłaby eksmisja z terytorium UE Facebooka i Instagrama. Użytkownicy powinni być stosownie wcześniej poinformowani o wyjściu serwisu z Europejskiego Obszaru Gospodarczego by usunęli konta, w przeciwnym wypadku serwis zrobi to sam. W ciągu 6 miesięcy wyczyszczone bezpowrotnie zostaną wszelkie dane o użytkownikach europejskich a domeny Facebooka i Instagrama znikną bez śladu, nie będą dostępne w państwach członkowskich. W takiej sytuacji Europa pokazałaby i Chinom i USA, że jej zdanie też się liczy, to byłby prztyczek dla i jednych i drugich, którzy przez ładne lata dyktowali swoje polityki i wizje bez opamiętania, a Europa jak grzeczny chłopiec wszystko posłusznie wykonywała i przyjmowała. Czas na przewrót i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Ruszyła fala zmian, której nie da się zatrzymać, społeczeństwa muszą postawić na swoim i ostro postawić się cyfrowej komunie i uprawnianiu technokratycznej polityki. Nie media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny rządzą ludźmi, to ludzie rządzą nimi a oni mają się dostosować, nie rządzą też bogate finansjery, korporacje i wpływowi miliarderzy-filantropi. Czas aby ludzie wzięli sprawy w swoje ręce, jest powiedzenie, że jak ludzi kupa to i Herkules d*pa. W tej jednej kwestii zjednoczmy się ponad podziałami, postawmy się przeciwko cyfrowej komunie i technokratyzmowi, nas jest więcej. Czas na rewolucję w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Tak społeczeństwo się zmienia ale nie potrzebuje cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjnej fetyszyzacji rzeczywistości. Zerwijmy cyfrowe okowy, era smartfonów, wi-fi, social mediów zakończy się z rokiem 2019.
    • Roman 2019-08-31 02:42:50
      No ale o czym ty człowieku piszesz? Same bzdury
      • tak prościej - nie widzę, nie słyszę 2019-08-31 18:40:11
        strugaj dalej ignoranta, jasne najlepiej wszyscy wychodźmy z założenia, że jak mamy co jeść, co pić i gdzie mieszkać oraz posiadamy dostęp do internetu, smartfona i kartę kredytową to jest wszystko czego nam potrzeba. Doprawdy konsumpcjonizm i materializm wyprał nam już całkowicie mózgi? Jak długo jeszcze pozostaniemy w tej bezmyślnej ignorancji jako Polacy i dalej będziemy się upierać, że smartfony, wi-fi, social media, biometrie, bezgotówkowość, sieć 5g, internet rzeczy - że to wszystko nam pomagało, pomoże i pomagać będzie? Niby w czym? W odbieraniu nam czasu, zdrowia i prywatności przy jednoczesnym rozleniwianiu, ogłupianiu i uzależnianiu. Już pomijam przez grzeczność fakt jak denna jest w Polsce prasa, radio i telewizja. Dominuje w nich albo propaganda sukcesu albo straszenia kryzysami i konfliktami. To wszystko, nikomu nie zależy by mówić i pokazywać jak jest pełną prawdę, społeczeństwo musi być trzymane w ryzach niewiedzy, bo jest podejście, że przeciętny Polak potrzebuje tylko ''chleba i igrzysk''. Klasyczne media straciły na jakości na rzecz dominacji internetu w naszym życiu - taka prawda, klasyczne media zdziadziały, stały się jałowe, nudne. Internet jak był tak jest ludziom potrzebny ja tego absolutnie nie podważam, tylko uważam, że jest on wykorzystywany za często(ta cholerna smartfonizacja życia i usług) i w dodatku w niewłaściwy sposób - często zamiast ludzi kształcić by zdobywali wiedzę, inteligencję nastawiony jest by karmić nas