Płać za IT jak za Netflixa. Rozmowa o rewolucji w modelu usług IT

Płać za IT jak za Netflixa. Rozmowa o rewolucji w modelu usług IT
mat.pras.

Kiedyś IT dla przemysłu oznaczało ogromne nakłady na infrastrukturę i zaangażowanie ekspertów. Dziś jest nowoczesne, skalowalne, może dopasowywać się do potrzeb danej organizacji, a płacić za nie można w modelu subskrypcyjnym. To rewolucja niemal na miarę tej przemysłowej.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jak elastycznie dopasowywać IT do potrzeb przedsiębiorstwa oraz biznesu.
  • Jak największe polskie przedsiębiorstwa wdrażały rozwiązania od HPE i jak dzięki temu przyspieszyły swój rozwój i innowacyjność.
  • O trendach i rewolucji w modelu usług IT.

 

Hewlett Packard Enterprise jest uznanym dostawcą serwerów, urządzeń sieciowych i rozwiązań IT. Jesteście obecni w różnych branżach. Jak wygląda oferta firmy dla przedsiębiorstw produkcyjnych?

Piotr Abramowicz, Territory Sales Manager w Hewlett Packard Enterprise: – Nasze portfolio dla przemysłu jest bardzo szerokie. Jednym z kluczowych elementów oferty jest to, że wspieramy klientów, oferując im platformę sprzętową, na bazie której mogą budować swoje nowoczesne środowiska informatyczne. Ponadto rozwijamy innowacyjne technologie, aby móc świadczyć doradztwo klientom na każdym kroku w ich transformacji cyfrowej, tak aby sprostać czasom i wyzwaniom, w których obecnie funkcjonujemy. Nie dostarczamy samych urządzeń, ale przede wszystkim dzielimy się naszą rozległą wiedzą, tak aby IT, będąc częścią przedsiębiorstwa oraz odgrywając kluczową rolę w rozwoju, odpowiadało na potrzeby dzisiejszego biznesu. W naszych centrach badawczych rozproszonych na całym świecie pracujemy nad rozwiązaniami wspierającymi rewolucję przemysłową 4.0 oraz nowe technologie. Dzięki temu możemy na bieżąco oferować najbardziej odpowiednie rozwiązania, których wymagają nasi klienci.

Bardzo dużą rolę w naszej strategii pełnią też nowoczesne rozwiązania finansowe.

Dziś oferujemy nie tylko sprzedaż sprzętu czy leasing, który znają wszyscy, ale także formę subskrypcyjnego pozyskiwania zasobów IT pod nazwą HPE GreenLake, za pośrednictwem której możemy elastycznie dopasowywać IT do potrzeb przedsiębiorstwa oraz biznesu. Dzięki tej usłudze klienci otrzymują korzyści znane z chmury publicznej, ale bez jej ograniczeń, poprzez wykorzystanie zasobów zlokalizowanych we własnej serwerowni.

Tomasz Szewczyk, Territory Sales Manager, Hewlett Packard Enterprise: – W swoim pytaniu wyszedł pan od sprzętu. Rzeczywiście możemy mówić o pamięciach masowych, storage’u, serwerach, sieciach, jednak jest to tylko niewielka część naszej oferty. Od czasu do czasu spotykam się z klientami, którzy uważają, że każdy sprzęt jest identyczny. Mówiąc o samym „żelazie”, podobieństwa oczywiście istnieją, bo sprzęt składa się z podobnych komponentów (procesorów, dysków, pamięci), jednak nie mogę zgodzić się z tezą, że sprzęt jest taki sam. Dodatkowo olbrzymią różnicę robi to, co oferujemy wraz ze sprzętem: oprogramowanie OneView do zarządzania infrastrukturą, wsparcie sztucznej inteligencji InfoSight oraz nasze usługi serwisowe, nie tylko reaktywne, ale przede wszystkim proaktywne. Dziś sprzęt to jedynie część rozwiązania informatycznego. Nasza komplementarna i szeroka oferta wspiera klientów w ich codziennej pracy. Ułatwia funkcjonowanie w sytuacji chronicznych niedoborów czasu oraz zarządzanie coraz bardziej rozległymi i złożonymi środowiskami IT. Dlatego klienci wracają do nas po kolejne rozwiązania. Skupiamy się na tym, by współpracować z nimi długoterminowo, a nie poprzestawać na pojedynczej sprzedaży. Pracuję w tej firmie od 2001 roku. W tym czasie mogłem obserwować rozwój naszych produktów oraz naszych klientów i dzięki temu jeszcze wydajniej ich wspomagać. Całkiem niedawno miałem rozmowę z klientem, który 20 lat temu zakupił od nas serwer, który wciąż bezproblemowo działa i jest wykorzystywany produkcyjnie.

