PARTNERZY PORTALU

Nowe technologie i RODO niepokoją przedsiębiorców

Ponad 40 proc. małych i średnich przedsiębiorców uważa, że rozwiązywanie problemów IT to marnowanie czasu. Fot. Shutterstock, Inc.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Paweł Szygulski
  • Dodano: 14-03-2019 10:50

Niemal jedna czwarta małych i średnich przedsiębiorców na świecie skarży się na zbyt szybki postęp technologiczny, a blisko 20 proc. obawia się problemów z infrastrukturą IT - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Konica Minolta.

  • Połowa MŚP nie wie, jak chronić swoje zasoby przed cyberzagrożeniami.
  • Słaby dostęp do sieci dotyka 20 proc. małych i średnich przedsiębiorców.
  • Zdaniem 41 proc. małych i średnich przedsiębiorstw rozwiązywanie problemów IT to niepotrzebna strata czasu.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Nowe technologie i RODO niepokoją przedsiębiorców

  • Podzielam obawy 2019-03-14 15:18:16
    Patrząc z perspektywy Polski wyciągnijmy następujące wnioski. Lata 80- komunizm, podczas, gdy w USA to był ponoć najlepszy czas rozkwitu, ludzie byli szczęśliwi z kapitalizmu, czasy fajnych filmów w kinach, dobrej muzyki, w ogóle dekada szczęścia. Lata 90 - w Polsce postkomuna, ludzie co prawda są szczęśliwi i trzymają się razem w tak niepewnych czasach, dużo ze sobą rozmawiają, ale niestety jest nędza, mało perspektyw, ludzie uciekają na zachód, kapitalizm raczkuje, jesteśmy słabo ubrani, tureckie sweterki, czapki uszatki, jednak mimo wszystko optymizm po upadku komunizmu pozostaje i wierzymy, że będzie lepiej. Silna jest wiara, silny konserwatyzm i wartości. Lata 90 w USA i Europie to dobrobyt w pełni, ludzie czują szczęście z gospodarki, z kapitalizmu, jednakże po jeszcze normalnych i w miarę zdroworozsądkowych latach 80-tych( polityka Ronalda Reagana w USA i relacje z Europą - to wszystko powoduje, że na świecie jest stabilnie a ludzie czują dobry klimat i jest im dobrze, dodatkowym atutem jest też fakt, że papieżem jest Jan Paweł II, który skutecznie stoi na straży moralności, wygłasza refleksyjne i ożywcze przemówienia, dostrzegając wszelkie bolączki i zagrożenia ówczesnego świata i sytuacji politycznych), nadchodzą pierwsze symptomy zakłóceń moralnych - w latach 90 pojawiają się marsze równości na zachodzie, którym towarzyszy muzyka rave i techno, klipy muzyczne z tamtego czasu cechuje dużo okultystycznej symboliki, masońsko-satanistycznej. Tamte lata to na zachodzie szybko postępujące kroki w kierunku rozchwiania moralnego ale jeszcze nie są tak skuteczne, cechowały je także liczniejsze przypadki narkomanii, alkoholizmu oraz wysypu wszelkiej maści subkultur, buntu młodych anarchistów i nie były także ani ekologiczne ani nie przywiązywano tak bardzo uwagi do zdrowia. Warto również zwrócić uwagę, że lata 90-te to także duża zaczepność na ulicach, zamieszki, bójki, dużo jest także prostytucji i media bardzo seksualizują społeczeństwa poprzez różne przekazy podprogowe i chwyty reklamowe. Co się dzieje po 2000 roku - Polska - no ta dekada sprawia, że ludzie czują się lepiej, miasta ładnieją, jest bezpieczniej, nieco szybciej następują zmiany budowlane i drogowe. Jest internet i szybko się rozwija, pojawiają się telefony komórkowe sieci 3g. Latom 2000-2009 towarzyszy prawdziwa satysfakcja z życia wśród Polaków pomimo wciąż dosyć niepewnej przyszłości finansowej oraz małych perspektyw. Ogólnie rzecz biorąc ludzie sobie radzą. Miasta tętnią życiem, ludzie wciąż spotykają się często w gronie przyjaciół i rodziny, czuć klimat, naturalność. Europa i USA w tych latach także na nic nie narzeka, jest bardzo stabilnie, znacząco mniej konfliktów, ludzie zadowoleni. Jednak materializm i konsumpcjonizm, które to systematycznie krzewiły się w latach 