PARTNERZY PORTALU

Wanda Buk: bezpieczeństwo infrastrukturalne i cyfrowe kluczowe dla sieci 5G

Wanda Buk: bezpieczeństwo infrastrukturalne i cyfrowe kluczowe dla sieci 5G
Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji. Fot. Mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 04-08-2019 13:52

Sieć 5G może w najbliższej przyszłości stać się filarem krajowej sieci telekomunikacyjnej. Wiceminister cyfryzacji Wanda Buk w rozmowie z PAP zwraca uwagę, że w jej wdrażaniu istotne będą zarówno kwestie cyberbezpieczeństwa, jak i bezpieczeństwa infrastrukturalnego sieci.

  • Bezpieczeństwo jest tym, do czego powinniśmy podchodzić z bardzo dużą dozą ostrożności w przypadku sieci piątej generacji - powiedziała Wanda Buk.
  • Wskazała zarówno na możliwe zagrożenia dla ciągłości infrastrukturalnej, jak i potencjalne problemy dotyczące cyberbezpieczeństwa sieci nowej generacji.
  • Polska współpracuje w kwestii gwarancji bezpieczeństwa sieci 5G z organami europejskimi.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (9)

Do artykułu: Wanda Buk: bezpieczeństwo infrastrukturalne i cyfrowe kluczowe dla sieci 5G

  • domas 2019-08-09 13:20:20
    Kiedyś nie było 5G, 4G, promieniowania, modyfikowanego jedzenia, smogu, szczepionek, chemtralis i innych teorii spiskowych, a ludzie żyli 10-30 lat krócej.
  • gadek 2019-08-05 23:01:24
    Jak inne kraje zaczną wykorzystywać 5G, a my nie i zostaniemy daleko w tyle to zobaczysz, że faktycznie "do niczego nam niepotrzebne". To tak jakbyś powiedział to samo przed początkiem Internetu.
    • zły tok myślenia 2019-08-05 23:51:08
      internet to akurat był i jest bardzo dobry wynalazek, choć niebawem za niego będą się brać, gdyż stał się niewygodny i niezbyt przychylny władzom( sprawa ACTA 2 rzekomo w trosce o poszanowanie praw twórców, tyle, że kosztem cenzury prewencyjnej, nie możesz nic wstawiać, komentować, linkować - to będą mogli robić tylko duzi i nieliczni silni potentaci, dla zwykłych ludzi internet stanie się wówczas medium 3w1 prasą, radiem oraz telewizją i wtedy propaganda ruszy pełną gębą). Moim zdaniem internet należy zostawić taki jaki jest w spokoju ale tam gdzie jego miejsce - w komputerach w domach oraz miejscach pracy tylko na przewodach/kablach/światłowodach. Wi-FI won, Smartfony won - wszystko to diabelstwo zaorać, zniszczyć, zdelegalizować, sio i byłoby całkiem spoko życie. Ale nie bo przecież trzeba robić durne modele biznesowe oparte o zdzieranie z nas danych - pobierz aplikację smartfonową i/lub załóż konto online(nawet jeśli korzystasz z czegoś bardzo rzadko) a za dokonaną usługę zapłać online przelewem, bezgotówkowo, tym samym promując tą metodę płatności. Pojawiają się także biometrie nie wiedzieć czemu, po co to w ogóle potrzebne? Skuteczność żadna - już znaleźć można wiele informacji, że te systemy da się zhakować i obejść, no i wreszcie o wilku mowa czyli o sieci 5g i internecie rzeczy. Chodzi tu przede wszystkim o to byś nie tylko bez tej sieci nie mógł nic zrobić ale także