Na bazie właśnie takich dobrych doświadczeń sięga po nasze kolejne rozwiązania. Bo też podstawą oferty HPE są właśnie takie niezawodne produkty, które sprawiają, że zadowoleni klienci chętnie do nas wracają z kolejnymi projektami.

Jak wyglądają efekty wdrożeń HPE? Co zyskują firmy, zwłaszcza produkcyjne, dzięki waszym narzędziom?

Tomasz Szewczyk: – Dla większości klientów priorytetem jest to, żeby środowisko działało bezpiecznie i wydajnie. Są sytuacje, gdzie po prostu widocznym efektem wdrożenia jest to, że wszystko działa jak należy.

To jak z płatnością kartą. Płacimy i jeśli proces przebiega szybko, sprawnie i bez problemu, to jesteśmy zadowoleni. Z jednej więc strony chodzi o bezpieczeństwo i niezawodność. Z drugiej o jak najbardziej efektywne wykorzystanie środowiska informatycznego oraz posiadanych danych, tak by optymalizować procesy produkcyjne oraz wykorzystanie zasobów przedsiębiorstwa i prowadzić skuteczną analitykę predykcyjną.

Przykładów wdrożeń w sektorze produkcji mamy wiele. Warto wspomnieć choćby naszego klienta, firmę Ficomirrors, światowego potentata w produkcji samochodowych lusterek wstecznych oraz systemów spryskiwania szyb i reflektorów. To przedsiębiorstwo, z którym współpracujemy od lat, starannie wybierające sprzęt do swojej serwerowni.

Kiedy na przełomie 2020 i 2021 roku przyszedł u nich czas na wymianę głównego storage’u, zostały postawione warunki, że nowa pamięć masowa ma być odpowiednio szybka, by zapewnić wymaganą dla jego środowiska wydajność, a przy tym maksymalnie niezawodna. Klientowi zależało również, by płatność odbywała się w miesięcznych ratach.

Niezawodność i stuprocentową dostępność uzyskaliśmy, oferując macierz HPE Primera wraz z naszym serwisem Data Center Care oraz usługami naszego partnera Infomex, z którym dostarczaliśmy to środowisko. Ponadto kupowana pamięć masowa miała się stać częścią inteligentnego, hiperkonwergentnego środowiska, które połączyłoby również zakupione wcześniej systemy – serwerowy HPE Synergy oraz backupowy HPE StoreOnce.

Wszystko to zaowocowało pierwszym w Polsce kontraktem na HPE Greenlake, realizowanym przez naszego partnera handlowego, czyli dostarczeniem wymaganego przez klienta środowiska IT w modelu usługowym.

Rozwińmy więc temat tego rozwiązania. Na czym polega HPE GreenLake?

Piotr Abramowicz: – HPE GreenLake to wygodne pozyskiwanie infrastruktury i usług w modelu subskrypcyjnym. Podobnie jak w przypadku chmury publicznej usługa jest udostępniana w modelu płatności za wykorzystanie oraz dostosowana elastycznie do szybkości rozwoju biznesu. Nie ma potrzeby przewidywania, jaka skala środowiska będzie odpowiednia na przestrzeni trwania umowy.

To trochę tak jak w branży motoryzacyjnej. Dawniej kupowano samochody za gotówkę. Potem pojawiły się coraz bardziej przystępne formy finansowania, jak kredyty i leasing, które sprawiły, że firmy praktycznie przestały nabywać pojazdy na własność. Dziś nawet klienci indywidualni coraz częściej korzystają z narzędzia finansowego, jakim jest najem długoterminowy.

