PARTNERZY PORTALU

Rządzący marnują pieniądze na nierentowne inwestycje. Z niewiedzy

Rządzący marnują pieniądze na nierentowne inwestycje. Z niewiedzy
Politycy nieraz marnują pieniądze z powodu technologicznej niekompetencji... Fot. RomVerlan / Shutterstock.com

Często rządzący kierują strumień pieniędzy na przedsięwzięcia nierentowne, mało przydatne i nieopłacalne, co wynika z ich braku wiedzy z dziedziny technologii cyfrowej - twierdzi w rozmowie z WNP.PL Maciej Górski, datawearhouse product owner w X-Trade Brokers Domu Maklerskim.

  • Maciej Górski wskazuje, że ograniczeniem dla technologii cyfrowych pozostają regulacje dotyczące patentów oraz małe zainteresowanie rządów, aby przeznaczać więcej funduszy z budżetu na rentowne, innowacyjne projekty.
  • Przedstawiciel XTB ocenia, że na transformacji cyfrowej zyskają w szczególnym stopniu branża medyczna i transportowa.
  • Jego zdaniem firmy, która ociągają się z transformacją cyfrową, mogą podzielić los Kodaka czy Nokii.

Czy branża maklerska korzysta ze sztucznej inteligencji? Jakie są jej zastosowania?


Maciej Górski: - Tak, coraz bardziej korzysta z uroków sztucznej inteligencji - z każdym kolejnym rokiem ten trend będzie coraz większy. Takie rozwiązania w tym przypadku dotyczą głównie usług w dziedzinie szybkiego pozyskiwania informacji rynkowych, oceny ich istotności i ich wykorzystaniu w składaniu automatycznych zleceń traderskich.

Zobacz także: Polityka rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce. Oto szczegóły

Sztuczna inteligencja pozwala inwestorom optymalizować decyzje poprzez zastosowanie modeli machine learningowych w analizowaniu trendów i wskaźników w analizie technicznej, analizowaniu cyfr i słów kluczowych w sprawozdaniach finansowych w analizie fundamentalnej oraz dzięki scrapowaniu (czyli wyszukiwaniu) danych finansowych i wypowiedzi polityków w sieci.

Jakie jeszcze możliwości mogą nam zapewnić technologie cyfrowe, a gdzie leżą ich ograniczenia?

- Możliwości jest o wiele więcej niż ograniczeń. Po pierwsze: technologie cyfrowe zwiększają efektywność pracy; dzięki nim szybkość i prawidłowość podejmowania decyzji biznesowych stoi na coraz wyższym poziomie. Po drugie: w coraz większym stopniu zastępują pracowników, wykonujących pracę manualną, którą można zautomatyzować dzięki cyfryzacji.

W dodatku technologie cyfrowe (wraz z całą analityką i prognozami) - wskutek wykorzystania metod machine i deep learningu, rozpoznawania obrazu, inteligentnych chat botów oraz tworzenia robotów - będą coraz częściej wyręczać nas w codziennych obowiązkach, np. w sprzątaniu czy też jeżdżeniu samochodem.

Główne ograniczenia widzę w braku regulacji dotyczących patentów oraz we wciąż małym zainteresowaniu rządów, by przeznaczać więcej funduszy z budżetu na rentowne, innowacyjne projekty. Często rządzący kierują strumień pieniędzy na przedsięwzięcia nierentowne, mało przydatne i nieopłacalne, co wynika z ich braku wiedzy z dziedziny technologii cyfrowej.

W których branżach transformacja cyfrowa odgrywa dziś największą rolę?

- Uważam, że są to przede wszystkim branża medyczna i transportowa. W sektorze medycznym rozwiązania cyfrowe pozwalają jak nigdy wcześniej wykonywać skomplikowane operacje chirurgiczne, szybciej testować leki oraz wykorzystywać sprzęt medyczny, bez którego dana choroba mogłaby spustoszyć organizm pacjenta.

Czytaj również: Kraków zyskał pokazową fabrykę przyszłości

Jeśli chodzi o transport, to mam tu na myśli, branże samochodową, lotniczą, kosmiczną, a nawet komunikację miejską. Inteligentne czujniki parkowania i omijania korków, rakiety wielokrotnego użytku, tarcze antyrakietowe, autopiloty omijające turbulencje, a także automatyczne samochody - to tylko parę udogodnień, które przynosi nam rewolucja cyfrowa w szybszym przemieszczaniu się.

