Orange Polska chwali się wysokim zyskiem po sprzedaży udziałów

Orange Polska chwali się wysokim zyskiem po sprzedaży udziałów
Orange ma już wyniki za trzy kwartały 2021 roku Fot. mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PSZ
  • Dodano: 26-10-2021 12:50

Przychody Orange Polska wzrosły w trzecim kwartale 2021 r. o ponad 3 proc. w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej. Za sprawą sprzedaży udziałów w spółce Światłowód Inwestycje znacząco powiększył się zysk netto firmy.

Grupa Orange Polska w trzecim kwartale 2021 r. wypracowała 2,885 mld zł przychodów w porównaniu do 2,793 mld zł rok wcześniej. Zysk EBITDA (przed opodatkowaniem, potrąceniem odsetek i amortyzacją) po uwzględnieniu kosztów leasingu wyniósł 791 mln zł (wzrost o 6,6 proc.) Zysk netto ukształtował się na poziomie 1,586 mld zł wobec 53 mln zł przed rokiem i został powiększony przez jednorazowy zysk w wysokości 1.421 mln zł (po podatku), związany ze sprzedażą 50 proc. udziałów w spółce Światłowód Inwestycje.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Orange Polska chwali się wysokim zyskiem po sprzedaży udziałów

  • Pewna brutalna i niewygodna prawda 2021-10-26 17:27:21
    No kto jak kto ale Orange nie powinien się wstydzić i powiedzieć o prawdziwej przyczynie usunięcia przez nich wszystkich co do jednej budek telefonicznych. Bynajmniej nie był to powód, że generowały one koszty utrzymania( przystanki miejskie autobusowe też generują koszty utrzymania bo padają ofiarami wandalizmu, szybki wybijają, sprejami po nich malują itp. a jakoś nikt nie wpada na pomysł by likwidować wiaty przystankowe), nie był też powód, że mało kto z nich korzystał i że było to rozwiązanie staromodne i zaściankowe. Prawdziwa przyczyna brzmi - wiedzieli co było grane, zresztą nie tylko oni, konkurenci także jak Plus, T-Mobile, Play, trzeba było rozpropagować sieć 4G, która zwiastowała wysyp smartfonów oraz upowszechnienie łączności wi-fi. W latach 2010-2019 była prowadzona silna akcja socjotechniczna by przekonać ludzi do tzw. mody na społeczeństwo cyfrowe/informacyjne. O ile sieć 4G, smartfony, wi-fi samoczynnie nie przyjęłyby się zbyt sprawnie( bo ktoś powiedziałby a po co mi to skoro ja komórki używam tylko po to by dzwonić i sms-ować a internet mam w domu czy w pracy w komputerze na kablu i rozsądek by zwyciężył) to co zrobiono? A użyto gwiazd show-biznesu, celebrytów i idoli nastolatków po to by promowały bezprzewodową łączność wi-fi, coraz to nowsze i eleganckie na bajerze smartfony a także modę na to by social media typu Facebook czy Instagram były z nami zawsze i wszędzie, bo to podobno bardzo prorozwojowe i postępowe wszystko było. A, że społeczeństwo często nie ma własnego zdania ani rozumu tylko łyka trendy i mody płynąc za falą konformizmu toteż smartfony, wszechobecne wi-fi oraz social media wszystko to mocno zakorzeniło w naszej egzystencji w latach 2010-2019. Mamy tego wszystkiego bardzo ciekawe owoce, co też takiego mamy? Olbrzymie rozwarstwienie poglądowe w skrajnie lewą mańkę jak i w skrajnie prawą to się autentycznie dostrzega ale to nic, to ile zdrad i rozwodów w ostatniej dekadzie przybyło to też nie przypadek - ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać, okazuje się, że ktoś zupełnie inaczej zachowuje się w sieci a inaczej w realnym świecie i jest rozczarowanie i konflikt charakterów i lipa. Dzieci, młodzież, ludzie młodzi w ostatniej dekadzie więcej doświadczali kompleksów, depresji a nawet myśli samobójczych, a poziom osamotnienia i alienacji także wzrósł. Czasy ponadto jakie nastały były mocno skomercjalizowane, sztuczne, wygładzone mocno i powierzchowne, polukrowane ułudą i zakłamaniem, oderwaniem od rzeczywistości. W sieci 4G, smartfonach, wi-fi chodziło też i