PARTNERZY PORTALU

Unia grozi platformom internetowym, które nie dostosują się do unijnego prawa

Unia grozi platformom internetowym, które nie dostosują się do unijnego prawa
Thierry Breton mówi, że unijne sankcje byłyby nakładane tylko na te firmy, które nie dostosują się do unijnego prawa Fot. Lukasz Kobus/Komisja Europejska
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 16-11-2020 12:51

Platformy internetowe, które nie dostosują się do prawa UE, mogą zostać wykluczone z unijnego rynku - powiedział tygodnikowi "Welt am Sonntag" Thierry Breton, komisarz UE ds. rynku wewnętrznego. Komisja Europejska finalizuje prace nad aktem o usługach cyfrowych.

Komisja Europejska 2 grudnia br. przedstawi nowy projekt unijnych przepisów o usługach cyfrowych, regulujący m.in. działanie serwisów internetowych. Regulacje zobowiązywać będą duże firmy technologiczne do udostępniania danych mniejszym rywalom i organom regulacyjnym oraz zakazywać im wykorzystywania dominującej pozycji rynkowej do nieuczciwego promowania własnych usług i produktów. Przepisy dadzą również UE prawo do wykluczenia platform lub części ich usług z unijnego rynku w sytuacji, kiedy firmy nie będą przestrzegać prawa Wspólnoty. Jak dotąd unijne urzędy antymonopolowe i ds. cyfrowych nie miały tego typu kompetencji.

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Unia grozi platformom internetowym, które nie dostosują się do unijnego prawa

  • 2020 rok mógł być ostatnim rokiem internetu jakiego znaliśmy 2020-11-17 01:55:39
    "Platformy internetowe, które nie dostosują się do prawa UE, mogą zostać wykluczone z unijnego rynku" - Google, YouTube bym żałował jak najbardziej ale gdyby Facebook, Instagram zniknęły to by się może ludziom w głowach rozjaśniło i zamiast patrzeć i namiętnie śledzić walla facebookowego z perspektywy smartfonu to nawiązywaliby normalne relacje jak to było kilkanaście lat temu kiedy to social mediów i smartfonów nie było( a było normalne życie i było nieporównywalnie lepiej bez social mediów, smartfonów, wi-fi). "Komisja Europejska finalizuje prace nad aktem o usługach cyfrowych." - Tylko im ślinka cieknie na możliwości nadzorowania internetu i uzyskania możliwości cenzurowania niewygodnych treści z punktu widzenia interesów lewicy, dla której wolność słowa panuje wówczas, kiedy poglądy lewicowe i liberalne dominują wszędzie. "Komisja Europejska 2 grudnia br. przedstawi nowy projekt unijnych przepisów o usługach cyfrowych, regulujący m.in. działanie serwisów internetowych." - Się okaże, że 2020 rok był ostatnim rokiem internetu jakiego znaliśmy, spieszmy się kochać internet, tak szybko odchodzi. "Regulacje zobowiązywać będą duże firmy technologiczne do udostępniania danych mniejszym rywalom i organom regulacyjnym oraz zakazywać im wykorzystywania dominującej pozycji rynkowej do nieuczciwego promowania własnych usług i produktów." - w teorii może się to sprawdzi, w praktyce będzie wybitnie trudne do egzekwowania, spodziewać się należy raczej fiaska. "Przepisy dadzą również UE prawo do wykluczenia platform lub części ich usług z unijnego rynku w sytuacji, kiedy firmy nie będą przestrzegać prawa Wspólnoty." - W praktyce może to nawet oznaczać, że UE odgrodzi się cyfrową kurtyną od wpływów USA i ich dużych koncernów, korporacji i gigantów technologicznych segmentu IT. "Jak dotąd unijne urzędy antymonopolowe i ds. cyfrowych nie miały tego typu kompetencji." - Nikt nie brał się wcześniej za regulacje internetu kiedy ten dynamicznie się rozwijał, bo być może nie dostrzegano takiej potrzeby, internet stał się jednak zbyt wolnościowy i zbyt bardzo zwyciężają na nim głosy prawicowe i konserwatywne a to uwiera i przeszkadza lewicy i liberałom, a te środowiska jak przegrywają to chwytają się ostatniej możliwej deski ratunku - cenzury. "Musimy mieć możliwość egzekwowania zasad. W tym celu potrzebujemy odpowiedniego arsenału środków: możliwości nakładania kar finansowych, prawa do wyłączania przedsiębiorstw lub części usług z jednolitego rynku, prawa do domagania się od nich odsprzedania pewnych usług, jeśli są one sprzeczne z zasadami konkurencji" - cenzura cenzurę cenzurą pogania. "Jak dodał Breton, unijne sankcje byłyby nakładane tylko na te firmy, które nie dostosują się do unijnego prawa" - no to trochę ich pewnie będzie. "zaś najdotkliwsze kary stosowane byłyby jedynie w wyjątkowych okolicznościach." - strach pomyśleć co UE rozumuje poprzez najdotkliwsze kary. "Projekt unijnych przepisów pojawia się akurat w momencie, kiedy firmy i organizacje coraz głośniej krytykują UE za to, że nie radzi sobie z ukróceniem nieuczciwych praktyk rynkowych stosowanych przez zagranicznych gigantów technologicznych." - Cóż za dziwny zbieg okoliczności doprawdy. "W ubiegłym tygodniu 165 przedstawicieli branży cyfrowej wystosowało do Komisji Europejskiej list ws. naruszania konkurencyjności przez Google'a." - Jak widać szykany idą pełną parą. UE chodzi głównie po to by pozbyć się wpływów USA w sieci, a pozbyć się ich tylko mogą wyganiając gigantów tam skąd przybyli. "Tymczasem, jak donosi agencja Reutera, koncern Google próbuje znaleźć sprzymierzeńców wśród amerykańskich firm, żeby wspólnie oprotestować planowane regulacje UE." - I bardzo dobrze niech się bronią, bo jak UE zacznie majstrować w ekosystemie internetowym to internet nigdy nie będzie już taki sam.
  • Colombo 2020-11-16 15:13:52
    Teraz cenzura nazywa się egzekwowaniem zasad!
  • Eurokołchoz 2020-11-16 11:44:14
    Bat na niepokornych i knebel, dla zbyt głośnych i niezależnych.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.219.31.204
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!