Coś podobnego oferujemy w przypadku HPE GreenLake. Nie musisz kupować sprzętu na własność, wystarczy miesięczna rata, a otrzymasz wszystko to, czego potrzebuje Twoje przedsiębiorstwo. Pełna infrastruktura skrojona na miarę, wraz z szeroką gamą usług i profesjonalnym doradztwem, a także z płatnościami uzależnionymi od aktualnego wykorzystania.

Tomasz Szewczyk: – Nasuwa mi się tu jeszcze jedno dobre porównanie, które wiąże się z historią naszej firmy.

Pamiętam, jak przed laty koledzy sprzedający drukarki zaczęli oferować usługę płatności za „wydrukowaną kartkę”. Przychodzili do firm i mówili: już nie musicie sami kupować drukarek i martwić się o tusze, tonery, papier i serwisowanie sprzętu, my się tym wszystkim zajmiemy, a wy zapłacicie za samą usługę druku, do tego prosto i łatwo rozliczaną. Początkowo spotykało się to z różnymi reakcjami, a teraz robią tak już praktycznie wszyscy. W podobną stronę zmierzają systemy IT.

Piotr Abramowicz: – Proszę zwrócić uwagę, że zalety HPE GreenLake widać jeszcze bardziej w tych niespokojnych czasach, które mamy obecnie. W wyniku pandemii COVID-19 okazało się, że wszyscy musimy dostosować nasze przedsiębiorstwa do nowych i nieprzewidywalnych warunków. Klienci posiadający infrastrukturę zakupioną w modelu tradycyjnym mają mniejsze pole manewru w zmieniających się warunkach. W przypadku usługi możemy w każdym momencie powiększyć lub zmniejszyć zasoby w zależności od potrzeb, w ramach wcześniej ustalonych cen, bez ryzyka związanego z ich nieprzewidywalnością. Dzięki tej usłudze nasi klienci zyskują przewidywalność kosztową w całym okresie trwania umowy oraz pewność, że nie zabraknie im zasobów dzięki dodatkowemu buforowi sprzętowemu. A wszystko rozliczane jest jako usługa świadczona przez HPE.

Oferujecie więc elastyczne narzędzie, które przypomina trochę rozwiązania chmurowe?

Tomasz Szewczyk: – Tak, jest tu duża elastyczność, a przy tym unikamy jednak ograniczeń, z którymi mamy do czynienia często w przypadku chmury publicznej. Oczywiście taka chmura obliczeniowa ma wiele zalet, ale potrafi być dla przedsiębiorców nieprzewidywalna kosztowo. Faktury, które muszą płacić w związku z wykorzystaniem chmury, nieraz nie pokrywają się z ich pierwotnymi wyobrażeniami. Poza tym również dość często słyszymy o awariach i braku dostępności środowisk chmurowych. Wreszcie nie każdy aspekt działalności można umieścić w chmurze publicznej ze względu na regulacje prawne. HPE GreenLake rozwiązuje te problemy.

Oferujecie więc coraz bardziej kompleksowe rozwiązania informatyczne. Po drugiej stronie waszymi rozmówcami są zwykle działy IT. Czy nie obserwujecie tam czasem obaw, że możecie odbierać im pracę?

Tomasz Szewczyk: – Takie obawy owszem pojawiają się, ale niezwykle rzadko. Bo rzeczywistość jest taka, że specjalistów IT, administratorów jest na rynku zbyt mało i zwykle są oni wręcz przeciążeni pracą. Nasze rozwiązania pozwalają ich odciążyć z całej masy żmudnej i często niepotrzebnie zajmującej czas pracy. Przy okazji naszych wdrożeń raczej więc rozwiązujemy problem niedoboru odpowiednich kadr, niż odbieramy komukolwiek pracę. Zresztą to klient mówi nam, do jakiego etapu to my mamy zajmować się danym środowiskiem, a od jakiego etapu zajmie się nim on sam czy wybrany przez klienta partner. To jest jego wybór.

Faktem jest, że my Polacy mamy w sobie coś takiego, że zawsze musimy zrozumieć, „co gdzie jest”, „jak działa" i „rozebrać to” na czynniki pierwsze. Nie uważam, że to źle, sam tak mam, to taka nasza polska cecha. Jesteśmy w tym bardzo dobrzy, jesteśmy fachowcami, bo potrafimy wiele rzeczy zrobić sami.