i bez swojego smartfona, ba powiem więcej! bez ''inteligentnych'', "smart" urządzeń żebyś nie mógł nic zrobić - masz być posłusznym zakładnikiem cyfrowej komuny i polityki technokratycznej. W imię postępu towarzyszu zrzeknij się prywatności, zdrowia, niekiedy bezpieczeństwa i daj się rozleniwiać, ogłupiać i uzależniać bo my i tak cię uszczęśliwimy bo wiemy lepiej, co dla ciebie dobre, ty nie rób( za ciebie roboty będą robić większość rzeczy) i nie myśl( bo algorytmy zrobią to lepiej), ufaj w postęp na tyle głęboko, żeby zrobić sobie z niego bożka, który we wszystkim wyręczy. Wciąż można powrócić jeszcze do modelu sprzed kilkunastu laty, kiedy to komórka była zwykła, nudna i nie ściągała nadto uwagi, służąc tylko do kontaktu krótka rozmowa/sms-y a internet był tylko kablowy w komputerach i miejscach pracy. I tak jak powiedziałem -smartfonów i w-fi nie byłoby w ogóle raz na zawsze koniec. Pięknym byłoby także, gdyby Facebook i Instagram wymeldowały się z naszego kraju raz na zawsze informując o tym fakcie uprzednio użytkowników, potem nastąpiłby proces usuwania danych a po 6 miesiącach obydwie domeny internetowe zniknęłyby na zawsze. Trzeba raz a porządnie zrobić porządek z tym cyfrowo-telekomunikacyjno-technologicznym światem, gdyż za bardzo się to wszystko rozbestwiło i rozpasało, jest tego za dużo, za często i zbyt nachalnie naraz. Papierowe dokumenty należy poprzewracać a gotówkę promować ponad wszystko. A tego typu usługi jak rower miejski/hulajnoga powinny mieć możliwość płatności gotówką za określony czas jazdy. Pokusiłby się nawet o stwierdzenie, że budki telefoniczne niegdyś były bardzo dobrym rozwiązaniem - zapomniało się komórki, to można było skorzystać z automatu i odpowiednio płacąc drobnymi porozmawiać 2-3 minuty, ale się czuło, że się żyje. Dlaczego akurat kwestii cyfrowo-telekomunikacyjno-technologicznej nie obejmuje zrównoważony rozwój? Myślał kto kiedy nad tym? Nie sądzę ale akurat w tym przypadku takie zrównoważenie byłoby zasadne, bo za duże jest tego informatyzowania życia i usług na siłę i tego uszczęśliwiania, to wcale nie uszczęśliwia tak naprawdę ale odbiera smak życia, spontaniczności, naturalności, bo odkąd pojawiły się smartfony, wi-fi, Facebook, Instagram życie stało się takie skomercjalizowane, sztuczne, powierzchowne, popsuły się relacje rodzinne, towarzyskie, częściej dochodzi do zdrad, rozwodów, konfliktów, młodzi ludzie i młodzież częściej wpadają w kompleksy, depresje, myśli samobójcze niekiedy. Cholera komu to było wszystko potrzebne, było zdecydowanie lepiej jak tego chłamu i tałatajstwa nie było.
      • To jakieś mrzonki 2019-08-06 08:58:09
        Człowiek z ziemi zrobił jeden wielki śmietnik, od dziur do samego wnętrza planety po latający złom po orbicie. Za moment nie będzie co pić, jeść i czym oddychać. Więc znając historię homo s. naprawdę trzeba nie mieć za grosz wyobraźni, żeby liczyć na jakiekolwiek opamiętanie się, czy to z digitalizacją, czy też z czymkolwiek innym co zdołamy jeszcze wymyślić.
