PARTNERZY PORTALU

Polska w końcu ureguluje sprawę 5G. Minister mówi o szczegółach

Polska w końcu ureguluje sprawę 5G. Minister mówi o szczegółach
- To, skąd sprzęt pochodzi, ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa jego użytkownika. W przypadku infrastruktury telekomunikacyjnej, zwłaszcza takiej jak sieci 5G, to jest szczególnie istotne - mówi minister Cieszyński PTWP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Adam Sierak
    Adam Sierak
  • Dodano: 19-09-2021 06:00

Już ponad rok inwestorzy telekomunikacyjni czekają na uchwalenie nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Bez tego dokumentu prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej nie ogłosi przetargu na nowe częstotliwości niezbędne do stworzenia sieci 5G w Polsce. Janusz Cieszyński, minister w KPRM i pełnomocnik ds. cyberbezpieczeństwa, mówi o szczegółach ostatecznych regulacji z tej ustawy.

  • Najprawdopodobniej jeszcze we wrześniu mamy poznać projekt ustawy, która kompleksowo ma rozwiązać sprawę 5G w Polsce.
  • Zostanie powołany Fundusz Cyberbezpieczeństwa oraz jednolita siatka wynagrodzeń dla ekspertów zajmujących się cyberbezpieczeństwem w sektorze publicznym.
  • W ustawie zostaje zapis, który eliminuje dostawców technologii „spoza NATO i UE oraz takich, z którymi UE nie ma umowy o transferach danych osobowych”.
- W przypadku infrastruktury telekomunikacyjnej, zwłaszcza takiej jak sieci 5G, to jest szczególnie istotne - mówi w „Rządowej ławie” minister Cieszyński.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Polska w końcu ureguluje sprawę 5G. Minister mówi o szczegółach

