PARTNERZY PORTALU

Przemysław Zakrzewski, ABB: przedsiębiorcom brakuje całościowej wizji rozwoju w cyfrowym świecie

Przemysław Zakrzewski. Fot. ABB
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Katarzyna Domagała-Szymonek
  • Dodano: 27-06-2019 20:00

W środowisku uchodzi za wielkiego pasjonata nowych technologii, któremu nie umknie żadna nowinka. W rozmowie z WNP.PL opowiada o tym, jak patrzy na nowoczesne rozwiązania, jakie korzyści mogą one dać przedsiębiorcom oraz dlaczego nie powinniśmy obawiać się wizji, jaką nakreślili autorzy animacji WALL-E. Przeczytajcie wywiad z Przemysławem Zakrzewskim, dyrektorem Polskiego Centrum Rozwoju Oprogramowania ABB.

  • Zbudował od podstaw dział usług rozwoju i utrzymania aplikacji dla dywizji w grupie ABB. Później u technologicznego giganta zarządzał działem informatycznym. Od trzech lat stoi na czele Polskiego Centrum Rozwoju Oprogramowania grupy ABB.
  • W rozmowie z nami zdradza nie tylko, jak przedsiębiorcy powinni patrzeć na nowoczesne rozwiązania, ale również swoje prywatne podejście do nowych technologii.
  • - Jeżeli jako ludzie wytworzymy „coś”, co jest od nas lepsze, to nie mam nic przeciwko, aby nam to „coś” lepszego pokazywało nasze ułomności i pomagało je niwelować - podkreśla.

Podobno jest pan wielkim fanem nowych technologii?

- Zgadza się. Odkąd pamiętam.

Poziom rozwoju tej branży w Polsce satysfakcjonuje pana?

- Zawodowo czy prywatnie?

Pytam i tak, i tak, ale zacznijmy od strefy prywatnej.

- Nie mam nic przeciwko temu, żeby technologia wkraczała w nasze życie. Powiem nawet więcej, choć to będzie kontrowersyjne spojrzenie i nie jestem pewny, czy powinniśmy je publikować: nie mam nic przeciwko temu, żeby technologia w którymś momencie była mądrzejsza od ludzi. W Skandynawii żyje osoba nazywana Most Connected Man on Earth (mówimy o Chrisie Dancym). Od palców u stóp po czubek głowy jest naszpikowany czujnikami, cały podłączony do internetu. Nowoczesne rozwiązania pomagają mu zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.

Dlatego, jeżeli jako ludzie wytworzymy „coś”, co jest od nas lepsze, to nie mam nic przeciwko, aby nam to „coś” lepszego pokazywało nasze ułomności i pomagało je niwelować. Oczywiście przy zachowaniu wszystkich humanitarnych i etycznych aspektów naszego życia.

Teraz strefa zawodowa.

- Ciągle mamy niewystarczającą wiedzę na temat możliwości technologicznych. Podejmujemy też za mało ryzyka w implementowaniu nowych technologii. Poza tym przedsiębiorców cechuje punktowe podejście do rozwiązań cyfrowych, a to nie jest najlepsze.

W jakim sensie?

- Widzą problem tu i teraz. Próbują przyłożyć jakieś rozwiązanie – mniej lub bardziej cyfrowe – do jednego problemu. Brakuje im całościowej wizji – gdzie chcą znaleźć się za dwa, trzy lata ze swoim cyfrowym światem.

To jak powinno się patrzeć na technologię?

- Technologia cyfrowa dzisiaj daje nam możliwość spojrzenia na siebie w sposób wielowymiarowy. Od tego, jak projektowany produkt czy usługę dostosować do klienta, poprzez jej stworzenie, aż po dostarczenie jej i czuwanie, by spełniała swoją rolę. By przejść całą tę ścieżkę, najpierw my – twórcy nowych technologii - musimy zrozumieć, jak klient chce jej używać, w jakim kontekście planuje to robić, jak często po nią sięgać. Potem przygotować odpowiedni produkt i mu go dostarczyć oraz wesprzeć w utrzymaniu.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Przemysław Zakrzewski, ABB: przedsiębiorcom brakuje całościowej wizji rozwoju w cyfrowym świecie

