PARTNERZY PORTALU

Operatorzy komórkowi nie chcą rewolucji na rynku

Likwidacja rozliczeń między operatorami to zły pomysł, który zahamuje inwestycje - ostrzegają przedstawiciele sieci komórkowych.

Chodzi o tzw. MTR, czyli stawki, jakie płacą sobie nawzajem operatorzy komórkowi za to, że w ich sieci kończona jest rozmowa abonenta konkurencji. Wysokość MTR jest sukcesywnie obniżana przez regulatora (od stycznia 2009 r. będzie to 22-24 gr), ale taki stan nie zadowala Urzędu Komunikacji Elektronicznej - pisze "Gazeta Wyborcza".

"Gazeta" jako pierwsza napisała, że regulator rozważa likwidację stawek i wprowadzenie modelu "bill & keep", w którym nikt nikomu nie płaci. - W krajach, w których taki mechanizm jest stosowany, ceny drastycznie spadły. Korzystają na tym też operatorzy, bo klienci sporo dzwonią, nawet dziesięć razy więcej niż przeciętnie w Polsce - tłumaczyła Anna Streżyńska, prezes UKE. Jej zdaniem doprowadziłoby to do obniżki cen rozmów przez komórki. - Tak stało się w krajach, gdzie podobny model obowiązuje - mówiła Streżyńska.

Jej poglądy popiera Play. - Może to się wydawać dziwne, bo jesteśmy największym beneficjantem obecnego systemu [Play ma najwyższe stawki, bo dopiero buduje infrastrukturę], ale uważamy, że istnienie MTR zakłóca konkurencję na rynku - mówi Piotr Jegier z P4, operatora sieci Play.

- W naszej ocenie wprowadzenie "bill & keep" miałoby negatywny wpływ zarówno na operatorów, konsumentów, jak i na inwestycje oraz innowacje - podkreśla Zbigniew Lazar, rzecznik PTC, operatora sieci Era. - Wprowadzenie takiego sposobu rozliczeń stwarzałoby poważne zagrożenie dla bardzo powszechnego w Polsce i akceptowalnego przez użytkowników modelu pre-paid. Mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której użytkownicy tego systemu musieliby płacić za połączenia przychodzące, tak jak dzieje się to np. w USA - dodaje. Przypomina, że "b&k" był w Polsce stosowany w początkowym okresie liberalizacji rynku i jeszcze do niedawna istniały umowy w oparciu o taki model rozliczeń na rynku stacjonarnym.

- Jednakże prezes UKE w ostatnim czasie odchodził od tej zasady na rynku stacjonarnym i wydawał decyzje zmieniające warunki współpracy pomiędzy TP a innymi przedsiębiorcami stacjonarnymi, wprowadzając stawki za kończenie połączeń. Trudno byłoby zatem znaleźć uzasadnienie dla wprowadzenia tej zasady na rynku telefonii ruchomej - mówi Lazar.

Zdanie Orange jest podobne. Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes spółki, jest przeciwna wszelkim ruchom obniżającym MTR. - Jeśli operatorzy zostaną zmuszeni do obniżki, spadną znacznie ich przychody, a lekko szacując, polski rynek komórkowy straci na wartości ok. miliarda złotych - uważa. - Niższe przychody mogą spowodować m.in. zmniejszenie inwestycji i ograniczenie subsydiowania telefonów - dodaje.

Streżyńska konsekwentnie odrzuca takie argumenty. - Obniżenie MTR czy model "b&k" wcale nie oznacza spadku inwestycji ani wprowadzenia opłaty za połączenia przychodzące. Rynki z niskimi lub zerowymi stawkami nie ustępują pod względem inwestycji tym z wysokimi stawkami - przekonuje.
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Operatorzy komórkowi nie chcą rewolucji na rynku

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.237.183.249
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!