PARTNERZY PORTALU

Musimy zrobić krok w (cyfrowe) chmury

Musimy zrobić krok w (cyfrowe) chmury
Fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Adam Sofuł
  • Dodano: 04-05-2019 08:30

Absorbcja rozwiązań chmurowych i współpraca miedzy firmami, zwłaszcza w dziedzinie cyberbezpieczeństwa to najważniejsze wyzwania, jakim musimy stawić czoła, jeśli chcemy nadążyć za rozwojem cybertechnologii - uważa Jacek Borek, dyrektor zarządzający Accenture Technology.

Technologie chmurowe to fundament nowoczesnej gospodarki i rozwoju technologii cyfrowych - twierdzzi Jacek Borek, dyrektor zarządzajacy Accenture Technology, który podkreśla, że na rozwój tej dziedziny powinniśmy położyć nacisk w najbliższych latach, jeżeli nie chcemy wypaść z cyfrowego wyścigu. 
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Musimy zrobić krok w (cyfrowe) chmury

  • będzie rewolucja w pozytywnym tego słowa znaczeniu 2019-05-04 18:54:22
    ''inteligentnych liczników w energetyce firmy będą mogły zaoferować całkiem nowe usługi dla swoich klientów.'' - już były takie koncepcje jakoby woda, prąd, gaz miały być inteligentne. To polega na tym, że zbierane są i analizowane dane zużycia tych trzech zasobów z każdego mieszkania ludzi. Po takiej analizie będzie można wyśrubować normy ludziom i wydzielać ile powinni zużywać tych rzeczy. A że coś będzie inteligentne będzie można także zdalnie zhakować. Obecnie można zrobić włam na smartfona, w tym konta mobilne i w ogóle system Android na smartfony. Urządzenie może być zainfekowane wadliwą aplikacją pobraną z nieznanego źródła, które może wykradać dane i np. kopać kryptowaluty. Pomyślmy sobie także w ramach internetu rzeczy jeśli każde urządzenie elektroniczne miałoby być podpięte do sieci 5g jakie to niebezpieczeństwo - awaria jednego urządzenia może rzutować na inne urządzenia, Hakerzy wciąż udoskonalają swoje zdolności, nie próżnują. Kraj, który najmniej będzie zinformatyzowany, najmniej podlegać będzie cyfryzacji to w istocie będzie najbardziej bezpieczny i ataki hakerskie nie będą mu grozić, zaoszczędzi sobie kłopotów. A wracając do chmury - nie jest to także do końca bezpieczne rozwiązanie. Pierwotna idea (kiedy pojawiały się komórki zwykłe, kiedy był także w miarę dobry internet )była słuszna - mianowicie - komórki sieci 2G, 3G służyły tylko temu by zadzwonić/wysłać sms-a i tyle, zaś większe spotkania były w świecie realnym czy to rodzinne czy towarzyskie czy firmowe i ok. Tak samo z komputerami - był w nich i jest internet? I tu powinien pozostać i koniec. Smartfony i wi-fi miały być przedłużeniem naszej obecności w świecie online, bez tych kwestii społeczeństwo informacyjne w ogóle by nie istniało i nic by się wcale złego nie stało. Wręcz przeciwnie, w czasach wolnych od smartfonów, wi-fi i którym nie towarzyszyły tak bardzo media społecznościowe wszyscy czuli się dobrze, było mniej kompleksów, mniej depresji, mniejsze poczucie osamotnienia, mniej zdrad i rozwodów. Czuli się dobrze wszyscy - i grubi i chudzi, i prości i zgarbieni, i niscy i wysocy, i w okularach i bez. Co więcej czas wolniej płynął, nie było takiego zaganiania jak obecnie, było więcej prywatności i jeszcze więcej powiem - cyfryzacja w założeniu miała upraszczać ludziom życie a tak na prawdę wymusiła zakładanie kont, pamiętanie haseł i loginów, obecnie modele biznesowe często sprowadzają się, że klient musi instalować aplikację na smartfona, wyrabiać sobie jakiś profil użytkownika i co? I do kitu taka robota. A np. w latach 90 bankowość funkcjonowała zupełnie inaczej - umowy były zdecydowanie prostsze i czytelniejsze - w dobie informatyzacji ludzie nie ufają bankom, banki wprowadzają dziwaczne zmiany w tym biometrię ale zapytać się w tej materii o zdanie czy zgodę ludzi to bywa ciężko. Powiem wam dlaczego w latach 80, 90 i dwutysięcznych ludzie w Europie, USA i nawet w Polsce czuli się tak dobrze - bo nie było tego co odbiera obecnie cały urok i smak życia - tej wzmożonej i agresywnie wprowadzanej informatyzacji życia, usług, dokumentów, nie było modelu biznesowego opartego o zdzieranie danych gdzie, jak, ile, czym, kiedy popadnie z ludzi, nie były nikomu potrzebne żadne smartfony, wi-fi, biometrie, internet rzeczy, smart miasta, systemy bezgotówkowe. Obecnie chcemy marginalizować na maksa rolę człowieka w życiu - wypierając go robotami w pracy, a algorytmy, żeby za nas myślały i podpowiadały rozwiązania. Inwestuje się nad wyraz dużo w rzeczy materialne a człowiek się coraz bardziej zdaje nie liczyć, jego talenty, pasje, nie ma żadnego wsparcia i zaoferowania pomocy w karierze dla młodych ludzi, błąkają się w poszukiwaniu swojej ścieżki zawodowej i często nie