PARTNERZY PORTALU

Sieć 5G daje okazję do odbudowy całej gałęzi polskiego przemysłu

Polskie firmy mogą wytwarzać przynajmniej część sprzętu potrzebnego do budowy sieci 5G. Fot. Shutterstock.com

Budowa sieci 5G może być silnym bodźcem dla rozwijania polskiego przemysłu telekomunikacyjnego. Pozwoli też na bardziej efektywne wykorzystanie zasobów, w które Polska już zainwestowała - wynika z wypowiedzi dla WNP.PL Jerzego Żurka, dyrektora Instytutu Łączności.

Sieć 5G dzięki szybkiemu działaniu i bardzo dużej przepustowości ma pozwolić na powszechne komunikowanie się ze sobą różnych urządzeń i tym samym umożliwić szerokie stosowanie internetu rzeczy. Na sieci 5G ma się opierać między innymi funkcjonowanie samochodów autonomicznych.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (9)

  • Miroo 2019-08-06 09:52:09
    "może"... tego może to jest bardzo wiele w tytułach i tekstach artykułów i słusznie - bo z wielu możliwości polacy większość marnują...
  • Elżbieta 2019-07-16 19:06:11
    Bzdury. Sieć 5 G to broń strategiczna USA. Pod żadnym pozorem nie powinna być instalowana. Są alternatywne, bezpieczne rozwiązania.
  • Andrzej 2019-07-16 13:47:44
    Jestem przeciwny technologi 5G jest to silne promieniowanie szkodliwe dla waszego zdrowia Półgłówki
  • Grają z nami w kotka i myszkę 2019-07-15 19:11:12
    Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Powtórzę jeszcze raz, wszystko czego od obecnej dekady doświadczamy to chytre i przebiegłe plany - smartfony i wi-fi oraz Facebook, Instagram - to było pierwszym etapem cyfrowo-technologicznego zniewalania ludzi. Teraz pojawiają się biometrie i bezgotówkowość a finalnie sieć 5g i internet rzeczy. Pierwszy etap zakładał przede wszystkim kompletne uśpienie czujności społeczeństwa, nasilenie podziałów poglądowych, atomizowanie społeczeństwa, skupienie na rzeczach często błahych i bezwartościowych często byle odciągnąć uwagę m.in od takich rzeczy jak tradycje, dom, rodzina i trzeba przyznać w bardzo dużej skali udało się do osiągnąć, co jest przykre. Czymże są wspomniane "modele biznesowe"? Ano są głównie tym, żeby wymuszać na ludziach smartfonizację życia, usług, dokumentów oraz by bez smartfonów i stałego dostępu do wi-fi ludzie nie mogli nic zrobić samodzielnie, ot i całe nowe modele biznesowe - wyeliminować maksymalnie kontakt człowiek-człowiek zwiększając kontakt człowiek-maszyna. Pobierz aplikacje na potrzeby danej usługi, a za skorzystanie zapłać online przelewem, a więc bezgotówkowo. Jeśli zbierzemy wszystko do kupy, tj. smartfony, wi-fi, Facebooka, Instagrama, biometrie, bezgotówkowość, sieć 5g i internet rzeczy - to słowem otrzymamy najbardziej odrażający system cyfrowej komuny, ani nie będzie tu miejsca na zdrowie, ani na prywatność, ani nawet na poczucie bezpieczeństwa( hakerzy stale się uczą i podnoszą kompetencje w atakowaniu systemów informatycznych). Cały zaś "postęp" oparty o wyżej wymienione przeze mnie kwestie jest głównie jak nie tylko nastawiony na to aby ludzi rozleniwiać, ogłupiać, uzależniać do poziomu wręcz zniewolenia a nawet niekiedy obezwładniać( być może chodzi tu o sieć 5g). Co więcej - algorytmy będą myśleć za ludzi i podsyłać gotowe rozwiązania, roboty zaś powypierają ludzi z większości miejsc pracy. "Postęp" który nadchodzi w istocie oznacza największy regres intelektualno-twórczy ludzkości, nie będzie wybitnych myślicieli, naukowców, filozofów, humanizm zostanie zamieciony pod dywan, świat zdominowany będzie przez nauki ścisłe i przyrodnicze i będzie zimny w odbiorze, zautomatyzowany, pozbawiony miejsca na człowieczeństwo - jak w filmach science fiction - wszystko niby wygładzone i wyidealizowane ale ludzie nieszczęśliwi, gdyż nie czują prywatności, są osamotnieni, bardziej podatni na depresje. Już obecnie doświadczamy przerostu tego ''postępu'' - objawia się on chociażby pogarszającym się poziomem filmów w kinach i muzyki w radiu. Filmy i muzykę w ostatnich latach tworzy się po to aby