Na Zachodzie znacznie częściej mamy do czynienia z firmami, w których nikogo nie obchodzi, jak coś działa. Ważne, że działa i tyle. Tam wręcz oczekuje się, że dostarczymy im swoistą „czarną skrzynkę”, przy której nic nie będzie trzeba robić od strony utrzymaniowej. W Polsce takie podejście też zyskuje na popularności, choć stopniowo.

Skoro już o tym mówimy, to jak pod względem wdrażania nowoczesnych rozwiązań IT wypadają nasze firmy na tle świata?

Piotr Abramowicz: – Jako globalna firma mamy szeroką perspektywę. W Polsce mamy duży potencjał oraz ogromną pracę do wykonania. Statystyki dotyczące wdrażania chmury obliczeniowej w firmach pokazują, że implementacja nowoczesnych rozwiązań w Polsce jest nieco wolniejsza. Dane pokazują, że ponad 30 proc. firm w Polsce używa jakiejś formy chmury obliczeniowej, a w czasach pandemii zainteresowanie nią w sektorach retail oraz e-commerce mocno wzrosło.

Polski rynek jest na dość wczesnym etapie i bardzo mocno się rozwija, poszukując nowych i sprawdzonych rozwiązań. Takie podejście z jednej strony wymusza zmieniający się rynek, ale z drugiej strony wymagania wobec systemów IT, które muszą podnosić swoją wydajność nie tylko infrastrukturalną, ale również kosztową. Dlatego w miejscu tradycyjnych środowisk coraz częściej pojawiają się różne rozwiązania chmurowe, które pozwalają elastycznie budować środowiska IT według bieżących potrzeb klienta.

Tomasz Szewczyk: – Warto jednak zaznaczyć, że sytuacja zmienia się przez lata i widać to choćby po coraz większym zainteresowaniu naszymi rozwiązaniami „pozasprzętowymi”. Wspominaliśmy już o HPE GreenLake, które oferuje zupełnie inne podejście do pozyskiwania IT oraz do płacenia za IT.

Muszę tu jednak wspomnieć jeszcze o jednym bardzo ważnym rozwiązaniu – HPE InfoSight, czyli naszej sztucznej inteligencji do obsługi, analizy i zarządzania środowiskiem IT, a w związku z tym wsparcia administratorów w ich codziennej pracy. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że na rynku nie ma drugiego porównywalnego rozwiązania. Jesteśmy tu bezkonkurencyjni.

Najbardziej lubię porównanie do Map Google. Dawniej, kiedy z nich nie korzystaliśmy, przygotowywaliśmy się do podróży, biorąc papierową mapę. Gdy po drodze mieliśmy problemy, to pytaliśmy napotkane osoby o wskazówki. Jeżeli zdarzyło się coś nieplanowanego: wypadek, korek, to nie byliśmy w stanie odpowiednio wcześnie zareagować i tak dostosować trasę, by ten problem ominąć, więc staliśmy i denerwowaliśmy się, że spóźnimy się np. na spotkanie. Teraz Mapa Google wyznaczy nam optymalną drogę i w razie wystąpienia jakiejkolwiek komplikacji inni użytkownicy, oczywiście nie wszyscy, ale ci, których ten problem może dotyczyć, dostają rekomendacje, jak uniknąć potencjalnego problemu. Czyli mapa i jej inteligencja reagują tak, żeby wyeliminować bądź ograniczyć nasze straty w czasie dotarcia do celu, spowodowane nieoczekiwanym zdarzeniem. Ta aplikacja zmieniła nasze postrzeganie podróży. Często nie musimy nawet wiedzieć, którędy jedziemy, aby bez problemu dotrzeć tam, gdzie planowaliśmy.

Taką nawigacją dla administratorów IT jest właśnie nasz InfoSight – narzędzie, które kupiliśmy swego czasu wraz z firmą Nimble i które ma za sobą kilkanaście lat nieustannego rozwoju. HPE InfoSight co sekundę zbiera i analizuje dane z ponad 100 tys. systemów rozlokowanych na całym świecie. I dzięki swoim możliwościom uczenia maszynowego i zaawansowanemu rozpoznawaniu wzorców każdy problem, który wystąpił w jakimkolwiek ze środowisk, jest analizowany. Tworzone są zalecenia dla środowisk, których podobny problem może dotyczyć. Czyli platforma InfoSight na podstawie obserwacji, uczenia się i analizy tych wszystkich danych przewiduje potencjalne problemy i zapobiega im, zanim użytkownik w ogóle ma szansę zdać sobie sprawę, że taki potencjalny problem może zaistnieć.

