Polska w końcu ureguluje sprawę 5G. Minister mówi o szczegółach

Polska w końcu ureguluje sprawę 5G. Minister mówi o szczegółach
- To, skąd sprzęt pochodzi, ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa jego użytkownika. W przypadku infrastruktury telekomunikacyjnej, zwłaszcza takiej jak sieci 5G, to jest szczególnie istotne - mówi minister Cieszyński PTWP

Już ponad rok inwestorzy telekomunikacyjni czekają na uchwalenie nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Bez tego dokumentu prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej nie ogłosi przetargu na nowe częstotliwości niezbędne do stworzenia sieci 5G w Polsce. Janusz Cieszyński, minister w KPRM i pełnomocnik ds. cyberbezpieczeństwa, mówi o szczegółach ostatecznych regulacji z tej ustawy.

  • Najprawdopodobniej jeszcze we wrześniu mamy poznać projekt ustawy, która kompleksowo ma rozwiązać sprawę 5G w Polsce.
  • Zostanie powołany Fundusz Cyberbezpieczeństwa oraz jednolita siatka wynagrodzeń dla ekspertów zajmujących się cyberbezpieczeństwem w sektorze publicznym.
  • W ustawie zostaje zapis, który eliminuje dostawców technologii „spoza NATO i UE oraz takich, z którymi UE nie ma umowy o transferach danych osobowych”.
- W przypadku infrastruktury telekomunikacyjnej, zwłaszcza takiej jak sieci 5G, to jest szczególnie istotne - mówi w „Rządowej ławie” minister Cieszyński.

Choć pełnomocnicy ds. cyberbezpieczeństwa w rozmowach z WNP.PL (przed Cieszyńskim był nim były już minister cyfryzacji Marek Zagórski) nie chcieli i nadal nie chcą wprost łączyć tego zapisu z firmą Huawei, to faktem jest, że przez taką jego konstrukcję wyeliminowani mogą zostać m.in. dostawcy lub producenci sprzętu czy oprogramowania z Chin.

- Musimy sprawy związane z cyberbezpieczeństwem rozpatrywać na wielu płaszczyznach. Zarówno jeśli chodzi o oprogramowanie, jak i o sprzęt. To, kto jest dostawcą technologii, to nie jest neutralne. Tak jak wiemy od pewnego czasu, że kapitał ma narodowość, tak i technologia ma narodowość. To, skąd sprzęt pochodzi, ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa jego użytkownika - dodaje Janusz Cieszyński.

Zobacz całą rozmowę z pełnomocnikiem premiera ds. cyberbezpieczeństwa. Dalsza część tekstu znajduje się niżej.


Podstawowym narzędziem, jakie powoła do życia ustawa, będzie działające przy rządzie Kolegium ds. Cyberbezpieczeństwa. 

Do głównych zadań Kolegium będzie należała ocena ryzyka dostawców sprzętu lub oprogramowania wykorzystywanych przez operatorów telekomunikacyjnych.

Podstawowym zarzutem, jaki był artykułowany w związku z pracami nad ustanowieniem takiego organu, było to, że mieli w nim zasiadać głównie ministrowie poszczególnych resortów.

- Chciałbym, żeby w skład tego kolegium wszedł też członek Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni. Powstaje też nowa formacja – Policyjne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Myślę, że wiodąca rola w takich gremiach należy do ekspertów. Natomiast na tym polega polityka i rządzenie, że słuchamy ekspertów, a następnie – jako reprezentanci wybrani przez parlament – taki kierunek realizujemy - wyjaśnia minister odpowiedzialny za cyfryzację.
 
W całość dyskusji na temat bezpieczeństwa sieci 5G, nie tylko toczonej w Polsce, włączyła się również Komisja Europejska, która chciała ujednolicenia podejścia do wdrażania norm dla 5G.

Obecnie przepisy w zależności od kraju znacznie się od siebie różnią. 
KE rozpoczęła dyskusję m.in. nad rozpowszechnieniem systemu certyfikacji NESAS, stworzonego przez zrzeszenie światowych potentatów z branży telekomunikacyjnej. 

- Kwestie związane z cyberbezpieczeństwem, z suwerennością to są najbardziej wrażliwe tematy i one powinny być rozpatrywane na poziomie państw narodowych, ale w bardzo ścisłej współpracy. Nie ma dzisiaj cyberbezpieczeństwa bez bardzo dobrej współpracy międzynarodowej  komentuje Cieszyński.