były one modne na chwilę i szybko odchodziły w zapomnienie, podczas, gdy np. w latach 80 i 90-tych artyzm audio-wizualny był na tak wysokim poziomie, że ludzie chętnie powracają do twórczości z tamtych okresów by czerpać inspiracje twórcze. Trzeba też wiedzieć jedno - tamte lata był zdecydowanie mniej zinformatyzowane niż to co mamy dziś, artyści, producenci, reżyserzy, scenarzyści musieli naprawdę dużo poświęcić by widz/słuchacz dostał sztukę do której będzie chętnie wracał po latach - nie było tak dobrze rozwiniętej techniki komputerowej - całą scenerię trzeba było stworzyć, postaci zaś były charakteryzowane z niesamowitą dbałością o szczegóły. Wracając jednak do tematu, żeby tak nie odbiegać daleko, to powiem tak - ktoś może powiedzieć, że pewnie byłoby bez smartfonów i wi-fi i mediów społecznościowych nudno - a właśnie, że nie byłoby nudno - wręcz przeciwnie - ludzie lepiej by się wysławiali, mieli więcej czasu, prywatności, zdrowia, byliby mniej zaganiani, mieli by więcej ochoty do życia, do spotykania się ze sobą, rozmawiania na żywo i w cztery oczy. Dawniej tak to właśnie wyglądało - komórka służyła temu by zadzwonić, puścić sms-a i to wszystko - dłuższe spotkania były w świecie realnym i tak umacniały się relacje i pewne więzi społeczne czy to towarzyskie czy rodzinne. Internet patrząc na dekadę wstecz był dobry i sprawny - ale jego miejsce było tylko tam gdzie potrzeba -w domach i miejscach pracy na kablach/przewodach i służył temu czemu służy obecnie - wymianie poglądów, zdobywaniu wiedzy, informacji, obejrzeniu czegoś lub posłuchaniu czasem też gierkom - wszystko to jest w porządku. Komu zatem potrzebne są smartfony, wi-fi, media społecznościowe Facebook i Instagram, biometrie, bezgotówkowość, internet rzeczy i sieć 5g? - Nikomu ale wmówiono nam, że tego oczekiwaliśmy, że tego chcieliśmy, że się zmienialiśmy, oczekiwaliśmy innowacji - bzdury, badania i analizy popytu na rynku są często fałszowane po to by inwestorzy, biznesmeni, korporacje mogły robić z ludźmi co im się żywnie podoba. Teraz mówi się o gospodarce opartej o dane - nieprawda, to jest gospodarka oparta o zdzieranie wszelkich możliwych danych z ludzi i pozyskiwania nawet najbardziej wrażliwych informacji tylko po to by marketing trzepał kasę na tym i miał lepszy targeting reklamowy ograbiając ludzi z prywatności, ot co. Można powiedzieć, że lata 2000-2009 były ostatnimi latami, które nic nie zepsuły a uporządkowały osiągnięcia z lat 80 i 90-tych. To co zaś następuje i nastąpiło od 2010-2019 do chwili obecnej w bardzo wielu przypadkach było i jest zbędne. Rzeczywistość ulegająca drastycznemu zinformatyzowaniu traci swój naturalny smak i sens, smartfony i wi-fi niczym tlen i woda stały się dla nas czymś tak powszechnym bez czego trudno alb nawet niekiedy nie da się funkcjonować. Rodzi się następujące pytanie godne XXI wieku - czy upraszczając, spłycając i idealizując rzeczywistość na wszelkie możliwe sposoby, gdzie, jak, ile, czym, kiedy popadnie nie doprowadzimy aby do skutku odwrotnego od zamierzonego, że rzeczywistość, w której przyjdzie nam żyć będzie mało fascynująca, nudna zaś narzekać będziemy na zaganianie a z innej strony na samotność, depresję, brak poczucia prywatności? Tak prawdą jest, że bez internetu byłoby trudno funkcjonować ale bez wi-fi, smartfonów, mediów społecznościowych typu Facebook, Instagram, świat chociaż po części odzyskał zdrowy rozsądek i z powrotem byłoby więcej normalności, naturalności. Nadmiar informatyzacji nie służy ludziom a służy tylko tym, którzy wdrażają różne innowacje, po to by mieli wszystko jak na tacy przejrzyste, stąd jest ta ostatnimi czasy wzmożona informatyzacja, opieranie życia o smartfonowe aplikacje i dostęp do wi-fi oraz płatności bezgotówkowe, biometrie. Zbieractwo danych i możliwości ich spieniężania i o to w tym wszystkim głównie chodzi. Demokracja to pusty frazes, władzę zaś mają media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny - te cztery