      • do: to jakieś mrzonki 2019-08-06 17:57:26
        No nie do końca, nasze prawa leżą w sile, o tym nie trzeba zapominać, jeśli nie będziemy ulegać podziałom i ciągłym próbom manipulowania naszymi opiniami i poglądami, to w jedności siła, dlaczego komunizm upadł? Bo ludzie potrafili się zjednoczyć i skutecznie stawić czoła opresyjnemu systemowi. Dzisiaj co prawda mamy "demokrację" ale jak nie trudno się domyślać to pic na wodę, jest to raczej tetrarchia mediów, marketingu, cyfryzacji i przemysłu technologicznego - zmiany, które tak szybko i agresywnie zachodzą ostatnimi laty zauważmy, że nie są z nikim konsultowane, nie pyta się ludzi o zdanie, o zgodzie nie mówiąc, tzw. "postęp" mknie przed siebie, a ludzie są nim zachłyśnięci. Jest to bardzo krótkowzroczne myślenie. Ciągłe spłycanie i upraszczanie czego, ile, jak, gdzie, kiedy się da doprowadzi nas do tego, że wszystko wokół nas będzie "smart", "inteligentne", infrastruktura będzie ładna, stylowa, futurystyczna ale co z tego jak ludzie będą rozleniwieni, ogłupieni i uzależnieni od tych innowacji przy jednoczesnym pozbawieniu ich czasu, prywatności, zdrowia. Tak nie będzie się dało zbyt długo i szczęśliwie żyć. Jeśli człowiek nie będzie prawie nic robił i dodatkowo wyręczać się go będzie w myśleniu to nowe pokolenia będą jak bezmózgie ameby, bez własnego zdania, bezmyślne w pełni ugodowe i traktujące nieustanny postęp niczym bożka, który ich zbawia. Jeszcze wciąż nie jest za późno, wciąż można pozbyć się smartfonów i wi-fi na rzecz zwykłych komórek 2G, 3G nudnych i nie ściągających uwagi, służących tylko krótkiej rozmowie/sms-om i to wszystko. A internet? Zostawić tam gdzie jego miejsce - na kablach/światłowodach w domach i miejscach pracy. Smartfony i wi-fi powinny być zdelegalizowane, zakazane, nawet zniszczone bym powiedział. Papierowe dokumenty należy przywracać, a gotówkę promować zawsze ponad płatności bezgotówkowe. Biometrii żadnych nie stosować, a z sieci 5g i internetu rzeczy kompletnie te pomysły odrzucić. Nikt nie zamawiał cyfrowego komunizmu, nikt nie życzy sobie rzeczywistości opartej o śledzenie, podglądanie, podsłuchiwanie i zbieranie danych gdzie, jak, ile, czym, kiedy popadnie, nikt nie życzy sobie tracenia czasu, zdrowia i prywatności przy jednoczesnym rozleniwianiu, ogłupianiu i uzależnianiu do czego doprowadziła chociażby era social mediów, wszechobecnego wi-fi oraz smartfonów. Czas dokonać swego rodzaju przewrotu, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
      • DO WIECZNIE WALCZACYCH 2019-08-07 09:00:39
        Walka z systemem, zjednoczenie ludzi itd., to są tylko jakieś akademickie rozważania. W Europie to NA RAZIE jeszcze mamy względny spokój, ale wystarczy spojrzeć trochę dalej, żeby zobaczyć wojny, głód, a wszystko to spowija gęsty smog (i białostoccy "prawdziwi patrioci"). Tak więc szkoda czasu na czcze dyskusje i jakąś iluzoryczną wiarę w ludzkość. Ona już dawno przegrała, gra się tylko toczy o jakość paliatywnej opieki i nic więcej.
