PARTNERZY PORTALU

Polacy coraz mniej pecetowi, a coraz bardziej mobilni

Polacy coraz mniej pecetowi, a coraz bardziej mobilni
Poprzez tablety lub smartfony w grudniu 2017 r. połączyło się z siecią 21,7 mln użytkowników, a 23,5 mln w analogicznym okresie 2018 r. Fot. Shutterstock

Zwiększa się w Polsce liczba użytkowników urządzeń mobilnych, a zmniejsza liczba osób, które korzystają z komputerów i laptopów - wynika z danych zebranych przez firmę badawczo-technologiczną Gemius.

"Porównując ze sobą koniec roku 2018 i 2017 można zauważyć, że powoli, ale sukcesywnie stajemy się coraz mniej "pecetowi", a coraz bardziej mobilni. Jeżeli porównamy grudzień 2017 z grudniem 2018, zauważymy prawie milionowy spadek użytkowników korzystających z internetu przez komputer lub PC (23,9 mln w 2017 i 23 mln w 2018)" - zauważyli analitycy firmy Gemius.

Według zebranych przez nich danych niemal dwa razy większą różnicę widać w przypadku urządzeń mobilnych. Poprzez tablety lub smartfony w grudniu 2017 r. połączyło się z siecią 21,7 mln użytkowników, a 23,5 mln w analogicznym okresie 2018 r.

W grudniu 2017 r. 21,2 mln użytkowników łączyło się z internetem poprzez smartfony, a w grudniu 2018 r. 23,1 mln. Nieznacznie zmalała natomiast liczba użytkowników korzystających z tabletów - z 3,9 mln w grudniu 2017 r. do 3,6 mln w grudniu 2018 r.

Z roku na rok coraz bardziej mobilni stają się także najstarsi internauci. Jak podał Gemius, obserwuje się powolny, ale konsekwentny wzrost liczby użytkowników sieci w wieku powyżej 55 lat. W maju 2016 r. ich odsetek wynosił 15,3 proc. (3,9 mln osób spośród 25,2 mln badanych internautów w wieku 7-75 lat), a w grudniu 2018 r. wzrósł do 18,5 proc. (5,2 mln osób spośród 28 mln badanych internautów w wieku 7-75 lat).

Największy wzrost internautów wśród najstarszych użytkowników można było zauważyć w obszarze mobilnym. W maju 2016 r. w przedziale wiekowym 55-75 było ich 12,5 proc., a w grudniu 2018 18,3 proc. seniorów.
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Polacy coraz mniej pecetowi, a coraz bardziej mobilni