80 i 90 spowodowały że po 2000 roku ludzie znacznie bardziej zapatrzyli się w swoje wygody i przyjemności. Umiarkowany jeszcze postęp cyfrowo-technologiczny sprzyjał satysfakcji z życia ludzi, ułatwiał im życie, kontakty i to się ludziom podobało. Przejdźmy jednak do nieszczęsnej dekady 2010-2019. - Polska, no to jak wiemy w 2010 roku Smoleńsk, katastrofa lotnicza, żałoba a później marazm i stagnacja za rządów prezydenta Bronisława. po 2015 władzę przejmuje PIS i rządzi do chwili obecnej i o ile dwa pierwsze lata rządów jest bardzo dobre, zmiany następują szybko i sprawnie oraz ludzie są zadowoleni z obiektywności i szczerych intencji rządzących tak lata 2018-2019 coś już jest nie tak - następuje zablokowanie reformy sądownictwa, zmiany zachodzą nieco wolniej ale co gorsza następują także roszady personalne w rządzie, które nie do końca są przemyślane i dobre. Izrael bardzo wpływa na polską scenę polityczną, a z kolei Unia Europejska pod przewodnictwem Niemiec także napiera z reformami, często kuriozalnymi, grozi karami za nieprzyjmowanie uchodźców i otwiera coraz szerzej furtkę dla politycznej poprawności feministycznej, LGBTQ+, wspiera działania sprzyjające ateizacji społeczeństwa, promuje aborcje, antykoncepcje. Unia Europejska w przeważającym składzie socjaldemokratów i liberałów wymusza wręcz podporządkowanie się bezwzględne do UE celem jakoby ''spójności'' polityczno-światopoglądowej i "jednolitości". Unia chciałaby do 2025 roku Euro we wszystkich krajach członkowskich. Unia rzuciła pomysł armii europejskiej, tyle że taka armia mogłaby stać na straży politycznej poprawności o co pewnie zresztą chodzi. Intencje Unii Europejskiej ostatnimi kilku laty są nieprzejrzyste, szemrane, a głosowania w PE są chaotyczne i niekiedy bezwiedne, często głosujący nie wiedzą o czym dokładnie była mowa, nie znają projektów itp. Ale teraz o latach 2010-2019 w skali ogólnoświatowej - to wzrost znaczenie roli social mediów w życiu ludzi, intensywna informatyzacja usług i dokumentów, pierwsze systemy biometryczne ale przede wszystkim bardzo duży udział smartfonów w życiu ludzi( za sprawą rzecz jasna porozprowadzanego gdzie się da wi-fi). Media społecznościowe jak Facebook czy Instagram powstały po to by odciągać ludziom uwagę od normalnego życia na rzecz tego świata cyfrowego, byśmy nieustannie byli na atencji siebie nawzajem, ciągle coś zamieszczali( zdjęcia, filmy, posty, polubienia itp.), tak więc ich pojawienie się absolutnie nie było przypadkiem. Podobnie smartfony - nie byłoby ich gdyby po pierwsze nie było wszędzie wciskanego wi-fi( w komunikacji miejskiej, galeriach handlowych, barach, restauracjach, kinach, toaletach - wszędzie, od dołu po samą górę, gdzie tylko się da) a po drugie smartfony powstały jako forma pośrednia pomiędzy laptopem a komputerem stacjonarnym - jako coś co zapewni nam dostęp do internetu i jednocześnie nie będzie dużych rozmiarów. Istota "smart" tych urządzeń elektronicznych polega tylko i wyłącznie na tym, że mają 1.dostęp do internetu, 2. dostęp do setek aplikacji - a coraz więcej instytucji i usług umożliwia klientom załatwianie spraw za pomocą tychże specjalnie projektowanych aplikacji, 3. dostęp do mediów społecznościowych. Smartfony powstały celowo by wymusić na nas uzależnianie od bycia mobilnymi i zawsze w kontakcie i o każdej porze, stale na głodzie interakcji oraz informacji online. To miało być i jest przedłużeniem naszej obecności w świecie cyfrowym, bowiem producencie zdawali sobie sprawę jak internet wciąga i uzależnia to wykorzystali to po to by wypuścić na rynek smartfony, które skutecznie go zdominowały, zmniejszając rolę tradycyjnych komórek. Także gdyby internet pozostał jedynie na światłowodach i tylko w domach oraz miejscach pracy to