  • Nowy Porządek zdemaskowany w pigułce 2019-08-04 21:45:53
    ''Przedstawicielka Ministerstwa Cyfryzacji wskazała, że w Polsce oprócz obecnej sieci 4G i planowanej 5G nadal funkcjonują systemy 3G i 2G. Starsze generacje stopniowo będą jednak wyłączane'' - Acha czyli tutaj jest cały myk, czy chcesz czy nie zmusimy cię do cyfryzacji twojego życia i załatwianych usług czy ci się podoba czy nie. Sieć 5g i ten cały wynikający z niej internet rzeczy służy do rozpropagowania rzeczy z przydomkiem "smart" "inteligentne". Ponieważ obecnie wiele tych rozwiązań się nie sprzedaje, bo ludzie nie są głupi i na inwigilacje całej swojej chałupy nie pozwolą, bo doskonale wiedzą chociażby na przykładzie smartfonów jakie to jest zbieractwo danych to co zrobimy? Siłą rzeczy usuwając z rzeczywistości zwykłe komórki i łączność 2G, 3G zmusimy do "polubienia" przez ludzi inwigilacyjno-obezwładniającej rzeczywistości sieci 5g i internetu rzeczy. Normy podwyższą 100 krotnie, a potem będą rżnąć głupa, że ludzie sobie mogą monitorować natężenie PEM, tylko, że będzie po ptakach, bo po co komu wówczas będzie sprawdzanie natężenia PEM, jak i tak norm nie będzie, a liczby będą i tak skakać jak szalone na miernikach?. "To tak jakby dzisiaj odcięto nam dostęp do prądu" - Oj definitywnie polemizowałbym z tym zdaniem - Pani minister chyba nie wie, że wciąż można na chwilę obecną funkcjonować bez smartfona( posiadać zwykłą komórkę 2G, 3G) i bez wi-fi( zainwestować w internet kablowy/światłowodowy superszybki), jeśli zaś zostanie wprowadzony internet rzeczy i sieć 5g na szeroką skalę, to powrotu do normalnej rzeczywistości nie będzie - tylko wówczas wszyscy będą zmuszeni kisić się w tym pseudo-luksusowym życiu jak z filmów science fiction, odarci z prywatności, zdrowia oraz czasu i w dalszym ciągu rozleniwiani, ogłupiani i uzależniani. Nikt poza tym nie jest głupi - w wielu polskich miastach inwestycje modernizacyjne różnych obiektów i placów są tak robione, że roślinność( w tym drzewa) jest brutalnie wycinana - jest to robione celowo z myślą o sieci 5g, taka brutalna prawda. Proszę także przestać kłamać wmawiając ludziom, że jak wszędzie będą mieć maszty, nadajniki, przekaźniki, mikro i piko komórki czy to na dachach bloków czy to na latarniach ulicznych to że to wszystko nie będzie mieć wpływu na ich zdrowie, bo mieć będzie na pewno, jak nie na nas to na kobiety w ciąży i płody oraz wszystkich młodych ludzi w fazie rozwojowej - taka wzmożona ekspozycja na promieniowanie elektromagnetyczne może uszkadzać DNA i powodować wysyp wielu chorób i dolegliwości, z początku mogą być problemy ze snem, problemy z koncentracją, większa męczliwość, problemy z płodnością a w dalszym etapie dojdą choroby nowotworowe( skóry, głowy, kości) oraz z tzw. autoagresji( zapalenie trzustki, cukrzyca, problemy z tarczycą, zaburzenia psychiczne jak ADHD czy choroba afektywna dwubiegunowa). O co chodzi z tym internetem rzeczy? Ano chodzi o to by wścibski i pazerny na zbieranie i analizę danych ludzkich marketing mógł za pośrednictwem podłączenia każdego sprzętu RTV i AGD do sieci zbierać jeszcze więcej informacji i danych, a prywatność i zdrowie ludzi nie liczy się kiedy w grę wchodzą biznesy, inwestycje i propaganda, że trzeba się zmieniać, rozwijać itp. itd. Pierwszym etapem rewolucji, było wprowadzenie smartfonów, wi-fi i mediów społecznościowych, ta swoista rewolucja na dobre zakorzeniła się po dziś dzień, był to obrzydliwy, odrażający eksperyment socjotechniczny i została użyta w sposób haniebny psychologia mas, ta rewolucja dowiodła, że ludzie w imię nowoczesności i postępu gotowi są oddać swoje zdrowie, czas oraz