Co grozi firmom, które ociągają się z transformacją cyfrową?

- Odpowiem krótko: to, co spotkało m.in. Kodaka i Nokię. Staną się po prostu nieefektywne i stracą klientów. Ich konkurenci będą szybciej reagować na potrzeby konsumentów oraz sprawnie dostosowywać swą ofertę. Taki los może dotknąć każdą firmę - bez względu na wielkość i branżę.
×

KOMENTARZE (13)

Do artykułu: Rządzący marnują pieniądze na nierentowne inwestycje. Z niewiedzy

  • Jadwiga 2020-10-20 10:35:42
    O czym tu wszyscy dyskutują. To nie ten poziom u nas. Nasi nie wpadli na to ,żeby wyposażyć służbę zdrowia w prosty program za 1500 zł , z bazą danych gdzie są wolne łóżka w szpitalach tylko karetki jeżdżą od szpitala do szpitala a pacjenci umierają w tych karetkach. W rozwoju nie da się pominą pewnych etapów rozwoju , my musimy zacząć od wdrażania prostych programów po kolei bo potem ludzie nie potrafią korzystać z tego co mają. Każde nowe oprogramowanie w firmie wprowadza się z bólem i oporem. Nie wszyscy się fascynują nowymi technologiami i to trzeba brać pod uwagę. Przy wprowadzaniu kilka lat temu nowego systemu wcale nie skomplikowanego dzień w dzień ktoś przychodził a pytanie ,, a musi to być , nie może zostać tak jak było,, Minęło kilka lat i raz w miesiącu musze robić wykład ,ze system działa dobrze tylko wymaga starannego wprowadzania danych i nic więcej. I w większości małych firm na takim poziomie są dyskusje o ,, nowych technologiach,, Trzeba troszkę zejść na ziemię ,miedzy ludzi .
    • jang. 2020-10-20 11:51:56
      Droga Pani! Oprogramowanie,zwłaszcza dobre utrudnia bycie/znaczy "czucie się "/panem -managerem-prezesem etc. etc.Zamiast codziennie wdrażać "pomysła" szefa nr 1,2,3.....i go dowartościować, bezduszny komputer sam określa tok postępowania a nawet wybór decyzji.Na dodatek nie rozumie potrzeby modyfikacji programu wobec telefonu samego XY z centrum politycznego ani też delikatnych sugestii pozyskanych wczoraj przy zakrapianej kolacji od ZY...,który może to a nawet więcej.. Samo życie pani Jadwigo....
      • Jadwiga 2020-10-20 14:21:36
        Ale ja jestem Prezesem i muszę tłumaczyć pracownikom, że nowe systemy ułatwiają życie , a nie utrudniają. To mnie wkurza ,że nie wykorzystywane są możliwości systemów . Więc różnie to wygląda w różnych firmach. Z pewnością to co pan pisze może dotyczyć Spółek Skarbu Państwa, prywatnych firm w mniejszym stopniu. pozdrawiam.
      • jang. 2020-10-20 16:47:41
        Byłem z powodzeniem szefem/prezesem spółek i firm państwowych,prywatnych i koncernów zagranicznych. "Pare lat" w obu ustrojach.. Jakieś 45... I w prywatnych i w korporacjach pracują LUDZIE ze swymi zaletami i ułomnościami.Komputeryzację dużej firmy państwowej wdrażałem już w latach 80-tych ub. wieku ,mając przeciw sobie nie tylko sporą część załogi także zewnętrzne instytucje państwa...Potem było coraz łatwiej a komfort to praca w dużych "zachodnich" korporacjach i porównywalnych /w skali odpowiedniej/ polskich ale dopiero w okresie wejścia do Unii...Jeśli Pani jako szefowa/dyrygent orkiestry, słyszy fałszywe nuty i nie potrafi skutecznie zareagować to może zmienić pracę na łatwiejszą? Bo szef to nie tylko lider-koordynator ale TAKŻE nauczyciel....
    • Zeghar 2020-10-23 21:01:31
      "Prosty program za 1500 zł"... Takie rzeczy to dla Januszexu student może napisać, a nie żeby działało to w skali ogólnopolskiej wraz z utrzymaniem.
  • Może się jeszcze bardzo wiele pozmieniać 2020-10-20 01:45:45