wi-fi nie zobaczylibyśmy w ogóle a tym samym smartfonów, bo w zupełności do kontaktu wystarczyłyby jedynie komórki sieci 3g. A o internecie rzeczy i sieci 5g dzisiaj nie mówilibyśmy w ogóle - to wszystko byłoby tylko wytworem wyobraźni i co najwyżej mogłoby się pojawiać jedynie w filmach science-fiction. Nie dobre także jest to, że chcemy likwidować miejsca pracy ludziom celem wypierania ich algorytmami oraz robotyką - nic na tym się nie osiągnie, tylko ludzie będą jeszcze bardziej rozleniwieni, ogłupieni i uzaleznineni( wręcz już zniewoleni) od cyfrowo-technologicznych reform i usilnych zmian, podyktowanych chyba dyktaturą postępu ponad wszystko, czyli zdrowie, prywatność oraz bezpieczeństwo oraz, któremu ma towarzyszyć śledzenie, podglądanie i zbieranie danych gdzie, jak, kiedy, ile i czym tylko można, do czego zresztą prowadzi internet rzeczy oraz smartfony i wi-fi. Biometrie będzie dało się złamać, więc ten system absolutnie nie tylko jest niebezpieczny ale także zawodny i pozbywanie się unikalnych cech jak skan tęczówki oka, skan odcisku palca, skan twarzy, dłoni czy skany głosowe. To wszystko może poprowadzić do czipowania ludzi, co jest pogwałceniem wolności osobistej, na takie coś tym bardziej zgody być nie powinno. A drony? Co jeśli będą fruwały nam bezwiednie nad głowami i z powietrza śledziły nas wyglądem móc przypominać ważki - ro także olbrzymie naruszenie prywatności. Niestety mam wrażenie, że po 2020 roku nadchodzą czasy, które będą zmierzać do technokratyzmu oraz cyfrowego komunizmu, a w większej ''krasie'' doświadczymy tych reżimów po 2030 roku kiedy to Agenda wygaśnie. Pełna kontrola i niewolnictwo mają zaś nastąpić w latach 40-stych XXI wieku. Oby te plany spełzły na niczym, bo to co dzisiaj nazywamy "postępem cyfrowo-technologicznym" w istocie nic postępowego nam nie zapewni, wręcz przeciwnie poprzez dalsze rozleniwianie i usypianie czujności, ogłupianie oraz uzależnianie poprowadzi do zniewalania wręcz a potem do obezwładniania. Obleśny plan jest realizowany, także napięta uwaga, myślmy, analizujmy postepowania rządzących krajami, rozmawiajmy między sobą na te tematy, bo przyszłość maluje się naprawdę burzliwie i niespokojnie. Mam przeczucie, że olbrzymie pieniądze idą na złe cele i te cele zaczynają górować nad tradycjami, zdrowym rozsądkiem, umiarem, wiarą, rodzinnością. Kult postępu i liberalizacji czego się da stają się bożkami i chcą zniekształcić nam rzeczywistość jaką znamy i znaliśmy. Zmierza się wręcz do marginalizacji roli człowieka jako takiego w świecie, a podnosi udział robotów, maszyn i zmienia się świat wygładzając nawet najmniejsze nierówności na wielu płaszczyznach. Świat jakoby ma być podporządkowany naturze, ekonomia i ekologia przeciwko działalności człowieka, chcą przeorganizować nasze dotychczasowe myślenie o życiu, nadając mu jakoby inny sens, inny porządek, jeśli w ogóle można nazywać to porządkiem. Będzie garstka elit bogatych, ludzi z "wyższych sfer, nadludzi" i biedota, plebs, którymi można rządzić, bo nie są w stanie się zbuntować, bo wiedzą, że w dobie postępu cyfrowo-technologicznego będzie to nieudolne. Lata 20-st XXI wieku będą kluczowe, bowiem to już tylko od nich zależy czy musi dojść do tak masowego niewolnictwa czy ludzie stawią opór cyfrowemu komunizmowi i technokratyzmowi, do jakich to reżimów skutecznie się zmierza na świecie. Obyśmy nie obudzili się w czasach, w których nie sposób będzie żyć, kiedyś przyszłość fascynowała, od kilku zaś lat coraz bardziej przeraża i nie napawa optymizmem ale miejmy nadzieję, że wiara, dobro, zdrowy rozsądek zwyciężą i nie pozwolą by żadne szubrawstwo się ziściło.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.215.182.36
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!