pustymi rozrywkami, gierkami. Czy system Android( należący do Google) stworzyli ludzie bezmyślni? Nie ten system jest zaprojektowany tak aby w jak największym stopniu pochłaniał użytkownika. Czy media społecznościowe typu Facebook, Instagram stworzyli ludzie bezmyślni? Nie znając słabostki i pragnienia ludzkie oraz potrzebę sławy, interakcji wymyślono właśnie po to je by ludzie rutynowo i zawsze i wszędzie je sprawdzali( za sprawą smartfonów). Zobaczmy jak się zachowujemy w tych social mediach - oglądamy jakieś zdjęcia kotków, piesków, wstawiamy różne prywatne chwile z naszego życia, traktując je jak album ze zdjęciami. Tylko lajkowanie, komentowanie i udostępnianie i nic więcej. Życie na pokaz pod publikę, by cyfrowa gawiedź syciła wzrok, obgadywała, plotkowała. Era social mediów, smartfonów i wi-fi a więc cała obecna dekada 2010-2019 upłynęła pod znakiem kiczu, tandety, bezguścia. Na całą dekadę może jest raptem garstka ciekawych filmów i niewielki procent utworów muzycznych, które to nadają się do oglądania i słuchania - ale większość jest tylko nastawiona na to by raz dwa razy obejrzeć czy posłuchać i zapomnieć - sztuka się skomercjalizowała, nie ma efektu jest efekciarstwo, nie ma wyobraźni bo można użyć techniki komputerowej i wyidealizować film, można użyć także poprawiaczy dźwięku, syntezatory by artysta zbytnio się nie trudził śpiewaniem, by wokal odszedł na margines. Pomyślmy sobie co było w latach 80 i 90 i jeszcze po części w latach 00 - olbrzymie ilości filmów i muzyki do których powraca się z utęsknieniem, twórczość była na prawdziwie wysokim poziomie - na koncertach ludzie się bawili jak nigdy, dziś każdy przyłazi ze smartfonami by zamiast cieszyć się obecną chwilą wszystko nagrać na urządzenie mobilne i pewnie zaraz potem wstawić do sieci. Fakt kiedyś przychodzono na koncerty z aparatem cyfrowym ale nagrywano jakiś fragment czy zrobiono parę zdjęć i to wszystko. Dzisiaj za pomocą smartfona trzeba mieć wszystko i podzielić się wszystkim w sieci. Nie jest zjawiskiem obrzydliwym monetyzowanie ludzkiej prywatności? Jak cholera jest. Robi to Facebook, wszystkie nasze dane przekazując marketingowi. Smartfony, wi-fi, media społecznościowe, biometrie, bezgotówkowość, sieć 5g, internet rzeczy - wszystko to trzeba skutecznie wyplenić, świat online nie ma prawa zdominować świata realnego. A ci co liczą, że zrobią sobie biznesy i nie wiadomo jak duże inwestycje poprzez pozbawianie ludzi czasu, zdrowia i prywatności przy jednoczesnym rozleniwianiu, ogłupianiu i uzależnianiu powinni się wstydzić, ludzie nie zostawią na nich suchej nitki. Zdrowie i prywatność ludzka to rzeczy święte, kto próbuje pogwałcić te kwestie pragnie reżimu i dyktatury, ma zapędy tyrana i despoty, takie osobistości należy usuwać ze stanowisk kierowniczych czy dyrektorskich, skończy się samowolka i podejrzane zakusy. Czas aby ludzie dali jasny przekaz, solidny ruch oporu przeciwko agresywnym próbom informatyzacji/cyfryzacji każdej usługi i aspektu życia człowieka. Miarka się przebrała, już wiemy co jest grane po tym co zrobiła z nami era smartfonów, wi-fi, social mediów - ta dekada pokazała jak potężny na masową skalę eksperyment psychologiczno-socjotechniczny zaszedł. Nie pozwolimy by ten eksperyment tak dalej się rozkręcał i radykalizował się w kierunku sieci 5g i