Polak dba w Amazonie o emocje sztucznej inteligencji

Polak dba w Amazonie o emocje sztucznej inteligencji
Rafał Kukliński, dyrektor generalny Centrum Rozwoju Technologii Amazon w Gdańsku Fot. Mat. pras.

Wbudowanie umiejętności rozumienia kontekstu to bardzo ważny punkt w pracy nad komunikacją głosową człowieka i maszyny - mówi Rafał Kukliński, dyrektor generalny Centrum Rozwoju Technologii Amazon, w którym pracuje się nad dodaniem emocji do syntetycznego głosu.

  • Polski zespół Amazona udoskonala Alexę - wirtualnego asystenta głosowego.
  • Kiedy odezwie się ona po polsku? - Chcielibyśmy, aby Alexa była dostępna dla naszych klientów wszędzie, na razie jednak nie mogę mówić o konkretnych planach w tym zakresie - mówi Rafał Kukliński.
  • Na Europejskim Kongresie Gospodarczym opowie on o umiejętnościach Alexy i o możliwościach współpracy w jej tworzeniu i implementowaniu do własnych produktów.
Centrum Rozwoju Technologii w Gdańsku pracuje nad zrewolucjonizowaniem takich rozwiązań jak Text-to Speech czy Natural Language Understanding. Tak informuje krótka notatka na stronie internetowej opisującej placówki Amazona w Polsce. Na czym to zrewolucjonizowanie ma polegać?

- Dodam na wstępie, że w Gdańsku oprócz dwóch zespołów, które zajmują się Text-to Speech czy Natural Language Understanding, działa jeszcze trzeci, którego zadaniem jest „przesunięcie” Alexy (wirtualny asystent głosowy Amazona) bliżej urządzeń końcowych. W Gdańsku pracują także zespoły AWS - czyli Amazon Web Services - zajmujące się migracją danych. Powiększa się też zespół Ring, który trudni się budowaniem rozwiązań czyniących sąsiedztwo bezpieczniejszym (system kamer i dzwonków do drzwi zarządzanych przez aplikację). Każdy z tych zespołów ma swojego lidera. Mojemu sercu najbliższa jest Alexa.

Wracając do Pana pytania, rewolucyjna jest sama idea Alexy jako serwisu głosowego, który komunikuje się w sposób  najbardziej naturalny dla człowieka, rozumie kontekst, jest dostępny wszędzie, i w ten sposób ułatwia życie użytkownikom. Alexa to taki towarzysz na każdy dzień.

O ile idea komunikacji głosowej z maszyną znana była od lat, to łatwość, którą wprowadziła Alexa, rozumienie głosu i języka z odległości, możliwość wydawania poleceń i jednoczesnego przemieszczania się, to rewolucja, która dzieje się na naszych oczach.
A to dopiero początek. Cały czas pracujemy i przez najbliższe lata będziemy pracować nad innowacjami w obszarze sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego.

Po pierwsze po to, żeby interakcja użytkownika z Alexą była jak najbardziej naturalna: żeby Alexa potrafiła interpretować np. zawahania w głosie, co się przekłada i na rozumienie języka i generację mowy. W zależności od kontekstu rozmowy jej głos będzie brzmiał inaczej.

Numer dwa na liście naszych zadań to nabycie przez Alexę inteligencji emocjonalnej. Łączy się to z rozumieniem kontekstu rozmowy i jego poszerzeniem, np. w zależności od miejsca, w którym znajduje się użytkownik. Gdy poprosi on o wiadomości ze świata, Alexa poda mu te, które są najważniejsze z punktu widzenia jego lokalizacji.

Po trzecie, naturalność komunikacji oznacza, że Alexa - dużo na tym pracujemy - powinna dać sobie radę z interakcjami wielozadaniowymi (multitask interactions). W normalnej rozmowie jesteśmy przyzwyczajeni, że chcąc lepiej zrozumieć, o co chodzi naszemu rozmówcy, zadajemy pytania uściślające kontekst.

 

×

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Polak dba w Amazonie o emocje sztucznej inteligencji

  • stary komuch 2021-09-20 14:53:54
    Amazon? Dziękuję! Nie dokładam się do systemu NIEWOLNICZEGO WYZYSKU PRACOWNIKÓW!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.136.189
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!