potrafią jej znaleźć, zmieniają kierunki studiów. A co z ludźmi, którzy studiowali i z jakiś przyczyn nie ukończyli studiów? To oni są zbędni czy jak? Nie ważna twoja osobowość, pasje, zainteresowania jak nie masz papierka tak? To gratuluję kreatywnego podejścia do tematu. Nawet nie daje się szansy młodym na rynku, oczekuje się rzeczy niemożliwych - wymagania są tak duże, że nawet ludzie po trzydziestce czy czterdziestce mogliby mieć kłopot w ich sprostaniu. Jeszcze papier jak papier ale chodzi o doświadczenie a nie oszukujmy się nawet człowiek świeżo po studiach jest w oczach pracodawcy żółtodziobem. Zawsze gdziekolwiek nie pójdziesz widzisz wzrok i wyraz twarzy w stylu " co ty chciałeś dzieciaku". To obrzydliwe patrzenie z góry tych, którzy coś w życiu osiągnęli na tych, którzy próbują coś osiągnąć. To się często widzi. To jest po prostu ohydne. A wracając do czasów społeczeństwa informacyjnego, co tak naprawdę przyniosły nam lata 2010-2019 ta era smartfonów, wi-fi i mediów społecznościowych typu Facebook, Instagram? Guzik nam przyniosły. I serio w ten sposób mamy spędzić kolejną dekadę? Na tej obleśnej smartfonizacji życia? Ciągle żyć na pokaz, jakieś kuźwa słit focie, selfi i inny szajs do internetu wpuszczać? Czy nie jest to ohydne ze strony Facebooka czy Instagrama by zarabiać na wspomnieniach i prywatnych chwilach ludzi. Młodzi ludzie urodzeni w latach 90-tych i po 2000 roku nawet nie zdają sobie sprawy, że dobrowolnie stają się królikami doświadczalnymi nowego systemu jakim jest m.in społeczeństwo informacyjne. Nikt tego wprost nie przyzna, że smartfony, wi-fi i media społecznościowe typu Facebook, Instagram były w uja zbędne w społeczeństwie, że to wszystko było parszywą socjotechniczną i psychospołeczną inżynierią. Daliśmy się orżnąć i nic na tym nie zyskaliśmy - wręcz przeciwnie - straciliśmy czas, zaangażowanie, zdrowie, czasy stały się powierzchowne, spłycone, ludzie mają więcej kompleksów, więcej jest zdrad, konfliktów charakterów. Młodzi ludzie są nawozem, dzięki którym istnieją smartfony i media społecznościowe typu Facebook, Instagram, bo te wszystkie kwestie zabierają im witalność i energię do życia. Ja mówię otwarcie i mówię wprost - smartfony, wi-fi, internet rzeczy, sieć 5g, smart miasta, drony, roboty i algorytmy w pracy zamiast ludzi, biometrie, bezgotówkowość - wszystkie to cholerstwo wypierniczyć w pizdziec i koniec. Skończy się to idiotyczne idealizowanie i spłycanie rzeczywistości jak w jakimś chorym filmie science-fiction. Może ktokolwiek sobie mówić co chce ale wszystko co dobrego i ludziom potrzebnego do życia to już mamy, co więcej mieliśmy to wszystko na świecie w USA i Europie już w latach 80 i 90, , lata 2000-2009 dały nam tradycyjne komórki po to byśmy mieli ze sobą kontakt rozmowa/sms i tyle i był wtedy dobry nienaganny internet w domach i miejscach pracy i to wystarczyło. Mam dosyć tego, że media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny za bardzo ingerują w mentalność ludzi robiąc im wodę z mózgu, oszukując, okłamując, prowadząc wciąż działania mające na celu usypiać, rozleniwiać społeczeństwo, ogłupiać i co gorsza uzależniać - a smartfony i media społecznościowe tego czołowym przykładem. Za zrujnowaną i nieatrakcyjną dekadę 2010-2019 trzeba wreszcie podziękować mediom społecznościowym typu Facebook, Instagram, smartfonom i wi-fi. To wszystko powinno już na dobre poznikać. Renesans powinien czekać tradycyjne komórki sieci 2G, 3G do kontaktu rozmowa/sms( kompletna desmartfonizacja). Internet tylko w domach i miejscach pracy na kablach/światłowodach. Kontakty e-mailowe w miejsce mediów społecznościowych - bo nie ma wątpliwości, że lepiej jest mieć kilka zaufanych kontaktów niż setki ciekawskich oczu online. Wszelkie objawy cyfrowego komunizmu zdusić w zarodku. Nigdy nie wątpiłem i nie wątpię w inteligencje, zdrowy rozsądek i samoświadomość ludzi, sami się przekonają, że to co mówię jest naprawdę słuszne. Są i tacy, którzy nazywają mnie zacofanym, nazywają mnie niemodnym czy nawet świrem. Ale to już na szczęście pojedyncze przypadki. Ja jestem tym, który ma w zanadrzu reformy, które zmienią całkowicie spojrzenie na to cyfrowo-technologiczne zboczenie, które ogarnia świat. Ja jestem z tych, którzy się nie szczypią i mówią jak jest. Przeprowadzę rewolucję techno-sceptyczną i doprowadzę wszelkie kwestie cyfrowo-technologiczne do uporządkowania. Ludzie zasługiwali i zasługują na poznanie prawdy, a nie na życie w sztucznie idealizowanej rzeczywistości i zakłamywaniu. Bądźmy świadomi, bądźmy szczęśliwi.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.106.142
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!