internetu rzeczy. Dosyć zbieractwa danych, dosyć przykuwania ludzi do systemów informatycznych by pamiętali loginy i hasła - mamy prawo do klasycznych papierowych dokumentów, dosyć smartfonizacji życia i nowych modeli biznesowych opartych o pobieranie aplikacji i za usługi płacenie bezgotówkowo, gloryfikując tą formę płatności nad gotówką. Nie chcemy aby demokracja zamieniła się w cyfrową komunę i technokratyzm, aby nasza rola jako ludzi została wyparta na rzecz algorytmizacji, robotyzacji. Jeżeli w demokracji zwykłych ludzi traktować się będzie jak bydło, które na wszystko potulnie się zgodzi i pójdzie jak na rzeź to przyjdą czasy, że ludzie sami będą wymierzać sprawiedliwość i spadnie zaufanie do jakichkolwiek instytucji publicznych i państwowych. Jest takie powiedzenie - traktuj innych tak, jak sam chciałbyś by traktowano ciebie. Nasz obecny rząd pokazał, poprzez ministerstwo cyfryzacji, że ma całkowicie w d*pie ludzkie zdrowie i prywatność, sieć 5g można tylko wychwalać i wierzyć w to, że to spowoduje potęgę gospodarczą i nasz wzrost( kosztem porzucenia prywatności i zdrowia), nie wolno krytykować sieci 5g, bo ktoś przytulił grube pieniądze, a konia trojańskiego trzeba do Polski sprowadzić. Tak samo ustawa 447 - nasz rząd odłożył problem w czasie, wiedzieli o tym problemie już przed wyborami do europarlamentu, czekają tylko na to by wygrać wybory, a wówczas wiecie co się stanie po wygranej? Niespodzianka, stopniowa realizacja roszczeń wiadomo kogo. Nastąpi stopniowe oddanie roszczeń a Polaków frajerów pozbędą się poprzez sieć 5g, nadajniki i przekaźniki zamontowane wszędzie wywołają takie duże pole elektromagnetyczne, że to kwestia kilku miesięcy góra kilku lat jak jako naród jesteśmy zdziesiątkowani przez plagę nowotworów i różnych innych chorób. Do 2030 roku może nas nie być w ogóle, a nasza ziemia może stać się ziemią Polin. Obym nie był złym prorokiem, chciałbym aby wszystkie złe i nikczemne wobec naszego kraju plany i zakusy nie spełniły się a nawet rykoszetem odbiły się na tych, którzy pragnęli zatruwać i wyniszczać nasz kraj od wewnątrz. Dlaczego Polska zawsze jest tym krajem, który musi dostawać po d*pie? Czy my nigdy nie zaznamy spokoju? Nie znaczymy nic, jesteśmy tylko polem do realizacji biznesów i inwestycji obcych korporacji, wpływów, finansjer, dajemy innym zielone światełko na wszystko, za często mówimy ''Tak'', a za mało ''Nie''. Nowy Porządek zawita do nas nim się obejrzymy a wtedy będzie za późno nastąpi taka kontrola i inwigilacja jakiej Orwellowi się nie śniło. Za PO-PSL wprowadzając smartfony, wi-fi, Facebooka cała machina ruszyła. Z a PIS radykalizacja NWO następuje, pojawiają się biometrie, bezgotówkowość, a finalnie ma zawitać wszędzie sieć 5g i internet rzeczy. Oni się ścierają, kłócą pod publikę a jeden cel jak widać realizowali i realizują wspólnie - cyfrową komunę, system, któremu nie oparłby się niejeden dyktator, taką władzę nad obywatelami jaką można mieć poprzez smartfony, wi-fi, biometrie, bezgotówkowość,social media, sieć 5g , internet rzeczy nikomu się nie śniło - a my to tylko umożliwiamy.
      • Iwona 2019-10-15 19:58:13
        Właśnie ma rację. Tylko długie do czytania. Ale racja 100%

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.228.10.17
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!