prywatność, tak też się stało. Na tej rewolucji zwykli ludzie nie zyskali nic i tym bardziej nie zyskają nic ani na wprowadzaniu biometrii, bezgotówkowości ani także na sieci 5g i internecie rzeczy. Jak myślicie jaka nacja jest odpowiedzialna za smartfony, wi-fi, sieć 5g, internet rzeczy, biometrie, bezgotówkowość - za to wszystko razem by fundować ludziom cyfrową komunę? Nie powiem o jaką chodzi, ale podpowiem, że cechuje ją pazerność i chciwość oraz brak umiaru. Zobaczcie jaki fenomen osiągnęli - jak można było zaszczepić w ludziach nieustanną chęć postępu i zmian by dobrowolnie pozbyli się swojego czasu, prywatności oraz zdrowia jednocześnie dając się rozleniwiać, ogłupiać, uzależniać. Pierwsza rewolucja miała( i zrobiła to) za zadanie nasilić podziały poglądowe pomiędzy ludźmi, poniszczyć rodzinność, zniszczyć relacje towarzyskie i rodzinne, doprowadzić ludzi do zdrad, rozwodów oraz konfliktów oraz wprawić młodych ludzi i młodzież w kompleksy, depresje i niekiedy myśli samobójcze. Za rządów PO-PSL wprowadzono Facebooka, Smartfony oraz Wi-Fi wszechobecne, za rządów PIS pojawiają się biometrie, propagowana jest bezgotówkowość i już daje się zielone światełko dla sieci 5g i internetu rzeczy, a papierowe dokumenty mają ulegać szybkiej i agresywnej cyfryzacji. Sami państwo widzą oni ze sobą może się pościerają ale Nowy Porządeczek musi mknąć dalej przed siebie. Ministerstwo Cyfryzacji za poprzednich rządów jak i za obecnych jest pełne lobbystów i ludzi, którzy za wszelką cenę popuszczaliby pasa obcym inwestorom i biznesmenom. I ta zakichana Unia Europejska, której jednym z głównych priorytetów jest właśnie szybko i agresywnie wprowadzana informatyzacja życia i usług, byś szary człowieku bez dostępu do wi-fi oraz bez posiadania smartfona nic nie mógł zrobić, bo teraz będą usługi oparte o pobieranie aplikacji i/lub zakładanie konta a za skorzystanie oczywiście płatność online przelewem/kartą - by skutecznie promować bezgotówkowość, byśmy byli podani bankom jak na tacy, nasze wyciągi z rachunków a oni na tej podstawie stwierdzali czy jesteśmy osobami rozrzutnymi. A więc nie tylko różowy marksizm ostatnimi laty jest dla nas zagrożeniem w postaci walki z kościołem, propagowania aborcji, eutanazji, LGBTQ+, feminizmu - które to te kwestie mają wyniszczyć wiarę, rodzinę, tradycje chrześcijańskie, ale zagrożeniem jest zmierzanie powariowanego z dobrobytu świata do cyfrowego komunizmu oraz technokratyzmu( roboty robiące za ludzi, algorytmy za nich myślące - słowem marginalizacja ludzkości i rządy robotów, dronów, maszyn, kontrolujące i patrolujące ulice i obywateli). I ostatnie zagrożenie to tzw. zrównoważony rozwój i gospodarka o obiegu zamkniętym. To ma doprowadzić do tego, że jakość produktów będzie się pogarszała i będą także szybciej się psuć różne przedmioty, co więcej jeśli dojdzie do zakazania węgla i wymuszenia używania energii odnawialnej to zakończy się to fiaskiem - gdyż opieranie się tylko o energie odnawialne spowoduje spadek efektywności energetycznej i nie będzie to w stanie w pełni zaspokoić potrzeb ludzi. Z kolei zakazanie całkowite samochodów i upchnięcie ludzi do komunikacji miejskiej spowoduje jej przeciążenie i zniechęcenie pasażerów - nakazanie pozostałym poruszanie się do pracy hulajnogami/rowerami miejskimi czy też pieszo z kolei wprawi ludzi we frustrację i będą narzekać i przeklinać tą całą "ekologiczną poprawność". Inna sprawa - wygonienie ludzi z peryferii miast oraz ze wsi celem upychania ich w miejskich blokowiskach-gettach najeżonych kamerami i podsłuchami spowoduje skandaliczne upodlenie obyczajów, brak prywatności oraz niewygodę. W imię ratowania