oto by lansować ten styl pobierania aplikacji i/lub też zakładania kont online a za skorzystanie z usług byśmy płacili bezgotówkowo - nie jest tak? A jak działa UBER, UBER EATS, hulajnogi, GLOVO, rowery miejskie? Właśnie tak, nie ma opcji anonimowego skorzystania z usługi, nie ma mowy o zapłaceniu gotóweczką. Nic nie dzieje się przypadkiem, a jest etapowe, I Etap cyfrowo-technologicznej poprawności doświadczyliśmy, to były smartfony, wi-fi i social media, które to trzy kwestie opanowały i ujarzmiły wręcz dekadę 2010-2019, w tym też okresie próbowano a nawet to robiono - likwidować papierowe dokumenty po to by ludzie zakładali konta, pamiętali loginy i hasła tłumacząc to oszczędnością papieru( tyle że kosztem prywatności) a także lansowano model biznesowy pobieraj aplikacje a za usługi płać bezgotówkowo, II Etap dzieje się można powiedzieć obecnie( 2020 i dalej) - lobbing w kierunku płacenia bezgotówkowego postępuje silniej( by marginalizować obrót gotówkowy na rzecz płacenia nie tylko kartą ale np. telefonem czy zegarkiem), promuje się także systemy biometryczne jak skany oka, twarzy palca, dłoni, głosu i dochodzą głosy o czipowaniu( czort wie, czy w takiej szczepionce na koronkę nie będzie czipu dla każdego śmiertelnika by zrobić z niego niewolnika). III Etap to można powiedzieć sieć 5G i internet rzeczy - co ciekawe w unijnych agendach zapisane jest aby do 2025 roku była ona szeroko dostępna we wszystkich dużych miastach państw członkowskich( w 2020 roku przynajmniej w jednym dużym mieście) i na głównych szlakach handlowych/transportowych. IV Etap( no to raczej byłoby bardziej po 2030 roku, choć niewykluczone by wcześniej następowały jakieś testy) to definitywne wypieranie myślenia ludzkiego poprzez algorytmizację a także likwidowanie całych sektorów i miejsce pracy na rzecz zaawansowanej robotyzacji, w czwartym etapie mowa jest o tym by także dokonywać modyfikowania ludzi w kierunku cyborgów - nasze kończyny dolne i górne bardziej zautomatyzować byśmy lepiej mogli konkurować na rynku pracy z robotami, ingerencja dotyczyłaby też mózgu, słowem tak go zmodyfikować by działał niemal jak komputer. Wszystko rzecz jasna będzie tłumaczone tym abyśmy nie wypadli z rynku pracy, czujecie to? Science-fiction? Nie, do tego dążą chorzy maniacy i psychopaci, którzy mają bzika na punkcie uzależniania wszystkiego od dostępu do sieci. Paradoksalnie wszystkie cyfrowo-technologiczne rewolucje idą w kierunku tym aby gdzieś po latach 40-stych XXI wieku ludzie byli sterowalni jak w grze TheSims, czyli system wie co i ile jesz, co i ile pijesz, gdzie i z kim mieszkasz, gdzie i kiedy pracujesz, ile zarabiasz, jak wygląda twój dom, jak się ubierasz itp. itd. Tyle tylko, że tymi ludzikami będziemy niebawem my, a pytanie jacy ludzie będą nami sterować i jakie intencje wobec nas mieć? Ano właśnie, na pewno nie dobre, oj na pewno nie. Lata 40-ste XXI wieku mogą coś na kształt takiej wizji przypominać aczkolwiek system zwany Nowym Porządkiem nie w pełni się ukonstytuuje, maksymalnie do 2054 roku wszystkie plany pełnej kontroli, inwigilacji, automatyzacji, algorytmizacji, robotyzacji, niewolnictwa, cyfrowej komuny i technokratyzmu by się miały ziścić. Nie mniej jednak olbrzymie nakłady finansowe jaki idą na całym świecie w ostatnich latach na cyfrowo-technologiczne fanaberie i fetyszyzacje powinny dawać do myślenia. Idzie to w kierunku tyranii i dyktatury sztucznie wywołanego quasi-postępu, nieznającego skrupułów ni litości, po to by nikt i nic, żadna siła nie była w stanie obalić wzrastającego reżimu i despotyzmu.
  • Stefan 2021-10-26 14:22:46
    Podatki zacznijcie płacić w koloni zło...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.31.206
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!