 

×

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Polska w końcu ureguluje sprawę 5G. Minister mówi o szczegółach

  • Coraz więcej ludzi ma tego świadomość i rozgryza nikczemne zakusy i zapędy lobbystów 2021-09-20 10:58:38
    Akceptując i wspierając płatności bezgotówkowe dajecie pretekst lobbystom bezgotówkowym ku temu, by mieli zakusy i zapędy ku likwidacji bankomatów i wprowadzali ograniczenia, utrudnienia a nawet uniemożliwienia w płaceniu gotówką, tak jak swego czasu lobby telekomunikacyjne postąpiło z budkami telefonicznymi - tu powiedziano tak: "a bo wszyscy ludzie mają telefony komórkowe, sieć 2G i 3G jest mocno rozpropagowana, a budki telefoniczne to archaizm i przeżytek, generują koszty utrzymania"( końcówka jest dość ciekawa, bowiem np. nie likwiduje się wiat przystankowych, pomimo iż często padają ofiarami wandalizmu, malują po nich wandale sprejami, markerami, czasem szybki wybijają a wiaty przystankowe jak stały tak stoją i wiele wygląda archaicznie, nienowocześnie). Z budek telefonicznych ludzie korzystaliby i po dziś dzień, może nie tak intensywnie co w latach 80-tych, 90-tych i 2000-nych ale jednak korzystaliby, one były synonimem wolności i niezależności, można było bez telefonu komórkowego pójść na miasto i jak naszła ochota skorzystać z automatu płacąc żetonami/monetami groszowymi lub dedykowaną specjalnie do automatu telefonicznego kartą abonamentową te parę minut. Budki telefoniczne istniały dość licznie kiedy była sieć 2G i 3G, kiedy ludzie w domach mieli także kablowe telefony stacjonarne, dopiero kiedy jawiła się na horyzoncie sieć 4G zaczęto intensyfikację w likwidacji budek telefonicznych by wymusić na ludziach bycie zakładnikami komórek generacji 2G i 3G. Chodziło o o coś zupełnie innego, lobby telekomunikacyjne wiedziało, że nadchodzi "I rewolucja cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjna", która zwiastowała nam w latach 2010-2019 zalew rynku smartfonami, propagowanie sieci 4G, wszechobecne wi-fi oraz modę na media społecznościowe - wszystko to( są to składowe tzw. społeczeństwa informacyjnego/cyfrowego) w latach 2010-2019 było lansowane, promowane, propagowane przez najętych, opłaconych celebrytów, influencerów, gwiazdy show-biznesu. Ta rewolucja nie powiodłaby się w ogóle, gdyby nie oni, bo zdrowy rozsądek zwyciężyłby z tym oderwaniem od rzeczywistości, przeważyłyby głosy rozsądku zwyczajnych obywateli, w stylu: "na co mi to, skoro ja komórki używam tylko do kontaktu rozmowa/sms-y, na mieście mam budki telefoniczne, w domu także kablowy telefon stacjonarny? - moje potrzeby telekomunikacyjne są optymalnie zaspokojone, nie potrzebuję tego", "na co mi promieniujące, bezprzewodowe i wszechobecne wi-fi, skoro internet mam szybki i sprawny tak gdzie potrzeba - w domu i miejscu pracy na kablu?, nie potrzebuję tego" i wreszcie "na co mi media społecznościowe, FB, INSTA? po co mam się wybebeszać ze swojej prywatności? od tego przecież jest aparat, ciekawsze momenty i sympatyczne chwile się uwiecznia na zdjęciach, które można wywołać dla siebie, rodziny, przyjaciół by mieć pamiątkę, filmiki zaś zgrać na CD". Niestety ale lobby telekomunikacyjne ograło obywateli i zbijają sporo kasy na gospodarce opartej o dane w stylu "pobieraj aplikacje i/lub też zakładaj konta, a za skorzystanie z usług płać bezgotówkowo". Nic nie ma za darmo, jak coś jest "za darmo" to znaczy, że płatnością są twoje dane, bo udzielasz do nich dostępu, do ich przetwarzania, analizy i wykorzystywania. Ale chciwe i pazerne zakusy lobby telekomunikacyjnego nie ograniczają się tylko do 4G, smartfonów, wi-fi, mediów społecznościowych, przecież na horyzoncie jest sieć 5G i internet rzeczy. Smartfony, wi-fi, media społecznościowe, bezgotówkowość( nie tylko płacenie kartą ale np. telefonem, zegarkiem), biometrie(skany oka, twarzy, palca, dłoni, głosu, a potem i samo czipowanie), sieć 5G, internet rzeczy, zaawansowana algorytmizacja i robotyzacja, drony - wszystko to wspólnie i razem służy temu by