sektory są wyznacznikami manipulowania masami ludzi, ich opiniami także, w dzisiejszych czasach socjotechnika i psychologia mas królują w najlepsze, trzeba wiedzieć, że w co najmniej 75% jak nie więcej media i marketing są w Polsce zdominowane przez wpływy niemiecko-izraelskie, sprawy cyfrowo-technologiczne to w znaczącej mierze wpływy chińsko-izraelskie. My jesteśmy tylko rynkiem zbytu i nic więcej, bogate kraje projektują rozwiązania i chcą je przecież gdzieś przetestować, często takim miejscem okazuje się Polska. Myślałem, że wiek XXI będzie wiekiem zdrowego rozsądku, poszanowania wiary, tradycji, odrzucenia nieustannych rywalizacji i przejścia do zdrowej współpracy partnerskiej bez wyzysku i nieczystych zagrywek, a tu guzik, zakusy dyktatorskie, mania wielkości, chęć dominacji zdaje się odżywają w najlepsze, liberalno-libertyńskie myślenie przysłania całkowicie zdrowe spojrzenie, jakiś zdrowy rozsądek, umiar, podpisać, wdrożyć, nie pytać nikogo o zdanie czy zgodę byle postawić przed faktem dokonanym tak jak było chociażby w przypadku wprowadzenie wi-fi i smartfonów, które były podwaliną do tego co ma być czyli do sieci 5g i internetu rzeczy, a ostatnimi czasy jeszcze dochodzą biometrie i bezgotówkowość. Sami na własne życzenie fundujemy sobie dziwaczną i ciężkostrawną rzeczywistość, która coraz bardziej zaczyna przypominać cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjne więzienie, postęp w historii przemysłu miał pomagać ludziom, miał usprawniać, ułatwiać życie - zgoda, wszystko ok, ale nie miał nigdy za zadanie pozbawiać ludzi czasu, prywatności i zdrowia przy jednoczesnym ogłupianiu, rozleniwianiu i uzależnianiu, a więc to czego doświadczamy w obecnych czasach to jakieś barbarzyństwo, pogwałcenie wszelkiego człowieczeństwa, zmarginalizowanie go na rzecz algorytmizacji i automatyzacji/robotyzacji. Obecne czasy zbyt bardzo nasiąknięte są myślą technokratyczną i wolą realizowania cyfrowej komuny, dobrobyt kapitalizmu z lat 80, 90 i jeszcze 00 sprawił, że mnóstwo ludzi zgłupiało ze szczęścia i w ostatnich latach rodzą się pomysły po prostu chore i oderwane od rzeczywistości, podyktowane są one czystym wygodnictwem ale i cwaniactwem - wszystko po to by ludzie nie myśleli i nie robili, na wszystko się zgadzali, twierdząc, że wszystko jest dla ich dobra a nawet stawali w obronie nawet najbardziej kontrowersyjnych reform. Rozleniwionym, ogłupionym i uzależnionym społeczeństwem można łatwo rządzić, a dodatkowo pozbawiając ich czasu, zdrowia, prywatności i bezpieczeństwa trzyma się je w kontroli i szachu. Ludzie jeśli nie wyciągnęli to powinni wyciągnąć wnioski ile czasu, prywatności i zdrowia przy jednoczesnym rozleniwieniu, ogłupieniu i uzależnieniu zabrały im takie ''cuda'' jak właśnie smartfony, wi-fi, media społecznościowe( Facebook, Instagram) - czyli obecna dekada, jaka była to perfidna manipulacja, socjotechnika i psychologia mas, jak można było sprawić, że znając słabostki i pożądliwości ludzi można ich wodzić za nos. Są na świecie miliarderzy, korporacje i finansjery, którym z bogactwa i wygody się nudzi, mają sławę, mają mnóstwo pieniędzy, to zaczynają się rządzić i chcą mieć wpływy( kto ma pieniądze ten ma władzę), chcą projektować i dyktować wizję, jak ludzie mają żyć za 10 albo i więcej lat, chcą uszczęśliwiać innych a sami sobie pomóc nie potrafią, bo im wiecznie mało. Żyjemy w czasach, w których życie coraz bardziej zaczyna przypominać grę strategiczną pt. "jak skutecznie rządzić masami", trochę brutalne stwierdzenie ale dużo w tym prawdy.
  • asdf 2019-07-15 12:32:14
    Wdrażanie 5G jest niezgodne z Konstytucją! Otwórzcie oczy: Art. 31.1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej. Art. 38.Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.Art. 39.Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody. Art. 41.1. Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.227.249.234
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!