planety zakazywane będzie wchodzenie do lasów, korzystanie z wód terytorialnych, mórz, zabroni się także połowów ryb oraz rolnictwa - to spowoduje głód oraz nędzę i da przyzwolenie na stosowanie paszy i nasion GMO, żywność stanie się genetycznie modyfikowana oraz bogata w konserwanty i polepszacze, będzie sztuczna oraz kaloryczna. Teraz zobaczmy jak sprawy ekologiczne oraz światopoglądowe oraz kwestie związane z przemianami cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjnymi mogą wszystkie razem połączone zgotować ludziom niewyobrażalne trudności w funkcjonowaniu. To jest New World Order, to jest masońskie wyobrażenie przyszłości ale co gorsza oni to zrobią w taki sposób, że każdy z nas dobrowolnie to zaakceptuje i niekiedy będzie nawet bronił tego wszystkiego tłumacząc, że to postęp i tak musi być, że to jest i było dla naszego dobra, a my się zmienialiśmy i oczekiwaliśmy innowacji. I tu skupię się na tych co wspierają feminizm, LGBTQ+, walkę z kościołem, promują aborcję, antykoncepcje - ci ''wojownicy'' wolności i tolerancji nawet nie wiedzą, że są zakładnikami nowego porządku, kiedy on się ziści, oni staną się tak jak reszta niewolnikami i na żadne przywileje nie będą mieli co liczyć ale obecnie wydaje się im, że walczą o równość, o wolność, tolerancję - to puste i wzniosłe hasełka ale dla nich to jakaś idea i wartości, są tylko marionetkami systemu. Ekologowie i ci co się tak rzekomo troszczą o przyrodę, zwani też zielonymi także są częścią systemu i nie wiedzą, że kiedyś obróci się on przeciwko nim. Nowy Porządek składa się z tych trzech filarów - wojny światopoglądowej, którą ma służyć temu co już powyżej opisywałem, ekologicznego, zielonego terroru wymuszającego zakazy, nakazy i ograniczenia oraz quasi-postępu cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjnego, którego zadaniem jest ukonstytuować cyfrowy komunizm oraz technokratyzm, perfekcyjny, najbardziej doskonały system kontroli, niewoli i inwigilacji oraz obezwładniania niewygodnych osobistości oraz buntowników/manifestantów. To nie są teorie spiskowe jak widzimy, jakieś wpływowe i nikczemne osobistości, mające olbrzymie pieniądze spotykają się w jakiś tajemnych klubach, lożach, organizacjach, fundacjach, stowarzyszeniach i obmyślają, knują strategie rządzenia, by te rządy skupione były w rękach nielicznych- bogatych korporacji, finansjer, słowem miliarderów, zaś całe masy ludzi byliby sterowalni jak w grze The Sims, a więc my zwykli ludzie mielibyśmy być takimi pionkami, którymi można sobie pogrywać. To wszystko niewiarygodne, wiem, zdaję sobie z tego sprawę, a lata 2020-2030 to będzie prawdziwa walka dobra ze złem, prawdy z fałszem. Oby wszystkie złe i nikczemne plany szykowane niewinnym, łatwowiernym, naiwnym ludziom nie powiodły się, bo jeśli zło i fałsz będzie triumfować, to wtedy będziemy mieć poważny problem i zagrożenie. Trzeba robić wszystko by postępować na przekór nowemu porządkowi, bo to nic dobrego dla zwykłych i niewinnych ludzi, to zasadzka i czeluść, w którą nie można wpaść, bo odwrotu z niej nie będzie.
    • spoko wodza 2019-08-05 10:27:31
      Nie ma żadnego zagrożenia! Naczelnik Jaro nie pozwoli skrzywdzić 'narodu wybranego'.
    • Kris 2019-08-05 20:29:27
      Trochę pojechałeś z polityką ale prawda jest taka, że 5G nie jest nam do niczego potrzebne. To kolejna krzywa wzrostu dla korporacji. Zagrożenie dla zdrowia jest realne.... Już teraz 4g daje niektórym popalić, bo ile mocy trzeba podać na antenę, żeby działało LTE lepiej od 3G w lesie?...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.248.180
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!