ludziom usypiać czujność, rozleniwiać, ogłupiać, uzależniać przy jednoczesnej grabieży ich czasu, zdrowia, prywatności i wolności doprowadzając do tego, że rzeczywistość będzie pełna kontroli, inwigilacji i zniewolenia. Lobby telekomunikacyjne ma w planach aby wygaszać sieć generacji 2G i 3G, powiedzą, że "ludzie teraz mają w przeważającej większości smartfony generacji sieci 4G to zwykłe komórki to zaścianek, archaizm, przeżytek", i będą ograniczać i likwidować stopniowo sieć 2G i 3G, a zwykłe komórki i starsze smartfony wycofywać z rynku, po to by pozostawić tylko generację 4G i 5G przy życiu, smartfony, wi-fi też. I tak oto niewolnictwo i inwigilacja zwane pseudo-postępem vel. cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjną poprawnością polityczną postępuje. Lobby bezgotówkowe jak sama nazwa wskazuje gardzi gotówką i niemalże nienawidzi jej, bo wie, że korzystanie z niej przez obywateli w płatnościach daje im wolność i niezależność od banków, nie wiedzą one co, gdzie, ile, kiedy kto kupił. Nikt i nic nie ma prawa zabraniać obywatelom płacenia w podstawowej formie jaką jest gotówka, utrudniać takich płatności czy wręcz uniemożliwiać, gdyż gotówka jest pełnoprawnym środkiem płatniczym. Płacić kartą to sobie można okazyjnie, sporadycznie, natomiast prym w płatnościach powinna wieźć gotówka, zaś różnorakie automaty miejskie powinny przyjmować płatności zarówno gotówką jak i kartą. Lobby bezgotówkowe usilnie pragnie zachęcić obywateli by płacili kartami lub telefonami, zegarkami, widać różne reklamy w internecie, w telewizji, słychać o tym także w radiu, w ostatnich kliku latach ofensywa ich jest duża, by propagować, lansować, promować bezgotówkowe transakcje. A teraz skupmy się na 2020 roku - roku tzw. "pandemii koronawirusa" - kto mądry to wie, albo chociaż domyśla się komu "pandemia" oprócz lobby szczepiennemu i korporacji, koncernów medyczno-farmaceutycznych tak naprawdę służy, służy oczywiście lobbystom cyfrowym( promowanie, lansowanie, propagowanie nauki, pracy zdalnej, robienia zakupów, załatwiania formalności urzędniczych, grania w gry, słuchania muzyki, oglądania filmów, imprezowania - przenoszenie wszelakich aspektów życia i funkcjonowania ludzi do sieci, zwiększania poczucia izolacjonizmu, alienacji, dehumanizacji), bezgotówkowym( lansowanie, promowanie, propagowanie płacenia kartą lub telefonem, zegarkiem, bo to są przecież w czasach "pandemii" "bezpieczne formy płatności", a także wykorzystywanie biometrii w płatnościach także ich promocja, lansowanie, propagowanie, potwierdzanie autoryzacji płatności skanem palca, oka, dłoni, twarzy , głosu - wszystko po to by "oswajać" z tym obywateli, a jest to nic innego jak wyraźny wstęp do promocji czipowania), bezprzewodowym( dalsza promocja, propagowanie, lansowanie wi-fi, które i tak już jest wszechobecne, jest go nad wyraz dużo, tej szkodliwej promieniującej technologii, propagowanie, lansowanie, promocja 5G i internetu rzeczy jako "panaceum" na czasy po-pandemiczne), telekomunikacyjnym( cele powiązane i zbieżne z innymi lobbystami).
  • Jan 2021-09-19 23:23:12
    Instruktor z Zakopanego zgłaszam, co i na kiedy?
  • ooo 2021-09-19 13:00:28
    Ameryka się wycofała z sankcji na Chiny odnośnie nadajników, nasi jak zwykle chcą nas skłócić z kolejnym państwem. Do Chin jedzie sporo naszej żywności, jak nam Chiny przez naszych nie ogarów dowalą sankcje, to nasi rolnicy będą mogli sobie zutylizować tę żywność. I będzie to kolejny kraj, z którym zostaniemy skłóceni przez posłów i to tylko dlatego, że Ameryka powiedziała, że nie może być tak, aby Polska kupiła sobie tanie nadajniki od Chin, za to od Ameryki chińskie nadajniki już tak przykleją naklejkę made in USA i wezmą prowizję i tak to będzie wyglądało.
  • Maks 2021-09-19 10:57:54
    Dystrybutor z Lublina... zgłaszam :)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.16.210
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNERZY SERWISU
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!