Według naszych danych system automatycznie przewiduje 86 proc. problemów naszych klientów. Jednocześnie InfoSight przygotowuje rekomendacje dotyczące możliwości zwiększenia wydajności środowiska oraz optymalizacji zasobów wykorzystywanych przez klienta w jego serwerowni.

Mając odpowiednie narzędzia oraz ofertę naszych serwisów proaktywnych, jesteśmy w stanie zapewnić stuprocentową dostępność danych w naszych macierzach do zastosowań krytycznych. Dotychczas producenci pamięci masowych gwarantowali dostępność na poziomie co najwyżej zbliżonym do 100 proc. HPE dzięki swoim produktom i wsparciu sztucznej inteligencji zapewnia 100-procentową dostępność. Innymi słowy, gwarantujemy ciągły dostęp do danych, bez żadnej przerwy.

Zobacz, jak firma Invado korzysta ze sztucznej inteligencji od HPE – HPE InfoSight

Taka gwarancja robi wrażenie. Wyglądacie na bardzo pewnych swojej oferty.

Piotr Abramowicz: – Czujemy się pewnie, bo mamy ku temu silne przesłanki. Zwłaszcza że nasze kompetencje docenia wiele uznanych firm, z którymi pracujemy od wielu lat.

Dobrym przykładem może być Amica, gdzie od wielu lat wspieramy rozwój całego przedsiębiorstwa, które działa przecież nie tylko na rynku polskim, ale jest też mocno obecne na rynkach zagranicznych. Dostarczamy im tak naprawdę pełny przekrój naszego portfolio zarówno od strony sprzętowej, jak i usługowej.

Zobacz, jak Zakłady Tłuszczowe Bielmar zoptymalizowały produkcję dzięki narzędziom od HPE

Przykłady takiej współpracy mogę mnożyć. Od lat naszym klientem jest choćby Sun Garden, uznany producent materaców dla największych sieci handlowych, z którym współpracujemy od wielu lat, dostarczając pełną platformę pod SAP wraz z usługami oraz fachowym doradztwem. Infrastruktura została oparta na wydajnych serwerach HPE Synegry oraz najnowszych macierzach HPE Primera wraz z oprogramowaniem HPE ServiceGuard. Zresztą dotyczy to nie tylko branży produkcyjnej. Dużo robimy także dla sieci handlowych, retail oraz e-commerce, gdzie jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom tak dużego klienta, jak choćby operator marki Selgros.

Pracując z klientami, staramy się im doradzać i pokazywać najnowsze rozwiązania, czerpiąc z naszego dużego doświadczenia nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami. W związku z tym staramy się z naszymi klientami wyjeżdżać też za granicę, żeby pokazać, jak inni już zaimplementowali podobne do naszych rozwiązania.

Nie boimy się otwierać, jesteśmy międzynarodową organizacją, która czerpie ze swojego bogactwa i szerokiego portfolio, w związku z tym też pokazujemy, jak być może inne kraje, być może inni klienci zrealizowali pewne potrzeby, które dany klient posiada.

Tomasz Szewczyk: – Tak więc z jednej strony uważnie słuchamy klientów, a z drugiej strony radzimy im, jak przystosować się do zmieniających się warunków. Przykładowo HPE GreenLake zaczynaliśmy najpierw oferować dużym przedsiębiorstwom, z czasem okazało się, że potrzebują go też mniejsze firmy.

Zawsze staramy się proponować klientom rozwiązanie całościowe, które w danym momencie jest niezbędne do tego, by IT działało w sposób optymalny, wydajny, bezpieczny, a przede wszystkim bezproblemowy. Wielu klientów udało się przyciągnąć do nas i zainteresować naszą ofertą właśnie dzięki zaletom naszych produktów oraz usług, których nie posiada konkurencja bądź nie są na tak wysokim stopniu zaawansowania jak nasze.

 

×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Płać za IT jak za Netflixa. Rozmowa o rewolucji w modelu usług IT

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.90.49.108
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNERZY SERWISU
  • partner serwisu
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!