  • Trochę nie na temat ale... 2019-02-02 18:35:14
    No bo to się zgadza w myśl zasady uzależnienia od bycia mobilnym, w kontakcie zawsze i wszędzie. Nasze mobilne szpiegusy mają być z nami zawsze i wszędzie, mamy się dzielić prywatnością, co chwila coś wstawiać do sieci, udostępniać, oczywiście. Tylko rodzi się pytanie czy to aby czasem komórka nie rządzi mną, a ja nie mam nad tym już kontroli? No odpowiedzmy sobie sami. Pomyślmy sobie ile czasu, zdrowia, prywatności oraz bezpieczeństwa danych odzyskalibyśmy gdyby tych obrzydliwych urządzeń nie było. Co potrzeba zrobiłoby się przez komputer i basta, a na zewnątrz wolność od tej popieprzonej poprawności cyfrowo-technologicznej. Smartfony i media społecznościowe zepsuły nam dekadę 2010-2019 i życie stało się takie nijakie i bez smaku i sensu jak dawniej. No taka prawda. Nie ma w nas tyle optymizmu co kiedyś, mamy lęk przed odstawieniem internetu, aby przypadkiem niczego nie przegapić w sieci, rodzinność spadła, ludzie rzadziej się spotykają, relacje też zanikają, nikt nie umie ze sobą rozmawiać w cztery oczy. Kobiety/dziewczyny narzekają, że faceci są mało zaangażowani, bierni i nic ich nie obchodzi, a z kolei mężczyźni narzekają na kobiety, że myślą tylko o sobie, o karierze i przyjemnościach, a dom i rodzinę spychają na drugi plan. Częściej dochodzi więc do kłótni i rozwodów. Naszej mentalności nie da się oszukać - z jednej strony będziemy czuć idiotyczne kompleksy jako Polacy( jakbyśmy czuli się w jakikolwiek sposób gorsi) i z uporem maniaka gonić zachód, a z drugiej niekoniecznie jesteśmy tak naprawdę zwolennikami drastycznych zmian i rewolucji, bardziej pragniemy stabilności finansowej, rodzinności, tradycji, aby nie być samotnymi i nie czuć depresji. Z jednej strony ze śmieszną ambicją podchodzimy do tych całych transformacji cyfrowo-technologicznych wielce potrzebnych nam, a z drugiej strony kłóci się to z naszym konserwatywnym stylem bycia, wolimy oglądać filmy i słuchać muzyki z lat 80, 90 i 00, a chcemy dostosowywać się do obecnych czasów i obecnej mody i niestety często słabo nam to wychodzi, robimy to po prostu na siłę i to jest śmieszne i niekiedy żałosne. Nie potrafimy doceniać tego co mamy, tego co osiągnęliśmy, tylko wciąż chcemy szybciej, chcemy więcej, ale tak na prawdę sami nie wiemy skąd ten pośpiech i skąd to wymuszanie zmian i stawianie sobie poprzeczek trudnych do przeskoczenia, sami nie wiemy tak naprawdę czego właściwie oczekujemy, czego chcemy. Mało tego w grę wchodzi inny aspekt - mianowicie nasza historia, jeszcze nie zdążyliśmy do końca nacieszyć się naszą wolnością( mamy ją dopiero od 30 lat), a już od mniej więcej 2012 roku, a więc od kilku już lat wymusza się na nas zmiany, transformacje cyfrowo-technologiczne, wprowadza się dziwny pośpiech i zamieszanie nie wiedzieć czemu. Nie każdy z nas sobie tego życzy, nie potrafimy cieszyć się z teraźniejszości bo wciąż wtłacza się nam myślenie o przyszłości, co chwila jakieś zmiany, co chwila chcemy za unijne pieniądze coś modernizować, ulepszać, robić z siebie wielce postępowych ludzi. A jak tak sobie myślę czy przypadkiem jako Polska bardziej nie byliśmy sobą w 2003 roku zanim wstąpiliśmy do Unii? Z pewnością tak, może i było biedniej, może i ulice oraz infrastruktura i budynki wyglądały biedniej, ale była radość, byliśmy sobą, nie udawaliśmy. Po wstąpieniu w 2004 roku do UE robiliśmy z siebie jakiś demokratów, nawet marsze równości zaczynamy bagatelizować i przymykać oko na to zjawisko, które w latach 90 byłoby kategorycznie zbojkotowane. Unia Europejska przyczyniła się tylko do tego, że poprawiła stan rzeczy materialnych w naszym kraju, odnowiła budynki, infrastrukturę, drogi itp. a znaczna większość ludzi jak żyła kilkanaście lat temu tak żyje dalej z zarobkami od 1500-3000zł maksymalnie, a mnóstwo jest też i takich co pozaciągali kredyty i żyją na krawędzi. Jest i druga strona unijnego medalu - musimy stosować się do regulacji, czasem nawet kuriozalnych, mówi się nawet, że państwa członkowskie powinny podporządkować się UE zamiast być suwerennymi i stanowić własne reguły i prawo krajowe. Unia Europejska chce dyktować nam sposób naszego życia, nakazywać ekologię, ekonomię i ingerować we wszystkie aspekty funkcjonowania naszego państwa. Zadłużyła nas i teraz trzyma nas w szachu i my nic nie możemy z tym zrobić. Taka jest prawda pod wpływem wejścia do unii europejskiej bardzo wielu osobom z nas odbiło na punkcie nowoczesności, w tym też i światopoglądowej( LGBTQ+, feminizm, laicyzacja państwa). Polska była normalnym krajem dopóki nie zobaczyła olbrzymich pieniędzy z Unii Europejskiej i później było co było i jest po dziś dzień. Tak jak powiedziałem, co dobrego z Unii mieliśmy wziąć to wzięliśmy, a teraz powoli przychodzi się z nią pożegnać, chyba, że po wyborach do europarlamentu w sposób znaczący zmieni się układ sił, bo w obecnym kształcie dalsza współpraca jest niemożliwa ze względu na apodyktyczny i narzucający charakter unijnych komisarzy i urzędników.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.229.119.29
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!