    "Jego zdaniem firmy, która ociągają się z transformacją cyfrową, mogą podzielić los Kodaka czy Nokii." - Co Kodaka, fakt, on został w tyle, ale Nokia mimo iż nie spieszyła się zbytnio z różnymi trendami to wciąż ma się dobrze, istnieje i jest doceniana, jakoś nie ogarnęła ją cyfrowa fetyszyzacja i bezmyślne małpowanie trendów a postawili na to co im wychodziło na umiar, siłę prostoty i funkcjonalność, zamiast na liczne upiększenia, bajery, dodatki i duperele, różne zawiłości i udziwnienia. "Sztuczna inteligencja pozwala inwestorom optymalizować decyzje poprzez zastosowanie modeli machine learningowych w analizowaniu trendów i wskaźników w analizie technicznej, analizowaniu cyfr i słów kluczowych w sprawozdaniach finansowych w analizie fundamentalnej oraz dzięki scrapowaniu (czyli wyszukiwaniu) danych finansowych i wypowiedzi polityków w sieci." - Naprawdę? O kurczę, w latach 80-tych i 90-tych maklerzy giełdowi potrafili to robić bez problemu a mieli zdecydowanie gorsze warunki techniczne i zdecydowanie stary sprzęt. Bez przesady sztuczna inteligencja to nie papier toaletowy, bez którego nie można się podetrzeć, do czego piję? Do tego, żeby nie pozwalać na to by własne myślenie powierzać algorytmom - to wygodnictwo może się bardzo źle skończyć. Wyłączenie człowieka z myślenia i decydowania, z przeprowadzania analiz, badań, konsultacji i oglądu na rzeczywistość skończy się tym, że maszyny ''umeblują'' nam rzeczywistość w sposób nam całkowicie obcy, antyludzki, antyspołeczny, nienaturalny i zimny, bez empatii i humanitaryzmu. "Po pierwsze: technologie cyfrowe zwiększają efektywność pracy" - Często się jednak okazuje, że dokładają zbędną, dodatkową pracę, której wcześniej nie było, gdyż nie było potrzeby, a ta dodatkowa praca często wiąże się z koniecznością przekwalifikowania, nabycia nowych umiejętności, kompetencji, jednakże niczego to nie upraszcza a zazwyczaj gmatwa, komplikuje, udziwnia. "Dzięki nim szybkość i prawidłowość podejmowania decyzji biznesowych stoi na coraz wyższym poziomie" - nieprawda, jak na stanowisku kierowniczym, dyrektorskim jest odpowiedzialny i łebski szef, kierownik, dyrektor to potrafi podejmować decyzje w sposób szybki i prawidłowy, wystarczy tylko dobry kontakt z pracownikami działu analiz, badaczami etc., którzy przedstawiają wyniki, sugerują działania - wszystko dzięki trafnemu oglądowi na rzeczywistość. Żeby wiedzieć, czy dana decyzja biznesowa się opłaci potrzebny są badania, ankiety, analizy, konsultacje i zbieranie danych, opinii, komentarzy itp. itd. Ale to wszystko wymaga pewnej elastyczności - nie można patrzeć na działania firmy z perspektywy tylko firmy i to co się dzieje wewnątrz niej, trzeba rozmawiać z ludźmi, wsłuchiwać się w ich sugestie, propozycje, doceniać pochwały ale umieć i znieść krytyki. Skąd firma ma wiedzieć co ludzie o niej sądzą jak nie konfrontuje się ze stronami społecznymi? Nie można powierzyć wszystkiego maszynom i algorytmom, wyzbywając się humanizmu i człowieczeństwa zwyczajnego, zdolności miękkich, takich jak chociażby kultura, komunikacja interpersonalna - odgradzanie się od ludzi zdobyczami techniki to nikomu niczego dobrego nie przyniesie, a spowoduje zniechęcenie i frustrację. "Po drugie: w coraz większym stopniu zastępują pracowników, wykonujących pracę manualną, którą można zautomatyzować dzięki cyfryzacji." - dla jednych to będzie innowacją ale dla większości likwidacją całego stanowiska pracy i zesłaniem na bruk. Powiedz pracującemu manualnie, fizycznie pracownikowi, że słuchaj stary zastąpi cię jakiś robot, nie jesteś dłużej potrzebny - przecież to dyskryminacja ze względu na warunki fizyczne - człowiek nie ma szans z maszyną konkurować, to przeczy zasadzie zdrowej konkurencji - maszyna nawet się nie spoci, nie starzeje się nie zadaje pytań i nie oczekuje pensji/wynagrodzenia i nie potrzebuje choćby skromnego zaplecza