  • Boleslaw 2019-06-28 19:29:24
    Człowieku z innej planety opamiętaj się w swoich wywodach !! To może ludzie sa balastem na tym świecie ???? A durna sztuczna inteligencja --- nas zastąpi ??? DLA KOGO??? Debilizm totalny !!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Auto54N 2019-06-28 08:23:07
    Wyścig cyfryzacji to budowanie zrembów systemu totalnej inwigilacji, która połączona w jedną całość pozbawi prywatności wszystkich ludzi. Orwell się kłania, tego chcecie?
  • Za daleko to wszystko idzie 2019-06-27 21:50:56
    A ja sądzę, że XXI wiek cierpi na przerost roli cyfryzacji w życiu ludzi. Mogą sobie wszyscy technokraci mówić co chcą ale nie obalą faktu, że na dobrą i słuszną sprawę, komórki zwykłe, nudne, służące do kontaktu rozmowa/sms-y w zupełności wystarczały i wystarczają - na większe spotkania ludzie umawiali się w realu i mieli większą frajdę przebywania ze sobą. Miejsce internetu było tam gdzie potrzeba - na przewodach/kablach w komputerach w domach i miejscach pracy. Technologia ma pomagać ludziom nie zaś wyręczać od robienia i myślenia bo inaczej zrobi nam to krzywdę, będziemy bez własnego zdania, bezmyślni, niesamodzielni i każdą zmianę cyfrowo-technologiczną traktować jako uszczęśliwiającego nas bożka. Smartfony i wi-fi, nie są, nie były i nie powinny być nikomu potrzebne - to zbędny szmelc omyłkowo mający jakieś znaczenie w funkcjonowaniu ludzi, zabiera czas, zabiera prywatność i zdrowie i powoduje tylko uzależnienie, często rozleniwienie i ogłupienie. Ludzie wszyscy powinni mieć możliwość oddechu od obleśnego informatyzowania życia, tym bardziej, że wszystkie te cyfrowo-telekomunikacyjno-technologiczne zmiany zachodzą i zachodziły cichaczem, szybko, byle postawić ludzi przed faktem dokonanym. Smartfony i równolegle do nich wi-fi nie pojawiało się to wszystko przypadkiem - nosiłby kto laptopa ze sobą cały czas? Wątpię, trzeba było stworzyć mobilny internet, w malutkim urządzeniu tak powstały smartfony, istna bomba absorbująca uwagę. Chodziło o to by wymusić na nas nieustanny głód informacji i interakcji online, w dużej mierze zainstalowany na smartfonach Instagram i Facebook także są przyczynami głównymi pochłanialności czasu i prywatności użytkowników. Smartfony i Facebook, Instagram - to są perfidne mechanizmy socjotechniczne i psychologia mas - te kwestie miały i mają nasilać między nami podziały i różnice, mają i miały poprowadzić do zubożenia relacji międzyludzkich poprzez nadmierne spłycenie czatowaniem, życiem w świecie online oderwanym od rzeczywistości, mają i miały doprowadzić do zwiększenia poczucia osamotnienia pośród ludzi, a młodych i młodzież wprawić w kompleksy, depresje. Jeśli internet zmierza do tego by stawać się synonimem niewoli a nie wolności to równie dobrze można się takiego internetu całkowicie pozbyć, a dlaczego? I tak prędzej czy później uchwalona dyrektywa ACTA 2 będzie musiała być wdrożona, która w dodatku może być zaostrzona o rozporządzenie TERREG - to wszystko może spowodować, że nie będzie można komentować, podsyłać linków, w trosce o prawa autorskie może zniknąć 90% internetowego contentu, gdyż filtrowanie będzie bezwzględne. I co nam z tego zostanie? - Zostanie nam internet, który służy szarej informatyzacji, wymusza na nas zakładanie kont, pamiętanie loginów i haseł i nic więcej, będą biometrie, będzie bezgotówkowość, pojawi się internet rzeczy i sieć 5g - słowem internet przekształci się tylko w aparat inwigilacji i niczego więcej, zaś wzmocni się propaganda mediów klasycznych - radia, telewizji, prasy. Internet nie będzie służył temu czemu dotychczas służył - czyli zdobywaniu wiedzy, wymianie poglądów, posłuchani czegoś, obejrzeniu - nie, internet będzie smutny, szary, służący tylko załatwianiu formalności i uzależnianiu nas od systemów informatycznych. Smartfony, wi-fi, internet rzeczy, sieć 5g, biometrie, bezgotówkowość - wszystkie te kwestie są w gruncie rzeczy ludziom zbędne niepotrzebne ale wmawia się im, że tego oczekiwali, że tego chcą, że się zmieniają, wszystko to jak już wspominałem wprowadza i wprowadzało się cichcem i szybko, nie pytając ludzi o zdanie czy zgodę, byle postawić przed faktem dokonanym. A powiem coś co może niejedną osobę zaskoczyć - co jeśliby się okazało, że bez smartfonów, wi-fi i Facebooka, Instagrama życie byłoby przyjemniejsze, byłoby więcej prywatności, zdrowia, poczucia bezpieczeństwa a także ludzie byliby bardziej oporni na rozleniwianie, ogłupianie i uzależnianie? To byłby prawdziwy oddech, wytchnienie od tych cyfrowych kajdanek, które zniewalają nas w sposób przebiegły i perfidny. Najpierw były smartfony, wi-fi i Facebook, Instagram, obecnie pojawiają się biometrie i bezgotówkowość, dalej przyjdzie czas na internet rzeczy i sieć 5g, a finalnie powypieranie z większości miejsc pracy ludzi poprzez roboty i algorytmy - wszystko to razem ufunduje nam cyfrowy komunizm i technokratyzm - systemy, których nie jeden dyktator szczerze by pragnął. Chory z ambicji, manii wielkości i rządzy władzy i dominacji świat nie wie, że chce przekraczać wiele granic i sfer, które przekraczane być nie powinny, miliardy przekupują ludzi, miliarderzy stawiają się w roli zbawicieli mas, a tak naprawdę nie interesuje ich nic innego jak krzywdzenie mas, na sposoby nie wywołujące większych kontrowersji i podejrzeń.
    • JERZY 2019-06-28 12:36:14
      Autor : Yuval Noah Harari, tytuł HOMO DEUS Krótka historia jutra Polecam, szczególnie cz.3, gdzie to wszystko jest przewidziane z punktu widzenia naukowca, specjalisty o procesów makro.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.231.229.89
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!