PARTNERZY PORTALU

Polskie auto elektryczne? Szanse maleją, straciliśmy czas

Dopłaty nie będą bodźcem do sprzedaży tysięcy aut, ale przejście na napęd elektryczny takiego giganta jak Volkswagen może zmienić rynek Fot. VW
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Piotr Myszor
  • Dodano: 18-04-2019 06:01

W ciągu trzech lat, podczas których w Polsce mówi się o rozwoju elektromobilności, świat działa i poszedł szybko do przodu. Dziś mamy spore opóźnienie w kwestiach technologii i zapewnienia sobie dostaw potrzebnych komponentów do budowy samochodu. Zamiast tworzyć od podstaw samochód, powinniśmy połączyć siły z kimś, kto ma pod tym względem doświadczenie i skupić na tym, żeby dostawcy z Polski byli gotowi dostarczać elementy do elektrycznych aut – mówi Piotr Michalczyk, partner, lider zespołu doradztwa dla branży motoryzacyjnej w PwC.

  • Dopłaty nie będą bodźcem do sprzedaży tysięcy aut, ale przejście na napęd elektryczny takiego giganta jak Volkswagen może zmienić rynek.
  • Trzy lata temu możliwości stworzenia auta we współpracy z jakimś azjatyckim partnerem były większe. Tworzenie samochodu zupełnie od zera jest trudne.
  • Powinniśmy się skupić na tym, żeby dostawcy z Polski byli gotowi dostarczać elementy do samochodów elektrycznych.
  • O elektromobilności dyskutować będziemy od 13 do 15 maja w Katowicach podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego pod patronatem WNP.PL.


Czy proponowane dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych zdołają ruszyć stojący w miejscu rynek elektrycznych aut w Polsce?

- To krok w dobrym kierunku, bo poprzednio system zachęt praktycznie nie istniał, poza darmowym parkowaniem czy wjazdem na buspasy. Przełomu jednak nie spowodują. Dopłaty na poziomie maksymalnie 36 tys. zł przy cenach najpopularniejszych aut elektrycznych zaczynających się mniej więcej od 150 tys. złotych to nadal nie będzie bodziec do sprzedaży tysięcy sztuk. Szczególnie kiedy dodamy do tego brak infrastruktury ładowania, ograniczający w praktyce obszar działania takich samochodów do wielkich miast, dojazd do pracy czy wyjazd na działkę pod Warszawę. W Polsce mamy obecnie około tysiąca stacji, większość w dużych miastach.

Volkswagen zapowiedział dążenie do przejścia całkowicie na samochody elektryczne. Biorąc pod uwagę liczbę aut marek należących do grupy Volkswagena, to jest ona w Polsce liderem. Kiedy takie firmy zapoczątkują zmianę, to rynek będzie się musiał do tego dostosować. Wówczas też szybciej zaczniemy nadrabiać opóźnienia w zakresie infrastruktury.

W tej chwili PGE rusza z budową stacji. Lotos i Orlen także za chwilę dołączą.

Dopłaty mogą więc okazać się generatorem zmian w perspektywie 5 lat, ale w ciągu 2-3 lat raczej nic się nie zmieni.

Czytaj także: Unia Europejska wyda ogromne pieniądze na wsparcie zmian w przemyśle motoryzacyjnym

A nowa fabryka, którą mamy budować, aby produkować własne modele elektrycznych aut?

- Prawdę mówiąc, niewiele o niej wiadomo. Gdyby ogłoszono, że będziemy produkować we współpracy z jakimś np. chińskim partnerem, który ma doświadczenie w produkcji takich samochodów, to byłoby to bardziej wiarygodne. Start od zera nie wydaje mi się równie wiarygodny.

Opóźnienie jest duże. Nawet jeżeli chodzi o wymóg 10 proc. we flotach samorządów czy firm komunalnych, już wiadomo, że nie zdążymy i będzie przesunięcie terminu, zwłaszcza że nie ma żadnej sankcji za nieosiągnięcie tego limitu. W takiej sytuacji nikt nie będzie szedł w tę stronę, jeżeli nie będzie to ekonomicznie uzasadnione.

Wygląda na to, że najsprawniej elektryfikacja idzie w parku autobusów, gdzie założenia ekonomiczne są bardziej realistyczne. Po pierwsze na ekologiczny transport są dotacje unijne. Poza tym ten tabor jest prostszy w konstrukcji, mniej awaryjny.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Polskie auto elektryczne? Szanse maleją, straciliśmy czas

  • artek 2019-04-20 08:18:26
    Co stoi na przeszkodzie, by z Melexa zrobić normalny samochód elektryczny? Baza jest, a baterie zamówić za granicą.
  • WoWa 2019-04-19 15:09:18
    Prezes przecież nie ma prawa i nie prowadzi auta. Nic z tego nie będzie.
  • obserwator 2019-04-18 12:13:52
    Nie będzie produkcji e-aut ale w zamian można produkować jako jedyni na świecie auta na węgiel.
  • Jang. 2019-04-18 12:00:14
    W tej sytuacji pozostanie nam zapowiadana produkcja seryjna podwodnych lotniskowców...Damy radę! No i kooperacja w produkcji samolotów V i dalszych generacji....W końcu mamy tyle wyksztaconej technicznie kadry......
  • gość 2019-04-18 10:31:21
    Trafne komentarze nt. kłamstw obecnego premiera i pustych słów adresowanych do własnego elektoratu. Polska motoryzacja została zarżnięta wiele dziesięcioleci temu. Jesteśmy liczącym się producentem części zamiennych i komponentów dla tego sektora i mamy na terenie kilka montowni obcych marek. To wszystko. Brak jest zaplecza inżynieryjnego i kadr do wdrożenia produkcji samochodu spalinowego na obecnym poziomie technicznym a deklarujemy miliony samochodów elektrycznych własnej produkcji na polskich drogach w ramach dumnego programu elektromobilności. W znanym polskim serialu telewizyjnym pt. „Dom” była fajna scena z następującą kwestią, cyt. „ No i jak teraz wygląda panina giemba?” (zamierzony zapis fonetyczny).

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.91.106.223
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!