socjalnego - pracownik idealny można by było rzec, tylko jaki z tego pożytek, kiedy wzrośnie bezrobocie - i co z takimi ludźmi wówczas? - Ano właśnie. "W dodatku technologie cyfrowe (wraz z całą analityką i prognozami) - wskutek wykorzystania metod machine i deep learningu, rozpoznawania obrazu, inteligentnych chat botów oraz tworzenia robotów - będą coraz częściej wyręczać nas w codziennych obowiązkach" - Tyle, że my takiego wyręczania nie chcemy kosztem inwigilacji, zrzeczenia się prywatności - nigdy w życiu, lepiej zostać przy technologiach, które jedynie pomagają a nie wyręczają w codziennych obowiązkach, a takowe już od długich dekad są z nami - odkurzacze, pralki, zmywarki, lodówki - ogólnie asortymenty RTV i AGD. "np. w sprzątaniu czy też jeżdżeniu samochodem." - w sprzątaniu? serio? 20 lat temu też mówiono, że kiedyś nie trzeba będzie sprzątać, że się wszystko niemal samo posprząta i co? i nic. Kurze same się nie wytrą, zakupy same się nie zrobią, jedzenie samo się nie zrobi, podłoga sama nie umyje. Zawsze w chałupie będzie co robić, można co najwyżej tak rozplanować przestrzenie użytkowe i asortyment w domu, żeby było jak najmniej do robienia( np. nie zagracając zbytnio domu i nie tworząc ekstra półeczek, przestrzeni trudno dostępnych do sprzątania itp. itd. - należy wiedzieć, że im więcej udziwnień i upiększeń tym często więcej roboty przy sprzątaniu - kto lubi sprzątać to niech się bawi w pierdołki, duperele i dodatki do wnętrz i inne historie) tudzież podzielić się obowiązkami w miarę sprawiedliwie ze zwoją sympatią. "Główne ograniczenia widzę w braku regulacji dotyczących patentów oraz we wciąż małym zainteresowaniu rządów, by przeznaczać więcej funduszy z budżetu na rentowne, innowacyjne projekty." - gdyby faktycznie te przedsięwzięcia były rentowne i ponoć innowacyjne to może by i rządy patrzyły na nie przychylniej, a jak się nie widzi potrzeby i sensu to i nie ma motywacji ku wdrażaniu niekonwencjonalnych rozwiązań. "Często rządzący kierują strumień pieniędzy na przedsięwzięcia nierentowne, mało przydatne i nieopłacalne" - To znaczy jakie? Zabrakło wskazania przykładów, konkretów, jakie to są te przedsięwzięcia rzekomo nierentowne, mało przydatne czy wręcz nieopłacalne. "Uważam, że są to przede wszystkim branża medyczna i transportowa. W sektorze medycznym rozwiązania cyfrowe pozwalają jak nigdy wcześniej wykonywać skomplikowane operacje chirurgiczne" - W sektorze medycznym i wcześniej potrafiono wykonywać skomplikowane operacje chirurgiczne, rozwiązania cyfrowe nie mają na to żadnego wpływu. "szybciej testować leki oraz wykorzystywać sprzęt medyczny, bez którego dana choroba mogłaby spustoszyć organizm pacjenta." - jak na mój gust zalatuje tu zbytnią propagandą, trochę to podkoloryzowane jest, co tu napisane w zacytowanym fragmencie, cyfryzacja w jakiejś szczególnej mierze nie miała na te kwestie wpływu, wcześniej też dobrze sobie radzono, nikt nie narzekał. "Inteligentne czujniki parkowania i omijania korków" - Bez przesady, potrzebne to komu jak rybie ręcznik, dekady bez tych rozwiązań ludzie funkcjonowali, bywało lepiej, bywało gorzej ale nikt się nad tym nie zastanawiał. "a także automatyczne samochody - to tylko parę udogodnień, które przynosi nam rewolucja cyfrowa w szybszym przemieszczaniu się." - chodziło zapewne o autonomiczne ale to zaiste synonim - o autonomicznych samochodach wiele się mówi ale nikt nie mówi ile potrzeba by było ku temu przedsięwzięciu promieniowania elektromagnetycznego rozsiewać - na takiej autostradzie zagęszczenie słupów siecią 5G byłoby duże, a na zakrętach jeszcze większe, pomijając fakt, że już sam taki samochód to dla użytkownika mobilna