  • Coraz więcej ludzi ma tego świadomość i rozgryza nikczemne zakusy i zapędy lobbystów 2021-09-20 10:58:38
    Akceptując i wspierając płatności bezgotówkowe dajecie pretekst lobbystom bezgotówkowym ku temu, by mieli zakusy i zapędy ku likwidacji bankomatów i wprowadzali ograniczenia, utrudnienia a nawet uniemożliwienia w płaceniu gotówką, tak jak swego czasu lobby telekomunikacyjne postąpiło z budkami telefonicznymi - tu powiedziano tak: "a bo wszyscy ludzie mają telefony komórkowe, sieć 2G i 3G jest mocno rozpropagowana, a budki telefoniczne to archaizm i przeżytek, generują koszty utrzymania"( końcówka jest dość ciekawa, bowiem np. nie likwiduje się wiat przystankowych, pomimo iż często padają ofiarami wandalizmu, malują po nich wandale sprejami, markerami, czasem szybki wybijają a wiaty przystankowe jak stały tak stoją i wiele wygląda archaicznie, nienowocześnie). Z budek telefonicznych ludzie korzystaliby i po dziś dzień, może nie tak intensywnie co w latach 80-tych, 90-tych i 2000-nych ale jednak korzystaliby, one były synonimem wolności i niezależności, można było bez telefonu komórkowego pójść na miasto i jak naszła ochota skorzystać z automatu płacąc żetonami/monetami groszowymi lub dedykowaną specjalnie do automatu telefonicznego kartą abonamentową te parę minut. Budki telefoniczne istniały dość licznie kiedy była sieć 2G i 3G, kiedy ludzie w domach mieli także kablowe telefony stacjonarne, dopiero kiedy jawiła się na horyzoncie sieć 4G zaczęto intensyfikację w likwidacji budek telefonicznych by wymusić na ludziach bycie zakładnikami komórek generacji 2G i 3G. Chodziło o o coś zupełnie innego, lobby telekomunikacyjne wiedziało, że nadchodzi "I rewolucja cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjna", która zwiastowała nam w latach 2010-2019 zalew rynku smartfonami, propagowanie sieci 4G, wszechobecne wi-fi oraz modę na media społecznościowe - wszystko to( są to składowe tzw. społeczeństwa informacyjnego/cyfrowego) w latach 2010-2019 było lansowane, promowane, propagowane przez najętych, opłaconych celebrytów, influencerów, gwiazdy show-biznesu. Ta rewolucja nie powiodłaby się w ogóle, gdyby nie oni, bo zdrowy rozsądek zwyciężyłby z tym oderwaniem od rzeczywistości, przeważyłyby głosy rozsądku zwyczajnych obywateli, w stylu: "na co mi to, skoro ja komórki używam tylko do kontaktu rozmowa/sms-y, na mieście mam budki telefoniczne, w domu także kablowy telefon stacjonarny? - moje potrzeby telekomunikacyjne są optymalnie zaspokojone, nie potrzebuję tego", "na co mi promieniujące, bezprzewodowe i wszechobecne wi-fi, skoro internet mam szybki i sprawny tak gdzie potrzeba - w domu i miejscu pracy na kablu?, nie potrzebuję tego" i wreszcie "na co mi media społecznościowe, FB, INSTA? po co mam się wybebeszać ze swojej prywatności? od tego przecież jest aparat, ciekawsze momenty i sympatyczne chwile się uwiecznia na zdjęciach, które można wywołać dla siebie, rodziny, przyjaciół by mieć pamiątkę, filmiki zaś zgrać na CD". Niestety ale lobby telekomunikacyjne ograło obywateli i zbijają sporo kasy na gospodarce opartej o dane w stylu "pobieraj aplikacje i/lub też zakładaj konta, a za skorzystanie z usług płać bezgotówkowo". Nic nie ma za darmo, jak coś jest "za darmo" to znaczy, że płatnością są twoje dane, bo udzielasz do nich dostępu, do ich przetwarzania, analizy i wykorzystywania. Ale chciwe i pazerne zakusy lobby telekomunikacyjnego nie ograniczają się tylko do 4G, smartfonów, wi-fi, mediów społecznościowych, przecież na horyzoncie jest sieć 5G i internet rzeczy. Smartfony, wi-fi, media społecznościowe, bezgotówkowość( nie tylko płacenie kartą ale np. telefonem, zegarkiem), biometrie(skany oka, twarzy, palca, dłoni, głosu, a potem i samo czipowanie), sieć 5G, internet rzeczy, zaawansowana algorytmizacja i robotyzacja, drony - wszystko to wspólnie i razem służy temu by ludziom usypiać czujność, rozleniwiać, ogłupiać, uzależniać przy jednoczesnej grabieży ich czasu, zdrowia, prywatności i wolności doprowadzając do tego, że rzeczywistość będzie pełna kontroli, inwigilacji i zniewolenia. Lobby telekomunikacyjne ma w planach aby wygaszać sieć generacji 2G i 3G, powiedzą, że "ludzie teraz mają w przeważającej większości smartfony generacji sieci 4G to zwykłe komórki to zaścianek, archaizm, przeżytek", i będą ograniczać i likwidować stopniowo sieć 2G i 3G, a zwykłe komórki i starsze smartfony wycofywać z rynku, po to by pozostawić tylko generację 4G i 5G przy życiu, smartfony, wi-fi też. I tak oto niewolnictwo i inwigilacja zwane pseudo-postępem vel. cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjną poprawnością polityczną postępuje. Lobby bezgotówkowe jak sama nazwa wskazuje gardzi gotówką i niemalże nienawidzi jej, bo wie, że korzystanie z niej przez obywateli w płatnościach daje im wolność i niezależność od banków, nie wiedzą one co, gdzie, ile, kiedy kto kupił. Nikt i nic nie ma prawa zabraniać obywatelom płacenia w podstawowej formie jaką jest gotówka, utrudniać takich płatności czy wręcz uniemożliwiać, gdyż gotówka jest pełnoprawnym środkiem płatniczym. Płacić kartą to sobie można okazyjnie, sporadycznie, natomiast prym w płatnościach powinna wieźć gotówka, zaś różnorakie automaty miejskie powinny przyjmować płatności zarówno gotówką jak i kartą. Lobby bezgotówkowe usilnie pragnie zachęcić obywateli by płacili kartami lub telefonami, zegarkami, widać różne reklamy w internecie, w telewizji, słychać o tym także w radiu, w ostatnich kliku latach ofensywa ich jest duża, by propagować, lansować, promować bezgotówkowe transakcje. A teraz skupmy się na 2020 roku - roku tzw. "pandemii koronawirusa" - kto mądry to wie, albo chociaż domyśla się komu "pandemia" oprócz lobby szczepiennemu i korporacji, koncernów medyczno-farmaceutycznych tak naprawdę służy, służy oczywiście lobbystom cyfrowym( promowanie, lansowanie, propagowanie nauki, pracy zdalnej, robienia zakupów, załatwiania formalności urzędniczych, grania w gry, słuchania muzyki, oglądania filmów, imprezowania - przenoszenie wszelakich aspektów życia i funkcjonowania ludzi do sieci, zwiększania poczucia izolacjonizmu, alienacji, dehumanizacji), bezgotówkowym( lansowanie, promowanie, propagowanie płacenia kartą lub telefonem, zegarkiem, bo to są przecież w czasach "pandemii" "bezpieczne formy płatności", a także wykorzystywanie biometrii w płatnościach także ich promocja, lansowanie, propagowanie, potwierdzanie autoryzacji płatności skanem palca, oka, dłoni, twarzy , głosu - wszystko po to by "oswajać" z tym obywateli, a jest to nic innego jak wyraźny wstęp do promocji czipowania), bezprzewodowym( dalsza promocja, propagowanie, lansowanie wi-fi, które i tak już jest wszechobecne, jest go nad wyraz dużo, tej szkodliwej promieniującej technologii, propagowanie, lansowanie, promocja 5G i internetu rzeczy jako "panaceum" na czasy po-pandemiczne), telekomunikacyjnym( cele powiązane i zbieżne z innymi lobbystami).
  • Jan 2021-09-19 23:23:12
    Instruktor z Zakopanego zgłaszam, co i na kiedy?
  • ooo 2021-09-19 13:00:28
    Ameryka się wycofała z sankcji na Chiny odnośnie nadajników, nasi jak zwykle chcą nas skłócić z kolejnym państwem. Do Chin jedzie sporo naszej żywności, jak nam Chiny przez naszych nie ogarów dowalą sankcje, to nasi rolnicy będą mogli sobie zutylizować tę żywność. I będzie to kolejny kraj, z którym zostaniemy skłóceni przez posłów i to tylko dlatego, że Ameryka powiedziała, że nie może być tak, aby Polska kupiła sobie tanie nadajniki od Chin, za to od Ameryki chińskie nadajniki już tak przykleją naklejkę made in USA i wezmą prowizję i tak to będzie wyglądało.
  • Maks 2021-09-19 10:57:54
    Dystrybutor z Lublina... zgłaszam :)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.52.167
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!