PARTNERZY PORTALU

Miliony Polaków boją się odcięcia od internetu

Miliony Polaków boją się odcięcia od internetu
Dla wielu ludzi życie bez internetu staje się trudne do wyobrażenia. Fot. Yuri Gurevich / Shutterstock.com

16 proc. polskich internautów, czyli ponad 4 mln osób, przejawia objawy tzw. syndromu FOMO - czyli lęku przed odłączeniem od internetu i mediów społecznościowych - wynika z badania, którego wyniki zaprezentowano 16 października w Warszawie.

  • 35 proc. respondentów z wysokim FOMO twierdzi również, że przez korzystanie z serwisów społecznościowych zaniedbuje obowiązki domowe.
  • Z kolei 20 proc. z nich przyznało się do korzystania z serwisów społecznościowych podczas mszy lub nabożeństw.
  • Badacze zaobserwowali również korelację pomiędzy wysokim poziomem FOMO a niską samooceną.

FOMO (ang. Fear of Missing Out) to lęk przed odłączeniem od internetu i mediów społecznościowych: pragnienie pozostawania w stałej łączności z innymi, przy jednoczesnym wrażeniu, że kiedy nie przebywamy w mediach społecznościowych może omijać nas coś ważnego. Choć zjawisko to po raz pierwszy zostało zidentyfikowane w latach 90. XX w., to jego skala zaczęła rosnąć wraz ze wzrostem znaczenia mediów społecznościowych, z którymi w tym momencie jest niepodzielnie związane.

Problem wysokiego poziomu FOMO dotyczy 16 proc. polskich internautów - wskazują wyniki analizy przeprowadzonej przez badaczy z Uniwersytetu Warszawskiego oraz panelu badawczego Ariadna. Autorzy badania wskazują na to, że liczbę użytkowników internetu w Polsce szacuje się aktualnie na 26,9 mln osób - co oznacza, że ponad 4 mln internautów odczuwa lęk przed odłączeniem.

Wysokie FOMO nie wydaje się być silnie uzależnione od płci ani od miejsca zamieszkania: wysoki poziom lęku przed odłączeniem odczuwa 17 proc. kobiet i 15 proc. mężczyzn oraz 14 proc. mieszkańców wsi, 16 proc. - małych i średnich miast i 18 proc. dużych miast. Duże są natomiast różnice pomiędzy grupami wiekowymi: wysokie FOMO zidentyfikowano u 21 proc. respondentów w wieku 15-24 lat, natomiast w grupie powyżej 55 lat odsetek ten spadł do 5 proc.

Jak podkreślają badacze, osoby z wysokim poziomem FOMO korzystają ze swoich smartfonów w okolicznościach, które zdają się temu nie sprzyjać: 20 proc. z nich przyznało się do korzystania z serwisów społecznościowych podczas mszy lub nabożeństw (w grupie ogólnej było to 8 proc.). 35 proc. respondentów z wysokim FOMO twierdzi również, że przez korzystanie z serwisów społecznościowych zaniedbuje obowiązki domowe, a 27 proc. - obowiązki służbowe (w grupie ogólnej jest to odpowiednio 12 i 8 proc.). 36 proc. badanych, u których zidentyfikowano wysokie FOMO, wprost deklaruje, że czuje się uzależnionymi od mediów społecznościowych (12 proc. w grupie ogólnej).

Około jedna piąta osób z wysokim FOMO przyznaje się też do tego, że przy niekorzystaniu z mediów społecznościowych występują u nich różnego rodzaju objawy somatyczne: nudności, zawroty głowy, bóle brzucha (23 proc.) czy zwiększona potliwość (21 proc.).

Badacze zaobserwowali również korelację pomiędzy wysokim poziomem FOMO a niską samooceną: 33 proc. osób z wysokim FOMO twierdzi, że czasami czuje się bezużyteczna, zaś 29 proc. chciałoby mieć więcej szacunku dla samego siebie. Naukowcy ostrzegają jednak, że potrzebne są dalsze badania, aby stwierdzić, czy to media społecznościowe powodują spadek samooceny. "Jesteśmy zafrapowani tym, w którą stronę to działa: czy to jest tak, że mamy pewne predyspozycje do FOMO - czy też media społecznościowe po prostu w nas tę negatywną samoocenę wzmacniają przy ekstensywnym użytkowaniu" - mówiła podczas prezentacji raportu dr Justyna Jasiewicz, jedna z autorek badania.
×

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Miliony Polaków boją się odcięcia od internetu

  • Cyfrowo-technologiczna dyktatura nie wchodzi w grę 2018-10-19 02:22:25
    To właśnie jest jeden z efektów ubocznych tzw. społeczeństwa informacyjnego, które zapoczątkowały smartfony i media społecznościowe, niebawem do tego szaleństwa ma dołączyć internet rzeczy, który najpewniej znowu okaże się skokiem, do którego nie będzie można się przyzwyczaić. Tak to jest jak człowiek zrobił z telefonu komórkowego pierwotnie służącego tylko do rozmawiania i czasem sms-owania mobilny komputer, wyposażając go w dostęp do internetu, mediów społecznościowych i aplikacji wszelakich. Telefon komórkowy nie mógł, nie może i nie powinien stać się równoznaczny z komputerem, odpocznijmy od sieci zostawiając ją w domu i miejscu pracy, a spotykając się gdziekolwiek miejmy swobodę, nie czujmy dyskomfortu, że coś może nas śledzić, podglądać czy podsłuchiwać, by nam wpajano, że to w celach marketingowych. Jeśli postęp ma się odbywać kosztem zdrowia, bezpieczeństwa i prywatności to chrzanić taki postęp, bo to tylko z tego będzie dyktatura cyfrowo-technologicznych zmian. Smartfony zrobiły co swoje, internet rzeczy może tylko spotęgować uzależnienie od świata cyfrowego i smart technologii. Nie dajmy się temu wszystkiemu okiełznać, bo media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny tylko czekają na to byśmy im bezwiednie zaufali, aby mogli wdrażać swoje reżimowe zapędy technokratyczne i sprowadzić na społeczeństwa cyfrową komunę, by wszelką aktywność ludzką uzależniać od sieci. Postęp wtłaczany na siłę nie jest i nie godzi nazywać się postępem, jest zwyczajną agresją i próbą zniewolenia ludzi, a zwłaszcza jeśli jest wprowadzany bez konsultacji społecznych i kiedy wdraża się go stawiając niczego nieświadomych ludzi przed faktem dokonanym. Nie powinno się absolutnie dążyć do wypierania przez roboty pracy ludzkiej, a tym bardziej stosować algorytmów by myślały za ludzi. Nie wolno przymuszać też ludzi do systemów opartych o skan oka, twarzy, palca, dłoni czy głosu, a tym bardziej czipowania.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.190.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!