PARTNERZY PORTALU

Start-upy lubią dużo obiecywać. To błąd, za który trzeba zapłacić

Start-upy bazują na podejmowaniu dużego ryzyka, podczas gdy duże firmy starają się go unikać. Są więc jak ogień i woda, których połączenie jednak przynosi nieraz dobre efekty biznesowe. By tak się stało, młode przedsiębiorstwo musi mieć już jakieś doświadczenie, być przygotowanym na twarde negocjacje i trudne kompromisy oraz posiadać finansowanie na pierwsze wspólne działania. To niektóre wnioski płynące z dyskusji zorganizowanej w ramach Incredible Academy - przedsięwzięcia, którego inicjatorem jest Sebastian Kulczyk.

  • Start-upy muszą być przygotowane na sfinansowanie kosztów pilotażu po swojej stronie. Bez tego szanse na związanie się z korporacją są zazwyczaj znikome.
  • Udział w konkursach i programach akceleracyjnych sprawia, że często to korporacje znajdują odpowiednie dla siebie start-upy, a nie na odwrót.
  • Dyskusja "Jak zdobyć kontrakt globalnej korporacji i na tym nie stracić?" została zorganizowana w ramach Incredible Academy, przedsięwzięcia dla start-upów, którego partnerem są European Tech and Start- up Days.
Start-upy to młode, innowacyjne firmy, często zarządzane przez młodych ludzi o niedużym doświadczeniu w biznesie. Na drodze rozwoju stykają się nieraz z dużymi korporacjami, które choć mogą być atrakcyjnymi klientami i mentorami, to mają na wstępie przewagę w postaci dużo większego doświadczenia i środków, którymi dysponują. Jak więc młode przedsiębiorstwa powinny się zachowywać, by nie stać na straconej pozycji w takiej interakcji?

- Na pewno nie można pozwolić sobie na to, żeby umowa była bardzo niesymetryczna. Rozumiem korporacje, których pierwszy draft umowy jest w 100 proc. niesymetryczny i korzystny dla nich. Te korporacje oczekują raczej, że my te niesprawiedliwe zapisy będziemy negocjować na swoją korzyść - mówi Konrad Kostrzewa, założyciel i prezes start-upu Veturai, który tworzy rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji w reklamie zewnętrznej i elektronice reklamowej.

Czytaj także: Start-upy trafiły na wojnę. Akademia Kulczyka podpowiada, jak walczyć

Takie negocjacje są jednak nieraz bardzo trudne, zwłaszcza, że korporacje mają swoje nawyki i utarte ścieżki postępowania, z których druga strona często w ogóle nie zdaje sobie sprawy.

- Najczęściej popełnianym błędem jest to, że start-upy zapominają, że korporacje mają swoje ścieżki i procedury zatwierdzania projektów. Nie wystarczy "przyklepać" sobie z jednym czy drugim prezesem, że to jest fajne i to już pójdzie - twierdzi Mariusz Gaca, wiceprezes Orange Polska ds. rynku konsumenckiego.

Jak dodaje, problemem start-upów jest często to, że prowadzą je ludzie ze zbyt małym biznesowym, a nawet życiowym doświadczeniem. To z kolei przekłada się na duża naiwność.

- To są ludzie, których bardzo łatwo skrzywdzić, jeśli ktoś ma złe intencje - uważa Mariusz Gaca.

Dać się zauważyć

Konrad Kostrzewa nie uważa jednak, żeby konieczne było zatrudnianie przez start-upy wielu doradców, by móc podpisywać duże kontrakty.

- W naszym przypadku sprawdza się jeden dobry, doświadczony prawnik, który negocjował już duże umowy. Raczej to nie może być prawnik świeżo po studiach albo ktoś kto zajmował się tylko rozwodami - opowiada.

- My mieliśmy to szczęście, że mój bardzo dobry przyjaciel jest prawnikiem z bardzo dużym doświadczeniem, negocjował umowy na setki milionów w przemyśle zbrojeniowym. Wzięliśmy go na pokład, żeby z nami analizował wszystkie umowy i to była najważniejsza osoba w całym procesie - dodaje.
×

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Start-upy lubią dużo obiecywać. To błąd, za który trzeba zapłacić

  • Kamil 2020-06-15 14:05:47
    Sam prowadzę startup i zgadzam się z artykułem. BTW fajnie, że warsztaty Incredibles Academy dostępne są online, zapraszają specjalistów, których warto posłuchać.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.108.61
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!