trumna - chodzi o olbrzymie promieniowanie. Ale pomijając już i tak ważne bardzo aspekty zdrowotne to skupmy się na innej rzeczy - sporo młodych mężczyzn ma przyjemność w tym by samochodem się przejechać czy to samemu czy z dziewczyną, a w przypadku autonomicznej jazdy tej przyjemności byliby pozbawieni. "Odpowiem krótko: to, co spotkało m.in. Kodaka i Nokię. Staną się po prostu nieefektywne i stracą klientów" - czcze gadanie niepokryte w faktach, może być całkowicie na odwrót, właśnie takie firmy może czekać renesans i przyjąć się z nostalgią i resentymentem pośród ludzi, zmęczonych zbyt nadmierną cyfryzacją w ich życiu. Stać się więc mogą efektywne i zyskać klientów, a zwłaszcza tych lubiących pewne retrospekcje i tradycje, umiar i siłę prostoty. Nic nie jest wykluczone, do łask mogą powrócić m.in takie rozwiązania jak kablowe telefony stacjonarne( nie tylko w firmach, korporacjach ale i w domach), zwykłe telefony komórkowe sieci 2G i 3G do podstawowego kontaktu krótkie rozmowy/sms-y, może powtórnie zawitają budki telefoniczne w miastach( przynajmniej w najbardziej powszechnych miejscach publicznych i użytkowych), a także do łask mogą powrócić aparaty, by robić zdjęcia( celem ewentualnego wywołania do albumu) czy też nagrywać filmiki( celem ewentualnego zgrania na CD). Tak więc zmierzch i kres popularności może czekać smartfony, wi-fi i social media - jako urządzenie i wynalazki całkowicie zbędne ludziom, nie dające nic a jedynie poczucie rozleniwiania, ogłupiania i uzależniania przy jednoczesnej grabieży czasu, zdrowia, prywatności i wolności. Wkroczy więc umiarkowany i taktowny regres w miejsce niezrozumiałego i przytłaczającego progresywizmu, sztucznie wykreowanego postępu wzniecanego przez maści lobbingów cyfrowych, bezgotówkowych, bezprzewodowych, telekomunikacyjnych. "Ich konkurenci będą szybciej reagować na potrzeby konsumentów oraz sprawnie dostosowywać swą ofertę." - No i zrobią błąd, ci, którzy pośpieszą się z cyfryzacją w istocie najwięcej stracą, liberalizm, a zwłaszcza nadmierny jest już w tendencji odwrotnej, zwycięża zaś siła prostoty, praktyczność, umiar, zdrowy rozsądek, racjonalizm ale także i konserwatyzm, tradycjonalizm. Po prostu budzą się w ludziach zdrowe odczucia sentymentu, tęsknoty za normalnością, za równowagą, harmonią, maj dosyć zmian i ciągłego pośpiechu, chcieliby nacieszyć się teraźniejszością, co jest im często odbierane, do niedawna różne nowinki techniczne i wynalazki w obszarze cyfryzacji i technologii zachwycały, od kilku lat coraz bardziej przytłaczają i przerażają. Dawniej ludzie byli większymi techno-entuzjastami, obecnie coraz mocniej do głosu dochodzą techno-sceptycy( nie mylić z techno-fobami, którzy boją się wszelakich innowacji i nowości technicznych w odróżnieniu od techno-sceptyków, którzy przeciwni i sceptyczni są tylko wybranym, określonym). Coraz więcej osób spostrzega, że to wszystko jakby zaczyna wymykać się spod kontroli, zachłyśnięcie się postępem przybiera na świecie maniakalno-obsesyjne zakusy i zapędy, tendencje psychopatyczne, socjopatyczne idące w kierunku uszczęśliwiania ludzi na siłę, za wszelką cenę, na zasadzie nie ważne czy tego chcesz czy nie i tak ci to wciśniemy, bo tak się nam podoba( nam - biznesom, inwestorom, lobbystom itp. itd.). "Taki los może dotknąć każdą firmę - bez względu na wielkość i branżę." - Nic nie dotknie firmy bez względu na jej wielkość czy branżę z uwagi na fakt zerowego czy niskiego wskaźnika zastosowania rozwiązań cyfrowych, przeciwnie, firmy zachowujące tradycje, konserwatyzm, umiar, zdrowy rozsądek i racjonalizm oraz siłę prostoty mogą w istocie dyktować trendy, wytyczać szlaki, mogą więc wyjść z sytuacji z tarczą( zwycięsko) a nie na tarczy( jako przegrani), kwestia tylko odpowiedniego rozegrania, strategii marketingowej, zmysłu organizatorskiego, siły reklamy i naprawdę dużo się może pozmieniać na plus, tak więc nie wszystko stracone, ostatni, uznawani za przegranych, niszowych graczy, marginalnych w udziale rynkowym mogą stać się pierwszymi.
    • Jan 2020-10-20 08:40:13
      Przestań spamować pod każdym artykułem, bo to jest nudne. Masz problem z rozwojem technologii to zamknij się w domku w lesie i nie truj innym.
      • przestanę, kiedy mi się będzie podobać 2020-10-20 09:04:12
        "Przestań spamować pod każdym artykułem, bo to jest nudne." - Nie pod każdym artykułem, przesadzasz, prześledź inne artykuły i spostrzeżesz, że nie ma, a jeżeli jest nudne to być może dla ciebie, tylko nie wiedzieć czemu, potrzebowałeś w tym celu zareagować, widocznie jednak coś przykuło twoją uwagę, skoro jednak zabrałeś głos. "Masz problem z rozwojem technologii to zamknij się w domku w lesie i nie truj innym." - Nie mam problemu z rozwojem technologii ale nie cierpię, gdy pewne procesy zachodzą bez pytania mnie o zdanie nie mówiąc o zgodzie - i myślę, że ten fakt wnerwia nie tylko mnie ale znaczną większość społeczeństwa i nie toleruję takiego rozwoju technologii, który odbywa się kosztem mojego czasu, zdrowia, prywatności i wolności często nie dając mi nic prócz poczucia rozleniwienia, ogłupienia i uzależnienia. Nikogo nie truję, tylko stwierdzam fakty i nie potrzebuję się zamykać w jakimś domku w lesie.
    • Jan 2020-10-20 08:43:27
      I większej bzdury nie słyszałem :) Widać, że nie wiesz jak prowadzi się biznes, jak zarządzać kosztami i z czego żyje każda firma. Nie mówiąc o konkurencyjności. Żyjesz w swojej bajce. "Nic nie dotknie firmy bez względu na jej wielkość czy branżę z uwagi na fakt zerowego czy niskiego wskaźnika zastosowania rozwiązań cyfrowych, przeciwnie, firmy zachowujące tradycje, konserwatyzm, umiar, zdrowy rozsądek i racjonalizm oraz siłę prostoty mogą w istocie dyktować trendy, wytyczać szlaki, mogą więc wyjść z sytuacji z tarczą( zwycięsko) a nie na tarczy( jako przegrani), kwestia tylko odpowiedniego rozegrania, strategii marketingowej, zmysłu organizatorskiego, siły reklamy i naprawdę dużo się może pozmieniać na plus, tak więc nie wszystko stracone, ostatni, uznawani za przegranych, niszowych graczy, marginalnych w udziale rynkowym mogą stać się pierwszymi. "
      • troszkę repliki nie zaszkodzi 2020-10-20 09:11:40
        "I większej bzdury nie słyszałem :) " - dla ciebie może bzdury ale to twoje subiektywne spostrzeżenie, może inni sądzą inaczej. "Widać, że nie wiesz jak prowadzi się biznes, jak zarządzać kosztami i z czego żyje każda firma." - Za to tyś pewnie mega ekspert, skoro tak, to oświeć mnie, chętnie posłucham twych mądrości. "Nie mówiąc o konkurencyjności." - tak, jakby konkurencyjnością było ślepe i bezrozumne małpowanie ogólnoświatowych trendów zamiast być oryginalnym i mieć swoje style, też mi coś. "Żyjesz w swojej bajce." - A ty w swojej, sączonej do ucha pewnie przez jakichś lobbystów, ja przynajmniej działam niezależnie, piszę obiektywnie.
  • Paws 2020-10-20 00:55:04
    Zacznijmy od tego: na czym w ogole sie znaja politycy? Moze troszke na historii,bo w rzadach bylo juz wielu polityków...
  • Merta 2020-10-19 22:08:06
    wg foto : Politycy nieraz marnują pieniądze z powodu technologicznej niekompetencji...
  • jaś wędrowniczek 2020-10-19 21:44:58
    Na czym ma polegać "technologia cyfrowa" przy budowie autostrady albo lotniska?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.201.3.10
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!